Zobacz pełną wersję : Body do 4000 - dylemat
Witam Was wszystkich serdecznie.
Forum śledzę od dłuższego czasu, lecz teraz sam postanowiłem założyć konto.
Posiadam Nikona D90 + 35 1.8 DX + 17-50 2.8 + nissin di622. Robię sporo zdjęc, głównie na jakichś mniejszych imprezach u znajomych, czasem trafi się też wesele, niezarobkowo, też znajomym-dodatkowo.. Lecz sprzęt, który mam zaczyna nie wystarczać, potrzebuje nowego.
Dużo czytałem o d7200, już praktycznie byłem zdecydowany, żeby kupić to body, ale coś mnie jeszcze powstrzymuje. Chciałbym przeznaczyć jakieś 4000 na samo body. Mam do Was, jako ludzi z pojęciem, pytanie czy może lepiej kupić coś w FF używanego i iść w to? coś typu D610/D700. Po jakimś czasie kupić 24-70 2.8.
Czy docelowo kiedyś do reporterki D7200 to wystarczy czy będzie mało? Jak z tym autofocusem w D610. Czy przeskok między tymi body jest duży?
Dziękuję za odpowiedzi.
D600/610 w użytkowaniu AF mogę porównać do D7100, D7200 wydawał mi się lepszy ale miałem tą puchę krótko nie robiąc wymagających zdjęć, za to D750 to był mistrz zwłaszcza w paskudnych warunkach oświetleniowych co dla mnie jest odniesieniem, D700 raczej bym sobie głowy nie zawracał.
Pamiętaj że po zakupie D7200 masz nadal opcje zakupu sigmy 18-35 i 50-100 gdzie światło f/1.8 robi swoje, jeśli nie potrzebujesz głębi jaką uzyskasz z super jasnymi obiektywami na pełnej klatce to D7200 jest super, no i jeszcze kwestia użytecznego ISO.
Dziękuję za odpowiedź
Jeszcze chce się załapać na tę promocję cashback, więc pewnie niebawem go kupię.
Gdyby nie cena tych obiektywów FF, to nie zastanawiałbym się nad DX, ale jednak są to ogromne różnie.
mówiąc o użytecznym ISO miałeś na myśli zaletę D7200? czy to było odnośnie pełnej klatki?
nikoniarz
27-12-2017, 13:14
Gdyby nie cena tych obiektywów FF, to nie zastanawiałbym się nad DX, ale jednak są to ogromne różnie.
Bez przesady... Szkła które posiadasz bez problemu, w tej samej cenie zastąpisz FX-owymi- Nikkor 50/1.8G oraz Tamron 28-75/2.8... Ale niestety 4 tys zł to za mało na korpus i dwa obiektywy. Ale na D700 + jedno szkło wystarczy bez problemu. Po przesiadce z D90 zyskasz sporo nawet przy zakupie D700.
No rozumiem, tylko czy d700 w 2017 niebawem 2018 to nie troche archaiczna puszka?
Czy może lepiej strzelać tym d7200 i 17-50
Ja przesiadłem się z D90 na D700 jakieś 2 lata temu. Róźnicę na plus widać sporą. Dalej jestem zadowolony ale w posiadanej przez Ciebie kwocie faktycznie lepiej by było kupić teraz D610. Obiektywy z czasem dokupisz.
nikoniarz
27-12-2017, 15:08
Obiektywy z czasem dokupisz.
A do tego czasu będzie używał szkieł DX? Bezsens jak dla mnie...
Nie no :) Co ma a się nie nadaje można sprzedać. Ale jak nie starczy na wszystkie wymarzone to na początek kupi jeden, a z czasem będzie uzupełniał to co mu potrzebne.
Raczej jednak iść w pełną klatkę? Zakup FF to zapewne używane body, w granicach 3500 D610 może wyłapię.
Przeskok między D7200 a D610 będzie spory?
W skrócie nie wdając się w szczegóły D610 ma gorsze af, śmieszne pokrycie kadru punktami af i brak 1/8000s, mniej szumu na wysokich ISO.
Wszystko kwestia kasy, tak jak napisałem wcześniej zaleta DX to rewelacyjnie ostre obiektywy sigma art 18-35 i 50-100 f/1.8
A w czym niby ma być spory przeskok? W ISO? Wciąganiu z cieni? Szumie? Zależy jakie zdjęcia robisz, jeśli nie są to tylko ciemne kościoły i portrety (GO), wątpię, żebyś zauważył różnicę ;)(upraszczam). Natomiast zapewne szybko zauważysz różnicę między przyzwoitą optyką DX-ową, którą masz, a budżetową FX-ową, na którą będziesz skazany. Chyba, że kwoty, którymi dysponujesz są elastyczne, wielkość szkieł nie robi różnicy, stać Cię, kupuj FX.
No i taki drobiazg, różnica między nowym sprzętem na gwarancji a używanym. Nie do końca porównywalne.
Chodzi mi własnie o ISO, kiedy nie będę strzelał z lampą, wiadomo, że FF to troszkę inny wymiar, ale czy ten D7200 da radę.
Portretów nie robię, okazyjnie.
Kupno nowego body zdecydowanie bardziej do mnie przemawia jak używki, więc bardziej skłaniam się do własnie D7200 i później jakiegoś własnie ostrego szkła, jak wcześniej wspominaliście.
Doprecyzuj, co dla Ciebie znaczy "da radę" :)
Ja zrobiłem d7200 ok 40k zdjęć, więc "daje radę" ;)
Chodzi mi o to, czy D7200 z moim 17-50 będzie odbiegało od D610 z przykładowo dośc danim tamronem 24-70 2.8 jak chodzi o reportaże, ISO, AF
nikoniarz
27-12-2017, 20:33
Chodzi mi o to, czy D7200 z moim 17-50 będzie odbiegało od D610 z przykładowo dośc danim tamronem 24-70 2.8 jak chodzi o reportaże, ISO, AF
Będzie odbiegało chociażby szerokością w dolnym zakresie. FX też inaczej szumi, przyjemniej. Więc zyskasz na ISO. Poza tym kupując sobie jakąś stałkę 1.8 czy 1.4 zyskasz jeszcze bardziej.
Reasumując, co brać? 4000 budżet, obiektywy takie jak pisałem, czy to D7200 czy D610/D600 szukać używanego i kupić docelowo 24-70 , a moze wcześniej jakaś 50?
D600/610 + T24-70 to minimum 5500zł za używany sprzęt.
a z moim 35 DX powalczę z D610?
Czym sie kierować przy zakupie używanego body? Przebieg to sprawa oczywista...
nikoniarz
27-12-2017, 22:57
a z moim 35 DX powalczę z D610?
Zdania będą podzielone. Jak dla mnie szkoda czasu na taką "walkę". Jeśli brak kasy na pełnoprawne szkło FX to trzeba pozostać przy DX i tyle.
Dokładnie zostań w DX, masz obiektywy, będziesz miał nówkę sprzęt z gwarancją.
Dzięki za rady!
zostaje przy DX, także myślę, że jeszcze w tym roku go będę ujeżdżał!
Pozdrawiam serdecznie!
Wejdź sobie np. na 500px. Wybierz najlepsze zdjęcia każdego modelu, który Cię interesuje. I oglądaj. Zobaczysz jak różnią się zdjęcia. Po drugie oglądając najlepsze zdjęcia z np. 7200 zobacz czy sam jesteś już w tym miejscu. Ja, jak zaczynają mnie nachodzić myśli o FX to kieruję się właśnie tym kryterium - czy wyczerpałem się już jako użytkownik DX. Patrzę na zdjęcia z 7100 (nie tylko na 500px, są w sieci osoby postrzegane jako PRO, które focą DX) i dochodzę do wniosku, że jeszcze mi trochę zostało. I przerzucam się na myślenie o ART-ach i innych szkłach do mojego body.
To wszystko dlatego, że różnica w budżecie jest spora. To nie jest tysiąc, dwa. Gdyby tak było to rynek DX sporo by się skurczył bo ja, Ty i podobni nam mieliby ten sprzęt w zasięgu ręki.
Moje zdanie - DX i pójść w kierunku obiektywów z górnej półki.
P.S. Widzę, że w trakcie mojego pisania wybór się dokonał. I dobrze...
nikoniarz
28-12-2017, 00:02
zostaje przy DX
Przemyśl sprawę dobrze i na spokojnie. Wywalisz niemałą kasę na korpus DX a zajmując się reporterką, prędzej czy później będziesz dążyć do FX... Może lepiej wstrzymać się i dozbierać do zestawu FX? Może lepiej kupić D700 + T28-75? Ten Tamron na FX da lepsze efekty niż 35/1.8 na DX...
.... D700 + T28-75? Ten Tamron na FX da lepsze efekty niż 35/1.8 na DX...
Na pewno? Zdaje się parę razy czytałem, że jakiejś przepaści między ISO d700 a d7200 nie ma... 35/1.8 DX po początkowych zachwytach generalnie nie ma w tej chwili dobrej passy, w mojej opinii niezasłużenie, bo pod względem ostrości/rozdzielczości trudno znaleźć coś znacznie lepszego, nawet w trochę wyższej cenie. Podobnie jest z S17-50/2.8, to przyzwoity obiektyw, żeby zastąpić go na FX, trzeba sporo $$$. Przemyśl sprawę dobrze i na spokojnie ;)
https://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/17-50mm-f-2.8-EX-DC-OS-HSM-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-AF-S-DX-NIKKOR-35-mm-f-1.8G-on-Nikon-D7100-versus-SP-AF28-75mm-f-2.8-XR-Di-LD-Aspherical-IF-Nikon-on-Nikon-D700__377_865_313_865_298_441
nikoniarz
28-12-2017, 01:28
Na pewno?
Na pewno.
Jak chodzi o D7200 to własnie przemawia to, że nowy sprzęt w tej cenie.
Wciaż mam małe wątpliwości. Używane D700 cięzko znaleźć w jakimś w miare przyzwoitym stanie.
Ja bym nie pchał się w D700, trzeba mieć wiedzę sporą żeby nie kupić zajechanego sprzętu, ten model podobnie jak D300 jest ulubieńcem w kręceniu licznika, a ładne sztuki kosztują więcej jak D610.
Możesz tez kupić lekko używany D7200 z gwarancją papierkową, kasy by zostało na obiektywy jeszcze, a niższa cena to i mniejsza strata kiedyś przy sprzedaży, to warto też brać pod uwagę.
August68
28-12-2017, 13:48
Kup D7200, sprzedaj co się uda i postaraj się o Sigmę Art 18-35/1.8. Też myślę co jakiś czas o przejściu na FX ale to szkło mnie wciąż trzyma przy DX. Trudno znaleźć coś podobnego do pełnej klatki - jakościowo, bo o cenie w ogóle nie ma co mówić. A ja mam D7100 który w testach przegrywa z D7200.
Dokładnie tak jak koledzy piszą, lepiej kupić tzw. Topowy obiektyw pod DX np Sigme 18-35 jak pchać się w FX i to używany. No chyba że ma to być podejście czysto zarobkowe ale i DX z dobrym szkłem także komercyjne zlecenia możesz spokojnie robić.
Dziękuję za odpowiedzi.
Może i racja, wezmę to D7200 i zobaczę co z niego wyciągne, z cashback wychodzi około 3600 z groszami za nowe body. Zdecydowałem się na AB Foto, mam niedaleko, a też wydaje mi się zaufanym punktem.
A ja miałem d610, sprzedałem i kupiłem D7200. Sprzedałem ze względu na ceny obiektywów i cały czas szukałem tej "magii". Niestety nie odnalazłem. Na D610 nie narzekałem, fajny DR, użyteczne ISO. GO na FX przy F2.8 jest taka jak na DX przy f 1.8 (to był dla mnie plus). w działaniu AF jest plus dla D7200. Ale ceny (jak dla mnie amatora) obiektywów niestety nie dla mnie. T28-75 miałem i niestety może trafiłem na kiepski egzemplarz.Miałem S24-105 f4, N24-120 F4, N50/1.8, N28-200, testowałem N35 DX na FX.....
Dla porównania obiektyw do DX S17-50 kosztuje 1500 pln a "odpowiednik" T24-70 do FX 3500 pln. Dla amatora takiego jak ja szkoda wydawać kasy.Za obiektywy do FX trzeba zapłacić słono w końcu to "sprzęt dla profesjonalistów".
Z D7200 jestem zadowolony, będę teraz próbował wyciągnąć z niego ile się da. Kupiłem body na eglobal za 2800 pln. D610 sprzedałem a resztę kasy przeznaczyłem na sprawdzoną S17-50 (1000 pln na eglobal)
Popieram, do zastosowań o których piszesz D7200 będzie w zupełności wystarczający a FX owa szklarnia tania nie jest...
Właśnie cena tej szklarni. W każdym razie po nowym roku będę odbierał w punkcie D7200, więc jeszcze chwila na myślenie ;)
Jedyne co się obawiam to niedosytu, że nie spróbowałem pełnej klatki ehh, liczę jednak na spora różnice D7xxx w zestawieniu z poczciwym D90.
Przeglądam dalej i trafiłem na reportaż, D600 i 35 1.8 DX ( ta którą mam) http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=250976 Bardzo przyjemny.
Przepraszam, że jeszcze męczę, a używane D600 gdzieś za około 3000 i na razie na DX próbować ? Winietowanie pewnie troszkę będzie.... Jakoś tak zawsze dostrzegam różnice między zdjęciem z pełnej klatki, takie głębsze mi sę wydają, szczególnie jak chodzi o zdjęcia ludzi
Tę D600 tkę zawsze tez mogę sprzedać tracąc myślę nie jakoś sporo, jak kupie używkę... Czytalem o matrycy ,że brudzi olejem, ale ponoć zrobią to w nikonie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.