PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Jesienny potok



krunz
04-11-2017, 20:50
Dzień dobry,

Zapraszam w jesienne Alpy.




https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/DSC51171-1.jpg
źródło (http://piotrwrobel.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC5117-1.jpg)

Kojocisko
04-11-2017, 21:32
Bardzo fajny obrazek, chętnie bym go zobaczył bez filtra ND - nie masz przypadkiem?

esperal
04-11-2017, 22:21
Jestem na nie. Robisz lepsze zdjęcia a to wygląda jakbyś pierwszy raz dostał w ręce ND i sprawdzał jak bardzo można rozbebłać wodę;-) Pytam za kolegą- masz bez filtra?

fafniak
04-11-2017, 22:31
Myśle że chodziło o analogię pomiędzy dołem i górą.

Kojocisko
04-11-2017, 23:02
Ja jestem zwyczajnym NDfobem jeśli chodzi o zdjęcia wody (no, w 90% przypadków).

piotrekjeczen
04-11-2017, 23:14
Kadrowo OK. Ale kolorystycznie jest dla mnie zbyt agresywnie. Odnoszę też wrażenie, że z ostrością jest coś nie tak. Jaki ND użyłeś?

krunz
05-11-2017, 00:33
Dziękuję wszystkim za uwagi.


Bardzo fajny obrazek, chętnie bym go zobaczył bez filtra ND - nie masz przypadkiem?

Przyznam szczerze, ze zdjęcia wody bez ND już mi się bardzo rzadko podobają :) Więc mam tylko z ND.


Jestem na nie. Robisz lepsze zdjęcia a to wygląda jakbyś pierwszy raz dostał w ręce ND i sprawdzał jak bardzo można rozbebłać wodę;-) Pytam za kolegą- masz bez filtra?

Dzięki za krytykę. Jak pisałem powyżej jestem niepoprawnie zakochany w ND. Może taka faza po prostu :)


Myśle że chodziło o analogię pomiędzy dołem i górą.

Mniej więcej. Chciałem też oddać nieco mroczny klimat tego miejsca. A rozmyta woda wedle mnie świetnie odrealnia kadry.


Ja jestem zwyczajnym NDfobem jeśli chodzi o zdjęcia wody (no, w 90% przypadków).

A ja ND fanem hehe


Kadrowo OK. Ale kolorystycznie jest dla mnie zbyt agresywnie. Odnoszę też wrażenie, że z ostrością jest coś nie tak. Jaki ND użyłeś?

ND 2000 NISI. Może żółty faktycznie można by odrobinkę zdjąć.

piotrekjeczen
05-11-2017, 01:03
ND 2000 NISI. Może żółty faktycznie można by odrobinkę zdjąć.

Spróbuj b/w. Wydaje mi się że użyłeś tego filtra troszkę "na siłę" bo do zatrzymania potoku wystarczył by ND16. Ogólnie nie jestem zwolennikiem ND i koloru. Długie ekspozycje to fotografia kreatywna i kolor to jest mz. przerost formy nad treścią.

Zahir
05-11-2017, 02:37
Długie ekspozycje to fotografia kreatywna i kolor to jest mz. przerost formy nad treścią.

to bardzo ciekawe... zechciałbyś rozwinąć wypowiedź?

jurkarol
05-11-2017, 04:05
to już jakiś glut a nie woda, lub folia. wyszło zaprzeczenie tego, co chciałes pokazać

Frodo
05-11-2017, 09:03
Dla mnie bardzo dobry kadr.
Kompozycja wzorowa, użycie filtra ND adekwatne.
Kolorystyka wybrana przez autora mnie odpowiada, ostrość u mnie należyta.
Czekam na kolejne prace :-)

piotrekjeczen
05-11-2017, 11:08
to bardzo ciekawe... zechciałbyś rozwinąć wypowiedź?

Zależy jak kto podchodzi do tematu fotografii. Dla jednych rozmycia wody czy chmur na zdjęciu jest kiczem inni zaś nie potrafią obejść się bez filtrów szarych. Wiem sam po sobie, że zrobienie zdjęcia "z ręki" przychodzi mi z trudem i nie czuję takiej samej fascynacji jak w przypadku długiej ekspozycji. W momencie nakręcenia filtra na obiektyw zawsze liczę się z tym, że w fotografowanym pejzażu nastąpią zmiany, zawsze zaskakujący jest moment wyświetlenia się zdjęcia na wyświetlaczu, nigdy do końca nie wiadomo jakich zmian w rzeczywistości dokona czas. Niby 60 czy 90 sekund naświetlania a otrzymujemy coś innego niż jest naprawdę. Rozmyte chmury, lustrzana tafla wody i to wszystko dzięki wpływowi filtra szarego, który jest czynnikiem, elementem pomagającym nam wpłynąć na upływ czasu. Jest to swego rodzaju kreatywność do której oczywiście należy podejść z odpowiednim dystansem.

krunz
05-11-2017, 12:19
Długie ekspozycje to fotografia kreatywna i kolor to jest mz. przerost formy nad treścią.

Kurcze a ja mam zupełnie inaczej. Kolor i ND świetnie wedle mnie współgrają ale to dobrze bo inaczej wszystkie fotografie byłyby do siebie podobne. B&W stosuję ale rzadko, szkoda mi tej dodatkowej informacji o kolorze która ma swój udział w klimacie zdjęcia.
Ciekawie napisałeś o tej niepewności co zastaniesz po zastosowania filtra ND. Myślę, że to jedna z tych rzeczy która dodatkowo mnie przyciąga to tego rodzaju zdjęć :)


Dla mnie bardzo dobry kadr.
Czekam na kolejne prace :-)

Dzięki. Coś tam jeszcze będzie :)

Frodo
05-11-2017, 13:39
Spoko, czekam niecierpliwie :-)

frogi
05-11-2017, 13:39
Arcydzieło to nie jest, ale... mnie się tak generalnie podoba, góra trochę mniej od dołu... ;) :)

piotrekjeczen
05-11-2017, 14:40
Kurcze a ja mam zupełnie inaczej. Kolor i ND świetnie wedle mnie współgrają ale to dobrze bo inaczej wszystkie fotografie byłyby do siebie podobne.

Musisz pomyśleć nad wyznaczeniem granicy rozsądku czasu naświetlania dla każdego indywidualnego przypadku. W przypadku morza, architektury ogólnie pejzażu, który przyjmie w ostateczności formę minimalistyczną czasy naświetlania po 100sec i dłużej mają szansę na przetrwanie. Przy typowym landscape'ie górskim 30sec za dużo potrafi zadać niemalże śmiertelny cios fotografowanemu widokowi. Nie wolno zapomnieć, że ND ma ogromny wpływ na kontrast a ten z kolei w ilości nadmiernej robi spustoszenie w kadrze. Dlatego ja w przypadku tej fotografii nigdy nawet nie pomyślał bym o kolorze. Długa ekspozycja to również większa ilość detali, które wyeksponowane w niewłaściwy sposób inaczej mówiąc w ilości nadmiernej również tworzą zamęt w kadrze. Tworzy się chaos nie ma balansu między ilością detalu, kontrastem a światłem, cały kadr sprawia wrażenie prześwietlonego. Wzrok potencjalnego widza błądzi po kadrze i wariuje. Nadal namawiam Cię na konwersję do b/w. Ja się nie powstrzymałem i mając tylko jpg spróbowałem. Czerń nadała zdjęciu dramaturgii, wyciszyła długa ekspozycję i wyeksponowała pełzającą po wzgórzach mgłę (czy to są chmury?). Na zdjęciu zaczęło się coś dziać za sprawą światła, które skupia się tylko w miejscach, których kompozycja od niego wymaga - tu już niestety bolesny zabieg z użyciem bardziej zaawansowanych funkcji PSa. Zdjęcie spoczywa u mnie na pulpicie i z wielką chęcią wrzucę je dla porównania z wersją autora.

krunz
05-11-2017, 17:25
Musisz pomyśleć nad wyznaczeniem granicy rozsądku czasu naświetlania dla każdego indywidualnego przypadku. W przypadku morza, architektury ogólnie pejzażu, który przyjmie w ostateczności formę minimalistyczną czasy naświetlania po 100sec i dłużej mają szansę na przetrwanie. Przy typowym landscape'ie górskim 30sec za dużo potrafi zadać niemalże śmiertelny cios fotografowanemu widokowi. Nie wolno zapomnieć, że ND ma ogromny wpływ na kontrast a ten z kolei w ilości nadmiernej robi spustoszenie w kadrze. Dlatego ja w przypadku tej fotografii nigdy nawet nie pomyślał bym o kolorze. Długa ekspozycja to również większa ilość detali, które wyeksponowane w niewłaściwy sposób inaczej mówiąc w ilości nadmiernej również tworzą zamęt w kadrze. Tworzy się chaos nie ma balansu między ilością detalu, kontrastem a światłem, cały kadr sprawia wrażenie prześwietlonego. Wzrok potencjalnego widza błądzi po kadrze i wariuje. Nadal namawiam Cię na konwersję do b/w. Ja się nie powstrzymałem i mając tylko jpg spróbowałem. Czerń nadała zdjęciu dramaturgii, wyciszyła długa ekspozycję i wyeksponowała pełzającą po wzgórzach mgłę (czy to są chmury?). Na zdjęciu zaczęło się coś dziać za sprawą światła, które skupia się tylko w miejscach, których kompozycja od niego wymaga - tu już niestety bolesny zabieg z użyciem bardziej zaawansowanych funkcji PSa. Zdjęcie spoczywa u mnie na pulpicie i z wielką chęcią wrzucę je dla porównania z wersją autora.

Jasne chętnie zobaczę wersję B&W. Odnośnie czasów naświetlania nie mam ściśle ustalonego schematu. Zazwyczaj po prostu patrzę jak to wygląda i jeśli starczy czasu kombinuję z różnymi nastawami. Działam raczej bardziej spontanicznie :) W tym co piszesz o ilości detali, kontraście jest jak wiele słuszności. Tak czy inaczej na końcu i tak zawsze liczy się dla mnie czy miałem frajdę robiąc dane zdjęcie.

piotrekjeczen
05-11-2017, 17:39
Należy brać poprawkę na to że do dyspozycji miałem tylko jpg, który posiadał nieco wad. Moim zdaniem jest bardziej klimatycznie.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/XDsp4g-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/685x685q90/923/XDsp4g.jpg)

Edit:
Zwykle z niechęcią podchodzę do obróbki cudzych prac. Uważam, że w pierwszej kolejności zdanie i opcje wyboru nalezą do autora. Jednak ten kadr mi się spodobał więc zrobiłem go po swojemu. Mam nadzieję, że autor nie żywi urazu.

nikoniarz
05-11-2017, 18:08
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/XDsp4g-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/685x685q90/923/XDsp4g.jpg)
piotrekjeczen, litości...

frogi
05-11-2017, 18:40
Edit:
Zwykle z niechęcią podchodzę do obróbki cudzych prac...
Lepiej niech tak zostanie... oryginał zdecydowanie lepszy ;) :)

Nbogdan
05-11-2017, 18:56
... Czerń nadała zdjęciu dramaturgii, wyciszyła długa ekspozycję i wyeksponowała pełzającą po wzgórzach mgłę (czy to są chmury?). Na zdjęciu zaczęło się coś dziać za sprawą światła, które skupia się tylko w miejscach, których kompozycja od niego wymaga ...
Ja rozumiem twoje opisy w ten sposób, że w BW łatwiej jest zapanować nad podkreśleniem ważnych elementów i ukryciem mniej istotnych. Operujesz jasno-ciemno, kontrast. Bez koloru.
Odchodzi trudny element obróbki (jeżeli nie najtrudniejszy) jakim jest kolor.
Czy to nie jest przypadkiem "pójście na łatwiznę" ?

nikoniarz
05-11-2017, 19:01
Ja rozumiem twoje opisy w ten sposób, że w BW łatwiej jest zapanować nad podkreśleniem ważnych elementów i ukryciem mniej istotnych. Operujesz jasno-ciemno, kontrast. Bez koloru.
Odchodzi trudny element obróbki (jeżeli nie najtrudniejszy) jakim jest kolor.
Czy to nie jest przypadkiem "pójście na łatwiznę" ?

Wg. mnie niekoniecznie łatwizna... B&W może być większym wyzwaniem niż kolor. Dobre B&W widuje się sporadycznie.

Zahir
05-11-2017, 19:03
[...] Dlatego ja w przypadku tej fotografii nigdy nawet nie pomyślał bym o kolorze. Długa ekspozycja to również większa ilość detali, które wyeksponowane w niewłaściwy sposób inaczej mówiąc w ilości nadmiernej również tworzą zamęt w kadrze. Tworzy się chaos nie ma balansu między ilością detalu, kontrastem a światłem, cały kadr sprawia wrażenie prześwietlonego. Wzrok potencjalnego widza błądzi po kadrze i wariuje.

dziękuję, jako że o kolor w kontekście długich ekspozycji mi chodziło, to powyższa wypowiedź choć nie przekonuje to na pewno zaspokaja moją ciekawość :)

piotrekjeczen
05-11-2017, 20:01
Czy to nie jest przypadkiem "pójście na łatwiznę" ?

Zdecydowanie jest. Ale w przypadku dobrej konwersji można również być kolorystą. Gamma szarości zawiera równie wiele odcieni szarości co paleta kolorów, także nie rozumiem do końca postawionego zarzutu.


@piotrekjeczen, litości...

Gdzieś tam wyżej napisałem, że nie lubię tego typu zabiegów. Myślę, że b/w byłoby o wiele lepsze. Także wersja jest tylko poglądowa. Jeżeli nie odpowiada to zamiast błagania o litość proponuję usiąść i spróbować zrobić coś z tą fotografią. Dziękuję za zrozumienie.


to powyższa wypowiedź choć nie przekonuje to na pewno zaspokaja moją ciekawość

Cieszę się że udało mi się zaspokoić ciekawość a jeszcze bardziej cieszy mnie to, że posiadasz swoje zdanie na temat ND. Zresztą tak jak widzisz po niektórych wypowiedziach dyskusja bez "zaspokajania ciekawości" byłaby niesamowicie nudna :)

Nbogdan
05-11-2017, 20:58
Zdecydowanie jest. Ale w przypadku dobrej konwersji można również być kolorystą. Gamma szarości zawiera równie wiele odcieni szarości co paleta kolorów, także nie rozumiem do końca postawionego zarzutu.
Z mojej strony to nie był zarzut, raczej chęć "sprowokowania" dyskusji w temacie.

krunz
05-11-2017, 23:56
Należy brać poprawkę na to że do dyspozycji miałem tylko jpg, który posiadał nieco wad. Moim zdaniem jest bardziej klimatycznie.
Dzięki za przedstawienie swojej wizji. Dla mnie za bardzo smolista. Uciekło sporo detali. Oczywiście to tylko moja w pełni subiektywna ocena. Tym niemniej ciekawie wymienić swoje odczucia a nie tylko Fb-kowe gadki. Pozdrawiam :)

PM.M
06-11-2017, 00:07
Tutaj wg mnie kolor lepszy. Ale ta konwersja ma swój charakter, zupełnie inny niż pierwowzór. Ogólnie zdjęcie mi się podoba, natomiast może faktycznie za długi czas i wyszedł strumień galarety.