PDA

Zobacz pełną wersję : Mętlik w głowie - D800 vs...?



-tomasz-
30-11-2017, 23:31
Od 1,5 miesiąca boli mnie głowa. I każdego kto to przeczyta rozboli też.

W tej chwili mam do wydania +/- 5k na puszkę, 2,5k na szkło.

Co wybrać? W tej chwili mam 5D marka 2, 28 1.8 i 24-70 F.4L.
28 1.8 jest badziewiem, bardzo powolny , AF trafia jak ma humor. Ostry dopiero od F 3.2, więc jego 1.8 jest nieużyteczne.
24-70 może i ładny,zawsze trafia, ale cholernie nieostry, a nie widzi mi się sztuczne wyostrzanie 1000 plików tygodniowo w Camera RAW.
W testach Nikon D800 wypada dużo lepiej od 5D marka 3 którego chciałem kupić.
Zaletą Nikona jest też podwójny slot, co przy niepowtarzalnych zleceniach - niekoniecznie ślubach - może nieraz uratować przysłowiowe 4 litery.
Chcę wrócić do Nikona, myślałem o D800 i jakimś konkretnym zoomie, np. Sigma 24-70 2.8 EX DG, ewentualnie stałka Sigmy z serii Art, które testowałem i są ostre jak brzytwa.
A może jakaś całkiem inna propozycja?
5D marka 2 chciałbym na razie zostawić. MUSZĘ mieć 2 zestawy, przy czym jeden może być dużo gorszy - zapasowy.
I teraz dylemat:
Opcja 1: Kupić Nikona D800 oraz proponowaną powyżej optykę.
Opcja 2: Sprzedać 5D, sprzedać 24-70, szarpnąć się na Nikkora 24-70 2.8?
Opcja 3: zostawić Canona i kupić jakiś ultra wypasiony obiektyw, jak np. 24-70 2.8L II.
Opcja 4: rzucić to wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady.

Ale...w pewnym momencie zostaje mi 1 aparat i jestem bez backupu...

Jako wieloletni fan sprzętu Nikona jestem ultra zrażony do Nikona po D610, kolorystyka i sam charakter obrazka mnie wyrzucił aż na drugą stronę mocy.
Jednak Canon nie ma mi nic do zaproponowania po 5D marku 2.
6D to minimalnie lepszy korpus, ale wykastrowany z istotnych dla mnie przycisków, a 5D mark 3 to jest lepsze 6D - z lepszym AF, przyciskami i...to tyle.
RAWy prosto z puchy przy wysokich ISO to praktycznie "jeden pies".
A ja w reportażu używam tylko punktu centralnego, albo ostrzę manualnie.

Nie wiem co robić, ciężki temat, nakierujcie proszę choć trochę.

witboy
01-12-2017, 01:32
mam 800 ale używam 750 wcześniej cały ten rok korzystałem z 800 pliki duze mega duze i potrzebuje tylko do plenerów i dużych wydruków a repo to 750 bajka iso dobrze się trzyma sprawny af, i pliki 24mpx bajka

Ligo
01-12-2017, 01:54
Ludzie mówią, że 24-70/4L jest ostrzejszy od 24-105L, a ja na ostrość 24-105 specjalnie nie narzekałem przy 5d2. Ale skoro tak, to może szarpnij się na 24-70/2.8L, czyli opcja nr 3. Pomijając fakt, że opcja nr 4 dawałyby najwięcej zdrowia fizycznego i psychicznego.

lukasz.antoniak
01-12-2017, 02:01
Sigma 24-70/2.8 (nie Art) jest ponoć najsłabszym zoomem w tej klasie, wiec o podpinaniu jej do 36 Mpx w D800 nawet bym nie myślał.

Carolco
01-12-2017, 09:36
Sigma 24-70/2.8 (nie Art) jest ponoć najsłabszym zoomem w tej klasie, wiec o podpinaniu jej do 36 Mpx w D800 nawet bym nie myślał.

Zgadza się, to słabe optycznie szkło. Jeśli ma być zoom 24-70, to tylko Nikkor albo Tamron (najlepiej G2), ale budżet za mały. Można jeszcze rozważyć stałki. Co do body, to miałem D800 i jednak trudno nim zastąpić D750 - przede wszystkim AF w ciemnych salach, brak AF GROUP (myślę, że bardzo przydatny) i trochę gorsze ISO.

Kojocisko
01-12-2017, 11:02
Wydaje mi się, że D800 i używany 24-70/2,8 jest niezłym wyborem. O Sigmie napisał Łukasz i wyczerpał temat.

KrzysztofKozicki
01-12-2017, 11:57
Co prawda mam Nikona D810, ale jest bardzo podobny do D800. Super ergonomia i pancerna konstrukcja. Jak dla mnie dużo większa wygoda niż D750. Swojego Nikora 24-70 kupiłem jako używany z luźną gumą za 3000. Ponoć częsta wada. Rozciąłem ja, skróciłem o 3mm i przykleiłem na nowo. Wygląda jak oryginał ?.

jaś
01-12-2017, 12:08
Ludzie mówią, że 24-70/4L jest ostrzejszy od 24-105L, a ja na ostrość 24-105 specjalnie nie narzekałem przy 5d2. Ale skoro tak, to może szarpnij się na 24-70/2.8L, czyli opcja nr 3. Pomijając fakt, że opcja nr 4 dawałyby najwięcej zdrowia fizycznego i psychicznego.


Od 1,5 miesiąca boli mnie głowa. I każdego kto to przeczyta rozboli też.

W tej chwili mam do wydania +/- 5k na puszkę, 2,5k na szkło.

Co wybrać? W tej chwili mam 5D marka 2, 28 1.8 i 24-70 F.4L.
28 1.8 jest badziewiem, bardzo powolny , AF trafia jak ma humor. Ostry dopiero od F 3.2, więc jego 1.8 jest nieużyteczne.
24-70 może i ładny,zawsze trafia, ale cholernie nieostry, a nie widzi mi się sztuczne wyostrzanie 1000 plików tygodniowo w Camera RAW.
W testach Nikon D800 wypada dużo lepiej od 5D marka 3 którego chciałem kupić.
Zaletą Nikona jest też podwójny slot, co przy niepowtarzalnych zleceniach - niekoniecznie ślubach - może nieraz uratować przysłowiowe 4 litery.
Chcę wrócić do Nikona, myślałem o D800 i jakimś konkretnym zoomie, np. Sigma 24-70 2.8 EX DG, ewentualnie stałka Sigmy z serii Art, które testowałem i są ostre jak brzytwa.
A może jakaś całkiem inna propozycja?
5D marka 2 chciałbym na razie zostawić. MUSZĘ mieć 2 zestawy, przy czym jeden może być dużo gorszy - zapasowy.
I teraz dylemat:
Opcja 1: Kupić Nikona D800 oraz proponowaną powyżej optykę.
Opcja 2: Sprzedać 5D, sprzedać 24-70, szarpnąć się na Nikkora 24-70 2.8?
Opcja 3: zostawić Canona i kupić jakiś ultra wypasiony obiektyw, jak np. 24-70 2.8L II.
Opcja 4: rzucić to wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady.

Ale...w pewnym momencie zostaje mi 1 aparat i jestem bez backupu...

Jako wieloletni fan sprzętu Nikona jestem ultra zrażony do Nikona po D610, kolorystyka i sam charakter obrazka mnie wyrzucił aż na drugą stronę mocy.
Jednak Canon nie ma mi nic do zaproponowania po 5D marku 2.
6D to minimalnie lepszy korpus, ale wykastrowany z istotnych dla mnie przycisków, a 5D mark 3 to jest lepsze 6D - z lepszym AF, przyciskami i...to tyle.
RAWy prosto z puchy przy wysokich ISO to praktycznie "jeden pies".
A ja w reportażu używam tylko punktu centralnego, albo ostrzę manualnie.

Nie wiem co robić, ciężki temat, nakierujcie proszę choć trochę.

24-105 jest ostry :) - mam używam, może nie tak jak S50A - też ma i używam, więc w 24-70 4L powinno być lepiej - może trzeba użyć mikrokalibracji, 24-70 2.8 L I (pierwsza wersja) będzie mniej ostry niż 24-105 :) drugiej wersji nie próbowałem.

może następcą 5D2 jest 5D4 :) 6D to korpus amatorski - mam używam, a 6DII to ponoć entry level :mrgreen: w przypadku zastosowań zawodowych to jednak chyba seria 5D, ja jako amator też pewnie kupię 5D4 po 6DI bo jakoś tak mnie canon kieruje, wydaje się że 5DIII jest sporo lepszy od 5DII a 5D4 to już przepaść.

tomek67
01-12-2017, 13:02
A kalibrowaleś te swoje obiektywy ??
Twoje obecne body ma tę opcję jeśli mnie pamięć nie myli.
Mam tego zooma z Canonem 6D.
I moim zdaniem jest ok.
Albo Twój aparat nie trafia z ostrością albo masz gigantyczne wymagania.
Żaden zestaw aparat/ obiektyw nie będzie dawał ostrych zdjęć jeśli nie trafia AF.
Prawie we wszystkich zestawach jakie miałem musiałem ustawiać wartość korekty.

maxwawa
01-12-2017, 14:41
Sigma 24-70/2.8 (nie Art) jest ponoć najsłabszym zoomem w tej klasie, wiec o podpinaniu jej do 36 Mpx w D800 nawet bym nie myślał.

akurat testowałem Sigmę 24-70 EX DG HSM f2.8 i Nikkora 24-70 f2.8 zrobiłem po kilkadziesiąt zdjęć na przysłonach od f2.8-do f11 i różnych ogniskowych i optycznie praktycznie bez różnicy (akurat- test był na matrycy 24 Mpix na D600)

@-tomasz-
Nie rozumiem dlaczego nie podobał ci się obrazek z D610. Problemem zawsze jest "wołarka" która zmienia nam kolorystykę sam przez to przechodziłem i temat także opisywany na forum , można to ustawić
natomiast możliwości obróbki to zdecydowanie lepiej w Nikonie no i wbudowana lampa której notorycznie brakowało mi w Canonie.
Miałem także 5D Mark II i nie jest to zły aparat ale AF ... taki jak w 5D Classic.
D800 aparat fajny ale wymaga lepszej optyki więc kupowanie do niego słabszych szkieł to jednak zły pomysł.
Najlepszy i optymalny wybór w Nikonie to jednak D600/610 lub jeszcze lepiej D750.

Jurek Ż
01-12-2017, 16:13
Moim zdaniem Twoje wymagania nijak się mają do sumy, jaką chcesz przeznaczyć na nowe zakupy. Czy nie lepiej zostać przy Canon 5D mark 2 a pieniążki wydać na zamianę lub dokupienie optyki.

pioterkow
01-12-2017, 16:13
Opcja 3: zostawić Canona i kupić jakiś ultra wypasiony obiektyw, jak np. 24-70 2.8L II.
Opcja 4: rzucić to wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady.
Sprzedaj to wszystko w p...zdu i jedź w Bieszczady :)
A tak poważnie - może Twój Canon nie trafia z ostrością tam gdzie chcesz? TEstowałeś go? Próbowałeś skalibrować?
Akurat 5d MKII to bardzo dobry korpus... możę coś Tobie nie działa na linnii - AF-korpus?
Mój kolega ma taki zestaw : 5D MK II + 24-70/2,8 L II - jest bardzo BARDZO zadowolony...
Pamiętaj że każda zmiana sytemu to stracone pieniądze. A co Ci da Nikon w tej samej klasie? Nic...
Gadanie o kolorach to bzdury - spróbuj wywołać RAW-a w DXO, Phase One C1, ACR - za każdym razem będziesz miał coś*innego.
Powiem CI co ja bym zrobił*na Twoim miejscu - kupiłbym tego 24-70 i skalibrował go dokładnie do body.
I myślę że będziesz zadowolony...

tmk_t
01-12-2017, 16:50
Moim zdaniem Twoje wymagania nijak się mają do sumy, jaką chcesz przeznaczyć na nowe zakupy. Czy nie lepiej zostać przy Canon 5D mark 2 a pieniążki wydać na zamianę lub dokupienie optyki.

To nic nie da. Kolega powinien przede wszystkim pomyśleć o puszce z lepszym AF, 5D III lub 6D II, bo zyska w ten sposób więcej używalnych punktów AF, a nawet jeśli tylko centralny to i tak będzie o wiele sprawniejszy niż w 5D II
A nikon - czemu nie, ale niech idzie od razu w D750, dlaczego? Bo to body więcej wybacza niż D800, jest bardzie reporterskie niż studyjne

pioterkow
01-12-2017, 17:20
Przepraszam że tak bezpośrednio i szczerze napisze ale jeśli ktoś nie potrafi zrobić dobrych zdjęć 5 D MK II (zakładając że ma dobrze skalibrowany AF!) to nie pomoże mu i 1 DX MK II i Nikon D5 i pierdylion punktów AF...
Nie demonizujcie tak bardzo tej techniki... Owszem przydaje sie to w sporcie, przyrodzie (długie tele i szybki ruch) ale w ślubach.... :) NO nie zartujcie.... ;)
Pozdrawiam. Piotr

tmk_t
01-12-2017, 18:00
Sorry, ale body z jednym sprawnym punktem AF jest skreślone u mnie
Takie body jest ok do widoczków. Nie trzeba się już gimnastykować, są na rynku dostępne body z normalnie działającym AF

-tomasz-
01-12-2017, 18:39
Dokładnie, AF w 5D to porażka. Może i obrazek dobry, ale co z tego, skoro aparat myśli wolniej niż fotograf?
Czasem jest jakaś dynamiczna akcja, np. wężyk po sali, albo strażacy czy żołnierze robią szpaler i młodzi w środku idą i jak tu trafić?
Nie będę ciągle mówił "poczekajcie, aby AF ustawię". pioterkow - nie robię tylko ślubów, fotografia nie kończy się na kotletach :D

tmk_t
01-12-2017, 18:42
Dlatego najlepszą wypadkową będzie D750?
A jakieś bezlustro brałeś pod uwagę? I tak chcesz startować od początku z systemem?

pioterkow
01-12-2017, 18:45
Nie będę ciągle mówił "poczekajcie, aby AF ustawię". pioterkow - nie robię tylko ślubów, fotografia nie kończy się na kotletach :D
To kup Dx MK II albo D5 - rozumiem że wtedy nie będzie już możliwości zwalać kiepskich zdjęć na gówniany AF... :)
A tak mnie to zastanawia jak kilka (naście) lat temu powstawały świetne zdjęcia bez tych wszystkich milionów punktów AF... No jak to możłiwe...? ;)
Takie luźne przemyślenia... ;)
Pozdrawiam. Piotr

CC_PL
01-12-2017, 19:57
Jak budżet jest ograniczony, to warto rozważyć zakup po prostu APS-C. Pełna klatka może ma kilka zalet, ale przechodząc na APS-C ograniczasz koszty - szczególnie na szklarni. Taki D7500 i kilka Artów i problem rozwiązany, a jakość obrazka jest jak z bajki.

leighadams
01-12-2017, 22:00
Jak budżet jest ograniczony, to warto rozważyć zakup po prostu APS-C. Pełna klatka może ma kilka zalet, ale przechodząc na APS-C ograniczasz koszty - szczególnie na szklarni. Taki D7500 i kilka Artów i problem rozwiązany, a jakość obrazka jest jak z bajki.A te arty to na aps-c stają się nagle tańsze i lżejsze czy jak??

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

CC_PL
01-12-2017, 23:10
Na pewno nie te pełnoklatkowe ;) Ale mam na myśli 18-35 1.8 (nie wiem czy lżejsza, ale tańsza od 24-35 / 2) czy 50-100 1.8 (nie wiem z czym to porównać). Właściwie już te dwa szkła wystarczają w większości sytuacji. Być może znajdzie się jeszcze kilka innych szkieł pod APS-C Sigmy (czy konkurencji) o ponadprzeciętnych osiągach które są dużo tańsze od ich odpowiedników z FF/FX. Oszczędności na szkłach + oszczędności na body i jesteśmy parę tysięcy do przodu.

elduce
02-12-2017, 00:05
AF w 5d mark II rzeczywiście ani szybkością ani tym bardziej czułością nie powale, ale bez przesady. Jakimś cudem zdjęcia z tej puszki w ciągu ostatnich paru lat należą do najczęściej nagradzanych we wszystkich największych fotoreporterskich konkursach fotograficznych, więc da się. Jeżeli rzeczywiście masz taki odsetek nietrafionych zdjęć to masz coś skopane. Z mojego doświadczenia mogę też napisać, że przy fotografowaniu sceny mocno dynamicznych, bardzie liczy się patent/umiejętność, niż nawet najszybszy AF. AF zawsze będzie za wolny;)

Myszowor
03-12-2017, 01:07
Posiadam D800 od jakiegoś czasu i polecam Ci ten aparat jeśli nie przeszkadza Ci waga 1kg i do tego jakiś nowy 24-70 Art lub Tamron G2 (drugi 1kg), D800 ma wszystko pod ręką i piękny obrazek, rawy są duże ale zdjęcia wychodzą super.