Zobacz pełną wersję : Wsadowe przeliczanie rozmiaru zdjęć.
Czasami chce się przeliczyć cały katalog zdjęć na nową, mniejszą rozdzielczość. OK, nie ma problemu, jest do tego wiele programów.
Ale ... czy da się z automatu przeliczyć jpg na mniejsze rozmiary, gdy katalog ze zdjęciami ma podkatalogi, w których sa zdjęcia. I w tych podkatalogach też są jpg, które mają być przeliczone na mniejsze?
Na przełomie roku zawsze robię backupy, archiwizuję stare zdjęcia. I marnuje czas przeliczając pełno katalogów. Mówimy o tysiącach zdjęć i dziesiątkach podkatalogów.
Ktoś zna odpowiednią aplikację? Tak by się dało ustawić rozmiar, kompresję i by nowy plik nadpisywał stary?
2pompony
29-12-2017, 02:51
Photoshop, od wersji antycznej... Ja przed chwilą sprawdziłem z ciekawości na CS5 (on sam już jest prawie antyczny) i działa, na zagłębieniu 4 podkatalogów w piątym, nadrzędnym. Spodziewam się, że w CC tej możliwości nie usunęli.
Trzeba na testowym jpgu siedzącym gdziekolwiek zrobić akcję zmniejszającą (lub Fit Image jeśli orientacja jest różna) zawierającą Save z odpowiednią kompresją, a potem w batchu robionym tą akcją zaznaczyć opcje, żeby:
1. Include all subfolders - zrobi to we wszystkich podfolderach
2. Override Action 'Save As' command
i wskazać najbardziej nadrzędny folder z obrazkami. Jeśli w akcji nie będzie komendy Save nic nei zostanie zapisane, jeśli będzie (i będzie zaznaczona opcja jak wyżej) każdy jpg będzie nadpisany plikiem z nowymi wymiarami i zapisany z kompresją, jaka byłą użyta w akcji.
Uwaga - wszystko idzie gładko i bez przerw, jeśli w folderach są same jpgi. Jeśli PS napotka inny format który rozpozna jako raster (bmp, psd, png i tak dalej) otworzy i zmniejszy obrazek, a potem wyświetli okno zapisu i będzie czekać na reakcję, a jak reakcji nei będzie, to zaśnie tak na wieki - więc dobrze by było dopilnować, żeby we wszystkich podfolderach były same jpgi.
Hm, w niektórych katalogach mam duety jpg +NEF.
Inne opcje?
Przewiduję problem w PS - mam zdjęcia w pionie i poziomie, chcę by dłuższy bok miał np. 2560 pikseli, w akcji w PS musze chyba podac konkrety wymiar pionowy (i z tego mi wyjdzie poziomy). Jak podam 2560 poziomo to w pionie będę miał raz więcej - 3800 (kadr pionowy), raz mniej - 1700 (gdy zmniejsze kadr poziomy to tyle da mi w pionie).
2pompony
29-12-2017, 03:47
Jak masz wstręt do akcji i batchów (niektórzy mają, nie oceniam czy to dobrze czy źle, po prostu stwierdzam), to rzeczywiście będziesz musiał znaleźć inny program. Ale jeśli problemy są tylko takie o jakich wspominasz - do obu problemów jest śmiesznie proste wyjście/obejście.
1. Para jpg/NEF. Trzeba hurtowo zmienić rozszerzenie plików NEF na inne, np.: NEF.bak (kropka po NEF i bak, lub NEFdupa) - byle takie, którego PS nei rozpozna jako obrazek. To da się zrobić Total Commanderem w jednym przebiegu dla wszystkich podkatalogów. Po skończonej operacji przeliczania ponownie w jednym przebiegu ze wszystkich plików o rozszerzeniu NEF.bak usuwamy .bak (lub dupa) i sprawa z nazwami wraca do pierwotnego stanu.
2. Problem z orientacją (raz dłuższy bok jest pionowy raz poziomy) załatwia komenda w Photoshopie o nazwie Fit Image. Ustalasz ile ma mieć dłuższy bok (np. 2560 px) i w Fit Image wpisujesz, żeby program przeskalował obrazek do 2560 x 2560. To załatwi sprawę: obojętne czy dłuższy bok będzie w pionie czy poziomie, przeskaluje się do tego co ustalone (tzn. 2560 px), a krótszy wyjdzie taki, jaki ma wyjść, żeby zdjęćie miało idealne proporcje.
1. Para jpg/NEF. Trzeba hurtowo zmienić rozszerzenie plików NEF na inne, np.: NEF.bak (kropka po NEF i bak, lub NEFdupa) - byle takie, którego PS nei rozpozna jako obrazek. To da się zrobić Total Commanderem w jednym przebiegu dla wszystkich podkatalogów. Po skończonej operacji przeliczania ponownie w jednym przebiegu ze wszystkich plików o rozszerzeniu NEF.bak usuwamy .bak (lub dupa) i sprawa z nazwami wraca do pierwotnego stanu.
Nie prościej na czas zabawy z plikami JPG przenieść pliki NEF w inną lokalizację?
Czasami chce się przeliczyć cały katalog zdjęć na nową, mniejszą rozdzielczość. OK, nie ma problemu, jest do tego wiele programów.
Ale ... czy da się z automatu przeliczyć jpg na mniejsze rozmiary, gdy katalog ze zdjęciami ma podkatalogi, w których sa zdjęcia. I w tych podkatalogach też są jpg, które mają być przeliczone na mniejsze?
Na przełomie roku zawsze robię backupy, archiwizuję stare zdjęcia. I marnuje czas przeliczając pełno katalogów. Mówimy o tysiącach zdjęć i dziesiątkach podkatalogów.
Ktoś zna odpowiednią aplikację? Tak by się dało ustawić rozmiar, kompresję i by nowy plik nadpisywał stary?
FastStone. Narzedzia-> Konwersja. W Filrach zaznaczasz tylko jpg. Dodaj wszystko.
FastStone. Narzedzia-> Konwersja. W Filrach zaznaczasz tylko jpg. Dodaj wszystko.O. Zachowuje strukturę podkatalogów? Tzn po tej operacji przeliczania "miniatury" są dalej w podkatalogach w jakich były duże pliki?
Czy idzie zmusić do takiego działania IrfanView?
Zachowuje strukturę. Może pliki nadpisać, albo stworzyć nowe ze zmienioną nazwą.
Irfan View - chyba też to potrafił. Daaawno nie używałem. Sam mam do tego skrtypty napisane.
Ach tylko pamiętasz, że Faststone, Czy Irfanview nie są darmowe do użytku komercyjnego.
2pompony
29-12-2017, 14:18
Nie prościej na czas zabawy z plikami JPG przenieść pliki NEF w inną lokalizację?
Prościej?
Masz skomplikowaną strukturę zagnieżdżonych folderów, i chcesz usuwać NEFy z tej wielopoziomowej gęstwiny gdzieś indziej - po to, żeby po całej zabawie mozolnie poszukiwać gdzie które były na początku i tam je na powrót umieszczać? To ma być prostsze? Nie...
Najprostsze co mogę sobie wyobrazić opisałem:
1. Zmiana rozszerzeń określonych plików w całej obojętne jak skomplikowanej hierarchii: dwa skróty klawiszowe w Total Comm... (TC)
2. Zrobienie akcji w PS, zawierającej dwa kroki: Fit Image, Save
3. Wywołanie okna Batcha w PSie i pokazanie mu dwóch rzeczy: powyższej akcji i nadrzędnego folderu ze zdjęciami
4. Te same dwa skróty klawiszowe w TC przywracają nazwę NEFom po całej zabawie.
Dla mnie to jest najprostsze, bo poza tym co chcę zmienić (wymiary zdjęć i kompresja) nie tyka niczego innego: nie wprowadza najmniejszej zmiany w strukturze folderów, niczego nie gubi bo niczego nie przenosi, i wszystko robi automatem. Ale najważniejsze jest to, że oba potrzebne programy mam i nie muszę niczego nowego ani instalować, ani się uczyć.
Prościej?
Masz skomplikowaną strukturę zagnieżdżonych folderów, i chcesz usuwać NEFy z tej wielopoziomowej gęstwiny gdzieś indziej - po to, żeby po całej zabawie mozolnie poszukiwać gdzie które były na początku i tam je na powrót umieszczać? To ma być prostsze? Nie...
Myślałem, że skoro wymieniasz TC to znasz jego podstawowe funkcje :)
Ale wytłumaczę... zaznaczasz folder główny, F6 (przenoszenie), wpisujesz maskę "*.nef", ENTER. Z powrotem taka sama operacja, cała struktura katalogów zostanie zachowana, zarówno przy przenoszeniu jak i powrocie (wtedy też maska plików niepotrzebna).
2pompony
29-12-2017, 14:38
Po wypadkach z niemowlęctwa, kiedy przez nieopatrznie kopiowanie, przeniesienia, próby zapamiętywania co jest gdzie i co kopie a co oryginały, co przeniosłem po obrobieniu a co jeszcze nie - narobiłem sam sobie takiego burdelu w plikach, że do tej pory mam uraz. Jak nie muszę, nie robię zbędnych kroków, zwłaszcza w plikach jak zdjęćia (tysiące prawie identycznych nazw różniących się jedynie cyferką na końcu, w dodatku jak ktoś trzyma pary jpg/NEF, to jeszcze rozszerzeniem). Jak nie muszę, nie przenoszę - zwłaszcza jak mam obmyśloną strukturę plików.
Każdy ma inną metodę, którą uzna za prostszą, a w dodatku autor i tak zrobi to irfanem.
Myślałem, że skoro wymieniasz TC to znasz jego podstawowe funkcje :)
Ale wytłumaczę... zaznaczasz folder główny, F6 (przenoszenie), wpisujesz maskę "*.nef", ENTER. Z powrotem taka sama operacja, cała struktura katalogów zostanie zachowana, zarówno przy przenoszeniu jak i powrocie (wtedy też maska plików niepotrzebna).
przenoszenie iluś tam mega/giga w iluś tam set plikach jest dłuższe niż zmiana nazwy w tych plikach
stąd zamiast przenosić wybieram opcję 2pompony
przenoszenie iluś tam mega/giga w iluś tam set plikach jest dłuższe niż zmiana nazwy w tych plikach
stąd zamiast przenosić wybieram opcję 2pompony
To nie kopiowanie tylko przenoszenie :)
Przenoszenie około 100GB nie trwa nawet 5 sekund i to na dysku USB :)
Z tego co pamiętam, to Narzędzie wielokrotnej zmiany nie działa na podfolderach, więc trzeba najpierw przygotować listę plików, na przykład za pomocą Wyszukania odpowiednich plików i wpisania ich do okna (możliwe, że w nowszych wersjach coś tam się zmieniło w tym module TC).
2pompony
29-12-2017, 15:40
Działa. :) I na szczęście. Wchodzi się do najbardziej nadrzędnego folderu, robi się Ctrl B i wtedy zawartość wszystkich podfolderów masz w jednym oknie, gdzie następnie możńa z plikami zrobić wszystko to, co gdzie indziej.
Ale ale!!! Nie wiem, czy zauważyliście, że dyskutujemy we własnym kółku o sekretach TC, a sam zainteresowany już dawno mozolnie opanowuje Irfana! :)
Ciekawe czy zrobił backup :)
FastStone. Narzedzia-> Konwersja. W Filrach zaznaczasz tylko jpg. Dodaj wszystko.Dzięki, działa. Jest nawet wersja portable.
a sam zainteresowany już dawno mozolnie opanowuje Irfana! :)Wolałbym Irfana, bo ma więcej fajnych funkcji, ale ... nie doszedłem do tego jak to zrobić w strukturze z katalogami i podkatalogami.
Opanowuję FastStone :)
Szkoda, że nie ma opcji wpisania dłuższego boku i zaznaczenia że ma być proporcjonalnie. Trzeba wpisać ile ma mieć krótszy bok. Da się to wyliczyć, więc się da używać.
Tłumaczenia w niektórych miejscach są głupie, np. tam gdzie to dla mnie najważniejsze. Zmień szerokość i wysokość by dopasować do długości. Chodzi o to by rozpoznawało piony i poziomy i zmieniało w związku z tym ilości pikseli na jakie ma przeliczać.
Ciekawe czy zrobił backup :)
Na razie testowałem tylko na kopii.
Ale potem .. będę chyba szedł na żywca. Ale partiami, więc nie załatwię np. 1,6 TB na jednym z dysków ;)
marcelus
01-01-2018, 20:23
Nie myślałeś nad wykorzystaniem do tego programu convert z ImageMagic?
Do tego prosty skrypt batchowy:
@echo off
%~d1
cd "%~p1"
for /F %%a in ('dir /b/s *.jpg') do (
echo Przetwarzam plik: "%%~nxa"
convert %%a -resize "1100x1100>" %%a_res.jpg
)
pause
i przetwarzasz wszystkie zdjęcia w folderze i wszystkich podfolderach.
W powyższym przypadku zapisuję sobie kopię pomniejszonego zdjęcia ale bez problemu można nadpisać plik oryginalny.
Zmianę rozmiaru można śmiało zrobić procentowo lub tak jak w tym przypadku najdłuższa krawędź (niezależnie czy zdjęcie jest pionowe czy poziome) jest zmniejszana do 1100px a krótsza proporcjonalnie.
Na koniec można jeszcze exiftoolem ustawić sobie odpowiednie wpisy w metatagach.
Zdecydowanie wygrywa Fasstone. Mogę też to wszystko poustawiać. Generalnie wole Irfanview, ale Faststone jest portable więc mogę sobie go zainstalowac na jednorazowe akcje okolonoworoczne i wrócić do Irfana.
Ok, nie chciało mi się wierzyć. Zainstalowałem irfana. Robi bez problemu to co chciałeś, prtaktycznie identycznie jak Faststone.
Batch processing-> include subfilders; advanced -> owerwrite
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.