Zobacz pełną wersję : Plecak i statyw do D500
agn.kow.1978
09-10-2017, 14:37
Dzień*dobry
Na wstępie chciałam się przedstawić*i serdecznie pozdrowić wszystkich użytkowników tego serwisu.
Mam na imię*Agnieszka i potrzebuję*pomocy w doborze statywu i plecaka do aparatu NIKON D500. Ma być to prezent urodzinowy dla męża.
Statyw możliwie jak najlżejszy i najmniejszy ale bardzo wytrzymały i stabilnie trzymający aparat.
Jeżeli chodzi o plecak to żeby było miejsce na aparat z obiektywem 16-85 plus jakieś małe akcesoria. Dodatkowe przegrody, komory na tablet 10", dokumenty, nie za duży prowiant. Plecak z możliwością przymocowania statywu, odporny na deszcz.
Tak wiem, że mogłabym sobie poszukać w internecie. Jest ciocia "wyszukiwarka" i wujek "google". Jednak nie mając żadnego doświadczenia z użytkowaniem tego typu sprzętu nie za bardzo wiem na co się zdecydować.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Aga
madebyzosiek
09-10-2017, 14:39
Fajnie byłoby, żebyś określiła ile masz na to pieniędzy ;)
agn.kow.1978
09-10-2017, 15:35
Nie chciałabym strzelić gafy, może 1500 zł powinno wystarczyć na statyw i plecak razem.
Jeszcze co do plecaka to żeby nie był to jakiś kolos.
Pa
madebyzosiek
09-10-2017, 18:13
1500 to baaaardzo wystarczy na komfortowe zakupy... Tylko co w tym plecaku ma się zmieścić dokładnie, bo pewnie D500 z 16-85 to dopiero początek ;) No i jak mały ma być ten statyw, albo raczej do czego ma służyć? Jeżeli ma mieć duży udźwig i stabilność, to nie będzie mały. Jeżeli ma być kompaktowy i podróżny, to nie będzie ultrastabilny. Zawsze można się skusić na dwa ;)
Plecak polecany przez chyba każdego może być marki Lowepro. Pooglądaj różne modele, w razie czego pytaj. Ja mam na przykład Flipside 15 Sport AW i Flipside 300. Oba polecam, ale one nie mają kieszeni innej niż foto.
nikoniarz
09-10-2017, 18:41
Również polecę Lowepro. Posiadam trzy, i są to świetnie wykonane produkty. Ale przypuszczam, że Manfrotto czy Tamrac w podobnej cenie będą oferować podobną jakość...
Dzień*dobry
Na wstępie chciałam się przedstawić*i serdecznie pozdrowić wszystkich użytkowników tego serwisu.
Mam na imię*Agnieszka i potrzebuję*pomocy w doborze statywu i plecaka do aparatu NIKON D500. Ma być to prezent urodzinowy dla męża.
Statyw możliwie jak najlżejszy i najmniejszy ale bardzo wytrzymały i stabilnie trzymający aparat.
Jeżeli chodzi o plecak to żeby było miejsce na aparat z obiektywem 16-85 plus jakieś małe akcesoria. Dodatkowe przegrody, komory na tablet 10", dokumenty, nie za duży prowiant. Plecak z możliwością przymocowania statywu, odporny na deszcz.
Tak wiem, że mogłabym sobie poszukać w internecie. Jest ciocia "wyszukiwarka" i wujek "google". Jednak nie mając żadnego doświadczenia z użytkowaniem tego typu sprzętu nie za bardzo wiem na co się zdecydować.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Aga
Patrząc po sobie to powiem, że trzeba mieć sporą odwagę aby bez konsultacji z zainteresowanym kupować sprzęt foto. Po pierwsze to doradziłbym Ci jednak taki wywiad, niespodzianki nie będzie ale wtopy też. Bo ja np na dłuższą wędrówkę absolutnie nie chciałbym tych plecaków zaproponowanych przez kolegów Do przewozu sprzętu i krótkiego dojścia jak najbardziej ale nie do wałęsania się z plecakiem. A do chodzenia po mieście uwielbiam plecaki z bocznym dojściem a nawet z przepięciem na jedno ramię (sling). Czyli ryzyko podjęcia nietrafnej decyzji spore. W statywach jest jeszcze gorzej bo nie istnieje statyw lekki i stabilny. To masa w połączeniu z grubymi profilami daje sztywny statyw. Wyjdź sobie na solidny wiatr i zobaczysz o czym mówię (o tym, że 99% statywów będzie nieodpowiednia). Z drugiej strony solidny statyw jest ciężki a to oznacza, że może nie być noszony. Gdzie przebiega kompromis? U każdego inaczej a zależy to od tematyki, sposobu uprawiania (ile chodzenia i gdzie), wymagań co do rozmiaru, minimalnej wysokości (im niższy tym lżejszy) i czynników subiektywnych. Nie zamieszczając takich informacji nie dajesz nawet cienia szansy na uzasadnioną czymś podpowiedź.
Jeśli chodzi o moje podpowiedzi (do przedyskutowania z zainteresowanym) to dwa plecaki z bocznym dostępem.
- na dłuższe wędrówki to Manfrotto Hiker
- na spacery w mieście Manfrotto Tri S,M,L
Pozdro
Wiesiek
madebyzosiek
10-10-2017, 06:18
Kolega Wujot dobrze mówi. Też wolałbym dostać w prezencie 1500 zł w kopercie podpisanej foto zakupy, niż jakiś statyw i plecak... Zresztą tak najczęściej dostaję ;)
nikoniarz
10-10-2017, 08:33
Zastanawia mnie co takiego oferuje , czego nie oferują plecaki Lowepro... Bo ja np. wiem czego nie oferuje, i dlatego go wykluczyłem z zakupu. Jak widać wszystko rozbija się o subiektywne potrzeby.
Zastanawia mnie co takiego oferuje , czego nie oferują plecaki Lowepro... Bo ja np. wiem czego nie oferuje, i dlatego go wykluczyłem z zakupu. Jak widać wszystko rozbija się o subiektywne potrzeby.
Porządny system nośny no i to co podkreśliłem boczny dostęp. Czyli nie ma potrzeby kładzenia plecaka na ziemi aby coś wyciągnąć. Przeważnie nie jestem sam a często fotografuję z roweru. Dojeżdżam do punktu fotografowania, obracam plecak, otwieram boczną (czyli górną) kieszeń robię fotę i nadganiam. To kompromis bo wykorzystuję prywatny wypoczynek na potrzeby zawodowe ale nie chcę psuć czasu innym. Taki dostęp sprawdza się zresztą w grząskim terenie a w zasadzie to wszędzie. Ale gdybym nosił 5 kg szklarni w tym długie i jasne tele to raczej musiałbym zabrać inny plecak (mam fotograficznych chyba 6-7).
Jest jeszcze jeden bardzo ciekawy plecak z bocznym dostępem, którego ostatnie resztki wyprzedają w decathlonie w bardzo niskiej cenie (dlatego kupiłem 2 szt). To kopia skiturowego Dynafita. Ma boczną kieszeń na rzepy z której łatwo można wyciągnąć raki i/lub foki. Tutaj nie trzeba w ogóle ściągać plecaka aby ją opróżnić. Jest usztywniona i niewielkie lustro powinno się tam zmieścić. Sam plecak to jeden z najfajniejszych zaprojektowany pod potrzeby skiturowe produktów. Gdybym miał jednak jeździć z lustrem w ON to pewnie spróbowałbym właśnie jego. Sprawdziłem właśnie i tego plecaka już nie ma... Ale gdyby ktoś chciał zobaczyć specjalistyczny dopracowany produkt, który można zaadaptować do foto to polecam choćby filmik obejrzeć. https://www.decathlon.pl/plecak-bny-ski-tour-20-l-id_8347300.html
Ale myśl jest taka - nie ma uniwersalnego plecaka. Rozwiązania są od "magazynów" sprzętu z dopiętymi szelkami (nie zasługujących na nazwę plecak) po produkty gdzie priorytetem jest jakość noszenia (takich jest mało). U mnie ponieważ mam kilkanaście plecaków a używam ich zawsze (codziennie przez cały rok) wygoda jest istotnym wskazaniem a ilość sprzętu zawsze ograniczam do minimum. Ale każdy jak widać ma inne "fobie" czego dowodem są plecakopodobne wyroby różnych w tym także najbardziej uznanych wytwórców fotograficznych będące w powszechnym użytku.
Co do wad plecaków foto to prawie zawsze mają zły kształt - szerokie i i niskie (a nie długie i wąskie). Zbyt szeroko wszyte szelki, brak pasa biodrowego lub kompletnie bezsensowne jego wszycie i płaskie plecy. Razem powoduje to, że nazywam to torbami na szelkach. Ale mieści się tam ładnie multum sprzętu.
Pozdro
Wiesiek
nikoniarz
10-10-2017, 09:51
Z tym, że wspomnianych Flipside Sport nie trzeba kłaść na ziemi. Wystarczy obrócić go na psie biodrowym do przodu i mamy dostęp do zawartości. Co do systemu nośnego- poza trzema plecakami Lowepro mam jeszcze Salewe i The North Face. Przepaści między nimi nie ma, różnice są kosmetyczne. U mnie podstawą na rower jest miejsce na bukłak. I proszę, nie sprowadzaj dyskusji do fobii, bo dyskutujemy o konkretach. Subiektywnych konkretach.
madebyzosiek
10-10-2017, 10:07
Ale myśl jest taka - nie ma uniwersalnego plecaka.
Niestety to prawda... Dlatego ja też mam ich trzy i każdy jest w czymś lepszy/gorszy od innego, czasem chcę torbę na ramię, a czasem wkładam lustro do normalnego plecaka... Dlatego nie chciałbym, żeby mi ktoś plecak kupił, chyba że pokazałbym jaki ;)
Co do wad plecaków foto to prawie zawsze mają zły kształt - szerokie i i niskie (a nie długie i wąskie). Zbyt szeroko wszyte szelki, brak pasa biodrowego lub kompletnie bezsensowne jego wszycie i płaskie plecy. Razem powoduje to, że nazywam to torbami na szelkach. Ale mieści się tam ładnie multum sprzętu.
Tych wszystkich wad nie mają wspomniane przeze mnie plecaki Lowepro jakby co ;) Do tego jak wspomniał nikoniarz, nie trzeba ich zdejmować, żeby wyjąć sprzęt, a dostępu do niego bronią nasze plecy ;)
Z tym, że wspomnianych Flipside Sport nie trzeba kłaść na ziemi. Wystarczy obrócić go na psie biodrowym do przodu i mamy dostęp do zawartości. Co do systemu nośnego- poza trzema plecakami Lowepro mam jeszcze Salewe i The North Face. Przepaści między nimi nie ma, różnice są kosmetyczne. U mnie podstawą na rower jest miejsce na bukłak. I proszę, nie sprowadzaj dyskusji do fobii, bo dyskutujemy o konkretach. Subiektywnych konkretach.
Dokładnie tak to pojmuję - wymiana poglądów.
Jak już przekręcisz ten plecak aby wydobyć sprzęt to fotografujesz z tym plecakiem z przodu czy musisz go z powrotem zarzucić na plecy?
Pozdro
Wiesiek
nikoniarz
10-10-2017, 10:23
Nie muszę, ale chyba lepiej zarzucić.
Tak jak koledzy doradzają - nie kupuj bez konsultacji, bo może zakończyć się rozwodem. Zaproś męża przed komputer z otwartą stroną sklepu foto, powiedz, ile ma do dyspozycji i niech sobie wybierze kilka interesujących go sprzętów w tej cenie.
Kojocisko
10-10-2017, 11:53
Wujot - wąskie i długie plecaki robi ThinkTank. Bardzo porządny sprzęt - używam. Ja jak madebyzosiek - uważam że dopiero 3-4 plecaki i 2-3 torby jakoś ogarniają potrzeby :-).
Nie muszę, ale chyba lepiej zarzucić.
No właśnie - czyli ściągasz dwie szelki, rozpinasz obwód, zapinasz, zarzucasz i robisz foty i za 100 m to samo. Z bocznym dojściem, szczególnie jak ustawisz sobie sling jest dużo szybciej. Jeden ruch ręki, odpinasz komorę robisz foty i zapinając zarzucasz na plecy. Na dojazdach, dojściach korzystasz z dobrodziejstwa plecaka a w robocie masz coś na kształt torby. A na ostrym zjeździe można sobie skrzyżować szelki i plecak trzyma się mocniej (tak jest w Tri ).
Co do fobi - to ja mam "Fast & Light". Przeszło mi to z skialpinizmu na wszystkie dziedziny życia (w tym na fotografię wyjazdową) i możecie na to brać poprawkę.
pozdro
Wiesiek
- - - - kolejny post - - - - - -
Wujot - wąskie i długie plecaki robi ThinkTank. Bardzo porządny sprzęt - używam. Ja jak madebyzosiek - uważam że dopiero 3-4 plecaki i 2-3 torby jakoś ogarniają potrzeby :-).
Zajrzałem i znalazłem takie cudeńko (zdecydowanie mógłbym to mieć)
https://www.stopfoto.pl/thinktank-plecak-rotation-180-panorama-charcoal,4,8915,16058
a ten jest nawet dużo lepszy (rozwiązania klapy)
https://www.mindshiftgear.com/products/rotation180-professional
Pozdro
Wiesiek
nikoniarz
10-10-2017, 13:50
No właśnie - czyli ściągasz dwie szelki, rozpinasz obwód, zapinasz, zarzucasz i robisz foty i za 100 m to samo. Z bocznym dojściem, szczególnie jak ustawisz sobie sling jest dużo szybciej. Jeden ruch ręki, odpinasz komorę robisz foty i zapinając zarzucasz na plecy. Na dojazdach, dojściach korzystasz z dobrodziejstwa plecaka a w robocie masz coś na kształt torby. A na ostrym zjeździe można sobie skrzyżować szelki i plecak trzyma się mocniej (tak jest w Tri ).
I dalej mierzysz wszystko swoją miarą. I dobrze. Tylko nie narzucaj tej miary innym. Ja nie muszę wyciągać aparatu co 200m. Mogę odbić piłeczkę i zapytać jak pijesz w czasie jazdy? Zatrzymujesz się i wyciągasz butelkę? Odrywasz korzystasz z bidonu? Ja mam bukłak. Ale to pytanie retoryczne, nie będę pytał bo możesz mieć inne potrzeby. Ale proszę Cię, nie neguj pewnych rozwiązań tylko dlatego, że u Ciebie się one nie sprawdzają. Wybrałem każdy z pięciu plecaków świadomie, każdy świetnie spełnia swoją funkcję, więc będę je polecał. Tzn. tutaj akurat będę polecał trzy.
I dalej mierzysz wszystko swoją miarą. I dobrze. Tylko nie narzucaj tej miary innym. Ja nie muszę wyciągać aparatu co 200m. Mogę odbić piłeczkę i zapytać jak pijesz w czasie jazdy? Zatrzymujesz się i wyciągasz butelkę? Odrywasz korzystasz z bidonu? Ja mam bukłak. Ale to pytanie retoryczne, nie będę pytał bo możesz mieć inne potrzeby. Ale proszę Cię, nie neguj pewnych rozwiązań tylko dlatego, że u Ciebie się one nie sprawdzają. Wybrałem każdy z pięciu plecaków świadomie, każdy świetnie spełnia swoją funkcję, więc będę je polecał. Tzn. tutaj akurat będę polecał trzy.
I bardzo dobrze - śledząc dyskusję każdy może wybrać takie a nie inne rozwiązania. Formułuję dość wyraziście myśli aby sprowokować wyrazistą odpowiedź. A co kto z tego wybierze to jego problem. Przecież i Ty i ja mamy dość dobrze rozpoznane potrzeby i potrafimy dopasować do nich zakupy. Ale wielu ludzi porusza się na początku we mgle i można zaoszczędzić im nietrafionych wydatków. Zauważ, że nigdzie nie napisałem, że należy kupić "propagowane" rozwiązania a opisywałem je w kontekście użytkowania. Czego zabrakło na początku wątku gdzie padły jakieś propozycje bez próby osadzenia tego w potrzebach. Dlatego wystąpiłem z zupełnie innym punktem widzenia. I być może kapkę go przerysowałem.
Ja w każdym razie jestem z tej rozmowy bardzo zadowolony bo trafiłem na te dwa zlinkowane plecaki "obrotowe" - może kupię sobie któryś z nich.
pozdro
Wiesiek
Przecież i Ty i ja mamy dość dobrze rozpoznane potrzeby i potrafimy dopasować do nich zakupy. Ale wielu ludzi porusza się na początku we mgle i można zaoszczędzić im nietrafionych wydatków.
Z pewnością takie dyskusje są potrzebne, a czy wybierając proponowane modele plecaków unikniemy nietrafionego zakupu to wcale taki pewny nie jestem. Przy okazji obejrzałem te wszystkie „konstrukcje” i dla moich potrzeb zaakceptowałbym Lowepro Flipside 300 AW II, chociaż jest sporych rozmiarów i ten pasek biodrowy zupełnie dla mnie niepotrzebny. Wygląda się co prawda wtedy „profesjonalnie”, ale dla mniej zorientowanych sprawia się wrażenie konia w chomoncie. Plecak bardziej specjalistyczny z dużą komorą na sprzęt i już niewiele pozostaje na resztę. Druga całkiem fajna propozycja dotyczy Manfrotto Advanced Tri. Jest trochę dla sprzętu i całkiem dużo dla reszty szpeju.To taki uniwersalny miejsko-wycieczkowy plecaczek. Dla mnie byłby w sam raz nawet w rozmiarze „L”.
Część propozycji jest zbyt specjalistyczna i na dodatek z nadrukowanymi napisami, a co to ja jestem jakiś słup ogłoszeniowy, żebym paradował z czymś takim. Dla rozumnych inaczej nawet napis „H2O”, żeby przypadkiem czegoś innego nie włożyli, ale jak są takie potrzeby i akceptacja, to co mi do tego.
Też mam kilka specjalistycznych toreb i niewielki stary plecaczek Tamrac 3380 Aero 80. W zupełności wystarcza na całodniową wycieczkę. Jest miejsce na prowiant, ciepłą odzież, kurtkę przeciwdeszczową, laptop (tablet) nawet 17” i wystarczająca dobrze izolowana komora fotograficzna. Zmieści się lustrzanka, ze 3 dodatkowe całkiem sporych rozmiarów obiektywy i lampa błyskowa, a nawet dwie. Statyw też można podpiąć. Łatwy dostęp do każdej z trzech komór i całkowita wodoszczelność przed deszczem. Chodziłem z nim przez dwa urlopy po Tatrach i niczego więcej nie potrzebowałem. Nie robię oczywiście niczego w pędzie. Nie fotografuję z roweru i w pośpiechu. Jest czas na odsapnięcie, odpoczynek i fotografowanie. Nie ma w tym plecaku pasa biodrowego, ani nawet piersiowego, który mógłby być czasami przydatny, ale za to nie plączą się i nie ciągną za mną żadne paski przy przenoszeniu w bardziej zatłoczonych miejscach, jak schroniska, restauracje, hotele.
Tak więc potrzeby mogą być różne, tak jak różni są użytkownicy tych plecaczków. Ja bym wcale się nie pogniewał na żonę za prezent w postaci jednego plecaka i przyzwoitego małego statywu turystycznego, ale już takiego Quechua BNY SKI TOUR musiałaby sama nosić. Znając jednak jej gust na pewno nie popełniłaby takiego błędu.
Wybór statywu to zawsze kompromis pomiędzy wielkością, wagą, a stabilnością. Jeden statyw w domu to co najmniej o 2 za mało i do celów turystycznych mam swoje typy. Jednym z nich jest Sirui T-005KX z głowicą C-10S. Wystarczająca stabilność, wysokość, a rewelacyjnie mała wielkość i waga. Zmieści się praktycznie nawet do trochę większej damskiej torebki. Ten model powinnaś Agnieszko wziąć pod uwagę. Rozwodu z tego powodu nie musisz się obawiać.
nikoniarz
15-10-2017, 18:49
obejrzałem te wszystkie âkonstrukcjeâ i dla moich potrzeb zaakceptowałbym Lowepro Flipside 300 AW II, chociaż jest sporych rozmiarów i ten pasek biodrowy zupełnie dla mnie niepotrzebny. Wygląda się co prawda wtedy âprofesjonalnieâ, ale dla mniej zorientowanych sprawia się wrażenie konia w chomoncie. Plecak bardziej specjalistyczny z dużą komorą na sprzęt i już niewiele pozostaje na resztę.
Pas biodrowy docenia się w konkretnych sytuacjach. Zresztą jak wiele innych rzeczy. A jeśli miejsca "niefotograficznego" jest za mało, warto rozejrzeć się za innymi modelami, które tego miejsca oferują więcej. Wybór jest na prawdę ogromny.
Część propozycji jest zbyt specjalistyczna i na dodatek z nadrukowanymi napisami, a co to ja jestem jakiś słup ogłoszeniowy, żebym paradował z czymś takim. Dla rozumnych inaczej nawet napis âH2Oâ, żeby przypadkiem czegoś innego nie włożyli, ale jak są takie potrzeby i akceptacja, to co mi do tego.
Nie przesadzaj. To tylko napisy. Ja w komorę na bukłak wkładam to, co akurat pasuje mi tam włożyć- od dedykowanego bukłaka, poprzez lampę błyskową, telefon/tablet, na bluzie bądź wiatrówce kończąc...
Tak więc potrzeby mogą być różne, tak jak różni są użytkownicy tych plecaczków.
Dokładnie. I dotyczy to każdego sprzętu. Nie ma też co ukrywać w kwestii doradzania- jeśli sami nie wiemy czego potrzebujemy, to ktoś obcy wie jeszcze mniej od nas.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.