RMC
05-11-2017, 19:45
Męczy mnie taki temat teoretyczny i może ktoś coś ciekawego podpowie. Co gorsze mam swoje pomysły i domyślam się, że nie są najlepsze :)
Mam D700, a dodatkowo D1 + D100. Fotografuję w większości hobbystycznie - jakieś wycieczki, rodzina itp. Tam gdzie potrzebowałem lepszego sprzętu to brałem D700. Na "codzienne" łażenie o dziwo zabieram ostatnio D1 i mi bardzo on pasuje :) D100 ostatnio nie odpalam leży jako zapas.
Czasem trafiają mi się też komercyjne tematy (wesela, chrzty). Większość robiłem po rodzinie, ale i coś dla obcych też było. D700 niestety mam wiekowe, z dużym przebiegiem i zaczynam się zastanawiać czy coś mógłbym dokupić rezerwowo, co pociągnie taki temat w razie W. Teraz do torby brałem D100, ale wiadomo nawojować coś nim to ciężka sprawa (nie mówię absolutnie, że się nie da).
Problemy wyboru są natomiast takie.
- Wolałbym nie wydawać za dużo bo jednak nie planuję iść w stronę profesjonalną - ot chcę mieć coś gwarantującego prostsze używanie niż D100 w trudniejszych warunkach,
- teoretycznie wiem co by było najlepsze pod umowne wesela ale waham się czy nie spróbować coś nietypowego dla przyjemności posiadania :) nawet kosztem tego, że nie będzie najlepsze do w.w. Swoje typy napisze później
- obiektywy mam pod śrubokręt więc sporo aparatowych nowości odpadnie. Obiektywów absolutnie zmieniać nie będę :)
- "nowy" zakup dobrze by te min. 12Mpx miał albo więcej.
No i cóż... tak kombinuję:
Rozważam 2 zakresy cenowe, przy czym pewnie skończy się na pierwszym:
1. 1000-1500
2. max. 3500
W tym pierwszym widzę, że można by kupić D90, D300, D7000 albo D2x (rzadko są ale się trafiają). D90 nie chcę bo już miałem.
W drugim praktycznie w używkach by już wybrał nawet coś lepszego (albo takiego samego) jak D700. Widzę, że mieszczą się: D700, D600, D7100 (nowe) albo D800.
No i oczywiście kręci mnie D2x albo D800. Będę żałował jak kupię któryś? :) Prosiłbym bardziej o analizę tańszych sprzętów czy warto w ogóle o nich myśleć.
Mam D700, a dodatkowo D1 + D100. Fotografuję w większości hobbystycznie - jakieś wycieczki, rodzina itp. Tam gdzie potrzebowałem lepszego sprzętu to brałem D700. Na "codzienne" łażenie o dziwo zabieram ostatnio D1 i mi bardzo on pasuje :) D100 ostatnio nie odpalam leży jako zapas.
Czasem trafiają mi się też komercyjne tematy (wesela, chrzty). Większość robiłem po rodzinie, ale i coś dla obcych też było. D700 niestety mam wiekowe, z dużym przebiegiem i zaczynam się zastanawiać czy coś mógłbym dokupić rezerwowo, co pociągnie taki temat w razie W. Teraz do torby brałem D100, ale wiadomo nawojować coś nim to ciężka sprawa (nie mówię absolutnie, że się nie da).
Problemy wyboru są natomiast takie.
- Wolałbym nie wydawać za dużo bo jednak nie planuję iść w stronę profesjonalną - ot chcę mieć coś gwarantującego prostsze używanie niż D100 w trudniejszych warunkach,
- teoretycznie wiem co by było najlepsze pod umowne wesela ale waham się czy nie spróbować coś nietypowego dla przyjemności posiadania :) nawet kosztem tego, że nie będzie najlepsze do w.w. Swoje typy napisze później
- obiektywy mam pod śrubokręt więc sporo aparatowych nowości odpadnie. Obiektywów absolutnie zmieniać nie będę :)
- "nowy" zakup dobrze by te min. 12Mpx miał albo więcej.
No i cóż... tak kombinuję:
Rozważam 2 zakresy cenowe, przy czym pewnie skończy się na pierwszym:
1. 1000-1500
2. max. 3500
W tym pierwszym widzę, że można by kupić D90, D300, D7000 albo D2x (rzadko są ale się trafiają). D90 nie chcę bo już miałem.
W drugim praktycznie w używkach by już wybrał nawet coś lepszego (albo takiego samego) jak D700. Widzę, że mieszczą się: D700, D600, D7100 (nowe) albo D800.
No i oczywiście kręci mnie D2x albo D800. Będę żałował jak kupię któryś? :) Prosiłbym bardziej o analizę tańszych sprzętów czy warto w ogóle o nich myśleć.