PDA

Zobacz pełną wersję : Body do fotografii przyrody.



AmatorNikon
12-10-2017, 23:03
Cześć ;)

Obecnie siedzę w d7100 z tamronem 150-600 G1. Na wiosnę mam zamiar zmienić body na coś lepszego. Głównie będę fotografował zwierzęta, ptaki, ssaki. Mogę wydać ok 10k jednak chciałbym kupić nowy sprzęt. Przede wszystkim zależy mi na mniejszych szumach i lepszym AF. Oczywiście bufor i jakość obrazka też istotne. Problem w tym, że nie mam pojęcia czy jest sens iść w FF. Jest świetny d500 ale tyle się już naczytałem o FF że sam nabrałem smaku ;-) Jeśli już FF to chyba pozostaje d810. Zastanawiałem się też nad d3s/d4 z używanych ale wolałbym jednak nowy sprzęt [chyba, że jest przepaść między jednocyfrowcami a ww] Mam trochę szkieł pod cropa więc skłaniam się ku d500 ale szkła zawsze można wymienić. Docelowo mam zamiar podpinać 300 2.8 ale to po zakupie body.


Z góry dzięki za rady, fajnie by było jakby wypowiedział się ktoś kto fotografuje zwierzynę ww sprzętem i ma porównanie :)

Pawel Pawlak
13-10-2017, 09:08
Różne są oczekiwania wobec sprzętu, bo różna jest fotografia - nawet w zakresie dzikiej przyrody, dlatego trudno jednoznacznie radzić.
Sam od 2008r fotografuję równolegle DX i FX, i przerobiłem większość body. Od 2012 do 2015 fociłem głównie D800 jako że teoretycznie łączył obie funkcje - czyli zalety DX i FX. Moje założenie było takie: Tryb DX super bo w miarę szybki (z gripem 6FPS), FX świetny bo mega dużo pikseli i super jakość - po normalizacji wielkości na poziomie D3s, do tego jedno body więc nie trzeba wybierać. Praktyka niestety trochę odbiegała od założeń teoretycznych: tryb DX jest mało komfortowy z racji wielkości przestrzeni roboczej w wizjerze (choć i tak jest lepszy niż w niższych modelach ze względu na przysłonięcie nieaktywnej części kadru a nie tylko wyświetlanie ramki); podświadomie wybiera się większe zdjęcia -crop 1.2 albo FX. Nawet uwzględniając przeskalowanie całego obrazka FX do mniejszej rozdzielczości jakość zdjęcia na wysokich czułościach, w słabym świetle, odstaje od tego co oferuje D3s, D4(s), D5, aparat jest mało stabilny więc trudno robić nieporuszone zdjęcia (wiem co można było zrobić z D700 i ze wszystkimi jednocyfrowymi body a co z wysokorozdzielczymi body z niższej pólki - to przepaść. AF teoretycznie klasy TOP, w praktyce D800 w dobrym średnim świetle znajduje ostrość tak samo szybko jak D4, w słabym świetle wolniej - ale też daje radę, ale już w kontrze jest naprawdę kiepsko. Poza tym śledzenie AF to inne światy - jednocyfrowce do powód do zadowolenia, niższe modele w przypadku dynamicznego pierza to loteria. W związku z powyższym od 2015roku, korzystając z atrakcyjnych cen przeskoczyłem na D4 (obecnie D4s), a w 2016 dokupiłem D500. Jak do tej pory uważam że to świetne połączenie i każdemu będę je polecał z pełnym przekonaniem. Jeśli miałbym wybierać foto tylko do zwierzaków w naturze, z optyką 300/2.8 docelowo, poleciłbym D500; To pierwszy DX który ma AF na poziomie D4(choć ustępuje D5) więc dobrze obsługiwany daje naprawdę dużo zadowolenia, bardzo ostry obrazek o więcej niż wystarczającej (nawet do celów wystawowych ) rozdzielczości, niesamowity bufor, świetną personalizację i ergonomię, jest cichy (tego niestety nie można powiedzieć o D4/D5) więc fajnie nadaje się do ssaków i dzięki kropowi zapewnia dodatkowy zasięg. Oczywiście na wysokich czułościach jest słabszy niż D4/D5, ale statystycznie łatwiej robi się zdjęcia przyrody z dłuższą ogniskową niż z wyższym użytecznym iso (chyba że foci się w kontrolowanych warunkach, gdzie stanowisko dostosowane jest do krótszych ogniskowych więc zasięg obiektyw+szkło ma mniejsze znaczenie ). d500 Z 300/2.8 to 450mm, z TC 14 to 630mm a z tc20 to aż 900mm, 10fps, cichą migawką, świetnym AF, wielkim buforem i dobrym obrazkiem !! Jest w czym wybierać, w zależności od sytuacji ;)

smogg9
13-10-2017, 09:40
Nie mam jakiegoś doświadczenia w fotografowaniu przyrody, ale znam kilka osób które to robią, trochę się orientuje w sprzęcie i jeśli miałbym wybierać dla siebie to padłoby na D500. AF, ISO, bufor, szybkość działania nie ustępuje topowym FX. Z 300/2.8 robi się 450mm, dodajesz TC i masz niezłą armatę. Dla mnie sprawa jest dosyć jasna :) Biorąc DX omija Cię wymiana wspomnianej szklarni, a to zawsze też jakaś utrata gotówki.

freebie
13-10-2017, 12:57
Przyrodę robię okazjonalnie ale bym się 3x zastanowił nad zmianą na FX (zmieniłem), szklarnia jest po prostu strasznie droga. A 500 tka do szybkich obiektów to po prostu bajka. Mój kolega który robi Moto GP pracuje tylko D500.

AmatorNikon
13-10-2017, 19:58
Dzięki wielkie Panowie za odpowiedzi. Coraz bardziej skłaniam się ku d500 ;)

Co do ogniskowe/kąta widzenia dla FF czy DX to nie zwracam na to zbytniej uwagi. Fotografuję z czatowni stacjonarnych, odległość modeli mogę sobie personalizować pod sprzęt więc nawet 300mm na FF bez TC będzie dla mnie jak najbardziej ok. TC na bank podpinał nie będę, zależy mi na jasności. Teraz pracując na 150-600 na f6.3 i nikonie który ma już dość zauważalny szum na iso powyżej 1000 przynajmniej dla mnie] łatwo nie jest a z tamronem jeszcze trochę się pomęczę nawet na nowym body zanim kupię 300 więc zależy mi na małych szumach [chciałbym w pełni używalne chociaż 1600] choć wiem, że szumy i tzw "używalne iso" to sprawa osobista. Ja akurat jestem szumofobem i zależy mi na jakości/małym szumie. Co do wymiany szkieł/cen szkieł FF to wszystko da się przeboleć jeśli tylko rzeczywiście poczuję różnicę.

Podsumowując-nie zwracając uwagi na ekwiwalent oginskowych i cen szkieł-d500 będzie jednak dobrym wyborem ? :wink:

Pawel Pawlak
14-10-2017, 00:32
Jeśli preferujesz czatownie - czyli kontrolowane warunki i jesteś szumofobem to szukaj używki D4, to będzie zdecydowanie lepszy wybór niż d500.

AmatorNikon
14-10-2017, 19:21
Mógłbyś podesłać rawy z iso 2000 d4 i d500 ? Byłbym bardzo wdzięczny. Chciałbym zobaczyć jak to w praktyce wypada bo jednak wolałbym nowe body.
A miałeś do czynienia z d810 ? Osobiście stawiam, że AF szału nie robi w porównaniu do d500 ale w rękach nie miałem więc mogę tylko przypuszczać ;)

Jeszcze raz dzięki

Pawel Pawlak
14-10-2017, 23:21
Jak znajdę chwilę to jutro coś podeślę, jeśli nie uda mi się na wybrać podobnych ekspozycyjnie i świetlnie kadrów, to pstryknę coś z d500 i D4s - na iso2000 D4 będzie podobny do d4s.
Generalnie z d4 ja nie ograniczałem się do tak "niskich" czułości. W d500 iso2000 uważam za wartość dość wysoką zwłaszcza w słabym świetle i biorąc pod uwagę że mogę chcieć zrobić ze zdjęcia wydruk A2.
D810 miałem kilka razy w łapach - wg mnie przy ptaszorach jest bardzo podobny do D800 (dlatego nie zdecydowałem się na wymianę po premierze d810). Jednak obrazek dla mnie jest z d800 w przedziale do iso3200 lepszy niż d810 - iso3200 z d800 z łatwością obrabiałem do poziomu gdzie nie bardzo rzucało się w oczy że to wysokie iso, w d810 już nie bardzo. W mojej ocenie AFa przy ptaszorach nie ma co porównywać - D500 i d4(s) to kosmos, zwłaszcza w połączeniu z ich szybkostrzelnością. W praktyce ptasiarskiej jeśli z serii zdjęć z akcji z d500/d4 wybierasz najlepsze kadry - układ skrzydeł, światła drugiego planu, a z d810/d800 wybierasz kadr który jest wystarczająco trafiony z ostrością.

AmatorNikon
15-10-2017, 20:10
Dzięki za sprostowanie tematu z d8xx.
Przemyślałem całą sprawę i na 90% biorę d4. Czytałem jeszcze sporo innych opinii porównujących d3s/d4/d500 [w tym Twoich] i wszystko wskazuje na to, że to po prostu sprzęt idealny dla mnie. Kadry jak byś mógł podesłać to i tak będę wdzięczny aczkolwiek nie pali się.
Dzięki za pomoc ! Jak kupię to dam znać ;)