Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Aparat na koncerty po D7100... D500, D750, a może D850?



Michał Sz.
24-09-2017, 13:41
Czy ktoś z posiadaczy D850 mógłby sprawdzić jak aparat zachowuje się podczas koncertów w ciągle zmieniających się warunkach świetlnych sceny?

Pawel92
24-09-2017, 13:52
A co by miało mu się przytrafić?

Michał Sz.
24-09-2017, 14:11
A co by miało mu się przytrafić?

Nie wiem co miałoby mu się przytrafić. Ciekaw jestem jak wypada w porównaniu do D750 i D500 i czy warto przepłacać kupując D850?
Dla mnie każdy będzie lepszy od D7100, który posiadam i udało mi się z nim obskoczyć parę fajnych imprez z całkiem dobrym efektem. Ogranicza mnie jednak prędkość i iso.

Pawel92
24-09-2017, 14:16
Porównaj więc zdjęcia 7100 i 850 na tym samym ISO i wyciągnij wniosek, czy warto przepłacać.

Michał Sz.
24-09-2017, 14:23
Dziękuję uprzejmie za wyczerpującą i jakże zaskakującą odpowiedź co mam porównać do czego. Bez tych dwóch postów wnoszących światło do mojego życia żyłbym dalej w ciemnocie. Dziękuję Pawel92. Jesteś wyjątkowy.

Chciałbym jednak zobaczyć fotki z koncertów robione D850tką. Takie z D7100 mam i to sporo. Jeśli ktoś będzie już po jakimś fajnym koncercie, to poproszę o pochwalenie się fotami.

Pawel92
24-09-2017, 14:30
Wiem, nie ma niemądrych pytań. Są tylko odpowiedzi.
Widziałes zapewne czym robią zdjęcia zawodowcy na koncertach. Osobiście znam takich, co to robią nawet Canonami typu XXXD (amatorska ponoć półka). Jaka bedzie różnica między 7100 i 850: ano GO, rozdzielczość i ziarno. Może też AF. Czy zdjęcia będą lepsze, cholera wie. Jeżeli idą do netu, to wątpię.

Michał Sz.
24-09-2017, 15:29
Wiem, nie ma niemądrych pytań. Są tylko odpowiedzi.
Widziałes zapewne czym robią zdjęcia zawodowcy na koncertach. Osobiście znam takich, co to robią nawet Canonami typu XXXD (amatorska ponoć półka). Jaka bedzie różnica między 7100 i 850: ano GO, rozdzielczość i ziarno. Może też AF. Czy zdjęcia będą lepsze, cholera wie. Jeżeli idą do netu, to wątpię.

Wiem jedno. Interesuje mnie kupno D500, D750, lub D850. Priorytety - szybkość, długość serii, ładny obrazek na wysokim ISO. Nie drukuję zdjęć większych niż 60 cm na długim boku a i to nie dzieje się często. Lubię mieć jednak komfort i obejrzeć to co mi się bardziej uda w powiększeniu i nacieszyć się jakością.
Przy wydruku z D7100 zdjęć które były zwyczajnie udane, nawet fotki 40 x 60 cm można było ogladać z przyjemnością. Po D500, D750, D850 spodziewam się, że może być tylko lepiej.
W D7100 drażnił mnie szybko zapełniający się, beznadziejny bufor serii, która moim zdaniem była jeszcze za wolna, jak również banding pojawiający się przy wyciąganiu z cieni zdjęć robionych w szczególnie kiepskich warunkach. Pod tym względem w aparatach z wyższej półki spodziewam się też tylko lepszych osiągów.
Sęk w tym, że chciałbym sobie porównać fotosy z D500 i D750, które są mniej więcej aparatami z jednej półki cenowej z D850, który jest jednak 2x droższy.
Nie jestem bogaczem, ale z drugiej strony ktoś powiedział "jesteśmy za biedni, żeby kupować gorsze rzeczy".
Chciałbym poznać opinie porównawcze użytkowników tych sprzętów konkretnie w warunkach koncertowych i zobaczyć fotki.
Wtedy najłatwiej będzie mi wybrać czy wchodzić w mega koszty dla mnie, czy zadowolić się mega szybkostrzelną D500tką lub pełnoklatkową D750tką.

nikoniarz
24-09-2017, 16:40
Zastanawia mnie konieczność szybkostrzelności na koncertach... A już w szczególności serii dłuższej niż 1 sekunda i ponad 6 fps...

Michał Sz.
24-09-2017, 16:52
Zastanawia mnie konieczność szybkostrzelności na koncertach... A już w szczególności serii dłuższej niż 1 sekunda i ponad 6 fps...

Bywają np. koncerty podczas których istnieją np. tacy sobie państwo tancerze na scenie i robią różne szybkie rzeczy. Wtedy ta szybkostrzelność się przydaje. Są też koncerty na których pewne rzeczy można przewidzieć, bo zna się zespół i zna się scenariusz koncertu. Niestety pewne rzeczy dzieją się szybko, więc lepiej mieć tą możliwość strzelenia serią. Seria w D7100.... ha ha ha. Krótka, wolna i na następną trzeba dłuższą chwilę poczekać. ;)
D7100 spoko starcza na koncerty symfoniczne.

madebyzosiek
24-09-2017, 17:07
D7100 spoko starcza na koncerty symfoniczne.

Jeżeli dotychczas D7100 Cię satysfakcjonował, a zależy Ci tylko na serii i bendingu, to D7200 będzie idealny, ewentualnie D7500... Zarówno D500, jak i D750 będzie przerostem formy, a D850, zbędnym wydatkiem... ;)

Michał Sz.
24-09-2017, 17:24
Jeżeli dotychczas D7100 Cię satysfakcjonował, a zależy Ci tylko na serii i bendingu, to D7200 będzie idealny, ewentualnie D7500... Zarówno D500, jak i D750 będzie przerostem formy, a D850, zbędnym wydatkiem... ;)

Z konieczności można sobie wmówić, że wszystko nas satysfakcjonuje. Znam np. muzyków, którzy zasługują na to, żeby grać na najlepszych instrumentach, a stać ich wyłącznie na jakieś budżetowe sprzęty. No i grają, no bo co mają robić? Zerwać z muzyką? Nie każdy talent muzyczny jest dostrzeżony i obdarzony lukratywnym kontraktem, który pozwala realizować marzenia sprzętowe i tak ułatwiać sobie życie. Nie chcę przez to powiedzieć, że jestem jakimś super hiper talentem fotograficznym. Mam pewne ambicje i staram się od siebie wymagać.... powiedzmy.
O wymiarze mojej satysfakcji z D7100 mógłby powiedzieć stosunek wszystkich zdjęć zrobionych, do tych naprawdę udanych, ale nie będę tu przytaczał statystyk.
Plusem w tym wszystkim było to, że pewnie miałem 10 krotnie większą satysfakcję z moich tych udanych fotek, niż ktoś kto ma D5 i dla niego walnięcie doskonałej technicznie foty, to pierdnięcie, luz i pełen komfort, kiedy ja muszę się napocić.
Poza tym nie ograniczam się do koncertów symfonicznych, zresztą na symfonicznych nie strzela się serią. ;)

Maro66.
24-09-2017, 17:29
Czyli dla tych co są nieczuli na magię FX, lub nie potrzebują, D500 jest super kozakiem i nie ma co wybrzydzać.

nikoniarz
24-09-2017, 17:33
Bywają np. koncerty podczas których istnieją np. tacy sobie państwo tancerze na scenie i robią różne szybkie rzeczy. Wtedy ta szybkostrzelność się przydaje. Są też koncerty na których pewne rzeczy można przewidzieć, bo zna się zespół i zna się scenariusz koncertu. Niestety pewne rzeczy dzieją się szybko, więc lepiej mieć tą możliwość strzelenia serią. Seria w D7100.... ha ha ha. Krótka, wolna i na następną trzeba dłuższą chwilę poczekać. ;)
D7100 spoko starcza na koncerty symfoniczne.

Nadal nie wyobrażam sobie tego, by konieczny był parosekundowy bufor... Jeśli zaczynasz serię i widzisz w wizjerze, że nie ma sensu jej ciągnąć, to przerywasz, ale nadal śledzisz by w razie czego wznowić... No ale to tylko moje podejście.

Michał Sz.
24-09-2017, 17:45
Problem nie w tym, żeby strzelać parosekundowymi seriami. Sęk w tym by mieć możliwość strzelać krótkimi, kiedy ma się na to chęć i potrzebę, a nie czekać aż bufor pozwoli na następną. Uwierz, że w D7100 było pod tym względem bardzo średniowiecznie.

madebyzosiek
24-09-2017, 18:16
Spakowałem wypowiedzi o następcy D7100 na potrzeby koncertów do nowej dyskusji. Tamten wątek jest jednak o D850.
Co do samego dylematu... Użyteczne iso z pewnością będzie lepsze w D750, ze o D850 nie wspomnę. Cała reszta będzie lepsza w D7200 i każdym nowszym, czyli zarówno D500, jak i D7500. Który z nich będzie lepszy? To zależy ile chcesz wydać i co chcesz przypiąć do tych aparatów. Ja D500 miałem na "koncercie"... za dużo powiedziane, na wydarzeniu muzycznym ;) i radził sobie wyśmienicie, niezależnie od światła, warunków, czy czegokolwiek :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/03-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/5puiia0rsp6adj3/03.jpg)

Ale równie wyśmienicie radził sobie też D700 jakby co...

Michał Sz.
24-09-2017, 18:35
Na szkiełka nie narzekam. Do dyspozycji mam N 70-200 2,8 VRII, N 17-55 2,8 DX i dwie stałki. DXową 35 G i FX 50tkę G. D500 korci mnie bardzo, bo 8 koła to nie 16 a poza tym mam ten przelicznik x 1,5. Z drugiej strony w D850 była by opcja DX i możliwość użycia tych szkieł.
Strasznie kusi możliwość korzystania z mega matrycy D850, ale z drugiej strony jest obawa o te poruszenia znane z poprzedników tej serii i konieczność schodzenia na krótsze czasy.

madebyzosiek
24-09-2017, 18:49
Mogę Ci jeszcze powiedzieć, że N17-55 2.8 na D500 jest mega celną, pewną rakietą :) To jak mi ten obiektyw pracował na D7100 ma się nijak do AFu w D500 :)

Michał Sz.
24-09-2017, 18:52
Super. To duży argument za tym zestawem. :)

nikoniarz
24-09-2017, 19:22
Uwierz, że w D7100 było pod tym względem bardzo średniowiecznie.

Używam średniowiecza z 3 oraz 1,5-sekundowym buforem. Używałem z 5-sekundowym. Jeśli ktoś lubi przynosić 2-3 tys. zdjęć z dwugodzinnego reportażu to chyba rozumiem :D

Michał Sz.
24-09-2017, 19:28
Używam średniowiecza z 3 oraz 1,5-sekundowym buforem. Używałem z 5-sekundowym. Jeśli ktoś lubi przynosić 2-3 tys. zdjęć z dwugodzinnego reportażu to chyba rozumiem :D

Bez przesady. Nigdy nie przyniosłem więcej niż 700 zdjęć, zaś jeśli robiłem zdjęcia tylko w fosie, to nie udało mi się zrobić nigdy więcej niż 200 w te 10-15 minut. No sorry. ;)

Pawel Pawlak
24-09-2017, 19:56
generalnie FXy lepiej poradzą sobie z wysokim iso. Tylko pytanie jakie iso używasz na koncertach ? ja nie robiłem zbyt wielu, ale na żadnym nie przekroczyłem ISO4000, zaś najczęściej autoiso pracowało w zakresie 500-1600. Sądzę że d500 spokojnie dałby fantastyczny obrazek w takim zakresie pracy a fociłem FXem bo takie body miałem w łapach.
Ale Ty pewnie sam wiesz jakie wartości iso są Ci potrzebne.
Poza tym, z oceną d850 na wysokich iso bym poczekał, bo http://www.naturalart.ca/voice/blog.html wydaje się potwierdzać moje spostrzeżenia, że "na piksel" matryca d850 szumi bardziej niż d500, więc nie można się spodziewać poprawy wynikającej ze skalowania DX do FX. Także trzeba chyba poczekać na praktyczne testy wielu użytkowników.

nikoniarz
24-09-2017, 19:58
Jeśli na koncerty miałbym wybierać na miejscu autora, czyli pomiędzy D750 a D500, to wybrałbym tego pierwszego. Ale sam dla siebie wybrałbym coś innego :D

Piechu
24-09-2017, 20:13
Będąc posiadaczem D500, do koncertów wybrałbym D750. Szybkostrzelność i AF z D500 przy takiej okazji nie są potrzebne. Przyda się za to trochę lepsza DR i wyższe użyteczne ISO w D750.

Michał Sz.
24-09-2017, 20:17
Na profesjonalnie oświetlonych dużych scenach koncertów zespołów z wyższej póły trzaskałem na ISO 800 i to iso lubiłem najbardziej. Na klubowych, od ISO 800 do 1600. Powyżej zakresu 1600 bałem się, bo traciłem detal. Idealnie dla mnie byłoby mieć luz w dupie i zero stresu przed podjęciem decyzji o wskoczeniu na ISO w zakresie 3200 - 6400. Więcej raczej nie potrzebuję, bo w aż tak ciemnych klubach nie działałem.

To jakie jest właściwie użyteczne ISO w D500 gdzie radzi sobie nie gorzej od D750?

nikoniarz
24-09-2017, 20:32
Ja ostatnio robiłem koncert na ISO 3200-6400 a tu ludzie piszą o 800 :shock:

witboy
24-09-2017, 20:32
ja robie zdj na koncertach i clubach od 5 lat troche uzywalem d700 teraz mam 800 i szczerze? w rozmiarze do netu roznice sa serio poruwnywalne wiadomo wiekszy szczegol i mniejsze ziarno ale patrzac na kase jaka sie zarabia na zdj klubowych roznica niewarta przeplacania, dla mnie bez sensu pchac sie w d850 mimo ze ma male rawy, to jednak 12 bit i skompresowane ja bym wolal jednak d750 mniejszy plik

Pawel Pawlak
24-09-2017, 20:53
wszystko zależy od koncertu ;)
Bierze D4/d4s i będziesz zadowolony miał luz tak gdzie chcesz i na iso800 i na 6400 ;)

madebyzosiek
24-09-2017, 21:16
W moim odczuciu w D500 przy oświetleniu koncertowym możesz mieć luz do 2500-4000. Później lepiej mi wypada D700, więc pewnie D750 wypada jeszcze lepiej ;)

redeyes
11-10-2017, 00:41
Czołem, tak się składa, że mam D7100, D500 i D750, w jakości internetowej nie ma znaczenia, w wymagającej jakości na monitorze wygrywa D750, ale to też inny obrazek. Koncerty robiłem na razie tylko D7100, max ISO 2500 i świetnie daje radę.