PDA

Zobacz pełną wersję : Potrzebna pomoc, prawa autorskie zdjecia



legolas1991
22-08-2017, 18:42
Witam, potrzebuje pomocy nieco prawnej, opisze sytuacje w skrócie.
Byłem członkiem grupy rekonstrukcyjnej, zajmowaliśmy się 2 wojna, przebieraliśmy w mundury, jeździliśmy na imprezy itp. W trakcie tych 3 lat będąc członkiem wykonywałem zdjęcia członków tej grupy, zdjęcia z imprez czy wyjazdów, które zostały udostepniene na stronę internetowa tej Grupy a czasem także na inne potrzebne wydarzenia. Do grupy juz nie nalezę. Ostatnio zobaczyłem że moje zdjęcia które widniały na ich stronie, zostały użyte w materiale filmowym telewizji. Oczywiście bez mojej wiedzy czy zgody. Od grupy dowiedziałem się że stanowią własność tej grupy, i mogą z nimi robić co chcą. I nie potrzebują do tego mojej zgody. Przyznaje nie zastrzegłem tych zdjęć, a jedyne porozumienie jakie było to ustne, ale dotyczyło użycia tych zdjęć na stronę internetowa . Grupa do której należałem, tłumaczy użycie ich w filmie tym, zę "Fotografie czysto rejestracyjne nastawione na wierne odtworzenie oryginału nie podlegają ochronie praw autorskich" oraz że nie są moje, ponieważ wykonane na zlecenie grupy były, i przedstawiają członków tej grupy. Czy takie tłumaczenie jest słuszne?

nikoniarz
22-08-2017, 18:50
Wg. mnie nie mają prawa użyć zdjęć bez Twojej zgody. To, że zdjęcia były "w grupie" oznacza, że mogły być w formie jakiej były, bez dalszego użycia przez osoby postronne należące do grupy.

m-a-r
22-08-2017, 19:07
wystaw fv tv za użycie zdjęć. Niech oni sobie załatwiają sprawę z grupą. Ty jako autor masz prawo do zdjęć i należy się zapłata za ich wykorzystanie. Dziwię się, że TV zaryzykowała wykorzystanie zdjęć bez pisemnej licencji oni zazwyczaj są bardzo ostrożni w tych kwestiach.

legolas1991
22-08-2017, 20:56
Wstawie link do filmu, 8:43 sa fotki. Oczywiście nie wszytkie sa moje http://telewizjarepublika.pl/wideo/republikanawakacje-przemyslaw-zak-grupa-historyczna-othala-w-rzeszowie,7813.html

Telewizja pewnie uznała że zgoda grupy wystarczy, skoro są grupowe zdjęcia, i ze na fb się znajdują. Dodatkowo od szefa grupy usłyszałem że chce przywłaszczyć sobie te zdjęcia, bo nie są moje i jest to karane

Popytałem też inych ludzi, i powiedzieli mi że przystępując do grupy i pozwalajac im wykorzytywać moje zdjecia na strne iternetowa czy do promowania grupy tym samym tez przenioslem prawa autorskie na grpe. I ona faktycznie ma prawa do fotek tak samo jak i ja....

stock
23-08-2017, 08:34
Dziwię się, że TV zaryzykowała wykorzystanie zdjęć bez pisemnej licencji oni zazwyczaj są bardzo ostrożni w tych kwestiach.

W TV Republika pewnie mają inne standardy i prawo ich nie dotyczy... Niemnjiej uważam ze temat powinien być rozstrzygnięty i za zdjęcia powinna być zapłata. Tłumaczenie grupy rekonstrukcyjnej ociera się o śmieszność.

skarcity
23-08-2017, 10:08
Dziwię się, że TV zaryzykowała wykorzystanie zdjęć bez pisemnej licencji oni zazwyczaj są bardzo ostrożni w tych kwestiach.
Skąd wiesz, że TV nie dostała pisemnej licencji od grupy rekonstrukcyjnej?



W TV Republika pewnie mają inne standardy i prawo ich nie dotyczy...
Taaaa...


Autorze wątku, walcz o swoje.

Pozdrawiam

Kojocisko
23-08-2017, 11:00
Oczywiście grupa ma prawo do fotek tylko i wyłącznie w zakresie, w jakim im ich udzieliłeś. Odpowiedzi grupy świadczą raczej o zasadniczym buractwie ogólnym. Ale jest też druga strona. Przez jakiś czas byłeś częścią grupy, jednym ze sposobów w jaki brałeś udział w jej działaniach była dokumentacja fotograficzna, którą przekazywałeś grupie. Teraz twoi koledzy użyli tych zdjęć aby promować grupę. De facto wykorzystali twoje zdjęcia zgodnie z zamysłem, który towarzyszył ich powstaniu i udostępnieniu grupie. I abstrahując od wspomnianego już buractwa, to czy na pewno coś się stało?
Gdyby te zdjęcia zostały wykorzystane do promocji czegoś z czym się gorąco nie zgadzasz, w sposób zupełnie nieprzystający do pierwotnego celu ich udostępnienia - wtedy IMO warto walczyć. Ale w opisanej przez ciebie sytuacji trochę cię nie rozumiem (poza walką o pewne pryncypia). Twoi koledzy co do zasady powinni cię zapytać o zgodę (ale wiemy, że świadomość prawna w naszym społeczeństwie jest mizerna), ale jak napisałem użyli zdjęć zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem.
Oczywiście może też tak być, że jesteś wybitnym twórcą, cenisz swoje dzieła i bardzo starannie zarządzasz ich udostępnianiem i wykorzystaniem ze względu na ich wartość artystyczną, wartość komercyjną i postrzeganie twojej osoby. Ale wtedy chyba być nie zadawał tego pytania?
Odpowiedz sobie na pytanie - po co robiłeś te zdjęcia, dlaczego przekazałeś je kolegom i co się stało?