Zobacz pełną wersję : kupno aparatu D5500 pilna pomoc.
Witam wszystkich serdecznie.
Dawno mnie tu nie było ale z uwagi, że na was można zawsze liczyć potrzebuje rady.
Mam Nikona D80. Do niego kupiłem parę obiektywów. Niestety chyba z uwagi na wiek aparatu (7lat) ma już lekko zabrudzoną matryce (trzy punkty na obrazie) no i mi przybyło lat i przy robieniu parunastu zdjęć tracę w oczach ostrość patrząc przez wizjer.
Od jakiegoś czasu przyglądałem się D5500 z uwagi na ciekawe ISO (robię dożo zdjęć przy słabym świetle i sportowych) oraz na podgląd na tylnej ściance aparatu wykonywanego zdjęcia -ruchomy panel(oczy się mniej męczą).
I tu mam pytanie.
Czy opłaca się go kupić czy zostać przy starym D80.
mam też wrażenie, że ten d5500 jest dużo mniejszy od d80. Czy jest poręczny? czy przy dużych obiektywach będzie się go dobrze trzymać w ręce?
A może coś innego-ale tylko lustrzanka wchodzi w grę. No i niestety cena do 3 tys.
Dziękuje za pomoc
Adam
czy przy dużych obiektywach będzie się go dobrze trzymać w ręce?
Pewnie nie
http://camerasize.com/compact/#216,490,580,440,ha,f
http://camerasize.com/compact/#216,490,580,440,ha,t
http://camerasize.com/compact/#216,490,580,440,ha,b
Matryce przeczyścić w jakimś serwisie za grosze. A czy kupować? To raczej kwestia własnych preferencji. Ja powiem, że przesiadając się z D90 na D7100 jakiegoś wielkiego przeskoku technologicznego nie poczułem - trochę lepsze ISO i AF. Natomiast kupując starawe i przechodzone D700 w porównaniu do tamtych to owszem (co prawda również z ciężarem to się wiąże).
Nie przepadam za kupowaniem używanego. Wiem, że taniej i fajne aparaty można kupic ale wolę nowe. Myślałem o D7100 ale nie ma podglądu tylko wizjer a od tego chciałbym uciec z uwagi na problem z oczami. Dużo zdjęć i oczy mi się męczą. Myslę o tym ISO bo często robię zdjęcia na rajdach a tam albo ciemno albo szybko jadą :-) no i zdjęciach seryjnych. Mam arę obiektywów wiec miał bym dwa D80 no i coś nowego.
- - - - kolejny post - - - - - -
no jest dośc mały ale za to połowa wagi d80.
Ja bym wzial D5500, jak to mowia w ciemno.
Ale kazdy robi co chce lub na co go namowia :-)
Oj, ale jak nie przez wizjer, to raczej nie lustrzanka tylko coś z bezlusterkowców (np. Fuji). Tryb LiveView w Nikonach niezależnie od gibania ekranu to taki dodatek z poooooooowolnym kontrastowym AF, żeby móc zrobić zdjęcie na statywie z idealną ostrością ;-). Po D80 to bym raczej myślał o D7100 właśnie, bo w tych D5xxx będzie brakować górnego panelu LCD oraz drugiego kółeczka sterującego.
Może twoim problemem jest ciemny i mały wizjer w aparacie, dlatego D7100 będzie tu dobrym wyborem, podgląd i robienie zdjęć patrząc na ekran też jest ale nie liczyłbym na super efekty przy takich zdjęciach jak wymieniłeś, przejdź się do sklepu i sprawdź.
Witam wszystkich serdecznie.
Dawno mnie tu nie było ale z uwagi, że na was można zawsze liczyć potrzebuje rady.
Mam Nikona D80. Do niego kupiłem parę obiektywów. Niestety chyba z uwagi na wiek aparatu (7lat) ma już lekko zabrudzoną matryce (trzy punkty na obrazie) no i mi przybyło lat i przy robieniu parunastu zdjęć tracę w oczach ostrość patrząc przez wizjer.
Od jakiegoś czasu przyglądałem się D5500 z uwagi na ciekawe ISO (robię dożo zdjęć przy słabym świetle i sportowych) oraz na podgląd na tylnej ściance aparatu wykonywanego zdjęcia -ruchomy panel(oczy się mniej męczą).
I tu mam pytanie.
Czy opłaca się go kupić czy zostać przy starym D80.
mam też wrażenie, że ten d5500 jest dużo mniejszy od d80. Czy jest poręczny? czy przy dużych obiektywach będzie się go dobrze trzymać w ręce?
A może coś innego-ale tylko lustrzanka wchodzi w grę. No i niestety cena do 3 tys.
Dziękuje za pomoc
Adam
Z dużymi obiektywami to D5500 baaardzo nie wygodne body, takie dyndadełko. Z krótkim kitem 18-55 czy nawet 16-85 trzyma się go i używa wygodnie, uchwyt ma lepiej wyprofilowany jak D5300. Obrazek daje bardzo dobry, matryca jest jak z "gumy" z cieni można kilka ev spokojnie wyciągać i nie bać się o banding ani szumy.
Z rawów iso 3200 jest jak najbardziej użyteczne (dla mnie). Przy prawidłowym naświetleniu można się posiłkować iso 6400. LV to totalne nieporozumienie, af w tym tylko do statycznych scen.
Chyba jednak źle kolego kombinujesz. Po pierwsze, d5500 ma ciemniejszy wizjer niż d80, bo to jest inna konstrukcja, układ lusterek kontra pryzmat. Jaśniejszy wizjer zaczyna się w serii d7x00. Do zdjęć seryjnych, sportowych, to sugeruję d7200, akurat zdjęcia seryjne są poprawione względem d7100, co może być warte tej stosunkowo niedużej różnicy w cenie.
Ale najważniejsze. Zdjęcia seryjne, sportowe, w trybie LV?! Zapomnij o tym w lustrzance. Pomijając fakt, że to dramatycznie niewygodne, zwłaszcza w jasny dzień (plus aparat na wyciągniętych rękach, chyba, że jesteś krótkowidzem ;) ) to w lustrzankach jest to zdecydowanie wolniejsze niż wizjer. Bez zagłębiania się w technikę, to kwestia konstrukcyjna. Bezlusterkowce, te dobre, są szybsze, ale popatrz ile kosztuje jakieś tele, i jak się tym operuje z małym aparatem.
Sam zmieniłem d80 na d7200, naprawdę duża różnica to jest właśnie w zdjęciach seryjnych i ISO, co pozwala skracać czasy. No i zdjęcia w nocy, ale nie o tym mówimy. Sport, seria w d80 mówiąc najkrócej, porażka, mimo,że aparat uważam za wciąż fajny i użyteczny. Może najpierw kup okular powiększający? A przede wszystkim zobacz na żywo, jak wygląda ostrzenie w lustrzance przez LV.
Z tą ciemnicą w wizjerze to nie przesadzajmy zanadto, mam to co w stopce i używanie tego zamiennie nie sprawia absolutnie żadnego problemu ani nie jest nie wygodne.
Wiadomo - różnica pomiędzy D5500 a D300s czy D750 jest ale tragedii żadnej nie ma. Popierał bym kolegę z postu wyżej - D7200 będzie znakomitym następcą dla D80 ;) :)
Ze szkłem 1.8 faktycznie jest ok. Ale z ciemnym zoomem i w gorszym świetle dla mnie jest spora różnica. Chyba dla kolegi ze słabym wzrokiem tez moze to byc istotne?
Dzieki za odpowiedz. Tylko lustrzanka bo mam obiektywy i chodziło mi, żeby w dwóch aparatach mieć zamontowane dwa inne aby nie przekładać co chwilke obiektywu. Fakt nie zauważyłem, ze nie ma panelu na górze. To może być problem
- - - - kolejny post - - - - - -
Dzięki za mądre rady. Problem mam w tym, że nie mam nawet jak sprawdzić czy wziąć do ręki obu aparatów (takie marne sklepy mam). Myślałem o tym panelu z uwagi, że oko mi sie męczy (może przesadzam) bo raczej wzrok mam dobry (okularów brak) No i interesowało mnie duże ISO i szybkość zdjęć seryjnych. Nigdy nie myślałem o d7100 czy d7200 bo wydawały mi się za drogie. Czyli jednak odpuścić sobie d5--- i pomysleć o d7---? czy jest duża różnica w tych dwóch? bo w cenie chyba z 1000zł
Jak dla mnie przeskok między entry level a serią d7x00 to najbardziej uzasdnione koszty tego nie taniego hobby
Kochani. Dzięki wielkie za wszystkie podpowiedzi. Faktycznie pewnie lepiej kupić d7100 (chyba niewielka różnica w jakości od d7200) niż d 5500. To mam jeszcze jedno chyba ostatnie pytanie. Zdjęcia robię amatorsko. Dwa czy trzy rajdy w roku i trochę zdjęć osobistych przyrody itp. A pytanie brzy trochę głupio ale jednak (trochę prowokacyjnie ) proszę o pomoc. Czy kupić druki aparat d7100 czy niepotrzebnie szukam sobie dziury w całym. Faktem jest, że wkurza mnie przekładanie obiektywów, że czegoś mi brakuje w d80 (iso, prędkości zdjęć seryjnych) ale czy poczuje to coś jak zmienię na d7100 lub 7200?
Jak chcesz na rajdach i w przyrodzie seriami klepać, to dołóż do D7200. Lepszy bufor ma.
Kochani. Dzięki wielkie za wszystkie podpowiedzi. Faktycznie pewnie lepiej kupić d7100 (chyba niewielka różnica w jakości od d7200) niż d 5500. To mam jeszcze jedno chyba ostatnie pytanie. Zdjęcia robię amatorsko. Dwa czy trzy rajdy w roku i trochę zdjęć osobistych przyrody itp. A pytanie brzy trochę głupio ale jednak (trochę prowokacyjnie ) proszę o pomoc. Czy kupić druki aparat d7100 czy niepotrzebnie szukam sobie dziury w całym. Faktem jest, że wkurza mnie przekładanie obiektywów, że czegoś mi brakuje w d80 (iso, prędkości zdjęć seryjnych) ale czy poczuje to coś jak zmienię na d7100 lub 7200?
No to brakuje Ci tego ISO, itd, czy nie brakuje? Jak brakuje, to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie ;) jeśli nie to też masz odpowiedź :)
Może od początku, jakie masz obiektywy, których częściej używasz i czy robisz RAW czy JPG-i?
Raczej robię w JPG. Obiektywy słabe. tradycyjny kit. Nikon 18-135, sigme 70-300 i sigme 70-200 ze stałym 2,8
18-135 optycznie nie jest zły, całkiem ostry, tyle, że wolny AF i bez VR. S70-200 to całkiem przyzwoite szkło. D80 daje fajne jpgi, więc na początku, przy takich "zwykłych" fotach, typu krajobrazy czy portrety, jakiejś dramatycznej zmiany nie odczujesz. Co innego przy bardziej dynamicznych akcjach, w słabszym świetle czy nocą. Albo gdybyś chciał pobawić się w obróbkę NEF-ów, nowe matryce dają dużo większe możliwości. Kwestia preferencji. Twój wybór.
Staram się nie obrabiać zdjęć wiec NEFy raczej mi odpadają. Lubie takie jakie wyjdą (takie zboczenie-wkurzają mnie te upiększane zdjęcia) No właśnie ten TWÓJ WYBÓR mnie męczy. Z jednej strony fajnie mieć nowy aparat pewnie klasę lepszy niż D80 a z drugiej ciagle się zastanawiam czy nie wydam kasy na widzimisię. Faktem jest, że te zdjecia na których mi zależy to zdjęcia z rajdów. Tam potrzeba mieć duży zakres wszystkiego, żeby się pobawić zwłaszcza na barbórce gdzie rajd jest w grudniu po 18. W d80 max iso jak dla mnie to około 800. Potem już marudzę że kasza się robi. Patrzyłem na zdjecia d7200 przy ISO chyba 6400 i jest super. Wyobrażam sobie jaki czas można walnąć przy takim iso i nawet ciemny obiektyw powinien dać radę (chyba, że się mylę).
Pod kątem rajdów to nie ma się co zastanawiać, oczywiste jest, że d7200 czy nawet d7100 będzie deklasował d80. ISO, AF, szybkość serii, o czym tu pisać? N18-135 moim zdaniem będzie zbyt wolny do takich zabaw, S70-300 zbyt ciemna i kiepska, ale z S70-200 powinien być super zestaw. Czy to fanaberia? Pewnie tak, jak cała amatorska zabawa fotografią ;)
Jeśli obiektywy są dla ciebie ok to wymień sam aparat, dużo lepsze użyteczne ISO w tym co napisałeś ma sens, co do obrabiania zdjęć to przecież nie chodzi o upiększanie tylko o poprawienie i może się okazać że nagle rawki z D80 będą dużo lepsze.
no dobra nakrecam się coraz bardziej na d7----? no powiedzmy ze się zdecyduję to 7100 czy dopłacić 800 zł za 7200?
No to się zdecyduj na D7200 a co do NEFów to błędnie do tego podchodzisz nazywając to upiększaniem zdjęć. Fotografowanie w NEFach daje Ci większą elastyczność i np. w razie jakiejś wpadki ze źle naświetlonym kadrem masz dużo większą szansę na uratowanie takiego zdjęcia poprzez odpowiednią korektę podczas wywoływania.
Ja widzę 2 główne zalety d7200, lepszy bufor, czyli większy komfort przy zdjęciach seryjnych oraz trochę lepsza współpraca z S17-50/2.8. Wiem, że nie masz, ale to dobry, niedrogi i popularny standardowy zoom, zupełnie inna klasa niż 18-135 (stałe światło 2.8, szybki af, stabilizacja). Czy warte dopłaty? Dla mnie tak, ale rozumiem też wybierających d7100.
no dobra myśli lecą do 7200. Powiedzmy, że dokupię 17-50 czy coś jeszcze by mi się przydało? Jakiś szeroki kąt czy ten 17-50 wystarczy?
Na początek myślę, że wystarczy. Po prostu zależy, co lubisz fotografować, nic nie wspominałeś np. o architekturze czy wnętrzach, gdzie szerszy kąt bywa szczególnie pomocny. Fajny jest N70-300 AF-P VR, bardzo szybki af, lekki i nieduży, ale z drugiej strony, czy S70-200 nie wystarczy?
Mam jeszcze jedna prośbę. Poczytałem trochę o obiektywach i np przeczytałem, że obiektyw 17-50 nie współdziała z nikonem d7200. Czy to prawda? I dodatkowe pytanie. Czy moje obiektywy z d80 będą działać bez problemu z d7200 lub 7200?
np przeczytałem, że obiektyw 17-50 nie współdziała z nikonem d7200. Czy to prawda?
To tak zwany trzeci rodzaj prawdy. Czyli g... prawda.
I dodatkowe pytanie. Czy moje obiektywy z d80 będą działać bez problemu z d7200 lub 7200?
Tak.
Tak myslałem ale że mam małe doświadczenie to wolałem zapytać.Dzieki
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.