Zobacz pełną wersję : Grubszy zakup na ebay.de - jak się zabezpieczyć
Panowie, się porobiło. Zalicytowałem ładnego (przynajmniej na zdjęciach) D4 i wygrałem aukcję w dość sensownej kwocie.
Chciałbym zapytać doświadczonych zawodników o to jak podejść do tematu zakupu na ebay.de.
Kliknąłem płatność, żeby obadać jakie mam opcje a tam widnieją tylko dane do przelewu. Jak wygląda temat zabezpieczenia zakupów na ebay od strony praktycznej? Chętnie poczytam opinie bardziej doświadczonych w temacie.
Paczka pójdzie na adres niemiecki. Wiadomo, że najlepszy byłby odbiór osobisty ale odległość to 500 klocków.
Powstaje pytanie: co w sytuacji jeśli wystąpi jakiś zgrzyt?
Tylko paypal. jak nie masz to nie kupuj na ebayu. Ebay jest bezpieczny bo paypal zawsze kasę odda, oczywiście jak wina jest po stronie sprzedającego lub towar został uszkodzony, zgubiony itd.
paypal albo credit card via paypal, nigdy żadnych przelewów na podane konto, wyłudzających oszustów jest bardzo dużo na ebay jak i na amazon.
Dzięki Panowie.
Z ciekawości zapytałem sprzedającego o to czy odbiór osobisty jest możliwy. Napisał że nie a to już wiele mówi o sprawie.
Jeśli w metodach płatności był tylko przelew, nie Paypal a gość nie chce spotkać się osobiście, temat zaczyna zalatywać lipą.
Konto Paypal mam skonfigurowane w ebay, więc jeśli byłaby taka opcja płatności, powinna być ona dostępna, nieprawdaż?
Co w przypadku jeśli gość powie że Paypal nie wchodzi w grę a ja odstąpię od transakcji? Co może się zadziać poza tym że np. wystawi mi niepochlebną opinię?
Trzykrotnie kupowałem na Ebayu w UK z dostawą do PL z płatnością przez PayPal i wszystko było bez problemu. Ale był to sklep internetowy.
Dzięki, ale w moim przypadku sprzedający jest osobą prywatną.
Zapytany o Paypal powiedział że nie ma sprawy i podał mi maila. Napisałem że to nic nie wnowi a potem poprosiłem o dodanie metody płatności Paypal. Jeśli jest to niemożliwe po zalicytowaniu zasugerowałem anulowanie tej transakcji oraz wystawienie nowej aukcji z płatnością Paypal.
Płatność poza systemem mogę sobie wsadzić w buty, nieprawdaż? Jeśli Paypal to tylko w opcjach aukcji albo odpuszczam.
Sprzedający chce przejść na maila lub telefon i teraz automatycznie włącza mi się kolejna lampka ostrzegawcza. Całą rozmowę wolałbym prowadzić na ebay, żeby potem był w to wgląd w razie czego.
Nawet jeśli gość ma kilkaset pozytywów, mógł sprzedać/kupić kilkaset par skarpet lub kalkulatorów biurowych i tyle...
Trudno stwierdzić bo może to być uczciwa osoba, która chce sprzedać, a może to być oszust, który czeka na płatność poza systemem, dobrze że zapaliła się ta lampka bo wielu ludzi nie ma tego instynktu i traci kasę.
Jeśli to sprzęt drogi i cena dobra to może ma sens wycieczka 500km ?
koesh:
Dzięki, warto uważać - to nie porcja frytek.
Pierwsza lampka odpaliła mi się, kiedy gość zapytany o odbiór osobisty odmówił tej opcji. Czasem pytam, nawet jeśli nie zamierzam się wybrać - to wiele mówi o człowieku.
Druga zapaliła mi się kiedy przy gadce o paypal zapodał tylko swój adres mailowy, jakoby poza systemem. Skrzętnie omija temat wystawienia kolejnej aukcji, zapewniając jednocześnie o swojej nieposzlakowanej opinii, hehe.
Z tego co widzę, ochrona dotyczy oficjalnych zakupów, więc płatność poza serwisem nie łapie się w kryteria:
https://www.paypal.com/pl/webapps/mpp/security/buy-protection
Na paypalu masz opcje płacenia za aukcje. Podajesz tam numer aukcji i tyle. Masz to samo tyle że zamiast automatycznie robisz to manualnie. Ile sprzedawca ma opinii? Ma jakieś negatywne?. Moim zdaniem ty kombinujesz, nie sprawdziłeś aukcji teraz chcesz by ktoś robił nowe na nowych warunkach co nie jest jego obowiązkiem. Tak samo z tym odbiorem osobistym. Ty mu wpłacisz przez paypal odbierzesz towar i zgłosisz że towaru nie dostałeś. Sam kupuje i sprzedaje i Sorrki ale tacy jak ty to prawdziwa tragedia dla sprzedawcy. Po co licytujesz skoro warunki ci nie odpowiadają. Teraz z tego co piszesz to dla sprzedawcy jesteś mocno ryzykowny i mu się nie dziwie zwłaszcza jak ma dużo aukcji za sobą.
90s:
Ocenianie lekko Ci przychodzi.
W opcjach zapłaty był do wyboru odbiór osobisty, ale sprzedający się na niego nie zgodził. Ja z kolei nie dopatrzyłem że w aukcji nie ma opcji Paypal. Każdemu zdarza się popełnić błąd, zakładam że Tobie również od czasu do czasu.
Co więcej - przez odbiór osobisty rozumiem opcję gotówkową. Towar, gotówka, piątka na drogę.
Po prostu nie kupuj. Przeproś sprzedającego za swoje niedopatrzenie, pokryj ewentualne koszty które sprzedający ponosi w związku z brakiem realizacji transakcji i tyle.
KaarooL Tobie również lekko przyszło ocenić sprzedającego "Napisał że nie a to już wiele mówi o sprawie.", "dobrze że zapaliła się ta lampka bo wielu ludzi nie ma tego instynktu i traci kasę."
Ebay jak i Paypal to nie Allegro, tutaj potrafią kasę ściągnąć bezpośrednio z konta bankowego, bez pytania się ciebie o zgodę. Miałem sytuacje gdzie gościowi zrobili debet i dostał dodatkowe koszta bankowe.
Za to ubezpieczenie Ebay pobiera sobie 10% prowizji paypal kolo 4% jak dobrze pamiętam.
Teraz najważniejsze tak ebay jak i paypal stoi po stronie kupującego, dlatego jako sprzedawca na takie akcje jak Twoje od razu włącza mi się czerwona lampka. Przybicie piątki przy odbiorze to dobry żart. Jest to też stara metoda gdy ktoś wygrywa przedmiot wysyła niby znajomego po odbiór. Ten zabiera przedmiot a kupujący zgłasza do paypala/Ebaya że towaru nie otrzymał. Sprzedający traci przedmiot i kasę.
Dlatego nie dziw się że mało kto idzie na kombinacje, ebay do tego monitoruje rozmowy, może zablokować Tobie albo jemu konto, i ponownie sprzedający traci jak z tego się utrzymuje.
Piszesz że sprzedający ma kilkaset pozytywów więc to sprawdzony sprzedawca, jakby kupował komentarze to zobaczysz to po dacie ich wystawienia oraz czasami widać co kupiono lub sprzedano.
Jak masz wątpliwości to napisz i przeproś, licytacja zostanie unieważniona z winy kupującego. Skoro sprzęt był za niską wartość to i pewnie jemu się to nie podoba, bo od tej kwoty odejmij 14% prowizji.
Masz racje by być ostrożnym bo nikt ci gwarancji nie da. Ale podeślij link do sprzedającego to może ci coś więcej napisze.
ps. Możesz też płacić kartą kredytową one również są ubezpieczone. I ponownie przypomnę tylko paypal.
90s:
Dzięki za dodatkowe rady. Wczoraj pod wieczór poprosiłem sprzedającego o wycofanie aukcji i zrobił to, na szczęście bez przebojów. Przyklepałem zamknięcie, potwierdziłem że jeszcze nie zapłaciłem za przedmiot i po sprawie.
Dobrze że uczuliliście mnie na Paypal - będę tego pilnował przy kolejnym podejściu do tematu.
Ale tu troszkę trzeba rozjaśnić zamieszaną sprawę, ja nie używam paypal z w/w względów gdzie mogą być różne dziwne sytuacje zwrotu jak i obłożenia prowizją, stosuje "credit card via paypal" bez posiadania konta paypal ponieważ wtedy mamy zabezpieczenie zwrotu paypal i mamy opcje cashback, nie ma automatu żadnego na twojej kasie bez twojej autoryzacji.
Druga sprawa bardzo istotna, jeśli towar odbieramy osobiście to nie używamy żadnych płatności zdalnych tylko płacimy gotówką, nie wyobrażam sobie żeby ktoś kto zapłacił paypal przyszedł do mnie po odbiór towaru.
Druga sprawa bardzo istotna, jeśli towar odbieramy osobiście to nie używamy żadnych płatności zdalnych tylko płacimy gotówką, nie wyobrażam sobie żeby ktoś kto zapłacił paypal przyszedł do mnie po odbiór towaru.Tydzień temu przyleciał do mnie fotograf z Irlandii po odbiór Nikkora 200 f2 i zapłacił przez PayPal z tego prostego powodu, że na granicy z Norwegią musiałby się tłumaczyć z tak dużej gotówki. Nie widzę w tym nic dziwnego.
Ale tu właśnie pojawia się problem, że kupujący zapłacił zdalnie, a Ty "komuś" wydałeś sprzęt. Kupujący zażąda np. potwierdzenia wysyłki i wygra bez problemu sprawę za pośrednictwem Paypala.
Ale tu właśnie pojawia się problem, że kupujący zapłacił zdalnie, a Ty "komuś" wydałeś sprzęt. Kupujący zażąda np. potwierdzenia wysyłki i wygra bez problemu sprawę za pośrednictwem Paypala.W brutalnej polskiej rzeczywistości gdzie każdy kambinuje jak oszukać drugiego pewnie tak by się mogło stać. Na szczęście nie wszyscy myślą w ten sposób. Kupujący jest naszym forumowiczem.
EDIT - nie przeklinamy
Wszystko jest super do czasu jak się trafi na oszusta i nie ważne gdzie ci oszuści są, z tego co się widzi w próbach wyłudzenia na amazon, ebay czy nawet u nas na olx i allegro to jedno jest oczywiste że oszuści granic państwowych nie znają.
W brutalnej polskiej rzeczywistości gdzie każdy kambinuje
Nie wiem, co to ma wspólnego z polską rzeczywistością, skoro przekręt wykształcił się na amerykańskim Ebay'u.
esperal akurat koledzy mają racje i nie ma tutaj znaczenia kraj. Ostatnio miałem taką samą przygodę, gościu wygrał aukcje wpłacił na paypala kasę i powiedział że ktoś odbierze przesyłkę, chociaż miałem wysyłkę za darmo. Czasami sam wożę przesyłki do kupujących bo kurierzy w UK lubią paczki gubić albo niszczyć. Kupujący zawsze dostaje papiery do podpisania. Zawsze pod adres z danych ebay. bez znaczenia czy płaci gotówką czy przez paypala.
Kiedy indziej kupujący chciał zrobić prezent żonie i kupić obrazy od 500 do 2000 dolców i chciał płacić czekiem z USA. Innym razem babeczka chciała kupić print ale była na statku i chciała wysłać screen przelewu który miał przyjść na konto bankowe po kilku dniach, natomiast ja miałem od razu wysłać towar bo to na prezent.
Tak samo miałem kupno przedmiotów za kilka tysięcy funtów a adres dostawy był jakiś magazyny (tak sprawdzam adresy na google map ), o nowych kontach albo z kilkoma pozytywami nie wspominając. Z automatu kasuje takie transakcje. Co w cenniejszych aukcjach daje wytyczne że konto minimum np rok i 40 pozytywów. Na ebayu największym zagrożeniem są kupujący nie sprzedający. Oczywiście jak ktoś szuka okazji to kupi podróbki ale ogólnie to kupujący jest zabezpieczony.
Miałem kilka akcji jako kupujący i sprawnie kasę odzyskałem.
Nawet ostatnio moja połówka dostała zaproszenie do publikacji "international contemporary artists" zamówiła dwie książki ze swoimi pracami, sprawdziliśmy wydawcę miał wcześniejsze publikacje, były do kupienia na amazonie itp. i wszystko wyglądało prawidłowo. W czerwcu wpłaciliśmy pieniądze we wrześniu miała być publikacja. Duże zdziwienie bo strona zamknięta a maile zaczęły wracać, zero kontaktu z firmą i 380 dolców pod znakiem zapytania. Paypal po dwóch tygodniach od zgłoszenia sprawy oddał pieniądze. Więc jak jest możliwość to zawsze place paypalem, jak nie to warto kredytówką zwłaszcza za bilety lotnicze.
Więc trzeba uważać na każdym kroku i się zabezpieczać i jeżeli cokolwiek nie pasuje to od razu nastawiać się na blokowanie transakcji nawet jak ma się dostać negatywa.
Są też sytuacje które wracają wiarę w ludzi i ich uczciwość oraz spotyka się miłe gesty.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.