Zobacz pełną wersję : Samyang 14mm czy warto?
RWIceland
31-12-2017, 18:05
Witam, mam Nikona d5300 pod DX, mam mozliwosc kupna Samyanga 14mm, myslicie ze warto?
Mieszkam w Islandii i czesto fotografuje nocne niebo, zorza itp ale i krajobrazy sa mega wiec stad moje pytanie.
Czekam na wasze opinie.
Witam, mam Nikona d5300 pod DX, mam mozliwosc kupna Samyanga 14mm, myslicie ze warto?
Mieszkam w Islandii i czesto fotografuje nocne niebo, zorza itp ale i krajobrazy sa mega wiec stad moje pytanie.
Czekam na wasze opinie.
Pod DX to jak chcesz szeroko to lepszy będzie Samyanga 10mm.
2pompony
31-12-2017, 18:31
Pamiętam, że ja sam na początku drogi byłem święcie przekonany, że po pierwszym obiektywie będę kupować wyłącznie te o dłuższych ogniskowych niż miałem - a potem sukcesywnie kupiłem trzy (jeden za drugim) o wyłącznie większych kątach: UWA, bardzo UWA i rybie oko. Bo okazało się, że podoba mi się całkiem co innego niż sądziłem.
Na Twoim miejscu zacząłbym od tego, żeby pooglądać zdjęcia jakie Ci się podobają i jakie sam chciałbyś robić, ze szczególnym uwzględnieniem ogniskowych i kątów jakimi są robione. Z obiektywami szerokokątnymi jest tak, że jednym się podobają innym nie, w dodatku trzeba nauczyć się nimi posługiwać. Dla mnie na przykład 14 mm ba DXie to zdecydowanie za mało szeroko i teraz wiem, że wolałbym dozbierać i kupić coś szerszego - ale może się okazać, że do zdjęć, które planujesz będzie w sam raz.
Ale to, czy będzie w sam raz musisz niestety sam stwierdzić, bo nikt na świecie lepiej nie zna Twoich własnych gustów niż Ty sam.
A jak już stwierdzisz jaka ogniskowa (czy zakres ogniskowych) Ci pasuje, pytaj, co za obiektyw kupić w danym zakresie, żeby się nie nadziać na minę.
Rafaello666
10-02-2018, 13:19
Nabyłem tego Samyanga. Mam Nikona D750. Szeroki to on rzeczywiście jest. Nie do końca jeszcze czuję ustawianie ostrości w tym szkle. Tzn. kręcę manualnie, mam centralny punkt wycelowany w jakiś detal, odległy o 50 cm od obiektywu, a ten mi potwierdza ostrośc na 1,5 m. Za drugim razem robi to samo już w punkt, jak należy. Nie wiem czy nie popełniam jakiegoś błędu.
Może warto przemyśleć irix 15 / 11 mm?
ck_dezerter
10-02-2018, 15:26
Nabyłem tego Samyanga. Mam Nikona D750. Szeroki to on rzeczywiście jest. Nie do końca jeszcze czuję ustawianie ostrości w tym szkle. Tzn. kręcę manualnie, mam centralny punkt wycelowany w jakiś detal, odległy o 50 cm od obiektywu, a ten mi potwierdza ostrośc na 1,5 m. Za drugim razem robi to samo już w punkt, jak należy. Nie wiem czy nie popełniam jakiegoś błędu.
Witam!
Tu może mieć znaczenie fakt, że przy takiej szerokości ostrość nie jest w punkcie, tylko w zakresie od-do. Zauważysz to kręcąc powoli pierścieniem ostrości. Jeżeli ustawianie ostrości kończysz zaraz po zapaleniu się kropki, to idąc od "góry" dostaniesz inny punkt na skali, niż idąc "od dołu". Ja jak ostrzę, to stosuję 2 sposoby: z bliska - jadę cały zakres, patrzę, gdzie się zapala kropka i gdzie gaśnie, a potem staram się "wycelować" mniej więcej w środek tego zakresu pomiędzy zapaleniem i zgaszeniem. Z kolei z daleka - ustawiam pomiędzy nieskończonością i 3m i jest dobrze.
W tych obiektywach ( mam teraz trzecią sztukę - chyba najlepszą) trafiało się też przesunięcie skali odległości - tak miałem w poprzednim egzemplarzu , w którym nieskończoność wypadała dla punktu na skali w okolicy 1.5m.
pozdrowienia!
Ja bede za frogi.
Do DX to 10-12 mm
Po przeliczniku 1.5x to wcale nie jest jakos szokujaco szeroko.
Ja uzywam na stale Nikona 12-24/4
Ale mialem kilka razy (zasada kup-sprzedaj) Nikona 10.5/2.8
Bardzo fajny obiektyw, jak trafisz tanio to bierz, bedziesz zadowolony.
Rafaello666
11-02-2018, 21:53
ck_dezerter, dzięki za porady. To moje pierwsze manualne szkło, nie licząc krótkiej zabawy Heliosem z Zenita. Zakupiłem głównie na korzystny stosunek jakość-cena, wiedząc jakie są niedogodności. Szykuję się na dłuższy plener za tydzień, to mam nadzieję poświęcić więcej czasu na opanowanie tego szkła.
wwiktor1
12-02-2018, 17:29
kolega miał to szkiełko i z d700 robił dobrą robotę. ja podpinałem je od czasu do czasu pod d750 i też byłem zadowolony z efektów.
przesunięcia skali odległości nie zauważyłem, pewnie rozrzut jakościowy
Rafaello666
14-02-2018, 22:14
Bawiłem się odrobinę w warunkach domowych. Jak już uda mi się dobrze wyostrzyć, to fotki wychodza niezłe. Inną sprawą jest dystorsja, z którą trudo mi sobie poradzić. Mam Lightrooma 5.7, do którego ten obiektyw nie ma profilu, a jak się bawię ręcznie, to nie jestem przekonany co do efektów.
W tych obiektywach ( mam teraz trzecią sztukę - chyba najlepszą) trafiało się też przesunięcie skali odległości - tak miałem w poprzednim egzemplarzu , w którym nieskończoność wypadała dla punktu na skali w okolicy 1.5m.
pozdrowienia!W tych szkłach to wręcz chyba norma ;)
Należy odkręcić śrubkę i przestawic sobie skalę (ostrząc na cos bardzo blisko np. na 30 cm)
Po dokładniejszą instrukcję trzeba się udac do TOP67, on mi to zrobił w warunkach terenowych (na plenerze) w parę minut.
Rafaello666
12-03-2018, 19:37
Mam pytanko techniczne dotyczące wspomnianego szkła. Miałem okazję zrobić nim kilka zdjęć nocnych i interesuje mnie sposób rozmycia światła. Jest to takie dość "rozmemłane" i na niektórych zdjęciach widać jasną poświatę. Jak na przykład na załączonym. Spotkałem się z opinią, że winny jest brudny obiektyw. Brudny mi się nie wydaje. Czy ktoś bardziej doświadczony mógłby się wypowiedzieć? Parametry: 3 sekundy, f7.1, ISO100.
6080
Raczej ten typ tak ma. A którą wersję Samyanga masz? Te najnowsze mogą mieć lepsze powłoki.
Rafaello666
19-03-2018, 15:15
Raczej ten typ tak ma. A którą wersję Samyanga masz? Te najnowsze mogą mieć lepsze powłoki.
Co do wersji obiektywu - na sprzęcie jest napisane 1:2,8 14 mm ED AS IF UMC, z czerwonym paskiem. Kupiłem używany, więc trudno mi jednoznacznie powiedzieć kiedy był produkowany. Oglądałem w necie fotki wykonane tym szkłem i faktycznie, gwiazdki nie wychodziły perfekcyjne. Muszę jeszcze przetrenować temat z bardziej domknięta przysłoną. Dzięki za opinię w temacie.
Perfekcyjne gwiazdki otrzymuje się inaczej, nawet na otwartym szkle. Stosując filtr (ponacinane szkło), są różne tego wersje, gwiazdki mają ramion 4, 6 czy 8.
Rafaello666
19-03-2018, 15:40
Perfekcyjne gwiazdki otrzymuje się inaczej, nawet na otwartym szkle. Stosując filtr (ponacinane szkło), są różne tego wersje, gwiazdki mają ramion 4, 6 czy 8.
Jasne. Masz rację. Bardziej mi chodziło o to, że z Nikkora 24-120 wychodziły o wiele bardziej ostre i bez widocznej poświaty, a robiłem zdjęcia w podobnych warunkach jak tym Samyangiem. Pewnie nawet bym nie drążył tematu, gdybym nie spotkał się z opinią, że coś nie tak z obiektywem. :)
Myszowor
22-03-2018, 14:36
Z tym zdjęciem jest wszystko w porządku, gwiazdki są mniej ostre wg mnie ze względu na warunki w których robione było ujęcie (wilgotność), Nikkor 24-120 posiada powłoki N które są jednak lepsze.
Rafaello666
22-03-2018, 17:20
Z tym zdjęciem jest wszystko w porządku, gwiazdki są mniej ostre wg mnie ze względu na warunki w których robione było ujęcie (wilgotność), Nikkor 24-120 posiada powłoki N które są jednak lepsze.
Też już doszedłem do tego wniosku. Muszę pewne rzeczy zaakceptować skoro nabyłem szkło za 600 zł. Dzięki.
Rafaello666
28-09-2018, 19:09
Witam serdecznie. Pomęczę jeszcze temat tego Samyanga 14 mm. Używam go bardzo mało, ale ostatnio zwróciłem uwagę na jeden problem. Chciałem sobie zaznaczyć na obiektywie punkt ostrzenia na nieskończoność do zabaw w nocy. Ustawiłem aparat na statywie, wycelowałem w obiekt odległy o jakieś 80-100 m i zacząłem się bawić. Problem w tym, że ostrość pojawiała mi się różnie. Raz wypada kiedy dobijam pierścieniem do końca, czasem zaraz na początku pętelki nieskończoności, a czasem pomiędzy 2-3 m na skali. Aparat cały czas stoi w tym samym miejscu i celuje w ten sam punkt. Rzeczywiście tak jest, bo potwierdzają to zdjęcia. Tzn, wykonuję ostre zdjęcie obiektu gdy mam znacznik z grubsza na nieskończoności. Pokręcę trochę pierścieniem i za kolejnym razem robię ostre zdjęcie gdy znacznik jest w zupełnie innym miejscu. Zauważyłem, że wykonanie kilku pełnych obrotów pierścieniem, powoduje, że łapie tą nieskończoność z grubsza tam, gdzie jest ona na skali, jednak nie jest to proces w pełni powtarzalny. Ma ktoś jakąś radę? ten typ tak ma, czy słać do serwisu?
80-100 m ? To w tych odległościach chyba i tak wszystko sie łapie w GO.
Rafaello666
28-09-2018, 20:05
80-100 m ? To w tych odległościach chyba i tak wszystko sie łapie w GO.
Tak mi się wydawało, jednak niektóre zdjęcia wychodzą ewidentnie nieostre, pomimo ustawienia pierścienia ostrości dokładnie w tym samym miejscu, gdzie poprzednie zdjęcia były ostre.
Są ostre w innym miejscu? Bo może to poruszenie, a nie złe ogniskowanie?
Rafaello666
29-09-2018, 09:00
Są ostre w innym miejscu? Bo może to poruszenie, a nie złe ogniskowanie?
Właśnie nie za bardzo. Robię następująco:
1. Aparat na statywie. Ostrzenie manualne.
2. Celuję w dość kontrastową latarnię na sąsiednim budynku.
3. Ustawiam ostrość i tu zaczynają się schody. Patrząc przez wizjer kręcę pierścieniem ostrości do momentu kiedy obraz jest ostry i zapala się kropka potwierdzenia ostrości. Problem w tym, że celując z tego samego miejsca, w ten sam punkt uzyskuję potwierdzenie ostrości w różnych miejscach skali. Dodam, że jeśli ustawię tak, jak akurat jest wskazanie, to zdjęcie wychodzi ostre. Jeśli zignoruję wskazania i ustawię w punkcie, gdzie miałem ostro poprzednio, to zdjęcie wychodzi nieostre. Ustawienia aparatu są takie same za każdym podejściem i stoi na statywie w tym samym miejscu. Poruszenie mało prawdopodobne.
Wygląda to tak, jakby były jakieś luzy w układzie ustawiania ostrości i kręcenie pierścieniem za każdym razem przesuwa ostrość inaczej. Nie umiem tego inaczej określić.
Ma znaczenie czy kręcisz w prawo lub w lewo. Zapalenie się kropki też może wtedy nastąpić w innym momencie.
Rafaello666
29-09-2018, 10:24
Wczoraj wziąłem się za zabawę zbyt późno. Pomęczę temat dzisiaj. Jeśli jest tak, jak piszesz, że to zależy od tylu czynników, to słabo ustawiać ostrość na nieskończoność, np. fotografując gwiazdy, kiedy nic nie widać w wizjerze. Czyli, Twoim zdaniem, nie da się tego ustawić w taki sposób żeby położenie pierścienia w danym punkcie oznaczało dokładnie ostrzenie na nieskończoność (bez zaglądania w wizjer i oglądania się na kropkę)?
Ja ustawiajac na nieskonczonasc musze cofnac sie jakis centymetr od znacznika nieskonczonosc. Robie tak juz dwa lata i wszystko na zdjeciach mam ostre
Rafaello666
29-09-2018, 10:38
Ja ustawiajac na nieskonczonasc musze cofnac sie jakis centymetr od znacznika nieskonczonosc. Robie tak juz dwa lata i wszystko na zdjeciach mam ostre
U mnie problem polega na tym, że nie zawsze wychodzi to w tym samym miejscu skali.
Koledzy, a nie można po prostu ustawić przysłonę f/22 na obiektywie i przejść tym samym w tryb auto? Ja tak robię od początku z d750 i już przy 5.6 ustawionym z poziomu body mam ostre wszystko od ok. 2m do nieskończoności.
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Rafaello666
29-09-2018, 13:11
Koledzy, a nie można po prostu ustawić przysłonę f/22 na obiektywie i przejść tym samym w tryb auto? Ja tak robię od początku z d750 i już przy 5.6 ustawionym z poziomu body mam ostre wszystko od ok. 2m do nieskończoności.
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Oczywiście. Jak nie ustawię na obiektywie f22, to on ogólnie sygnalizuje błąd z moim D750. Cały czas podkreślam, że problem polega na tym, że często tzw. nieskończoność sygnalizuje mi się w różnych miejscach na skali ostrości i to mnie martwi. W dzień to nie kłopot, chociaż i tak wydłuża zabawę, ale przy fotografii gwiazd w nocy, to już problem.
Oczywiście. Jak nie ustawię na obiektywie f22, to on ogólnie sygnalizuje błąd z moim D750. Cały czas podkreślam, że problem polega na tym, że często tzw. nieskończoność sygnalizuje mi się w różnych miejscach na skali ostrości i to mnie martwi. W dzień to nie kłopot, chociaż i tak wydłuża zabawę, ale przy fotografii gwiazd w nocy, to już problem.
Przy gwiazdach to akurat jest najmniejszy problem. Ostrość ustawiasz po prostu na LV nie patrząc na skalę.
Aczkolwiek w moim Samyangu także występuje dokładnie ten sam problem, czyli nieskończoność wypada w zakresie od +1 do -1 cm od nieskończoności na skali... za każdym razem inaczej.
Rafaello666
29-09-2018, 15:04
Przy gwiazdach to akurat jest najmniejszy problem. Ostrość ustawiasz po prostu na LV nie patrząc na skalę.
Aczkolwiek w moim Samyangu także występuje dokładnie ten sam problem, czyli nieskończoność wypada w zakresie od +1 do -1 cm od nieskończoności na skali... za każdym razem inaczej.
Nie ustawiałem jeszcze po ciemku na LV ostrości. Muszę spróbować.
U mnie to nie jest plus/minus 1, tylko od nieskończoności do 2 m. I to mnie martwi. Nic to, jutro jeszcze temat pomęczę w plenerze.
Rafaello666
30-09-2018, 14:23
Byłem na testach dziś. Sytuacja wygląda tak, że po podpięciu obiektywu i włączeniu aparatu, ustawiłem ostrość na obiekt odległy o ok. 20 m. Wyszło nieźle, bo ostry obraz w wizjerze i kropka potwierdzająca ostrość wyskoczyły mi tam, gdzie z grubsza powinny, czyli znacznik nieskończoności na pierścieniu pokrywał się kreską +/- kilka mm. Podszedłem bliżej obiektu, żeby sprawdzić ostrzenie z kilku metrów. Wyszło nieźle. Stojąc ok. 3 m od obiektu, złapałem ostrość na w punkcie ok. 3 m. Wszystko pięknie. Wróciłem się do punktu, z którego zaczynałem fotografować i ustawiłem obiektyw na nieskończoność, w taki sam sposób, w jaki wcześniej uzyskałem ostrą fotkę. Obraz w wizjerze niezbyt ostry, kropki brak, zdjęcie oczywiście nieostre. Zacząłem kręcić aż złapałem ostrość i spojrzałem na skalę na obiektywie. Pokazywała odległość od obiektu pomiędzy 0,5 a 1 m. Zdjęcie ostre. Przekręciłem pierścień kilka razy do oporu, w jedną i w drugą stronę i zacząłem ostrzyć znowu. Tym razem ostrość zasygnalizowało mi gdy na skali było ok. 2 m. Wyłączyłem aparat i włączyłem od nowa. Złapało mi ostrość tam, gdzie za pierwszym razem, czyli na znaczniku nieskończoności. Zdurnieć można :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.