PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki statyw?



odii
07-06-2007, 20:17
witam.

To mój pierwszy post :) Chcę kupić statyw (dobry) głównie do zdjęć nocą... Posiadam w tym momencie d70s + 18-70mm + 70-300 VR. Na co mam zwracać uwage przy kupnie? Może jakies konkretne modele mi polecicie?

pozdrawiam

Jacek Wrzesińsk
07-06-2007, 20:21
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=22676

peecee
07-06-2007, 20:22
polecam statywy benbo - świetne choć kilka kilogramów ważą... jesli mały i lekki to któryś z modeli manfrotto albo gitzo - tylko drogawe są ;)

michal8791
07-06-2007, 20:26
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=15407

odii
07-06-2007, 20:26
no max chce wydac kolo 500zl, cos kupie za tyle ? cos = dobre :) no i z jaką głowica najlpeiej brac?

odii
07-06-2007, 20:40
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=15407

ciekawy sprzet :) takie pytanie bo sie nie orientuje... czy jak kupuje statyw to dostaje jakis pokrowiec czy cos?

chubby
08-06-2007, 07:13
DO 500 pln to pewnie forumowicze poleca manfrotto 055PROB :) Ja moge tylko zachecic do nieoszczedzania na statywie bo szkla czy nawet puszke zmieni sie kiedys tam, ale statyw zmieniac??? Osobiscie nie planuje.

odii
08-06-2007, 09:31
DO 500 pln to pewnie forumowicze poleca manfrotto 055PROB :) Ja moge tylko zachecic do nieoszczedzania na statywie bo szkla czy nawet puszke zmieni sie kiedys tam, ale statyw zmieniac??? Osobiscie nie planuje.

to jaki polecasz? skoro mam nie oszczedzac? konkretów oczekuje (dokładny model i dlaczego akurat ten)

mancini
08-06-2007, 11:27
Manfrotto 055 prob do tego glowica weglug uznania (kulowa lub trzy kierunkowa) wybor jest duzy. Sam powinienes dobrac ja do swoich potrzeb i wymagan.

Nie ma co oszczedzac tych paru groszy na statywie skoro masz 500 zl do wydania to chyba warto dolozyc te 50 i kupic cos porzadnego co posluzy lata. Zreszta statyw to kupuje sie raz, puszke szkla wymienisz.

Mozna poszukac uzywanego nieraz mozna kupic po bardzo dobrej cenie (ja kupilem uzywany 055prob+glowica BASIC 804RC2 za 550 :) wiec warto nieraz troszke poczekac i trafic na okazje :)

odii
08-06-2007, 16:10
ma on w zestawie pokrowiec? bo z tego co wiem to nie zawsze daja... a przyda sie takowy wybierajac sie w plener..

peecee
08-06-2007, 17:36
witam
jak dla mnie:
do makro --- benbo
w podruży --- gitzo albo manfrotto
gdy mało kasy --- velbon
dzisiaj widziałem też takie cudo: calumet ck6143 <--- jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny jest super...(120pln)
500 pln to taka troszkę pechowa kwota na statyw - bo za 500 dostanie się całkiem fajne nogi :) - tylko że na głowę do nich zabraknie :(

dodam jeszcze małe zestawienie z angielskiej gazetki fajne bo podają wymiary do statywów:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img451.imageshack.us/img451/5581/img048df6.jpg)

eldritch
08-06-2007, 18:02
Jak ma być mały i max do 500 zł to polecam Slika 340DX (49 centów po złożeniu) lub troszkę większy 330DX (chyba 60). Cena poniżej 400 zł.

Bardzo fajne statywy - osobiście używam 340dx i jestem zadowolony - dla mnie priorytetem był stosunek wagi (340: 1,57 kg) do udźwigu (stabilności) oraz wielkość po złożeniu (mieści się w małym plecaku) - dlatego Slik nie miał konkurencji. Velbony serii sherpa odpadły z uwagi na większą znacznie wagę 2,2 kg oraz straszne wykonanie (chociaż mają fajna głowicę).

Mańki drogie i wielkie.

Podpisuję się pod zdaniem jednego z poprzedników: statyw przy odrobinie szczęścia kupuje się na lata (amator i zaawansowany amator) - poprzedni miałem 12 lat - więc radzę dobrze wybrać i nie oszczędzać.

Najlepszy statyw to taki, który ma się ze sobą! Dlatego pod tym kątem (możliwości jego zabierania) należy go kupować. Co z tego, że kupisz takie wypasione bydle o wadze 4 kg jak potem nie będziesz chciał go nosić.

odii
08-06-2007, 18:37
a czy 160cm to nie malo? ja mam 175 i bede sie musial schylac..

peecee
08-06-2007, 18:46
hyhyhy jeśli masz oczy na czubku głowy to mało :D bedziesz musiał dokupić łopate i kopać sobie dziurę obok statywu :D

odii
08-06-2007, 18:53
hyhyhy jeśli masz oczy na czubku głowy to mało :D bedziesz musiał dokupić łopate i kopać sobie dziurę obok statywu :D

pisze ze max wysokosc robocza to 160cm!! wiec chyba jednak za maly...

peecee
08-06-2007, 19:01
160 + wysokośc aparatu = 170 (załużmy że tyle jest do muszi ocznej) ty masz 175 czyli jeszcze odejmij sobie odległość oczu od czubka głowy i stwierdzisz że nie bedziesz musiał przy nim stać na baczność :D

odii
08-06-2007, 19:04
no to teraz co innego. trzeba bylo tak od razu :) przynajmniej z humorem bylo wczesniej.. :)

peecee
08-06-2007, 19:35
jak kupowałem statyw i widziałem 160 to też mnie troszkę raziło w oczy że niski mam 173 ;) no i prosze jaka niespodzianka - myślę ze jeszcze będziesz miał zapas ;)

odii
08-06-2007, 19:38
a jaki masz statyw?

peecee
08-06-2007, 19:47
hehehe
velbon z głowicą na stałę naklejki brak modelu nie pamietam
benbo 1 długie nogi główka benbo kulowa lub manfrotto 804rc2
hama z głowicą (tani (150 pln) pierwszy jaki kupiłem i przyznam że całkiem fajny na początek)
i jeszcze jakiś taki lekki i tani ale nie moge go znaleźć i nie pamietam nazwy ;)

zbieram sie na gitzo ale jak już mam kase to sobie kupuje kojejne szkło (i targam ciężkie benbo dla zdrowia ;) )

chubby
09-06-2007, 15:37
Odii ja mam manfrotto 055 mf3 ale tylko dlatego, ze w krainie, w ktorej mieszkam nie dostalam NIGDZIE 055PROB :) Dlaczego 055 PROB? Relacja cena-jakosc wysmienita. Nie za lekki, nie za ciezki, mocno stojacy na nogach, nie za niski, solidna wloska robota :)