PDA

Zobacz pełną wersję : Czy ramki są passe?



esperal
31-10-2017, 23:05
No właśnie, czy ramki są passe czy jak kto woli kiczowate? Chodzi mi o publikacje zdjęć w internecie a nie wieszanie ich na ścianie.
Są na forum użytkownicy, którzy te ramki stosują, są również zdecydowani przeciwnicy takiego przedstawiania zdjęć. Zauważyłem, że ramki szczególnie przy fotografiach krajobrazowych lub architektonicznych poprawiają u mnie odbiór zdjęcia. Czy to znaczy, że jestem większym prostakiem niż w rzeczywistości? Chętnie poznam rozsądne argumenty innych na ten temat.
PS. Może jakieś przykłady zdjęć, za i przeciw?

badtorro
01-11-2017, 00:30
Chyba kluczowe pytanie brzmi: czemu mają służyć?
Sam popełniłem trochę zdjęć z ramkami. Retrospektywnie postrzegam to tak, że ramki odciągają uwagę i/lub dodają arhhtyzmu spieprzonym zdjęciom, coś jak konwersja do sepii na siłę ;-)
Ja unikam, a już w krajobrazie to sobie niewyobrażam.
Na ścianie w passe partout to co innego.
Dla mnie w pliku wykluczone

Może zamieść jakiś przykład gdzie Ci się to podoba?

90s
01-11-2017, 13:36
Celem ramki ma być izolacja i koncentracja na temacie zdjęcia. Nie potrafię zrozumieć argumentów mówiących że rozpraszają. Rozpraszać uwagę mogą awatary tekst i wszystko wkoło zdjęć jak to ma miejsce w publikowaniu w internecie. Jakość w przypadku papieru nikomu obramowanie nie przeszkadza, pomimo że często prace wiszą na gołych ścianach. Zgadzam się natomiast z stwierdzeniem badtorro że często mają podnieść wartość słabych prac. Ramki potrafią też podbijać kontrast zdjęcia, w zależności od tła na którym są wyświetlane.
Mają też inne cechy które można wykorzystać jak wychodzenie tematu poza zdjęcie, są też idealnym miejscem na podpis by nie ingerować w samo zdjęcie. Najczęściej też spotykamy dwa typy ramek, czarne i białe. I jeżeli mamy czarne tło i czarną ramkę to takie zdjęcie zyskuje odstęp od lewej krawędzi forum i nie widzimy samego obramowania. Tak samo z biała ramką na białym tle. W mieszanym układzie kontrast.

Wadami natomiast moim zdaniem jest to że jak się wpadnie w ramki to by to naprawdę dobrze to wszystko wyglądało, to potrzebna jest systematyka ich stosowania.
taki przykład.
https://www.flickr.com/photos/87044997@N08/

Co do samego sporu czy ramki są fajnie czy nie to moim zdaniem jest to trend ich krytykowania jak uzasadnione działanie. I nie widzę najmniejszych powodów by kogoś karać za to że dał sobie ramkę. Dobre zdjęcie nie straci na tym zabiegu a słabe nie zyska.

sufenta
01-11-2017, 17:58
Pytanie jest nieprawidlowo postawione- ramki ani nie sa passé ani nie sa in: jesli sie komus podobaja to je ma, ale cala, bardzo krotka teorie ramkowosci napisal kolega 90s. Ja tylko kilka przykladow (z tysiecy) gdzie ramki integralna czesc zdjecia stanowia. https://www.flickr.com/photos/45627720@N03/31347348053/in/faves-99350878@N03/ https://www.flickr.com/photos/ianbramham/36484451133/in/faves-99350878@N03/ https://www.flickr.com/photos/poetry-and-truth/36474316141/in/faves-99350878@N03/ https://www.flickr.com/photos/130515465@N04/35255853024/in/faves-99350878@N03/

esperal
01-11-2017, 18:59
Dziękuję za poświęcenie czasu.
badtorro jak sie odniesiesz do tego co napisał 90s ? Dlaczego passe partout na ścianie to co innego?

Wujot
01-11-2017, 20:04
Dla mnie ramka jest wąska a passe partou to po prostu szeroka "kartka" pod zdjęciem. Pierwszych unikam jak mogę a drugie stosuję. Tak w skrócie.

Pozdro
Wiesiek

esperal
01-11-2017, 20:28
Chodziło mi bardziej o to, że ramki w necie odciągają (podobno) uwagę a passe partou nie. Jak to możliwe? Może to tylko kwestia nastawienia?

Wujot
01-11-2017, 20:52
Chodziło mi bardziej o to, że ramki w necie odciągają (podobno) uwagę a passe partou nie. Jak to możliwe? Może to tylko kwestia nastawienia?

Jest to możliwe - z netem nie ma nic wspólnego. Szerokie pole wokół zdjęcia likwiduje "konkurencję wizualną" wokół zdjęcia bo jest nudne dla mózgu. Z wąską ramką jest odwrotnie. Nasz wzrok jest naturalnie nastawiony na wyłapywanie linii (zaczyna się to już na poziomie siatkówki - komórki dwubiegunowe). Taka wąska linia jest więc konkurencyjna wobec treści zdjęcia. Jeśli będzie tam spokojny (nudny) obraz to może zgoła przegrać w walce o nasze zainteresowanie.

Pozdro
Wiesiek

esperal
02-11-2017, 08:39
Dziekuję Wujot. Co myślisz o sytuacji, kiedy ramka nie jest wąska a szeroka i ma za zadanie podbijać kontrast i likwidować tą tzw. konkurencję wizualną?

matbe
02-11-2017, 09:35
Ja unikam, a już w krajobrazie to sobie niewyobrażam.
Na ścianie w passe partout to co innego.

Przecież to jest dokładnie to samo.

frogi
02-11-2017, 09:51
Panowie... szukacie filozoficzno dyplomatycznych rozwiązań a moim zdaniem jako zajadłego przeciwnika ramek na necie problem jest głównie jeden - techniczny, to białe coś do okoła obrazka wali poprostu po oczach swoją białością przy ciemnym tle, ingeruje w obraz. Świeci, to nie jest kartka białego papieru oglądana w mieszkaniu czy jakieś ramki w galerii, to są dwie zupełnie różne rzeczy. Gusta to już zupełnie inna sprawa... każdy ma swoje. Nawet mnie się czasami rameczki podobają... ;) :mrgreen:

badtorro
02-11-2017, 13:11
Kolega @90s ładnie wyłożył usystematyzowaną wiedzę i piękne przykłady ramek. Niestety w ogóle zdjęć nie wszystkie ramki są takie piękne ;-)
Zgadzam się z kolgą @frogi, to jest kwestia gustu głównie oraz miejsca i sposobu prezentacji.

Ja prawie nie prezentuję zdjęć w internecie, jak komuś pokazuje swoje zdjęcia to najczęściej nie na stronie internetowej, a w przeglądarce plików albo częściej - na ścianie, w albumie, kalendarzu. Wówczas zdjęcie nie konkuruje z żadnymi innymi elementami o uwagę, a naturalną ramką jest oprawa monitora / niezagospodarowana powierzchnia kartki / książki / albumu . Dlatego nie czuję potrzeby wklejać zdjęć w osobne ramki. Za to wydruk umieszczony w passe partout na ścianie bardzo korzystnie się prezentuje i zaznacza (również kolorem passe partout), że to jest strefa inna niż wszystkie - tu jest zdjęcie. Wówczas następuje efekt o którym pisał kolega 90s.

Keek
02-11-2017, 14:57
Po analogowych czasach zostalo mi przyzwyczajenie do cienkich, czarnych ramek wokol zdjecia. To byl kawalek przezroczystego negatywu, ktory zalapywal sie na odbitce. I tak mi zostalo. Nieduze, czarne. Co do wiekszych, w rodzaju passpartu - wszystko zalezy gdzie bedzie prezentowane dane zdjecia. Czy na stronie z jednolitym tlem czy jakimis ozdobnikami. Wazna jest tez obrobka zdjecia, inaczej wyglada fotografia na czarnym tle inaczej na bialym. Tak jak tu na forum na przyklad. W zaleznoscu od czarngo czy jasnego tla zdjecie moze wydawac sie za jasne albo za ciemne. Duze ramki powoduja, ze nie trzeba robic roznych wersji pod rozne tla. Reszta jest chyba kwestia gustu.

Wujot
02-11-2017, 21:51
Dziekuję Wujot. Co myślisz o sytuacji, kiedy ramka nie jest wąska a szeroka i ma za zadanie podbijać kontrast i likwidować tą tzw. konkurencję wizualną?

Zawsze jest dylemat - duże zdjęcie bez ramki lub mniejsze z passe partou. Kiedyś "z automatu" rąbałem jednak większe zdjęcia - napracowałem się więc niech je zobaczą! Z czasem dotarło do mnie, że czasem ta przestrzeń wokół jest po prostu potrzebna i teraz jestem bardziej elastyczny. Jak trzeba to staram się przyrąbać ale niekiedy mniejsza fota ze spokojnym otoczeniem działa lepiej. Dotyczy to szczególnie tych minimalistycznych opartych na prostej kompozycji i spokojnych fot. Czyli na wystawie, w galerii (też internetowej) mogą być w zależności od tematu. Np fotografii reklamowej nigdy bym w "ramki" nie oprawił ale krajobraz być może tak

W projektowaniu (nawet albumu) praktycznie prawie nie stosuję ramek ale białą (czarną) przestrzeń w postaci prostokąta aby uspokoić otoczenie dość chętnie. Ta przestrzeń może być asymetryczna lub symetryczna. Oczywiście wtedy dodaje tam jakieś drobiazgi. Tak jak np


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/ksinocne1-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2017/11/książ-nocne-1.jpg)

Pozdro
Wiesiek