Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 85mm f/1,4G - przyroda?
Hm, mam pytanie do osób, które używały w/w szkiełko nie tylko do
"stricto" portretów. Planuje je wykorzystywać w kadrach
przyrodniczych (fauna, flora, czasami wąski krajobraz) no i sporadycznie portret.
I dylemat jest taki, czy lepiej zainwestować w tańszy ale
chyba nie zgorszy Nikkor 105/f2.8 VR, czy też ulec urokowi
koloru i rozmycie w/w 85. Waham się głównie z uwagi na
sporą min. odległość ostrzenia w tej 85. Czy to nie będzie
zbyt dużo w kadrach np. z pojedyńczym kwiatem , liściem itp.
Nie ukrywam, że sample z 85 bardzo mi się podobają i to jak
te szkiełko ogólnie oddaje kolor, kontrast. Niestety w necie 95% kadrów z
tego szkiełka to portrety. A może zainwestować w 70-200, tylko ta waga :(.
Za porady z góry dzięki.
ck_dezerter
20-11-2017, 11:27
Witam,
Do tych zastosowań co piszesz, to tylko flora, bo z fauny żeby się dało coś sensownie zrobić 85-tką to chyba wyłącznie zwierzyna domowa (pies, kot) oraz ewentualnie wiewiórka, jak jej dasz orzecha i będzie chciała go konsumować 2m od Ciebie. Po prostu ogniskowa za krótka. Jeżeli w ogóle bierzesz pod uwagę inne szkła to 70-200 będzie dużo lepszy. Możesz dodać tc i masz dłuższe ogniskowe, stabilizację i też piękny obrazek.
pozdrowienia!
Nikkor AF-S 85mm f/1,4G, poza portretem, na pewno nie jest najlepszym obiektywem do zastosowań ktore wymieniłeś. Za pieniądze wydane na ten obiektyw można kupić dwa albo i trzy obiektywy dobrze dostosowane do poszczególnych zastosowań . Trudno coś dokładniej doradzić bo do fotografowania np. fauny najodpowiedniejszy może być długi tele albo makro w zależności od tego co i w jakich okolicznościach chcesz fotografować.
No to może jeszcze wyjaśnię że do fauny to szkiełko już mam (długie tele), a pisząc o niej w kontekście 85 miałem na myśli
drobne żyjątka np. zaczynając od gadów, płazów, a kończąc na malutkich ssakach. Takie trochę większe makro :).
ck_dezerter
20-11-2017, 14:29
Jeżeli tak, to tylko 105/2.8. Jeżeli 85/1.4 ma taką samą odległość minimalną jak 85/1.8 (kiedyś miałem) to do tych zastosowań o których myślisz, jest ona zbyt duża, a jednocześnie skala odwzorowania jest za mała. Tego typu fotki dobrze się też robi tele, bo masz większą skalę, a jednocześnie jesteś daleko od obiektu. Kiedyś świetne foty tego typu (kwiaty) miałem z n300/4d ed.
hmm, dlatego jeszcze biorę pod uwagę 70-200.
ck_dezerter
20-11-2017, 14:57
hmm, dlatego jeszcze biorę pod uwagę 70-200.
I to mi się wydaje że może być najlepiej - zoom+stabilizacja dodatkowo. Ja tym szkłem też robię tego typu makro (kwiatki i małe zwierzaki z niezbyt daleka) i wychodzi fajnie.
Myślę, że któreś z polecanych szkieł makro (Sigmy 105 i 150, Tamron 90, Tokina 100, Nikkor 60, 105).
Swoją drogą, czysto teoretycznie, gdyby 85 1.4 miała możliwość odwzorowania typowego dla obiektywów makro (1:1) i zachowania światła (makrówki generalnie ciemnieją w okolicach maksymalnej skali), to w większości sytuacji nie byłoby jak tych możliwości wykorzystać z uwagi na zbyt małą GO (zostałoby fotografowanie płaskich przedmiotów i/lub stackowanie wielu obrazów).
PS
Kolor i kontrast tej 85tki oceniasz w oparciu o pobrane rawy, czy gotowe, publikowane prace?
bic44 no szczerze, to w większości o gotowce :(.
"stricto" portretów. Planuje je wykorzystywać w kadrach
przyrodniczych (fauna, flora, czasami wąski krajobraz) no i sporadycznie portret.
I dylemat jest taki, czy lepiej zainwestować w tańszy ale
chyba nie zgorszy Nikkor 105/f2.8 VR, czy też ulec urokowi
koloru i rozmycie w/w 85. Waham się głównie z uwagi na
sporą min. odległość ostrzenia w tej 85. Czy to nie będzie
zbyt dużo w kadrach np. z pojedyńczym kwiatem , liściem itp.
Nie ukrywam, że sample z 85 bardzo mi się podobają i to jak
te szkiełko ogólnie oddaje kolor, kontrast. Niestety w necie 95% kadrów z
tego szkiełka to portrety. A może zainwestować w 70-200, tylko ta waga :(.
Za porady z góry dzięki.
krotkie, ale dosc chyba podstawowe pytanie: to do FF czy do cropa ma byc?
mnie sie osobiscie swietnie robi przyrodnicze "nieostrosci" 85-tka w cropie. w tym wypadku 85/1.8 i crop 1.6 ale koniec koncow sprowadza sie to do kata widzenia szkla 135mm i odleglosci ostrzenia okolo 85cm. to co mi sie podoba to ze w odroznieniu od zoomow czy nowoczesnych stalek ten 85/1.8 ma delikatny mikrokontrasty i nawet przy swietnej ostrosci na krotka odleglosc obrazek pozostaje przyjemnie miekki. te 85cm sie zupelnie dobrze sprawdza w cropie.
w pelnej klatce to ja tego do konca nie widze z 85-tka. to juz 100 macro ma wiecej sensu, to jest ciutke ale jednak dostatecznie ciasniej
kol. akustyk, do FF.
ps. fajna galeria.
kol. akustyk, do FF.
ps. fajna galeria.
Tez myslalem ze FF, do cropa malo kto sie rzuca na takie stalki
Dziekuje
IMHO bierz 105 macro
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.