PDA

Zobacz pełną wersję : 50mm m42 pod D600 - który ?



themadablues
27-11-2017, 10:39
No własnie, który ? Rozważam obecnie takumara 50 1.4. Chodzi mi o coś do 400-500 zł z ciekawym bokehem, możliwie ostrego na 1.4.

madebyzosiek
27-11-2017, 11:18
Jeżeli chcesz ostrzyć na nieskończoność, to żaden... Chyba, że będzie przerobiony. Do 500 zł kupisz Nikkora 50 1.8D, który będzie pod każdym względem lepszy od dowolnego pleśniaka ;)

themadablues
27-11-2017, 11:29
Nieskończoność mi nie będzie potrzebna, obiektyw ma być wyłącznie do portretów i zabawy z małą GO.

madebyzosiek
27-11-2017, 11:56
Nieskończoność mi nie będzie potrzebna, obiektyw ma być wyłącznie do portretów i zabawy z małą GO.Nadal wolałbym Nikkora 50 1.8D... Nawet Takumar 50 1.4 nie będzie za ostry na 1.4, raczej 2.0-2.8 będzie użyteczny. Nikkor jest całkiem ok od 1.8-2.2, natomiast powyżej jest już bardzo dobrze. Możesz też pomyśleć o Nikkorze 50 1.4 Ai/AiS. Ale tam też na 1.4 będzie słabo. W ostateczności Nikkora 50 1.4D. Dołożyć te 300 zł, bardzo fajne szkło. M42 za 400-500 zł, to strata pieniędzy, a jak do zabawy to wystarczy Helios 44 albo Pentacon 1.8.

jaś
27-11-2017, 12:59
No własnie, który ? Rozważam obecnie takumara 50 1.4. Chodzi mi o coś do 400-500 zł z ciekawym bokehem, możliwie ostrego na 1.4.

opowieści o ostrości takumarów 50 na 1.4 to bajki lub marketing handlarzy (miałem 2 sztuki gdyby ktoś pytał) to już t smc 50 1.8 (też miałem) sprawiał wrażenie ostrzejszego na pełnym otworze obiektywy fajne, fajnie pracują ale ostrość na 1.4 to mit i w 1.4 żóltaczka (z marketingowym wyjaśnieniem że można usunąć wystawiając na słońce lub lampką z ikei :) - znowu bajka, lub makretingowym wyjaśnieniem że usuniesz w ps) ostre to są cajsy otusy lub S50A (jak zrobisz kalibrację dockiem) - ale ogólnie takiego takumara zawsze można wypróbować i sprzedać :mrgreen:

witboy
27-11-2017, 16:01
no ja testowalem sporo bagnetowych szkiel pod nikona i najlepszy wiadomo art sam mam, swietna sigma ex potem 50 1.4 D bo male i szybkie i super bokeh ale bede sprzedawał bo odkad jest art to on najczesciej ze mna jezdzi, jesli chodzi o manuale to helios 81h ma bagnet nikona i z fx bedzie pomiar swiatla bokeh tez zly nie jest no i jest tani 100-150 zl

ksh
27-11-2017, 17:04
Sporo przeszło przez moje łapska obiektywów manualnych, sporo ich przerobiłem i dostosowałem do nikona, wiec napisze coś.
Obiektywy nie przerobione do nikona nie oferują tego co mogą zaoferować przy poprawnych odległościach optyki od matrycy, więc jeśli bawimy się jakimś m42 to w zakresie odległości na jakie pozwala ostrzyć nie zobaczymy pełni możliwości takiego obiektywu, zwłaszcza dotyczy to obiektywów jasnych.
Najlepsze jakie miałem ale mocno problematyczne do przerobienia to Olympus OM 1.4/50, Revuenon 1.4/55mm i Minoilta MD 1.4/50 lub 55, rewelacja jak dla mnie, Helios 44M ze względu na piękny bokeh i 44M-6 ze względu na świetną ostrość też jest wart uwagi ale musi być w wzorcowym stanie i przerobiony, wart uwagi jest jeszcze Revuenon 1.9/50mm.

Odradzam wszelkie obiektywy Pentacon albo takie z legendami w opisie o tym że to kolejna genialna Tomioka itp, podobnie zachwalane Sonnary to według mnie ściema i marnowanie kasy, tak samo wiele sowieckich obiektyw jest miernej jakości, a wychwalane często.
Wiele obiektywów, a nawet pokuszę się o stwierdzenie że większość starych manualnych obiektywów ze światłem 1.7 1.8 czy 1.9 nie robi szału, brak ostrości, spadki kontrastu przy jakimkolwiek świetle i aberracja.

witboy
27-11-2017, 17:11
bardzo przyjemnym obiektywem był Yashinon-DS 50mm f1.7 ale wlasnie brak ostrzenia na nieskonczonosc był problemem ale kolorki dawał ladne i strosc przy f2 bardzo dobra

GonzoG
27-11-2017, 17:32
M42 bez przeróbek nawet do portretu się nie nadają. Z najcieńszymi adapterami 50mm będzie ostrzyło do 1.5-2m (jak adapter grubszy, to jeszcze mniej), a to często mało na portret, chyba że sama głowa.

Z tanich obiektywów pod Nikona są fajne AF 50/1.8 (bez D i z D), Nikkor 50/1.8 E (stary manualny, prawie naleśnik), Helios 81H.
Obiektywy M42 tylko przerobione. Nie warto pchać się w te nie przerobione nawet do zabawy.