PDA

Zobacz pełną wersję : Zapowietrzony kaloryfer?



manfred
26-09-2017, 13:14
W styczniu tego roku wymieniłem wszystkie kaloryfery z starych żeliwnych na nowe typowe aluminiowe do bloku. Niestety z braku możliwości odłączenia pionu i spuszczenia wody była potrzeba mrozić rury i w ten sposób wymieniać. Trwało to dwa niecałe dni i wymieniono mi wszystkie. Zauważyłem jednak że góra kaloryferów grzeje w miarę mocno natomiast dól jest zdecydowanie zimniejszy. Próbowałem typowego odpowietrzenia czyli zakręciłem głowicę i spuściłem połowę szklanki wody przez odpowietrznik ale nic nie pomaga. Czy może mi ktoś doradzić co zrobić? Sprawa o tyle ciekawa że wszystkie kaloryfery tak mają. Mieszkanie typowy blok

ZbyszekS
26-09-2017, 13:21
Zapowietrzenie dałoby odwrotny objaw tj. zimna góra, ciepły dół.
Jeśli jest jak u Ciebie to masz za mały przepływ wody w kaloryferze - nie do końca otwarty zawór zasilający lub powrotny lub jakiś problem z instalacją (zanieczyszczenia w rurach blokują przepływ).

manfred
26-09-2017, 13:32
No wiem że to nie jest zapowietrzony kaloryfer bo tak jak piszesz objaw jest inny. W takim razie pewnie nie obędzie sie bez wezwania magików ze Spółdzielni mieszkaniowej.

wallace
26-09-2017, 14:02
wg mnie wszystko może być OK.
Zwróć uwagę, że temperatury na zewnątrz są jeszcze dość wysokie i automatyka pogodowa na węźle cieplnym w bloku zmniejsza temperaturę wody zasilającej instalację CO. Wówczas rury są ledwo ciepłe, a grzejnik panelowy będzie wtedy ciepły tylko w górnej części, bo po prostu szybko stygnie oddając te niewielkie ilości doprowadzonego ciepła.
Przy temperaturach zewnętrznych >+15'C automatyka węzła może w ogóle wyłączyć CO.
Zapowietrzenie grzejnika będzie się objawiało tym, że tylko lewa/prawa jego część będzie się nagrzewać (strona po której jest zawór z głowicą). Dlatego zaworek odpowietrzający jest po stronie przeciwnej do zaworu zasilającego.

cezary-k
26-09-2017, 18:09
Sprawdź jeszcze temperaturę rury odprowadzającej wodę z grzejnika. Jeśli jest cieplejsza niż dół kaloryferów, to jest problem. Swoją drogą, ciekawy patent z mrożeniem rur. Jak to wykonałeś? Ciekły azot? suchy lód?

manfred
26-09-2017, 19:32
Rura odprowadzająca w jednym przypadku jest całkowicie zimna tak jakby ją coś zatkało. Boje sie ze jak mi to rozkręcą to zaleją mi całą kuchnię. Bylem świadkiem jak zmieniali uszczelkę bo kapało. W kilka sekund pół kuchni w wodzie. Ale na to nie pozwole. Co do mrożenia to jest specjalna maszyna która mrozi rurki do -30 st. Powstaje czop i woda sie nie leje.

Rafał_Sz
27-09-2017, 08:20
Trochę źle zrobiłeś z tą wymianą. Reszta lokatorów ma nadal grzejniki żeliwne o dość swobodnym przepływie, Twoje takiego przepływu nie mają. Cóż, fizyki nie oszukasz, woda krąży tam gdzie ma najmniejszy opór. Podejrzewam, że zamontowałeś grzejniki konwektorowe lub aluminiowe, jeśli już, trzeba było dać płytowe (panelowe) stalowe. One mają dość duży przepływ.

W blokach jest też dość mała prędkość przepływu ze względu na minimalizowanie strat na drodze kotłownia >> piony w blokach. Ostatnią deską ratunku jest zejście do piwnicy i odszukanie zaworu od Twojego pionu, być może jest nieco przykręcony.

manfred
27-09-2017, 08:34
Dzięki za pomoc. Grzejniki musiałem wymienić bo ... nie chciało mi sie ich odnawiać. Były tak zaniedbane że wolałem wymienić. Grzejnik mam żeberkowy aluminiowy czyli żeberka kupowane na sztuki jakiejś włoskiej firmy. No niestety wtedy o tym nie miałem pojęcia.

Rafał_Sz
27-09-2017, 08:53
Tak z ciekawości. Fachowiec zamontował Ci zaworki na dole? Bo powinien i wolno to robić, tylko spółdzielnia czy inny zarządca musi je potem zaplombować. Zysk z tego taki, że w przypadku jakiejś modyfikacji czy wymiany nie trzeba ani mrozić rur ani spuszczać wody.

Bo to, że masz zgodę na wymianę NA PIŚMIE z dokładnie określoną mocą tych nowych to chyba nie muszę pytać? ;)

manfred
27-09-2017, 09:31
Tak z ciekawości. Fachowiec zamontował Ci zaworki na dole? Bo powinien i wolno to robić, tylko spółdzielnia czy inny zarządca musi je potem zaplombować. Zysk z tego taki, że w przypadku jakiejś modyfikacji czy wymiany nie trzeba ani mrozić rur ani spuszczać wody.

Bo to, że masz zgodę na wymianę NA PIŚMIE z dokładnie określoną mocą tych nowych to chyba nie muszę pytać? ;)

Czy to są zaworki nie mam pojęcia ale mam takie coś zamontowane.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/09/IMG_20170927_091824-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/c6oc0bxde9wb8pp/IMG_20170927_091824.jpg)

Z tym że nikt mi niczego nie plombował ani nie mam miejsca na plombę.

Generalny remont czyli wymiana wszystkiego począwszy od hydrauliki okien podłogi stawianie ścian burzenie innych wymaga wielu pism a nie tylko jednego i to nie tylko spółdzielni ale elektrowni również.

eMGie
27-09-2017, 09:38
Sprawdź jeszcze jak masz ustawione zawory pod termostatami, tam zazwyczaj (zależnie od producenta) można zmienić tzw. nastawę wstępną czyli prędkość przepływu cieczy. Możliwe, że jest ustawione zbyt mocne dławienie i woda przepływa przez grzejnik bardzo wolno, co daje właśnie takie objawy, jak u Ciebie.

edit:
Te zaworki na dole kaloryfera też mają możliwość zmiany przepływu, odkręć ten dekielek i kluczem imbusowym spróbuj trochę odkręcić zaworek.

ZbyszekS
27-09-2017, 09:56
Tylko z tym "dolnym" nie przesadź, bo z reguły nie mają one ogranicznika i możesz wykręcić go całkowicie - prysznic gwarantowany!

eMGie
27-09-2017, 10:02
:-) :-) Akurat wszystkie zamontowane u mnie mają, ale lepiej bądź ostrożny :-)

manfred
27-09-2017, 10:03
Najpierw go dokręcę i sprawdzę ile wkręciłem a potem wykręcę delikatnie o jeden obrót. Ciekawe czy fabrycznie maja ustawiony jakiś prześwit czy są zakręcone.

eMGie
27-09-2017, 10:09
Raczej nie ma żadnej konkretnej nastawy fabrycznej.
Jak masz wprawne ucho to usłyszysz różnicę w dźwięku przepływającej wody.
A pod głowicą powinno to wyglądać mniej więcej tak, ale każdy model może wyglądać trochę inaczej.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/09/NastawawstC499pnazaworuRAN15-1.jpg
źródło (http://trelka.com.pl/wp-content/uploads/2015/08/Nastawa-wst%C4%99pna-zaworu-RA-N-15.jpg)

manfred
27-09-2017, 10:27
Ale Ty piszesz o górnej glowicy? Przypominam że moje grzejniki u gory są ciepłe natomiast zimne na dole.

robin102
27-09-2017, 10:35
Odpowietrznik jest na górze, dolnego nie zaworu ruszamy, a samo odpowietrzanie aby efektywnie zrobić to najpierw układ musi się rozgrzać na fest :), potem trochę ostygnąć i wtedy odpowietrzamy kaloryfer po kolei od pierwszego do ostatniego na węźle. Typowy objaw zapowietrzenia to bulgotanie

eMGie
27-09-2017, 10:36
Zgadza się, to jest efekt małego przepływu wody, ale dla kaloryfera nie jest ważne, czy ten przepływ jest zdławiony na górze czy na dole.
Jeżeli odkręcisz jeden zawór, a drugi będzie dokręcony to nic się nie zmieni.
Ja bym zrobił tak:
1. Sprawdził czy pod głowicą jest regulacja
2. Jeżeli jest to dolny zawór odkręcić na maksa.
3. Sprawdzić, czy się poprawiło
4. Jeżeli tak, to może zostać
5. Jeżeli nie, to zwiększyć przepływ pod głowicą.
6. jeżeli to też nie pomoże, to zapytać sąsiadów, jak jest u nich.

7. Jeżeli pod głowicą nie ma regulacji to odkręcaj dolny zawór stopniowo, aż się polepszy.

manfred
27-09-2017, 10:48
W domu będe w piątek i wg Twoich wskazówek się za to zabiorę.

eMGie
27-09-2017, 10:53
Daj znać, jakie efekty :-)

Mane
29-09-2017, 23:37
Czy to są zaworki nie mam pojęcia ale mam takie coś zamontowane.

Generalny remont czyli wymiana wszystkiego począwszy od hydrauliki okien podłogi stawianie ścian burzenie innych wymaga wielu pism a nie tylko jednego i to nie tylko spółdzielni ale elektrowni również.

Elektrowni?

manfred
30-09-2017, 05:49
Elektryk który wydał certyfikat

manfred
01-10-2017, 09:04
1. Sprawdził czy pod głowicą jest regulacja
2. Jeżeli jest to dolny zawór odkręcić na maksa.
3. Sprawdzić, czy się poprawiło
4. Jeżeli tak, to może zostać
5. Jeżeli nie, to zwiększyć przepływ pod głowicą.
6. jeżeli to też nie pomoże, to zapytać sąsiadów, jak jest u nich.

7. Jeżeli pod głowicą nie ma regulacji to odkręcaj dolny zawór stopniowo, aż się polepszy.

1- Nie mam regulacji
2- Dolny zawór odkręciłem na max
3- Nic się nie poprawiło dalej góra grzeje a dół jest ino ino letni.
5- Zwiększony na maks.

Muszę jednak zawołać speców. Odkręciłem wszystkie dolne zawory i kaloryfery grzeją poprawnie. Niestety jeden ten który grzał słabo dalej słabo grzeje. Dolna rurka jest zimna. Mam wrażenie że jest zatkany .

eMGie
10-10-2017, 10:23
Sam grzejnik raczej trudno zapchać, ale może pakuły zatkały któryś zawór.

ps. właśnie w weekend mój chrześniak poprosił mnie, abym sprawdził co im cieknie pod umywalką, którą podłączał mu jakiś majster. Okazało się, że na 10 połączeń, które wykonał na rurkach PEX, 5 ciekło :-)

Majek
13-10-2017, 17:04
Odkręć głowicę termostatu i zobacz w jakim położeniu jest ten ruchomy niopek na zaworze. Powinien wystawać - być na maksa wysunięty. Jeżeli wystaje cokolwiek, weź coś twardego, np. trzonek młotka i poruszaj nim, zobacz, czy bardziej się nie wysunie. Czasem się zdarza, że coś się przypiecze i ten popychacz blokuje się w pozycji częściowo zamkniętej lub całkowicie zamkniętej (np. po lecie, kiedy było ciepło, zawór przez długi czas był zamknięty). Jeżeli niopek został w pozycji wciśniętej, weź młotek i delikatnie obstukaj korpus. Czasem wyskakuje. Możesz delikatnie jakimś WD-40 podlać. Jak chociaż trochę wystaje, złap w kombinerki i na chama wyciągnij. Jeżeli jest zablokowany, czeka Cię wymiana zaworu.

manfred
13-10-2017, 17:19
Wbrew pozorom problem stanowiła śruba dokrecająca termostat. Nie wiem w jaki sposób ale facet poluźnił ja potem z wyczuciem dokręcił i kaloryfer grzeje cały- magia