Zobacz pełną wersję : Szukam następcy epsona P50
Cześć, mój staruszek Epson P50 chyba kończy żywot...
Będę próbował czyścić w nim głowicę ale jeśli to nic nie da - będę musiał go na coś zamienić.
Teraz pytanie - na co?
Czy dobrze mi się wydaje, że w tej chwili nie ma na rynku odpowiednika P50ki? Odpowiednika - czyli taniej drukarki fotograficznej?
to zależy czego i do czego szukasz?
bezpośredniego odpowiednika P50 nie ma. w tej samej technologii druku (atramenty Claria) i formacie A4 są kombajny wielofunkcyjne serii PX (mam nadzieje że jeszcze sprzedają).
niekombajny, też Claria ale format A3+ to Epson 1500W.
w A4 znajdziesz wszelkie odmiany L800, z tanimi i kiepskimi atramentami, nieporównywalnymi do Clarii.
wyżej są już tylko pigmentowe i nie tanie
Ja szukam następcy R285 czyli ten sam system. Mam zestaw kartridży do napełniania i tuszy i chciałbym drukarkę, do której będą pasowały bo to się sprawdza bardzo dobrze - śmieszne koszty, dobra jakość. Najlepiej tanią i dobrą jak Epson R285. Jest coś ciekawego w tej kategorii?
następcy nie ma
powyżej napisałem jakie są opcje
nie jestem pewien cz kartridże będą jeszcze pasowały
W różnych wątkach pytam, nie ma faktycznie żadnego następcy drukarek z atramentami claria, przynajmniej w tej klasie co R285. Niestety mój po rozkręceniu kasety z głowicą i ponownym uruchomieniu, nie chce rozpoznać kartridży (wieczne) więc pewnie już nic z tego nie będzie. Trzeba więc chyba czegoś innego poszukać i myślę o Canonie. Zastanawiam się nad iP7250 i MG5750, których cena jest bardzo fajna. Ale rozważę inne opcje, najważniejsza dla mnie jest kwestia używania właśnie wiecznych kartridży i tym będę się kierował. Pomiędzy tymi modelami, które wymieniłem jest spora różnica jeśli chodzi o cenę tych kartridży, nie wiem z czego to wynika. Kusi mnie iP7250, nie potrzebuję szybkości ani skanera, jednak nie chciałbym jakiegoś całkiem starego modelu, więc co mam brać?
Chce ci sie babrać z tuszem? Do IP7250 sa tanie po 4zł zamienniki,tusze CLI551, a widze, że wreszcie tanieją tusze CLI571 które są w MG5750, bo cena spadla do ok. 9zl za pojedynczy kolor (15ml). Oczywiście też zamienniki.
Do epsona 100 ml kosztuje 10 zł czyli tyle co nic, a jakość jest naprawdę fajna. Nie upieram się ale też z własnego doświadczenia wiem, że zamienniki są gorsze od tuszy w buteleczkach.
A nie rozmawiamy o Canonie? :) Wszystkie barwniki po za Chromalife i Claria to badziewie, gorsze, lepsze, ale bez różnicy czy juz w kardridzu czy w butelce. Co nie znaczy ze nie da sie z tego uzyskać przyzwoitych wydrukow. Ale z odpornoscia na uv i gazy, wydruków bez zabezpieczen, jest tragicznie. Mnie to nie martwi, bo w albumach jest ok. i na ścianie za szkłem też nieżle.
Rozmawiamy o Canonie jako następcy Epsona P50/R285. Napełnianie mam przećwiczone na Epsonie i dlatego szukam czegoś co mi zastąpi Epsona, a cenowo chyba teraz tylko Canon wchodzi w rachubę.
Aby nie tworzyć kolejnego wątku, pozwolę sobie podłączyć do istniejącego. Otóż mój R285 dokonał eksploatacyjnego żywota. Muszę zakupić coś do domowego druku zdjęć o podobnej lub lepszej jakości wydruków. Format do A4 jest wystarczający, mozliwoiść zastosowania sensownych zamienników atramentów mile widziana.
obecnie nie ma już drukarek A4, które mają dobry i trwały atrament barwnikowy do foto - wszystko co jest na rynku to drukarki napełniane z butelek, których zawartość jest dobra do drukowania faktur lub zdjęć z których nie będziesz zadowolony w porównaniu do Clarii. musiałbyś wejść w rozmiar A3+.
Ale mówimy o Epsonie czy w ogóle? Jest wątek o drukarkach Canona gdzie są chwalone. Jest też Epson L805, którego pewnie bym brał gdyby był ciut tańszy... Już sam nie wiem.
znasz Canona A4 który by miał atramenty ChromaLife100+? może jeszcze jakiś jest...
reszta to taki sam sok z buraków jak w serii L8xx Epsona
OK. A w rozmiarze A3 coś?
W A3+ jest Epson 1500W w identycznej Clarii, właśnie wchodzi XP-15000 w nowej Clarii, ale nie wiadomo co jest wart i ma małe zbiorniki. Canon to Pro-100. Wyżej już tylko pigmentowe.
znasz Canona A4 który by miał atramenty ChromaLife100+? może jeszcze jakiś jest...
reszta to taki sam sok z buraków jak w serii L8xx Epsona
No sporo takich jeszcze jest. Ze starszych na atramentach chromalife 100+ cli551 to jest jeszcze IP7250, MG5750 na nowszych CLI571. Na Chromalife100+ CLI571 sa nowe serie TS5050 z piecioma pojemnikami i TS8050 z sześcioma. Bardzo zgrabne kompaktowe.
Natomiast drukarki canona serii G z fabrycznym cissem nie maja juz tuszu chromalife.
Warto się szarpnąć na TS8050 czy może te tańsze dadzą radę?
Warto się szarpnąć na TS8050 czy może te tańsze dadzą radę?
Ja jadę bez szarego tuszu, ale zawsze lepiej mieć z szarym. :) Zajrzyj do portfela i kupuj. ;)
Dzięki za wszystkie rady. Dalej przyznaje mam dylemat. Jakoś tak per analogia ciągnie mnie do L805 ale pojawiające się opinie, że to już nie ta jakość co Claria, wstrzymują mnie z podjęciem decyzji. O canonie TS8050 lub 9050 niewiele wiem. Pod uwagę biorę jeszcze Epsona SC-P400 ale tu cena zarówno drukarki jak i atramentów jest zdecydowanie wyższa. Dla tej drukarki pewnie chciałbym korzystać z zamienników atramentów, o jakości których niewiele znalazłem.
jeśli chcesz mieć dobre wydruki, nie korzystaj z zamienników, praktycznie zawsze kończy się to powrotem do oryginałów, albo mamałygą na wydrukach, których nie jesteś w stanie dobrze opanować. i oczywiście trzeba robić nowe profile do każdego papieru. pomijam oczywiście bardzo świadomych i doświadczonych użytkowników, ale ci zazwyczaj nie zadają pytań na tym forum ;-)... ja osobiście też przechodziłem przez ten etap na różnych drukarkach i na różnych atramentach/tuszach, miało być taniej i lepiej, było tylko taniej na początku, a na koniec i tak okazywało się, że jest drożej (więcej papieru idzie na testy, trzeba robić nowe profile, głowica się częściej zatyka, wszystko jest brudne itd), lepiej nigdy nie było, praktycznie zawsze było dużo gorzej...
a SC-P400 to bardzo dobra drukarka.
Ja drukowałem na Epsonie R285 na tuszach z buteleczek i wiecznych kartridżach, bez żadnych kalibracji. Efekt jak dla mnie wystarczający, może jedynie lekko blakło po czasie, szczególnie jak zdjęcie było cały czas wystawione na światło. Nic się nie zatykało i nie myślałbym o nowej drukarce ale przestała rozpoznawać kartridże i nie działa. I widzę, że mam problem.
ja też drukowałem na początku bez profilowania, każdy może drukować tak jak chce, ale ja pisze o wyniku takiego druku. ponieważ to jest forum głównie fotograficzne, zakładam że nie mówimy o druku zdjęć z imienin cioci do mało znaczącego albumu, ale o trochę bardziej zaawansowanej reprodukcji i podstawowej zgodności barwnej. nie spotkałem żadnego zamiennika barwnikowego, który byłby w stanie dobrze drukować neutrale, tak samo jak nasycone choć trochę barwy w cieniach, nawet po mocnym oprofilowaniu. itd
oczywiście przyjmuję do wiadomości, że słowo "efekt wystarczający" może mieć dla każdego inne znaczenie.
starsze drukarki na Clarii miały głowice z serii DX5, nie do zajechania, patrząc co teraz się dzieje z serią L, trudno mi uwierzyć że nie stosują tańszych "zamienników"...
Oczywiście, że nie zawsze jestem zadowolony z wydruków, ponadto czasami wychodzę z założenia, że niektórych zdjęć nie da się u mnie wydrukować. W przypadku inwestycji w lepszy sprzęt być może pokuszę się o profilowanie, zresztą miałem nawet kiedyś jakieś profile, a przestałem ich używać po przejściu na mac os x. Co do samej trwałości głowic to wydaje mi się, że spore znaczenie ma czy długo stoi nieużywana, ja starałem się tego unikać i w miarę regularne coś drukować. Nie upieram się przy Epsonie...
No cóż, myślę że odrobinę przesadzasz. Otóż do rzeczonego R285 nigdy nie stosowałem oryginalnego atramentu. Nawet z rozmysłem kupiłem "gołą" drukarkę. Dokupiłem CISS, wybrałem dostawcę atramentów i papier. Pod ten zestaw został ukręcony profil. Tak więc da się. Warunek stabilne (powtarzalne) atramenty i dobry profil pod papier.
jeśli chcesz mieć dobre wydruki, nie korzystaj z zamienników, praktycznie zawsze kończy się to powrotem do oryginałów, albo mamałygą na wydrukach, których nie jesteś w stanie dobrze opanować. i oczywiście trzeba robić nowe profile do każdego papieru. pomijam oczywiście bardzo świadomych i doświadczonych użytkowników, ale ci zazwyczaj nie zadają pytań na tym forum ;-)... ja osobiście też przechodziłem przez ten etap na różnych drukarkach i na różnych atramentach/tuszach, miało być taniej i lepiej, było tylko taniej na początku, a na koniec i tak okazywało się, że jest drożej (więcej papieru idzie na testy, trzeba robić nowe profile, głowica się częściej zatyka, wszystko jest brudne itd), lepiej nigdy nie było, praktycznie zawsze było dużo gorzej...
a SC-P400 to bardzo dobra drukarka.
wszystko zależy od użytkownika i przeznaczenia wydruku
masz jeden papier, wystarcza Ci takie odwzorowanie kolorów, ok
ja używam na co dzień ok 20 rodzajów papieru, wielu użytkowników 3-5.
jeśli znalazłeś zamienniki godne Clarii, podziel się tą informacją, wielu osobom się przyda, ja nie znalazłem, i nie mówię o trwałości, bo ta jest poza zasięgiem, ale o tym jaki gamut można na takich zamiennikach uzyskać, zwłaszcza w cieniach, tak jak napisałeś powtarzalność, cena, dostępność i łatwość zrobienia poprawnego, liniowego profilu, co w przypadku zamienników jest dużo trudniejsze (bo są inne niż oryginał, a algorytmy mieszania kolorów w sterowniku drukarki są zaprojektowane pod oryginały).
No właśnie dlatego nie mogę odżałować swojego Epsona. Mam komunikat "Cannot recognize ink cartridges", może jest patent by coś z tym zrobić?
Używałem atramentów Lyson`a. Niestety chyba przestały być sprzedawane. Oferowali go na stronie inks.pl
Używałem atramentów Lyson`a. Niestety chyba przestały być sprzedawane. Oferowali go na stronie inks.pl
bardzo różne od Clarii Epsona, kompletnie nie nadają się do wydruku bez zrobienia nowego profilu, niestabilne czasowo, chyba że się drukuje na m2
po 2-3 miesiącach stania zdjęcia w pokoju (bez szyby) w zasadzie nie było na nim już ciemny partii, wszystko wyblakło
Co do profilu - zgoda. Odnośnie reszty - chyba miałeś pecha :-D
to nie jest pech, ale brutalna rzeczywistość...
polecam:
http://forum.luminous-landscape.com/index.php?topic=80675.0
Mark i Ernst to guru jeśli chodzi o druk atramentowy
digger-gp
11-07-2018, 09:29
bezpośredniego odpowiednika P50 nie ma. w tej samej technologii druku
Jest już od dłuższego czasu... :) EXPRESSION PHOTO XP-55 w technologii Claria Photo HD (6 kolorów).
ja też, po długich poszukiwaniach na to wpadłem jakieś 2 tygodnie temu. Kupiłem tego Epsona XP-55 i zaczynam próby wkrótce. Czekałem na wieczne kartridże ale ponoć i tak najpierw trzeba na oryginalnych uruchomić. Prawda to czy nie?
prawda, i kilka kompletów zużyć
Odkopię nieco temat.
Używałem Canon Pixma Mg5350. Padła. Szukam następnej. Potrzebuję drukować cz-b tekst, ale miło by było wydrukować od czasu do czasu zdjęcie (max A4) - ale nie oczekuję cudów ;)
Z dyskusji w tym wątku i pytań po znajomych rozważam 3 modele: Canon ip7250, Brother DCP-T300, Canon TS8050. Czy ktoś z Was używał? Jak wygląda eksploatacja? Szczególnie pytam o jakość zdjęć i stosunek wydajności do ceny tuszy (zamienników).
Kupiłem Epsona XP-55 i tak, to jest następca R285. Czyli pewnie też P50, one były podobne. Zdjęcia mają swój klimat, może nie są perfekcyjne ale czarują :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.