PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D90 a Nikon D300/300s



szkodnik
06-12-2017, 19:06
Witam serdecznie.

Zwracam się do posiadaczy powyższych modeli jak i do osób znających się na temacie ;-) by mogli rozwiać moje wątpliwości i dokonać odpowiedniego wyboru. Miałem w swoim życiu dość długi okres związany z fotografią ślubną i nie tylko, jako pracownik bazowałem na wielu modelach ... (D90, D200, D300, D700 z całym osprzętem) wiadomo że ten ostatni model był klasą samą w sobie! Minęło kilka lat i kompletnie odpuściłem temat z wielu powodów. Dziś chciałbym jednak powrócić do rzemiosła i poczuć się jak dawniej ;-)

Mam możliwość okazyjnego nabycia nikona D90 z małym osprzętem (AF-S DX 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR, Nikon AF Nikkor 50mm f/1.8D, lampa Nikon Speedlight SB-600, grip i statyw, licznik zdjęć ponad 24 000 tyś. )

lub zdecydować się na coś pomiędzy D300/300s ( samo body ) i powoli kompletować cały arsenał.

Jest to dobra droga czy raczej zmienić całkowicie swoje nastawienie i oprzeć się na innych modelach. Aparat chciałbym wykorzystać do wykonywania zdjęć studyjnych ( domowe studio ) jak i prywatnie.

Pozdrawiam.

ksh
06-12-2017, 19:28
Wszystko kwestia ceny, wiem że wielu ceni sobie sprzęt ponad cenę rynkową i tak D90 to teraz maksymalnie 600zł, z trafiają się tacy co krzyczą nawet 1000zł, z D300 jest różnie bo generalnie strasznie oszukują liczniki w tych aparatach od zawsze, D700 podobnie ale kupisz tu na forum pewny sprzęt za lekko ponad 2000zł, a za 3000zł masz już D600.
Jak widzisz budżet rozciągnięty mocno :)

ck_dezerter
06-12-2017, 19:34
D90 oraz d300/300s to obecnie już zabytki i szkoda na to kasy obecnie. Wiem, bo miałem do niedawna d300s, ale sprzedałem bez żalu, bo miałem jednocześnie d7200 i d700 i d300s nie miał startu do nich. D700 lepszy znacznie ale tez to już nie to. Jak chcesz mieć super obrazek w dobrej kasie to poszukaj d600/610 (ok 3tys) , a jak koniecznie chcesz dx d7100/7200 (2-3 tys). Są w dobrych pieniądzach teraz, a obrazek dają nieporównywalny ze starszymi modelami.
pozdrowienia!

irek6311
07-12-2017, 20:14
Do studia starczy D300, ba nawet D80, ja mam D7000 i sobie chwalę, nowsze D7100 czy D7200 jak kto boi się D7000, tak na koniec to D90 wcale nie zabytek ck_dezerter, ja mam D80 jeszcze i pomyśleć nadal robi extra zdjęcia.

hostman22
07-12-2017, 20:27
dla korekty af w d300/d300s bym wybrał ten model ;) (lub jak nie potrzeba dużego buforu to d7000 lub d7100).

ck_dezerter
08-12-2017, 11:33
Do studia starczy D300, ba nawet D80, ja mam D7000 i sobie chwalę, nowsze D7100 czy D7200 jak kto boi się D7000, tak na koniec to D90 wcale nie zabytek ck_dezerter, ja mam D80 jeszcze i pomyśleć nadal robi extra zdjęcia.

Ja też się pozbyłem d80 całkiem niedawno. Jeżeli chodzi o "zabytkowość" to mam na myśli matryce. Najbardziej mi przeszkadzały w d80 i d300s szumy i rozpiętość tonalna która dawała w d..ę podczas "wyciągania" cieni. Co do ergonomii, wykonania i af w d300s nie mam żadnych uwag, bo raczej nie można mieć. Jeżeli się umie dobrze naświetlić fotę przy niezbyt wyśrubowanym iso, to wtedy te starsze puszki spokojnie można używać, ale do tego (wg mnie) trzeba dobrego fachowca. Ja nim nie jestem i muszę się wspierać obróbką później, więc te nowsze matryce mnie ratują.

irek6311
08-12-2017, 13:33
ck_dezerter znam takich co D80 a potem D90 robili Wesela, bardzo ładne zdjęcia, dawali radę tymi tanimi Body, sam D80 używam do Krajobrazu a D7000 do wszystkiego, przy dobrym oświetleniu czy doświetleniu nie ma problemów z szumem czy utratą detali nazbyt dużą (D90/D300(s)), wszystko zależy od Fotografa i obróbki a nie Body, idąc na łatwiznę to trzeba celować w D7200 czy D610, wszystkie starsze Body skreślić.

ck_dezerter
08-12-2017, 14:18
ck_dezerter znam takich co D80 a potem D90 robili Wesela, bardzo ładne zdjęcia, dawali radę tymi tanimi Body, sam D80 używam do Krajobrazu a D7000 do wszystkiego, przy dobrym oświetleniu czy doświetleniu nie ma problemów z szumem czy utratą detali nazbyt dużą (D90/D300(s)), wszystko zależy od Fotografa i obróbki a nie Body, idąc na łatwiznę to trzeba celować w D7200 czy D610, wszystkie starsze Body skreślić.
To właśnie chciałem powiedzieć. Ja z "trudniejszych" tematów robię czasem amatorsko turnieje tańca. Tam warunki są porównywalne z weselem. Po przejściu z d300s na d700 i potem d610 jednak widzę różnicę, choćby w ilości fotek do kosza ze względu na szumy i niemożliwość wyciągnięcia cieni nawet z nefa. D7200 też mniej dawał radę niż fx w tych warunkach (sprawdziłem - wynik oczywisty - na tym samym iso szumy mniejsze na fx). Jestem amatorem i wolę po prostu o sp... fotki mieć pretensje do siebie a nie do sprzętu.

Weasly
31-12-2017, 17:12
W porównywalnej cenie do D300s jest D7000 i w jego kierunku bym poszedł na Twoim miejscu. Ostatnio w licytacji na allegro poszła puszka D700 z gripem i nowymi gumami za 1435zł, jeśli ktoś się nie boji przebiegu 188tys który miała nabite... to w studio by sięsprawdziła najlepiej w moim przekonaniu.