PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 85mm f/1,4G - przyroda?



tomgol
20-11-2017, 10:49
Hm, mam pytanie do osób, które używały w/w szkiełko nie tylko do
"stricto" portretów. Planuje je wykorzystywać w kadrach
przyrodniczych (fauna, flora, czasami wąski krajobraz) no i sporadycznie portret.
I dylemat jest taki, czy lepiej zainwestować w tańszy ale
chyba nie zgorszy Nikkor 105/f2.8 VR, czy też ulec urokowi
koloru i rozmycie w/w 85. Waham się głównie z uwagi na
sporą min. odległość ostrzenia w tej 85. Czy to nie będzie
zbyt dużo w kadrach np. z pojedyńczym kwiatem , liściem itp.
Nie ukrywam, że sample z 85 bardzo mi się podobają i to jak
te szkiełko ogólnie oddaje kolor, kontrast. Niestety w necie 95% kadrów z
tego szkiełka to portrety. A może zainwestować w 70-200, tylko ta waga :(.
Za porady z góry dzięki.

ck_dezerter
20-11-2017, 11:27
Witam,
Do tych zastosowań co piszesz, to tylko flora, bo z fauny żeby się dało coś sensownie zrobić 85-tką to chyba wyłącznie zwierzyna domowa (pies, kot) oraz ewentualnie wiewiórka, jak jej dasz orzecha i będzie chciała go konsumować 2m od Ciebie. Po prostu ogniskowa za krótka. Jeżeli w ogóle bierzesz pod uwagę inne szkła to 70-200 będzie dużo lepszy. Możesz dodać tc i masz dłuższe ogniskowe, stabilizację i też piękny obrazek.
pozdrowienia!

mmluty
20-11-2017, 11:54
Nikkor AF-S 85mm f/1,4G, poza portretem, na pewno nie jest najlepszym obiektywem do zastosowań ktore wymieniłeś. Za pieniądze wydane na ten obiektyw można kupić dwa albo i trzy obiektywy dobrze dostosowane do poszczególnych zastosowań . Trudno coś dokładniej doradzić bo do fotografowania np. fauny najodpowiedniejszy może być długi tele albo makro w zależności od tego co i w jakich okolicznościach chcesz fotografować.

tomgol
20-11-2017, 12:10
No to może jeszcze wyjaśnię że do fauny to szkiełko już mam (długie tele), a pisząc o niej w kontekście 85 miałem na myśli
drobne żyjątka np. zaczynając od gadów, płazów, a kończąc na malutkich ssakach. Takie trochę większe makro :).

ck_dezerter
20-11-2017, 14:29
Jeżeli tak, to tylko 105/2.8. Jeżeli 85/1.4 ma taką samą odległość minimalną jak 85/1.8 (kiedyś miałem) to do tych zastosowań o których myślisz, jest ona zbyt duża, a jednocześnie skala odwzorowania jest za mała. Tego typu fotki dobrze się też robi tele, bo masz większą skalę, a jednocześnie jesteś daleko od obiektu. Kiedyś świetne foty tego typu (kwiaty) miałem z n300/4d ed.

tomgol
20-11-2017, 14:47
hmm, dlatego jeszcze biorę pod uwagę 70-200.

ck_dezerter
20-11-2017, 14:57
hmm, dlatego jeszcze biorę pod uwagę 70-200.

I to mi się wydaje że może być najlepiej - zoom+stabilizacja dodatkowo. Ja tym szkłem też robię tego typu makro (kwiatki i małe zwierzaki z niezbyt daleka) i wychodzi fajnie.

bic44
20-11-2017, 15:10
Myślę, że któreś z polecanych szkieł makro (Sigmy 105 i 150, Tamron 90, Tokina 100, Nikkor 60, 105).
Swoją drogą, czysto teoretycznie, gdyby 85 1.4 miała możliwość odwzorowania typowego dla obiektywów makro (1:1) i zachowania światła (makrówki generalnie ciemnieją w okolicach maksymalnej skali), to w większości sytuacji nie byłoby jak tych możliwości wykorzystać z uwagi na zbyt małą GO (zostałoby fotografowanie płaskich przedmiotów i/lub stackowanie wielu obrazów).

PS

Kolor i kontrast tej 85tki oceniasz w oparciu o pobrane rawy, czy gotowe, publikowane prace?

tomgol
20-11-2017, 15:26
bic44 no szczerze, to w większości o gotowce :(.

akustyk
20-11-2017, 16:11
"stricto" portretów. Planuje je wykorzystywać w kadrach
przyrodniczych (fauna, flora, czasami wąski krajobraz) no i sporadycznie portret.
I dylemat jest taki, czy lepiej zainwestować w tańszy ale
chyba nie zgorszy Nikkor 105/f2.8 VR, czy też ulec urokowi
koloru i rozmycie w/w 85. Waham się głównie z uwagi na
sporą min. odległość ostrzenia w tej 85. Czy to nie będzie
zbyt dużo w kadrach np. z pojedyńczym kwiatem , liściem itp.
Nie ukrywam, że sample z 85 bardzo mi się podobają i to jak
te szkiełko ogólnie oddaje kolor, kontrast. Niestety w necie 95% kadrów z
tego szkiełka to portrety. A może zainwestować w 70-200, tylko ta waga :(.
Za porady z góry dzięki.

krotkie, ale dosc chyba podstawowe pytanie: to do FF czy do cropa ma byc?

mnie sie osobiscie swietnie robi przyrodnicze "nieostrosci" 85-tka w cropie. w tym wypadku 85/1.8 i crop 1.6 ale koniec koncow sprowadza sie to do kata widzenia szkla 135mm i odleglosci ostrzenia okolo 85cm. to co mi sie podoba to ze w odroznieniu od zoomow czy nowoczesnych stalek ten 85/1.8 ma delikatny mikrokontrasty i nawet przy swietnej ostrosci na krotka odleglosc obrazek pozostaje przyjemnie miekki. te 85cm sie zupelnie dobrze sprawdza w cropie.

w pelnej klatce to ja tego do konca nie widze z 85-tka. to juz 100 macro ma wiecej sensu, to jest ciutke ale jednak dostatecznie ciasniej

tomgol
20-11-2017, 16:17
kol. akustyk, do FF.
ps. fajna galeria.

akustyk
20-11-2017, 17:38
kol. akustyk, do FF.
ps. fajna galeria.

Tez myslalem ze FF, do cropa malo kto sie rzuca na takie stalki

Dziekuje

IMHO bierz 105 macro