PDA

Zobacz pełną wersję : Publikacja zdjęć nalewek "domowej" roboty z restauracji



Wujot
05-12-2017, 18:16
Przeczytałem ustawę o "wychowaniu w trzeźwości itd" - materia wygląda na zawiłą i może ktoś z Was coś podpowie.

W albumie kulinarnym chciałbym opublikować zdjęcie przedstawiające kredens z restauracyjnej produkcji alkoholami. Flaszki nie posiadają znaków akcyzy, są produkowane na miejscu i są sprzedawane do konsumpcji. Jedyny podpis to karteczka typu "nalewka czereśniowa". Czy prezentując taki alkohol powinienem walnąć ostrzeżenie przed skutkami picia alkoholu jak w reklamie?
Widzę, że firmy produkujące i sprzedające tego typu alkohole stosują zastrzeżenie (np w internecie), że oferta skierowana jest wyłącznie do firm z branży alkoholowej i nie stanowi detalicznej oferty. Ale w tym przypadku boję się, że taki dopisek może być podważony bo jest to z definicji album dla "detalicznego" użytkownika.

Czyli pytanie - czy mogę publikować i ewentualnie co dopisać (albo czego nie napisać) aby nikt mi nie zarzucił, ze to reklama.

pozdro
Wiesiek

vid3
05-12-2017, 23:23
https://youtu.be/WOE5zKMAe9M

Carlos_lo
06-12-2017, 00:23
Wiesiu, ja sie nie znam, ale moge sie poznac jak poprobuje to wtedy cos doradze - jak to mowia zaden opis nalewki nie zastapi ci jej smaku[emoji6]


Sent from my iPhone using Tapatalk

FelTom
06-12-2017, 09:19
Znalazłem takie coś, ale obawiam się, że to nie wyczerpuje tematu.
http://mojafirma.infor.pl/mala-firma/reklama/291915,2,W-jaki-sposob-reklamowac-produkt-alkoholowy.html

Wujot
06-12-2017, 12:42
Znalazłem takie coś, ale obawiam się, że to nie wyczerpuje tematu.
http://mojafirma.infor.pl/mala-firma/reklama/291915,2,W-jaki-sposob-reklamowac-produkt-alkoholowy.html

Im dłużej czytam tym bardziej dochodzę do wniosku jak bardzo jest to śliska sprawa. Szkoda bo bardzo pasuje mi ta fota - trzy piękne kolby z ręcznie napisanymi etykietkami. Z drugiej strony w albumie, który zrobiłem dla Makłowicza jest zdjęcie drinka i nikt się tym nie przejmował. A w myśl ustawy to też alkohol i podlega tej samej ustawie. Sytuacja jednak o tyle jest dla mnie różna, że tam byłem tylko fotografem (więc nie ponosiłem odpowiedzialności) a tu jestem wydawcą.

Spróbuję jeszcze docisnąć prawnika ale nie wygląda to zachęcająco bo każde fota alkoholu może być potraktowana jako reklama.

Pozdro
Wiesiek

Vertidonar
06-12-2017, 13:20
A czy to będzie wydawnictwo reklamowe? Będzie podane gdzie można kupić lub spróbować te nalewki? Sam podpis przed kolbą z nieznaną zawartością to chyba trochę za mało zwłaszcza na zdjęciu zainscenizowanym. Wszak na niejednym płocie napisane jest "D.PA" :)

esperal
06-12-2017, 13:38
Biorąc to na logikę to zgadzam się z kolegą Vertidonar, bo kiedy alkohol staje się na zdjęciu alkoholem? Czy butelka z oryginalną etykietą znaną wszystkim jednak wypełniona wodą to wciąż alkohol? W drugą stronę, czy butelka wypełniona najprawdziwszym alkoholem, ale bez etykiety lub z napisem kompot to wciąż alkohol?
Teraz całkiem poważnie. Zrobiłem ostatnio zdjęcie modelce na której siedzi ona w fotelu, pali i pije whisky. Na stole przed dziewczyną stoi butelka alkoholu i da się rozpoznać co to za marka. Wygląda na to że nakłaniam i do palenia i do picia:wink:

Wujot
06-12-2017, 14:17
A czy to będzie wydawnictwo reklamowe? Będzie podane gdzie można kupić lub spróbować te nalewki? Sam podpis przed kolbą z nieznaną zawartością to chyba trochę za mało zwłaszcza na zdjęciu zainscenizowanym. Wszak na niejednym płocie napisane jest "D.PA" :)

Będzie (a pewnie nie będzie) przy konkretnej restauracji.


Biorąc to na logikę to zgadzam się z kolegą Vertidonar, bo kiedy alkohol staje się na zdjęciu alkoholem? Czy butelka z oryginalną etykietą znaną wszystkim jednak wypełniona wodą to wciąż alkohol? W drugą stronę, czy butelka wypełniona najprawdziwszym alkoholem, ale bez etykiety lub z napisem kompot to wciąż alkohol?
Teraz całkiem poważnie. Zrobiłem ostatnio zdjęcie modelce na której siedzi ona w fotelu, pali i pije whisky. Na stole przed dziewczyną stoi butelka alkoholu i da się rozpoznać co to za marka. Wygląda na to że nakłaniam i do palenia i do picia:wink:

Jak widać butelkę i osobę to sprawa jest jasna - ustawa zakazuje takiego przedstawienia i kwalifikuje się to na grzywnę.

Przeczytajcie ustawę.

Pozdro
Wiesiek

pioterkow
07-12-2017, 16:04
Spróbuję jeszcze docisnąć prawnika ale nie wygląda to zachęcająco bo każde fota alkoholu może być potraktowana jako reklama.

Pozdro
Wiesiek
Odżałuj kilka zlotych na konsultacje z profesjonalnym prawnikiem - sprawa alkoholu na zdjęciach, w albumach, reklamach jest bardzo sliska. I mimo że troszke wiem na ten temat- to napewno nie podejmę się TObie doradzić.
Do tego trzeba być profesjonalistą który pokaże Tobie konkretne zapisy w prawie, ustawach itp. które będą dostosowane konkretnie DO TWOJEGO przypadku.
Pozdrawiam. Piotr

esperal
07-12-2017, 22:27
Prawnik ogarnięty w fotografii jest chyba na forum. Arkadiusz Szczudło

esperal
18-12-2017, 21:38
Wujot, dowiedziałeś się czegoś?
Wysłałem maila do tego Arkadiusza Szczudło, ale już ponad tydzień i zero jakiejkolwiek odpowiedzi.

Wujot
19-12-2017, 00:05
Zrezygnowałem z tej foty z nalewkami - miałem drugie na szczęście tylko trochę gorsze (pod względem foto) ale tematycznie lepsze więc je bez stresu wrzuciłem. W drugim miejscu w "poetyckim" zdjęciu zakonnika z alko usunąłem nazwę i procenty zostawiając go z butelką bliżej niesprecyzowanego trunku.

Pozdro
Wiesiek