Zobacz pełną wersję : jaki wybrać obiektyw
Pytanie jakie zadaje chyba każdy początkujący, z tym że każdy ma inne potrzeby.
Moje pytanie brzmi- do aparatu (jeszcze go nie posiadam, ale wstępnie ten wybrałam) d5300, jaki dobrać obiektyw w niedużej cenie? Moje widzimisię:
-zdjęcia wewnątrz (czyli oświetlenie nie zawsze najlepsze)
-zależy mi na tym żeby tło nie było rozmazywane (często zdjęcia różnokształtnych obiektów, które chcę żeby były w miarę jednakowo ostre)
-zdjęcia nie będą robione w znacznej odległości, za to z bliska często (chociaż nie aż tak żeby dokładać pieniądze do obiektywu mikro)
Mój problem polega na tym, że muszę do pracy szybko kupić aparat i najpierw wykonać zdjęcia, a dopiero potem będę miała czas na naukę fotografii... :/ stąd moja wiedza obecnie jest znikoma, za co przepraszam z góry ;)
Bardzo proszę o pomoc!
Czy te zdjęcia w pomieszczeniu możesz robić ze statywu ?
Jeśli nie to istotny będzie zakup lampy błyskowej do doświetlenia tego pomieszczenia, a wtedy obiektyw obojętne jaki masz w zestawie.
nie ze statywu, ponieważ zdjęcia będą robione pod różnymi kątami, ale doświetlenie planuje osobno, lampa błyskowa przy poprzednich zdjęciach (pożyczanymi lustrzankami) zupełnie się nie sprawdzała (tu chyba tajemnic w używaniu jej nie ma?)
yhmm jednak jest w zależności czy używa się wbudowanej czy dodatkowej... czy faktycznie jest to aż taka różnica?
forfiter
26-11-2017, 18:07
nie ze statywu, ponieważ zdjęcia będą robione pod różnymi kątami, ale doświetlenie planuje osobno, lampa błyskowa przy poprzednich zdjęciach (pożyczanymi lustrzankami) zupełnie się nie sprawdzała (tu chyba tajemnic w używaniu jej nie ma?)
yhmm jednak jest w zależności czy używa się wbudowanej czy dodatkowej... czy faktycznie jest to aż taka różnica?
Jeśli zdjęcia chcesz robić z bliska (często jest to podstawowe ograniczenie zdjęć robionych we wnętrzach), a do tego nie chcesz mieć rozmytego tła to znaczy, że:
a) warto zastosować obiektywy o krótszych ogniskowych (tutaj należy uważać na przerysowania przy zbyt niskich ogniskowych, no chyba, że chcesz je osiągnąć w sposób świadomy)
b) warto domknąć obiektyw (w zależności od typu np.: f8, f11 lub f16, tak aby próg dyfrakcyjny szkła nie degradował finalnej ostrości obrazka)
c) warto użyć lampy błyskowej
Pomocne będą zapoznanie się z zagadnieniem pt. "głębia ostrości" oraz kalkulatorem do jej wyznaczania: http://www.dofmaster.com/dofjs.html to do punktu a) oraz b)
Wbudowana lampa to zło. No chyba, że użyta jako sterownik CLS, ale to nie w tym modelu puszki, o którym piszesz.
Poważniejsze błyskanie to tylko z zewnętrzną lampą i tutaj będzie przydatny materiał: http://foto.jasiu.pl/
Miłego fotografowania i osiągania przy tym zamierzonych efektów :-)
Dziękuję bardzo za pomoc! :D
Może ujawnij rąbek tajemnicy, co planujesz konkretnie fotografować, będzie łatwiej podpowiedzieć. Robiąc zdjęcia z ręki z mocno przymkniętą przysłoną, trzeba dużo, dużo światła, żeby uzyskać nie poruszone, ostre zdjęcia i nie zabijać jakości b.wysokim ISO. Statyw wcale tak bardzo nie utrudnia kadrowania ;) a może być bardziej potrzebny niż kolejne źródło światła. Popatrz pod koniec tego filmu, (https://www.youtube.com/watch?v=8W2ZEDRyUQ0) jakie są rozwiązania.
Wygląda, że zestaw z Nikkorem 18-55 AF-P może być wstępnie dobrym i niedrogim rozwiązaniem.
Między innymi ludzkie kości :P analizuję i fotografuję szczątki ze stanowisk archeologicznych. Zarówno całe jak i pojedyncze małe kości, 1526 1525
idealnie by było bez cieni mocnych i całość ostra
Z tego co ostatnio czytam, to wystarczy w standardowym kitowym ustawienia pozmieniać, po prostu się douczyć ;)
Więc pytanie Nikkor 18-55 czy 18-105?
nikoniarz
26-11-2017, 21:38
Zdecydowanie 18-105.
forfiter
26-11-2017, 22:31
W takim przypadku statyw moim zdaniem nie zawadzi. Jesli obawiasz sie czestej zmiany ustawienia aparatu wzgledem fotografowanego obiektu to polecam statyw z glowica kulowa. Mozna szybko i precyzyjnie krecic aparatem i latwo zablokowac wybrana pozycje. Co do setupu oswietleniowego to sprobowalbym to ograc przy oknie (idealnie z polnocnej strony) i pobawic sie jakims dyfuzorem (po taniosci to np. biale przescieradlo) oraz blenda do odbicia swiatla. To taki zestaw minimum na poczatek. Co do obiektywu to tez uwazam ze lepszy bedzie Nikkor 18-105.
A te zalaczone zdjecia to Twojego autorstwa sa? Czy to poziom odniesienia jaki chcesz uzyskac?
naprawde lepiej od strony północnej? światła wewnątrz dostaje się minimum, ja miałam problem w moim mieszkaniu od strony południowej, z dodatkowym oświetleniem z drugiej strony. Jednak wtedy nie wiedziałam nic o dyfuzorach blendach lightboxach itp. Mam zamiaz z tym właśnie poeksperymentować żeby wybrać najlepszą opcję ;)
czy przy takiej zabawie z oświetleniem nie będzie już konieczna dokupywana lampa błyskowa? Czy lepiej stosować lampę czy takie oświetlenie?
tak, zdjęcia są moje ;) i to jest odniesienie do tego co chcę poprawić- są spore cienie i niewyraźne elementy kości
To może zapytam od początku. Sama musisz wymyślać metodę? Nie ma jakichś standardów do tego typu fotografii? Żeby zdjęcia w archeologii miały wartość dokumentacyjną, nadawały się do baz danych, to chyba powinny trzymać się jakichś określonych standardów? Są fachowe artykuły czy książki opisujące takie metody, nie lepiej do tego się odnieść?
Jeśli sama masz to wymyślić, tak amatorsko, wystarczy prosty stół bezcieniowy (banalna sprawa a cienie znikają) i ze 2-3 lampy światła ciągłego z prostymi softboxami. Efekt będzie lepszy niż na zdjęciach i uniezależnisz się od pogody i światła zewnętrznego.
Ale jaką to będzie miało wartość dokumentacyjną? Nie mówię już o technikach stosowanych w archeologii czy muzealnictwie typu RTI, ale zwykła dystorsja obiektywu i przekłamania perspektywy... czy to nie będzie dyskwalifikowało takich zdjęć? Kąty też powinny być jakoś chyba określone, przynajmniej pionowo z góry.
Dziwne to wszystko, tak z ręki pod różnymi kątami..
Wszystko jest już dokładnie opisane - co, gdzie, jak i za ile, ale problem jest tutaj ;-):
muszę do pracy szybko kupić aparat i najpierw wykonać zdjęcia, a dopiero potem będę miała czas na naukę fotografii...
Do tego typu zdjęć celowałbym raczej w matrycę mniejszą, niż większą i tutaj takie m4/3 myślę, że byłoby optymalne, tym bardziej że można dostać dobrą makrówkę za stosunkowo nieduże pieniądze.
Kojocisko
27-11-2017, 11:30
a) Z postów koleżanki raczej nie wynika, że chce ze sobą taszczyć lampy, namiot bezcieniowy, itp...
b) Przykładowe zdjęcia i chęć zachowania dużej głębi ostrości raczej nie sugerują potrzeby obiektywu macro...
c) Używanie lamp wymaga wiedzy, jak się ją posiądzie, to efekty są znakomite. Mowa o lampach zewnętrznych.
d) Na tym etapie bym proponował statyw, odrobinę lektury - w twoim przypadku chodzi dostatecznie dużą głębię ostrości, żeby obejmowała cały przedmiot (czyli obiektyw przymknięty do F 7-8) - koledzy podawali link do symulatora GO (https://dofsimulator.net/pl/). Kitowy obiektyw powinien sobie poradzić z tym zadaniem
e) Aby osłabić cienie w świetle zastanym - blenda, może być zwykły biały karton, arkusz plastiku, itp.
Tyle jak się śpieszy, a bez pośpiechu, o ile będzie taka potrzeba - lektura i nauka, a potem ew. inwestycje (pewnie w lampy).
Zapominając na chwilę, czy takie domowe metody będą akceptowalne w pracy dokumentacyjnej czy naukowej, to raczej sugerowałbym aparat z matrycą aps-c bo cropowanie pozwoli w prosty sposób uzyskać zadowalającą głębię ostrości, z mniejszej matrycy szybciej pojawi się spadek jakości. Po drugie sugerowałbym jednak obiektyw makro i to Nikkora, bo domyślam się, że w użyciu będą jpegi i wtedy aparat skoryguje choćby dystorsję. W zależności od budżetu N40/2.8, N60/2,8 lub N85/3,5 DX. 60 powinna być najbardziej uniwersalna, myślę, że czasem mimo wszystko pojawi się konieczność zbliżeń jakichś śladów na tych kościach i wycinanie z szerszego ujęcia może nie dać jakości. Jeśli budżet bardzo mocno ogranicza to kitowy obiektyw też da radę.
Wygląda, że koleżanka nic nigdzie nie będzie nosić, warto więc zrobić proste stałe stanowisko, stół bezcieniowy, oświetlenie z góry, statyw. Bez światła nie będzie ostrych zdjęć, a przez najbliższy czas na nadmiar słońca, które trzeba rozproszyć, raczej nie będziemy narzekać. Jeśli ma to być po taniości, można spróbować wybrać coś z chińszczyzny
http://eltec.pl/search/st%C3%B3%C5%82/
Pytanie, czy takie rozwiązania będą akceptowalne do tego typu dokumentacji.
Do takich zdjęć bardzo dobra jest duża lampa pierścieniowa. Niestety taka jest droga, ale można to łatwo zastąpić dyfuzorem na zwykłą lampę reporterską jak RoundFlash Ring (https://www.roundflash.com/roundflash_ring) (nie trzeba kupować oryginalnego, są chińskie podróbki za 50 (aliexpress, ebay) - 150zł(allegro) ).
Zakłada się go na lampę i ładnie i równo doświetla obiekt bez zbędnych cieni. Złożony jest mały i lekki.
Trzeba tylko normalnej lampy reporterskiej, a do zdjęć wystarczy kitowy obiektyw.
Jeśli obiekty będą mniejsze niż 5-6cm, to lepiej brać AF-P 18-55, ma on dużo większą skalę odwzorowania niz 18-105.
Jeśli są to większe obiekty to 18-105 będzie bardziej praktyczny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.