PDA

Zobacz pełną wersję : D3100 ciemny pasek na górze zdjęcia



thenew
02-11-2017, 00:34
Witam,
Poszukuję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, na które nie znalazłem odpowiedzi na żadnym forum. W skrócie brzmi ono: „Czu moja lustrzanka nadaje się tylko na złom?”.
A teraz konkrety.
Posiadam lustrzankę D3100 zakupioną w 2012 roku. Jak do tej pory nie narzekałem i robiła świetne zdjęcia. Niestety od jakichś 2 tygodni zauważyłem niepokojącą rzecz. Chodzi mianowicie o to, że w górnej części zdjęcia pojawia mi się ciemniejszy pasek (przykład poniżej)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/pasek-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/1w3feilsh4gw0ox/pasek.jpg)
Na początku myślałem, że to wina karty, ale wymieniłem na inną i efekt jest dokładnie identyczny. Robiłem nawet zdjęcia bez karty, żeby ją całkowicie wykluczyć, ale pasek ciągle był widoczny. Wymieniałem też obiektywy, ale efekt pojawiał się niezależnie od zastosowanej optyki. Kombinowałem i kombinowałem i odkryłem, że paski są bardziej widoczne na zdjęciach zrobionych przy użyciu dużego ISO (3200). Prawie niewidoczny jest przy ISO 100. Kombinowałem dalej i w toku śledztwa wyszło, że to nie wina ISO tylko czasu migawki.
Ostatecznie stwierdziłem taką zależność, iż im krótszy czas migawki, tym pasek jest wyraźniejszy. Poniżej zdjęcia odpowiednio z czasami 1/60s, 1/250s, 1/500s, 1/1000s, 1/2000s:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/1_60s-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/nezelo8wb7529fz/1_60s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/1_250s-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/q3y8nx21sze6p14/1_250s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/1_500s-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/omr4ga6qfz3fydu/1_500s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/1_1000s-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/ankqm552n1389ah/1_1000s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/1_2000s-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/idms1l1boemtks1/1_2000s.jpg)


Mam też wrażenie, że czasami zdjęcie jest minimalnie przesunięte na granicy tego paska. Widać to najbardziej na pionowych obiektach.
Podobno może to być spowodowane migawką. Moja ma przebieg dopiero 34tys. i nie wiem czy to aż tak dużo. Czy ktoś na forum ma jakiś pomysł, co może powodować takie paski?
Jeżeli winna jest migawka to, czy warto oddać tak stary sprzęt do serwisu? Używane body można znaleźć już za 400zł. Poza tym od jakiegoś dłuższego czasu marzy mi się D5500 :D, więc może to jest impuls do zakupieni nowego sprzętu :P
Miałem jednak nadzieję, że jak kupowałem ten aparat to wytrzyma co najmniej z 15 lat.
Z góry dziękuję za wszelkie rady i sugestie.

Ligo
02-11-2017, 21:23
Nie jestem specem, ale ta granica paska przebiega bardzo wyraźnie, więc problemem jest prawdopodobnie migawka. Być może zawiesza się któraś z lamelek. Wydaje mi się, że to dobry powód do zmiany na D5500. ;-)

Jacek_Z
04-11-2017, 21:44
Dosyć dziwna przypadłość, bo generalnie to migawka nie daje tak ostrej granicy.

fafniak
04-11-2017, 21:53
Częstotliwość odswierzania świateł.

Jacek_Z
04-11-2017, 21:56
Faktycznie, to może być to, o ile tam jest jakieś mrugające światło (masz tam żarówkę energooszczędną lub LED?). Ale .. żeby tak zawsze w tym samym miejscu kadru? .. wątpię.
To się da sprawdzić - zrób zdjęcia przy innym oświetleniu.

thenew
04-11-2017, 22:08
Częstotliwość odswierzania świateł.
Zdecydowanie nie.
Na dworze dzieje się dokładnie to samo.
Poza tym te zdjęcia robione były przy oświetleniu ledowym:)
Pytanie czy to nie przypadkiem matryca.
Czy zbyt duże światło mogło uszkodzić aparat (to znaczy robienie zdjęć pod słońce)?
Na jednym ze zdjęć zauważyłem też dziwną rzecz na fotografowanym słupie lekko pod słońce:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/Kromlauer20Park20270-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/bk4y6qmyx1wxjvr/Kromlauer%20Park%20270.jpg)
Podejrzewam, że nie uniknę wizyty w serwisie :(
Ktoś może polecić jakąś dobrą placówkę w okolicach Zielonej Góry?

Nbogdan
04-11-2017, 22:10
Częstotliwość odswierzania świateł.
Przy czasie 1/2000 sekundy?
Raczej mało prawdopodobne.

Jacek_Z
04-11-2017, 22:31
LEDY mrugają i to z większą częstotliwością (zależy od elektroniki w żarówce) niż energooszczędne, gdzie było te 50Hz.

Myszowor
04-11-2017, 23:33
Jeśli w świetle dziennym są te same objawy to wpływ oświetlenia odpada, ja stawiał bym na elektronikę lub matrycę.

fafniak
04-11-2017, 23:50
Nie wspomniałeś że w świetle dziennym też to jest.
Co do oświetlenia LED to jest to najgorsze współczesne źródło światła.

PM.M
05-11-2017, 21:34
Czy zbyt duże światło mogło uszkodzić aparat (to znaczy robienie zdjęć pod słońce)?
Da się wypalić matrycę, ale to raczej mało prawdopodobne. Albo musi być niezły teleobiektyw prosto w słońce albo... pokazy laserowe.

thenew
06-11-2017, 00:08
Ani nie mam obiektywu tele ani nie byłem na laserach. Czyli jednym słowem nie jest to jakiś standardowy problem, który opisałem w tym poście. Trochę mnie to smuci bo myślałem, że kupuję aparat na co najmniej 10 lat. Wytrzymał 5... prawie 6.... no cóż..... Elektronika rządzi się swoimi prawami :)

I jeszcze słów parę o oświetleniu LED. Nie zgodzę się że jest to najgorszy rodzaj światła. Najgorsze są świetlówki wszelkiej maści. poniżej porównanie widm większości źródeł światła:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/ledlighting2-1.jpg
źródło (https://media.mercola.com/ImageServer/Public/2016/October/led-lighting-2.jpg)
Dodatkowo jest coś takiego jak Flicker. Owszem zgodzę się, że najtańsze badziewie z Chin nie trzyma żadnych norm i wtedy nawet gołym okiem widać, że źródło światła po prostu mruga.
Jednak w profesjonalnych oprawach oświetleniowych LED takie rzeczy są kontrolowane i muszą spełniać restrykcyjne normy, żeby być w ogóle wypuszczone na rynek.
W skrócie: LED jako samo źródło światła jest jak najbardziej w porządku. Cały problem to jego zasilanie.
To tak trochę offopikowo, ale jestem z branży i chciałem temat trochę rozjaśnić :)

Wracając do tematu. Tak czy siak problem jest nierozwiązany :(
oddam do jakiegoś serwisu i zobaczymy czy coś tam powiedzą.

freebie
06-11-2017, 09:03
W przypadku takiego problemu jak ty masz to bym to wysłał nie do "jakiegoś" serwisu ale do Nikon Polska, większe prawdopodobieństw, że będą wiedzieli o co chodzi, jeżeli to jest wada matrycy czy elektroniki to nie wystąpiła w jednym aparacie.

fafniak
06-11-2017, 09:16
Ani nie mam obiektywu tele ani nie byłem na laserach. Czyli jednym słowem nie jest to jakiś standardowy problem, który opisałem w tym poście. Trochę mnie to smuci bo myślałem, że kupuję aparat na co najmniej 10 lat. Wytrzymał 5... prawie 6.... no cóż..... Elektronika rządzi się swoimi prawami :)

I jeszcze słów parę o oświetleniu LED. Nie zgodzę się że jest to najgorszy rodzaj światła. Najgorsze są świetlówki wszelkiej maści. poniżej porównanie widm większości źródeł światła:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/ledlighting2-1.jpg
źródło (https://media.mercola.com/ImageServer/Public/2016/October/led-lighting-2.jpg)
Dodatkowo jest coś takiego jak Flicker. Owszem zgodzę się, że najtańsze badziewie z Chin nie trzyma żadnych norm i wtedy nawet gołym okiem widać, że źródło światła po prostu mruga.
Jednak w profesjonalnych oprawach oświetleniowych LED takie rzeczy są kontrolowane i muszą spełniać restrykcyjne normy, żeby być w ogóle wypuszczone na rynek.
W skrócie: LED jako samo źródło światła jest jak najbardziej w porządku. Cały problem to jego zasilanie.
To tak trochę offopikowo, ale jestem z branży i chciałem temat trochę rozjaśnić :)

Wracając do tematu. Tak czy siak problem jest nierozwiązany :(
oddam do jakiegoś serwisu i zobaczymy czy coś tam powiedzą.
Cóż teoria teorią a praktyka swoje. Przejdź się do muzeum narodowego w Warszawie albo do pałacu w wilanowie.
Pomijam teoretycznie dobre widma( bo jak się zbalansujesz to okazuje się że jest...dziwnie)ale kwestia częstotliwości to jakas paranoja.