Zobacz pełną wersję : korekta ekspozycji
Witam, Mam pytanie odnośnie ustawienia korekty ekspozycji. Dlaczego zmieniając na plus czy minus nie widzę żadnej różnicy w jasności zdjęcia? Dając kompozycję na plus kreska na drabince idzie w kierunku minusa, a dając na minus w kierunku plusa, ale na zdjęciu nie ma żadnej różnicy. Dopiero po podłączeniu lampy działa to tak jak powinno-moim zdaniem. Nikon d7200. Może ja czegoś nie rozumiem:)
Aparat w trybie M ?
tak, tryb M
Jak masz pełny manual, to aparat sam nie podniesie ekspozycji, pokazuje ci na drabince swiatlomierza, że masz zdjęcie niedoświetlone. Zmień czas lub przysłonę aby doprowadzić drabinkę na ,,0,, i zobaczysz efekt. Albo zmień tryb na A czy S a aparat sam skoryguje ekspozycję. Korekta ekspozycji to nic innego, jak ,,oszukanie,, swiatlomierza na plus lub minus.
Wavehunter
28-06-2018, 14:46
Czy podczas robienia zdjęć na sali z lampą skierowaną w górę zwiększacie wartość ekspozycji? Jeśli tak, to o ile?
Jeśli lampa jest wystarczająco mocna, nie ma takiej potrzeby. Sensor pomiaru światła odcina błysk gdy uzna, że poziom naświetlenia sceny jest prawidłowy, niezależnie od tego, gdzie w danej chwili skierowana jest głowica lampy.
Czy podczas robienia zdjęć na sali z lampą skierowaną w górę zwiększacie wartość ekspozycji? Jeśli tak, to o ile?
pomiar swiatla odbitego przez obiektyw TTL powinen to automatycznie uwzglednic regulujac odpowiednio czas blysku , czyli w idealnym wypadku zadna korekta nie jest potrzebna.
Ale w praktyce zalezy to od lampy , nie wszystkie lampy pracuja liniowo , szczegolnie te najtansze lubia na krotkich odleglosciach raczej przeswietlac , na dlugich niedoswietlac. Nie ma reguly , trzeba sprawdzic dla konkretnej lampy - wykonac pare zdjec i zastosowac poprawke jesli konieczna. Ta poprawka moze byc rozna dla roznych odleglosci , czyli wysokosci pomieszczenia.
Wavehunter
28-06-2018, 21:44
pomiar swiatla odbitego przez obiektyw TTL powinen to automatycznie uwzglednic regulujac odpowiednio czas blysku , czyli w idealnym wypadku zadna korekta nie jest potrzebna.A
Mam 2 lampy sb800 i YN568 i na obu jest ta sama sytuacja, że zawsze mam niedoświetlone zdjęcia gdzieś o 0,5 EV Nawet po wrzuceniu zdjęć na LR i wciśnięciu auto ekspozycji zawsze ją podbija. Skoro TTL sam powinien to dostosować, to gdzie może leżeć problem? Czy w takiej sytuacji podbijać moc lamy, czy zwiększać EV?
Zrób eksperyment i w SB-800 ustaw takie same parametry, ale w trybie A. Porównasz wyniki.
Przyczyn może być sporo, począwszy od wbitej korekcji lampy w TTL-u.
P.S. Nie wiem, czy wyraziłem się jasno: to lampa ma być w trybie A, nie aparat.;-)
Mam 2 lampy sb800 i YN568 i na obu jest ta sama sytuacja, że zawsze mam niedoświetlone zdjęcia gdzieś o 0,5 EV Nawet po wrzuceniu zdjęć na LR i wciśnięciu auto ekspozycji zawsze ją podbija. Skoro TTL sam powinien to dostosować, to gdzie może leżeć problem? Czy w takiej sytuacji podbijać moc lamy, czy zwiększać EV?
trzeba zaczac od tego , ze prawdziwa czulosc matrycy jest nizsza od tej podawanej nominalnie. to jest roznica rzedu ok 0,5 ev dla czulosci niskich , i do ok 1,5 ev dla czulosci wyzszych ( a nawet i wiecj ) .
czas blysku zostaje dobrany do nominalnych np 100 iso , a rzeczywiscie jest o 0,5 ev mniej, to w takimprzypadku dostaje sie niedoswietlenie.
-ale masz idealna sytuacje , jesli to jest jak oceniasz zawsze niedoswietlenie o stala wartosc ok 0,5 ev to nic prostszego jak wprowadzic poprawke ekspozycji dla swiatla blyskowego +0,5 ev ( albo tyle ile potrzeba).
gorzej i to jest dosyc czesty przypadek w tanszych lampach , ze poprawka zalezy tez od odleglosci i ja trzeba wielokrotnie zmieniac zmieniajac pozycje aparatu.
Ogolnie to nie masz sie czym przejmowac , wystarczy wprowadzic te oprawke i wlasnie na taka okolicznosc producenci dali mozliwosc korekty.
nikoniarz
29-06-2018, 06:59
Żadna automatyka nie zaoferuje 100-procentowej pewności i powtarzalności. Bez względu co teoretycy napiszą...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.