PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki filtr ochronny na Fuji 18-55?



Michal_K
30-09-2017, 15:57
Jaki (i czy) polecacie filtr na stałe do Fuji 18-55? Ma nie pogarszać jakości, najlepiej neutralny. Nie chce żeby o paru miesiącach na stałe osiadł mi kurz, brud i inne zarysowania. Gdybym go nie kupował a czyścił obiektyw jakąś szmatką to czy po jakimś czasie uszkodze jakieś powłoki na nim?

HYPER
30-09-2017, 16:30
powlok nie uszkodzisz a filtr moze byc Heliopan SH-PMC.

Witek.K
30-09-2017, 16:52
Nie czysc, to nie uszkodzisz. Mój ma już z pięć lat i bez filtra przetrwał w calosci :-)

ksh
30-09-2017, 16:58
Nigdy nie używałem filtrów dla ochrony, gruszka do zdmuchiwania kurzu i ewentualnie jak coś się zabrudzi to czyszczenie chusteczka plus "fachowe" chuchnięcie :)

Michal_K
30-09-2017, 17:15
Właśnie większość takich komentarzy widzę, że lepiej czyścić jakąś ścierką z mikrofibry, dmuchnąć gruchą i nie nakładać nic. Dzięki!

jarekf34
30-09-2017, 23:52
Nigdy nie używałem filtrów dla ochrony, gruszka do zdmuchiwania kurzu i ewentualnie jak coś się zabrudzi to czyszczenie chusteczka plus "fachowe" chuchnięcie :)
Dokładnie tak, szkoda kasy :)

Ligo
01-10-2017, 00:14
Lepsza od chusteczki będzie sprana bawełniana szmatka, może być koszulka, byle bawełna, a nie z poliestrem. No i dobry chuch.:-)

Pawel92
01-10-2017, 01:15
Jeszcze jeden głos, za zostawieniem obiektywu w spokoju...:mrgreen:

darekw1967r
01-10-2017, 10:24
Właśnie większość takich komentarzy widzę, że lepiej czyścić jakąś ścierką z mikrofibry, dmuchnąć gruchą i nie nakładać nic. Dzięki!


Zalezy ile masz do stracenia ;) Wystarczajaco dobry filtr UV kosztuje okolo 50 zl a dobry obiektyw N razy wiecej ;) Przy tanich, badziewnych szklach nie ma tematu.
Ogolnie mozna przyjac zasade, ze im drozsze szklo tym wiecej stracisz w razie uszkodzenia.

Jak przypadkowo zarysujesz optyke obiektywu bedziesz mial skaze "na zawsze" pomijam spadek ceny szkla gdybys chcial sprzedac i kupic inne.
Tak samo na wyswietlacze LCD nakladam (folie, szklo) ochronne bo latwo to porysowac.

Decyzja nalezy do Ciebie.

ksh
01-10-2017, 10:31
Ale jak sobie uszkodzisz soczewkę rozbitym filtrem za 50zł to będziesz pluł w brodę, a jest to większe prawdopodobieństwo, soczewka w obiektywie jest odporniejsza niż filtr, który po rozbiciu może narozrabiać.
Folia na LCD jest delikatniejsza niż oryginalna osłona ( nikon i canon ) ale tu mogę zrozumieć oklejanie bo jednak zamkiem od torby czy nawet guzikiem od kurtki itp można zrysować, za to obiektyw z tulipanem nie jest taki łatwy do uszkodzenia soczewki.

darekw1967r
01-10-2017, 11:19
Ale jak sobie uszkodzisz soczewkę rozbitym filtrem za 50zł to będziesz pluł w brodę, a jest to większe prawdopodobieństwo, soczewka w obiektywie jest odporniejsza niż filtr, który po rozbiciu może narozrabiać.
Folia na LCD jest delikatniejsza niż oryginalna osłona ( nikon i canon ) ale tu mogę zrozumieć oklejanie bo jednak zamkiem od torby czy nawet guzikiem od kurtki itp można zrysować, za to obiektyw z tulipanem nie jest taki łatwy do uszkodzenia soczewki.

Moglo byc tak jak piszesz albo moglo byc zupelnie inaczej.
Kazdy przypadek jest inny i trudno przewidzec co by bylo gdyby bylo.

Opieram sie na wlasnej wieloletniej praktyce i doswiadczeniu i najczesciej o ile dochodzilo do nieprzewidzanych
kontaktow UV z przeszkoda to najczesciej byly to zabrudzenia, zarysowania czy dochodzilo do lekkich pekniec powierzchni filtra.
(wchodzace badyle, liczne otarcia, lekkie uderzenia o wystajace twarde powierzchnie i tak dalej i dalej...)


Co do zapietego tulipana pewnie jest nieco lepiej ale w torbie mam go zapietego "odwrotnie" z uwagi na gabaryty.
(torba gabarytowo ma byc w miare mozliwie jak najmniejsza)

Zdarzalo sie, ze wiele razy odskakiwal mi dekielek w torbie foto czy plecaku i szklo mi szorowalo po wszystkim ;)

Witek.K
01-10-2017, 15:41
Znam ludzi, ktorym wszystko się rysuje, pruje, odkleja itd są rowniez tacy, ktorzych przez lata uzywane rzeczy wygladaja dalej jak nowe. Fuji do kazdego obiektywu dodaje materialowy pokrowiec, moze to jest rozwiazanie "do torby"?

andrzej_abc
01-10-2017, 22:28
https://www.ceneo.pl/19902923

używam właśnie ten filtr z 18-55 fuji - nie słuchaj "zawodowców", którym taki filtr przeszkadza - każdy obiektyw powinien być zabezpieczony filtrem.

Ligo
02-10-2017, 03:55
Mnie tam nic nie przeszkadza, bo jestem amatorem, więc się nie znam.
Wydaje mi się jednak, że filtr nie chroni przed wnikaniem kurzu do środka obiektywu, a te pyłki które osiądą na przedniej soczewce, łatwo zdmuchnąć choćby "chuchem". Poza tym i tak nie wpływają one na obraz, w przeciwieństwie do filtra, który jako następny element optyczny obiektywu z dodatkową i niepożądaną granicą szkło-powietrze, może jednak wpływać na jakość obrazowania, a głównie na niechciane bliki. Tym bardziej, jeśli to jakiś tani filtr.

Borat1979
02-10-2017, 04:07
nie słuchaj "zawodowców", którym taki filtr przeszkadza - każdy obiektyw powinien być zabezpieczony filtrem.

Bzdura. Gdyby to było konieczne montowali by je do obiektywów fabrycznie.

Pawel92
02-10-2017, 10:43
Ładnie się dajemy wypuszczać:mrgreen:
Jeżeli ktoś zainwestował majątek w szkło, to musi je zabezpieczyć. Najlepiej w ogóle go nie używać.:D

Witek.K
02-10-2017, 12:14
Jaki filtr na auto polecacie, bo kurzy mi sie i rysuje ;-)

Staś
02-10-2017, 19:21
Jaki filtr na auto polecacie, bo kurzy mi sie i rysuje ;-)

Musisz zmienić auto na manual - w tym trybie nic się nie rysuje :p

darekw1967r
03-10-2017, 12:57
https://www.ceneo.pl/19902923

używam właśnie ten filtr z 18-55 fuji - nie słuchaj "zawodowców", którym taki filtr przeszkadza - każdy obiektyw powinien być zabezpieczony filtrem.

Jestem za swiadomym wyborem i nie powiem ze trzeba koniecznie stosowac filtr UV jako ochrona obiektywu.

Kazdy musi rozwazyc za i przeciw. Najwazniejsze aby wszystko bylo ok ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Bzdura. Gdyby to było konieczne montowali by je do obiektywów fabrycznie.
Niech decyzja nalezy do uzytkownika a nie producenta ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Mnie tam nic nie przeszkadza, bo jestem amatorem, więc się nie znam.
Wydaje mi się jednak, że filtr nie chroni przed wnikaniem kurzu do środka obiektywu, a te pyłki które osiądą na przedniej soczewce, łatwo zdmuchnąć choćby "chuchem". Poza tym i tak nie wpływają one na obraz, w przeciwieństwie do filtra, który jako następny element optyczny obiektywu z dodatkową i niepożądaną granicą szkło-powietrze, może jednak wpływać na jakość obrazowania, a głównie na niechciane bliki. Tym bardziej, jeśli to jakiś tani filtr.

Najmniej psuje obraz filtr UV a z powlokami sa to tak male roznice, ze nie rozroznisz foty po koncowej obrobce ktora byla robiona z UV a ktora bez filtra ;)