Zobacz pełną wersję : D810 czy D500 do tele
marek_bog
03-01-2018, 17:38
Cześć,
Który korpus lepiej się sprawdzi w długich tele - D810 (z racji większej matrycy i ilości pikseli) czy D500 (z racji cropa)? Mam w zamiarze podpiąć do jednego z nich N200-400/4 i chciałbym uzyskać możliwie największe zbliżenia. Oczywiście D500 zaoferuje to "od ręki" z uwagi na mnożnik ogniskowych. Ale z D810 będzie można mocniej kadrować i być może uzyskać większe przybliżenie przy podobnej jakości zdjęcia?
D810 można przełączyć w tryb DX, przez co uzyskam takie samo zbliżenie jak w D500, ale będzie 15MPix zamiast 20MPix. Czy jakość zdjęcia z D810 w trybie DX będzie taka jak z D500 pomimo mniejszej ilości pikseli (w aspekcie dalszego kadrowania)?
Czy ktoś porównywał je pod tym kątem? A może ktoś ma doświadczenie w tym zakresie?
Jakość będzie podobna, trochę więcej szumu na D810. Jednak weź pod uwagę, że D500 jest szybszy, i też można z niego kadrować.
Na forum jest osoba, ktora foci samoloty D810, D500 i N200-400. Nie pamiętam teraz kto, ale poszukaj dokładnie w dziale z teleobiektywami.
Ps. Yanis
Używając D810 lub D500 z teleobiektywami, miejcie na uwadze, że komora lustra jest w nich plastikowa a bagnet jest do owego plastiku zamocowany śrubeczkami... Taka ciekawostka - nie wiem czy było, podrzucam więc link:
https://www.dpreview.com/forums/post/55639396
Używając D810 lub D500 z teleobiektywami, miejcie na uwadze, że komora lustra jest w nich plastikowa a bagnet jest do owego plastiku zamocowany śrubeczkami... Taka ciekawostka - nie wiem czy było, podrzucam więc link:
https://www.dpreview.com/forums/post/55639396
Ciekawe :), wielu z fotoloto używa D810 + 500/4, lub D500 +500/4 i jakoś spokojnie ten bagnet wytrzymuje to obciążenie :).
Wracając do tematu wątku; osobiście bardziej podobają mi się zdjęcia z D810 + 500/4 niż z D500 + 500/4; ale dzięki fps'om w D500 często mam zdjęcie, którego D810 nie zrobi :(.
Mam obie puszki i potwierdzam co pisze Wilk, też wolę obrazek z 810. 500 lubię za fps i af.
Ja macham (i to dosyć dynamicznie) ponad 5-kilogramowym szkłem od kilku lat i jeszcze nigdy nie miałem problemu z bagnetem. Katowałem w ten sposób D800, dwie 810-tki i D500. Różnic w komforcie pracy nie zauważyłem. Także chyba jest to doszukiwanie się problemu na wyrost.
Marek_bog - szczegółowo odpowiedziałem Ci wczoraj na priv. A generalnie rzecz ujmując, wnioski mam podobne do Wilk325.
marek_bog
04-01-2018, 11:02
Dzięki wszystkim za wkład. Początkowo byłem nastawiony na D500, jako, że tu na forum sporo jest zdjęć z długimi tele podpiętymi właśnie do D500, ale widzę, że jednak skłaniacie się ku D810. FPS - fajnie mieć więcej, ale rzadko używam. Obecnie mam D610, który ma 6FPS i jakoś daje radę. Bardzo interesująca jest kwestia FPS w D810 - z gripem jest więcej w trybie DX niż bez gripa. Zastanawia mnie to bardzo, bo nie widzę żadnego uzasadnienia do tego, chyba, że to taki zabieg marketingowy, żeby ludzi zachęcić do zakupu gripa.
Co do samego bagnetu, to aparatu z takimi obiektywami chyba nie trzymacie za sam aparat? Wtedy faktycznie bagnet by dostawał w palnik. Podejrzewam jednak, że trzymacie głównie za stopkę obiektywu i wtedy waga obiektywu w ogóle nie ma znaczenia, bo na bagnet działa jedynie ciężar samego body. Analogicznie na statywie - głowica jest prawdopodobnie zawsze zamontowana do stopki obiektywu, a nie do aparatu, więc taki problem nie powinien mieć praktycznego zastosowania. Oczywiście lepiej mieć metalowy ;)
madebyzosiek
04-01-2018, 11:25
Bardzo interesująca jest kwestia FPS w D810 - z gripem jest więcej w trybie DX niż bez gripa. Zastanawia mnie to bardzo, bo nie widzę żadnego uzasadnienia do tego, chyba, że to taki zabieg marketingowy, żeby ludzi zachęcić do zakupu gripa.
Tu nie chodzi o samego gripa, tylko o zasilanie w nim włożone. Na pewno przyrost FPS jest z baterią z D4 :)
ShutterStill
04-01-2018, 15:07
Z bateriami AA też jest przyrost
marek_bog
04-01-2018, 16:43
Rzecz w tym, że w żadnej specyfikacji nie znalazłem informacji, jakobym miał mieć inny aku. Jest wyłącznie mowa o gripie, co każe sądzić, że rodzaj zasilania nie ma nic do rzeczy.
ShutterStill
04-01-2018, 18:30
Jak włożysz tą samą baterię co do aparatu to nie będzie wzrostu fps.
Mam D810 i sprawdzałem
marek_bog
04-01-2018, 23:05
Jak włożysz tą samą baterię co do aparatu to nie będzie wzrostu fps.
Mam D810 i sprawdzałem
A przyrost jest jak masz tylko aku AA w gripie, czy tylko wtedy, gdy masz aku w aparacie + aku AA w gripie?
ShutterStill
04-01-2018, 23:06
Może być tylko AA w grip a aparat pusty
..czy tylko wtedy, gdy masz aku w aparacie + aku AA w gripie?To nie ma żadnego znaczenia. Aparat nigdy nie korzysta z dwóch akku. Nawet jak masz dwa włożone to jest wybierany albo jeden albo drugi.
Paweł Pawlak foci ptaki D800 i D500. D500 ma więcej Mpx niż D810 w cropie, ilość detalu zrównuje się dopiero w D850.
jak bym miał używać D810 w cropie to sorry, ale wolałbym focić D500. Bo wizjer D810 w cropie robi się malutki. W dodatku lepszy AF w D500, więcej fps.
Zauważ, że porady od osób które używają obu body mogą być "mylące". Oni biorą FX lub DX - w zależności od potrzeb, ogniskowej, dystansu itp. Ty zdaje się chcesz się opierać na jednym body, a to mocno zmienia sytuację.
marek_bog
06-01-2018, 00:48
To nie ma żadnego znaczenia. Aparat nigdy nie korzysta z dwóch akku. Nawet jak masz dwa włożone to jest wybierany albo jeden albo drugi.
Paweł Pawlak foci ptaki D800 i D500. D500 ma więcej Mpx niż D810 w cropie, ilość detalu zrównuje się dopiero w D850.
jak bym miał używać D810 w cropie to sorry, ale wolałbym focić D500. Bo wizjer D810 w cropie robi się malutki. W dodatku lepszy AF w D500, więcej fps.
Zauważ, że porady od osób które używają obu body mogą być "mylące". Oni biorą FX lub DX - w zależności od potrzeb, ogniskowej, dystansu itp. Ty zdaje się chcesz się opierać na jednym body, a to mocno zmienia sytuację.
No nie tak do końca. Mam D610 jako FX i nie sprzedaję go, więc też by był i DX i FX jednocześnie.
Interesuje mnie coś, co mi da większe przybliżenie z tele niż mam obecnie. Czyli np DX, który ma mnożnik ogniskowej, albo D810, który z racji większej liczby pikseli da się mocniej kadrować bez utraty jakości. Jasne, że D500 ma większą rozdzielczość niż D810 w cropie (15MPix vs 20MPix). Pytałem więc czy jakość zdjęcia z tego cropa z D810 jest wyższa niż jakość zdjęcia z D500 tak, aby ta różnica w ilości pikseli została zniwelowana jakością. Odpowiedzi wskazują na to, że raczej tak. Wynika z tego, że przybliżenie osiągnąłbym podobne zachowując podobną jakość zdjęcia.
Jednak:
- D810:
jest to nadal FX, z którego mogę korzystać jak z FXa, i tylko mogę, a nie muszę korzystać jak z DX,
ma większą rozdzielczość, więc łatwiej zrobić zdjęcie "byle jak" i później wykadrować, niż robić od razu skadrowane ;)
przy pełnej rozdzielczości chyba nikt nie ma wątpliwości, że jakość zdjęcia będzie lepsza,
- D500:
tańszy,
więcej FPS,
lepszy AF,
lepszy pomiar światła,
raczej nieco mniejsze szumy na wyższych ISO,
bajery w stylu odchylanego LCD, podświetlanych przycisków, WiFi, automatycznej mikrokalibracji, przesuwanej płaszczyzny ostrości itp - raczej fajne, ale nie przełomowe (przynajmniej dla mnie).
Z trybu seryjnego rzadko korzystam, więc zaleta też taka sobie. AF, to już poważny argument.
Ps. D850 - rozwiałby wszelkie dylematy :)
Przestrzeliłem 200-400 na obu puszkach. Warunki popołudniowo-wieczorowe ( za dnia nie miałem czasu). Ustawienia te same (w puszce tryb M, ISO 1600, AF-S, 1/100s; w obiektywie 400mm, f4.5, włączona stabilizacja). Wybrałem daleki obiekt.
Fotki wzięte z jpegów zaszytych w pliku raw. Nie stosowałem żadnej obróbki. Ustawienia w obu puszkach mam podobne.
Taki kadr łapiemy (w czerwonym prostokąciku zaznaczyłem fragment wielkości 500/500 pikseli, który pokazałem na cropach)
D500:
3103
D810 (w trybie FX):
3104
Wyciąłem kwadraciki o jednakowej wysokości boku z obu zdjęć (po lewej D500, po prawej D810):
3105
EDIT: Na D810 czerwony kwadracik omsknął się w lewo. Ale chodziło o pokazanie wielkości wycinka w stosunku do całego kadru, więc już nie będę podmieniał fotki.
marek_bog
06-01-2018, 19:07
Super!
Wygląda mi na to, że zdjęcie w cropie z D500 jest nieco większe (co już wcześniej ustaliliśmy), ale to zdjęcie z D810 jest jakby ładniejsze (w sensie mniejszy szum i linie nieco mniej poszarpane), co też zostało już wcześniej przez Was stwierdzone. Takie przynajmniej jest moje odczucie patrząc na powyższe.
Można by się było pokusić o jeszcze trochę mocniejsze kadrowanie z D810 osiągając taką samą wielkość obiektów jak w przypadku D500 przy zbliżonej jakości, czyli wyszłoby mniej więcej na to samo.
Czyli mamy większa uniwersalność D810 i lepsza jakość zdjęć, których się nie kadruje vs lepszy AF i pomiar światła oraz więcej FPS (pierdoły pomijam).
Tak jak pisałem wcześniej na priv - sama jakość foto jest ważna. Ale należy dokonać wyboru pod kątem tego, co i w jakich warunkach focimy. Ja używam szkieł tele w 99% w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych. Także nie odczuwam tu takiego dyskomfortu w różnicy pracy AF w stosunku do D500. Ale jak się ma zamiar robić dynamiczne rzeczy w trudniejszych warunkach, to może jednak warto by było się zastanowić nad pewniejszym pod tym względem D500. Jak widać, w wyższych przedziałach ISO (dla mnie takie już zaczynają się od ISO 1000), D500 radzi sobie całkiem nieźle. Co nam po "magii FX-a", skoro AF nie wyrabia.
Druga rzecz, o której pisałem, różnica w kącie patrzenia. Przy 810-tce widzimy szerzej, a cropować możemy praktycznie do podobnego kadru jak w D500. Przy dynamicznych obiektach (zbliżających i się i oddalających), ma to duże znaczenie. Taki np. samolot wypełni mi przy FX-ie kadr, gdy będzie bliżej mnie. Przy D500 będę musiał go łapać przy większej odległości żeby uzyskać to samo wypełnienie. A odległość do obiektu wpływa na jakość detalu na zdjęciu.
Pawel Pawlak
10-01-2018, 00:54
Używając D810 lub D500 z teleobiektywami, miejcie na uwadze, że komora lustra jest w nich plastikowa a bagnet jest do owego plastiku zamocowany śrubeczkami... Taka ciekawostka - nie wiem czy było, podrzucam więc link:
https://www.dpreview.com/forums/post/55639396
Chyba już drugi raz czytam Twoją wypowiedź na temat plastikowej komory lustra w d810 (nie pamiętam czy poprzednio też pisałeś o d500). Pierwszy rozwiałem merytorycznie - nie plastik tylko włókna węglowe. teraz powiem krótko - PRZESTAŃ P........, jak nie wiesz to nie pisz. d700 i d4s to nie są jedyne udane aparaty nikona.
- - - - kolejny post - - - - - -
Przestrzeliłem 200-400 na obu puszkach. Warunki popołudniowo-wieczorowe ( za dnia nie miałem czasu). Ustawienia te same (w puszce tryb M, ISO 1600, AF-S, 1/100s; w obiektywie 400mm, f4.5, włączona stabilizacja). Wybrałem daleki obiekt.
Fotki wzięte z jpegów zaszytych w pliku raw. Nie stosowałem żadnej obróbki. Ustawienia w obu puszkach mam podobne.
Taki kadr łapiemy (w czerwonym prostokąciku zaznaczyłem fragment wielkości 500/500 pikseli, który pokazałem na cropach)
D500:
3103
D810 (w trybie FX):
3104
Wyciąłem kwadraciki o jednakowej wysokości boku z obu zdjęć (po lewej D500, po prawej D810):
3105
EDIT: Na D810 czerwony kwadracik omsknął się w lewo. Ale chodziło o pokazanie wielkości wycinka w stosunku do całego kadru, więc już nie będę podmieniał fotki.
Różne są oczekiwania - dla mnie oba te cropy pokazują jakość nieakceptowalną - jak mam takie zdjęcia z jakiegokolwiek body to:
1. nie dołożyłem wystarczającej staranności żeby zdjęcie było dobre
2. termika powietrza jest taka że nie ma co robić zdjęć
w obu przypadkach nadają się do skasowania i nie ma co porównywać.
- - - - kolejny post - - - - - -
Cześć,
Który korpus lepiej się sprawdzi w długich tele - D810 (z racji większej matrycy i ilości pikseli) czy D500 (z racji cropa)? Mam w zamiarze podpiąć do jednego z nich N200-400/4 i chciałbym uzyskać możliwie największe zbliżenia. Oczywiście D500 zaoferuje to "od ręki" z uwagi na mnożnik ogniskowych. Ale z D810 będzie można mocniej kadrować i być może uzyskać większe przybliżenie przy podobnej jakości zdjęcia?
D810 można przełączyć w tryb DX, przez co uzyskam takie samo zbliżenie jak w D500, ale będzie 15MPix zamiast 20MPix. Czy jakość zdjęcia z D810 w trybie DX będzie taka jak z D500 pomimo mniejszej ilości pikseli (w aspekcie dalszego kadrowania)?
Czy ktoś porównywał je pod tym kątem? A może ktoś ma doświadczenie w tym zakresie?
Myślę że sporo zależy od rodzaju fotografii. Do dzikiej przyrody zdecydowanie wybrałbym D500 (sam mam poza nim d800, i mam 3 znajomych z d810 równocześnie z d500 - wszyscy są tego samego zdania do tego stopnia że pozbywają się d810). W fotografii lotniczej - większość osób wybiera jednak D810.
Myślę że to za sprawą priorytetów - w fotografii lotniczej bardziej liczy się korzyść wynikająca z możliwości przełączenia na szerszy plan FXowy w d810, a w ptasiej lepsza gęstość matrycy, AF, FPS i odporność na poruszenia D500.
marek_bog
10-01-2018, 11:53
Tego nie napisałem wcześniej, ale jest mi to potrzebne (no może nie jest potrzebne, ale chciałbym mieć :) ) do fotografii przyrodniczej, może niekoniecznie ptaki, ale kto wie. Generalnie dzika zwierzyna wszelkiej maści. Najczęściej takie zdjęcia są robione w dobrym świetle (jasno, dużo słońca).
Generalnie dzika zwierzyna wszelkiej maści. Najczęściej takie zdjęcia są robione w dobrym świetle (jasno, dużo słońca).
Moim skromnym zdaniem oczekiwanie, że można robić ciekawe zdjęcia dzikiej zwierzyny gdy jest jasno w pełnym słońcu to chyba małe nieporozumienie. Dodatkowo wiele zwierzaków wtedy śpi w ciemnym lesie.
Pawel Pawlak
10-01-2018, 12:34
Zwierzęta w bardzo jasnych warunkach będą podobnie wyglądały z obu aparatów - być może z d810 lepiej, bo ma na najniższych iso szerszy DR - co przy silnym słońcu może się przydać. AF też w obu będzie dobry a poruszenia nie powinny być problemem, bo możesz bardzo skrócić czas.
Gdzie Ty będziesz te zwierzęta fotografował ? W Afryce ?
marek_bog
10-01-2018, 13:58
Moim skromnym zdaniem oczekiwanie, że można robić ciekawe zdjęcia dzikiej zwierzyny gdy jest jasno w pełnym słońcu to chyba małe nieporozumienie. Dodatkowo wiele zwierzaków wtedy śpi w ciemnym lesie.
Gdzie Ty będziesz te zwierzęta fotografował ? W Afryce ?
A tak, w Afryce :) Tam w większości przypadków nie ma lasu (przynajmniej w naszym znaczeniu tego słowa). To jest moje drugie hobby i dość często tam jeżdżę właśnie na fotograficzne safari. Słońca i światła jest pod dostatkiem, w mało którym parku można wysiadać z samochodu, żeby pochodzić po lesie lub innych zaroślach - można tylko w tych, w których albo nie ma dużych drapieżników, albo są tak rzadkie, że można na własną odpowiedzialność. Na ogół foci się z auta stojącego na lepszej lub gorszej drodze, ale ta droga nigdy nie jest w lesie i nigdy na niej nie jest ciemno, czasem tylko nie jest w pełnym słońcu. Przed wschodem słońca i po zachodzie w parkach (poza obozami) nie wolno przebywać, więc siłą rzeczy takie warunki odpadają. Poza tymi godzinami można się co najwyżej wybrać na wycieczkę z przewodnikiem, ale z racji ceny nie robi się tego każdego dnia ;) dlatego takie warunki traktuję raczej marginalnie.
Pawel Pawlak
10-01-2018, 14:09
D810 będzie chyba lepszy - ze względu na możliwość zmiany powierzchni matrycy - a więc i kąta widzenia, D500 będzie zabierał mniej wagi z bagażu w samolocie ;)
Wyobrażam więc sobie, że brakuje zasięgu, masz 200-400, ekwiwalent 300-600 chyba jestdo tego celu bardzo ok. A może 200-500 co da 300-750?
Wazne jest to, co się widzi w wizjerze. Co innego celować aparatem DX, a co innego celować aparatem FX w cropie. Obraz obszaru DX jest mały. Wiele fps w przypadku biegnących zwierząt jest nie do przecenienia.
Pawel Pawlak
10-01-2018, 15:50
Pewnie najlepiej jak to wygląda w praktyce wie autor pytania, ale o ile znam temat z opowieści i z programów telewizyjnych, to na afrykańskim safari dystans nie jest największym problemem.
Poza tym, potrafię sobie wyobrazić że w upalnym słońcu termika powietrza może być taka, że przy dalekich kadrach nawet nie ma co sięgać po aparat - a już na pewno nie ważne będzie jakie szkło i jakie body bo obrazek i tak będzie do kitu.
Warto poczytać porady Thoma Hogana:
http://www.bythom.com/photographic-travel/africa/the-portable-safari-kit.html
On zakłada optymalizację zestawu pod kątem wagi/gabarytów i użyteczności i najlepszy jest D500/d7200 (wtedy nie było d7500) i 80-400 ewentualnie cięższa ,ewentualnie cięższa wersja 200-500.
Ale mając 200-400 i trochę mniejsze albo większe body nie ma znaczenia ;) A jeśli nie, to D810+200-400 to odpowiednik 200(FX) -600(DX) mm - nie ważne czy kadrujemy w aparacie, czy na kompie.
marek_bog
10-01-2018, 23:07
Pewnie najlepiej jak to wygląda w praktyce wie autor pytania, ale o ile znam temat z opowieści i z programów telewizyjnych, to na afrykańskim safari dystans nie jest największym problemem.
Różnie jest. Programy TV mają to do siebie, że nigdy nie wiesz ile czasu zabrało zdobycie odpowiedniego materiału. Czasem mogą to być miesiące. Bywa tak:
3403
ISO 200, f3.5, 1/200s, 200mm Sigma 70-200/2.8 OS + D610 mocno kadrowane, ale jest w miarę w porządku (to zamieszczone, to tylko miniaturka, więc nie bijcie). Gorzej, że czasem bywa tak:
3404
ISO 100, f/4,5, 1/500s, 200mm Sigma 70-200/2.8 OS + D610 bardzo, bardzo! mocno kadrowane, i tu już jest naprawdę słabo (też miniaturka). Tym bardziej, że taki ujęcie zdarza się raz na kilka lat
Poza tym, potrafię sobie wyobrazić że w upalnym słońcu termika powietrza może być taka, że przy dalekich kadrach nawet nie ma co sięgać po aparat - a już na pewno nie ważne będzie jakie szkło i jakie body bo obrazek i tak będzie do kitu.
Tez tak i nie. Akurat najlepsze ujęcia (możliwości) są wcześnie rano, albo późnym popołudniem. Jak jest gorąco, to zwierzęta też w większości siedzą schowane. Wtedy mocno maleje szansa na zobaczenie czegoś ciekawego. Największe ruchy są dlatego poza godzinami największego upału. Rano jest tak, że dobrze jest ubrać jakiegoś cienkiego polara, bo trochę rześko ;)
Warto poczytać porady Thoma Hogana:
http://www.bythom.com/photographic-travel/africa/the-portable-safari-kit.html
On zakłada optymalizację zestawu pod kątem wagi/gabarytów i użyteczności i najlepszy jest D500/d7200 (wtedy nie było d7500) i 80-400 ewentualnie cięższa ,ewentualnie cięższa wersja 200-500.
Ale mając 200-400 i trochę mniejsze albo większe body nie ma znaczenia ;) A jeśli nie, to D810+200-400 to odpowiednik 200(FX) -600(DX) mm - nie ważne czy kadrujemy w aparacie, czy na kompie.
Dzięki, poczytam bardzo chętnie.
czupacabra
11-01-2018, 02:34
2 razy miałem przykemniść fitografowaćw Afryce (Botswana, RPA, Zimbabwe) gdymyb miał teraz jechać to D500 + 200-500 ogarnie wszystko
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jeśli safari, to "klasyczny" zestaw: D500 + 80-400 (7D + 100-400).
marek_bog
11-01-2018, 09:49
Chłopaki - nie po to kupiłem 200-400/4 za górę kasy, żeby go zamieniać na niższej klasy 200-500 czy 80-400 ;) Potrzebuję coś, do czego teraz ten 200-400 podepnę. Myślałem o D500 z 200-400 i jednocześnie D610 z 70-200 lub ewentualnie opchnąć D610 i kupić D810.
Dlaczego nie D850? Bo kosztuje 17k ... A po niedawnym zakupie 200-400 jak się żona dowie, że będzie jeszcze D850 to mi każe w tej Afryce zostać ;) Dlatego wybrałem (póki co) bardziej stonowaną wersję D500 lub D810.
Dlaczego nie D850? Bo kosztuje 17k ... A po niedawnym zakupie 200-400 jak się żona dowie, że będzie jeszcze D850 to mi każe w tej Afryce zostać ;) Dlatego wybrałem (póki co) bardziej stonowaną wersję D500 lub D810.
To bym poszukał D810 używki; a za jakiś czas zamienił na D850.
Z 200-400/4 się super spisuje :).
marek_bog
11-01-2018, 11:47
To bym poszukał D810 używki; a za jakiś czas zamienił na D850.
Z 200-400/4 się super spisuje :).
Oczywiście biorę używane D810 pod uwagę. Tylko nie chcę zajechanego parcha z cofniętym licznikiem. Jeśli D810, to koniecznie z gripem. Pytanie tylko czy po zakupie D810 moje D610 cokolwiek wnosi? Bo z D500 jak najbardziej tak, ale czy w połączeniu z D810 jest sens trzymania D610? Wydaje mi się, że nie.
Body z gripem, 200-400/4, 70-200/2.8 - ty tam masz jakiegoś tragarza czy co?
Body z gripem, 200-400/4, 70-200/2.8 - ty tam masz jakiegoś tragarza czy co?
Żonę ...
czupacabra
11-01-2018, 14:23
To przy takm dylemacie ja bym proponował sprzedaj 610 a kup 810 i D500
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jacek, przypuszczam, że to może być standardowy zestaw foto-safari :-)
Będąc ostatnio w Axalp (polując na samoloty) przez 5 dni z rzędu wchodziłem na gorę KP ( około 2300 m.n.p.m) z d810+500/4; d500+70-200/2.8;11-20 2.8; statyw, ciuchy zimowe; żarcie i picie na cały dzień :-)
Dodam, że nie byłem wyjątkiem - tak objuczonych wspinaczy spotykało się na każdym kroku.
Przepraszam za wypowiedź poza tematem :-)
marek_bog
11-01-2018, 14:54
Body z gripem, 200-400/4, 70-200/2.8 - ty tam masz jakiegoś tragarza czy co?
Nie tragarza tylko samochód :) Po tych parkach jeździ się wynajętym autem (osobowym, albo terenowym). Kładziesz sprzęt na fotelu obok, albo między fotelami (jak większe auto) i nie ma problemu z wagą i wielkością. W razie potrzeby sięgasz po to, co akurat lepiej spasuje w danej sytuacji.
Szanowny autorze wątku, masz już puszkę FF, może nie z najwyższej nikonowskiej półki cenowej ale za to taką, która daje bardzo fajny obrazek. W związku z tym moim zdaniem sensowniej jest zakupić do kompletu D500, który w naturalny sposób mógłby rozszerzyć możliwości.
Body z gripem, 200-400/4, 70-200/2.8 - ty tam masz jakiegoś tragarza czy co?
co to za problem :)
D3x + 500/4 jako główne i drugie D3s + 200-400/4 to był sprzęt na MAKS, więc da się :)
D810+600/4VR, D500+200-400/4 i Sigma 150-600S w rezerwie + 2 litry wody i trochę jedzenia w plecaku. 15-kilometrowy spacer na lotnisko (zrobiony w 3,5h) i 6-ciogodzinne focenie praktycznie "z marszu".
My, samolociarze, chyba chodzimy w innej grupie wagowej ;)
My, samolociarze, chyba chodzimy w innej grupie wagowej ;)
Bo jak się zadziera obiektyw do góry, to mniej waży. Spróbuj utrzymać pięciometrowy kij w pionie i w poziomie, trzymając za koniec. ;)
Bo jak się zadziera obiektyw do góry, to mniej waży. Spróbuj utrzymać pięciometrowy kij w pionie i w poziomie, trzymając za koniec. ;)
Po to właśnie noszę 200-400 i/lub Sigmę w plecaku - żeby focić w poziomie - są poręczne. "Szejsetka" szybko mnie męczy.
Bo jak się zadziera obiektyw do góry, to mniej waży. Spróbuj utrzymać pięciometrowy kij w pionie i w poziomie, trzymając za koniec. ;)
Teoretycznie tak. W praktyce jest zupełnie odwrotnie. Trzymając obiektyw poziomo lewą rękę podtrzymującą obiektyw można oprzeć o żebra/brzuch i samemu sobie robić za statyw.
Jako niesamolociarz powiem, że z zestawem D4+D750+400 2.8+70-200 2.8+35 1.4+14-24 2.8 też zdarzało mi się trochę kilometrów robić bez żadnych problemów. Focenie samolotów nie dodaje +10 do siły :D
Pawel Pawlak
12-01-2018, 01:33
A mnie jakoś machanie D4 z 400/2.8 nie podnieca. Chodzenie z tym zestawem + kilkoma innym i bzdetami, które też ważą uważam za konieczność a nie powód do zadowolenia.
Chyba stary jestem po prostu.
Marek_bog podpowiem Ci, jak w najprostszy sposób dobrać optymalnie do posiadanego obiektywu korpus. W twoim przypadku jest to bardzo proste, nie walczysz o światło. Przejrzyj surowe, nie wywołane RAW-y zrobione wcześniej w warunkach do jakich dobierasz korpus. Jeżeli w zdecydowanej większości zdjęć, fotografowany obiekt wypełnia znaczną część kadru tak jak np. na zaprezentowanym przez ciebie zdjęciu z lwem to bierz D810, jeżeli tylko nieznaczną część kadru tak jak na zdjęciu z żyrafą to D500. Ot i cała filozofia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.