PDA

Zobacz pełną wersję : Lampa błyskowa na aparat i w plener



yenes
19-08-2017, 18:22
Hej

Przymierzam się do zakupu (co ważne pierwszej) lampy błyskowej. Chciałabym coś co będę mogła używać na aparacie, ale też zabrać na sesję w plener przy słabszej pogodzie ( tak, wiem, że przy słonecznej wiele nie zdziałam samą reporterską ale na jakąś mocniejszą przyjdzie pora w przyszłości i jak będę miała więcej miejsca w mieszkaniu na amatorskie studio)

Myślałam nad używanym nikonem sb 800, można go dostać na allegro w okolicy 500 zł, jednak ma on zdecydowanie mniejszą moc niż chociażby Yongnuo YN-568EX czy też Yongnuo YN-560EX. W związku z tym nie wiem czy używanie go do strobbingu nie rozmija się z celem?

Z drugiej strony z tego co czytałam na forum lampy Yongnuo nie zawsze dobrze działają przy użyciu TTL... No i nie mają TTL BL.

Co byście mi radzili? Tylko zlitujcie się, bez rad żeby kupić nikona sb 800 i do tego lampę studyjną za 1000 zł. Chciałabym zmieścić się w 600 zł (W cenę 600 zł nie wliczam osprzętu typu statyw, parasolka-softbox itp), ale jeśli uznacie, że to kompletnie bez sensu to pewnie dam radę trochę odłożyć/kupię lampą trochę później.

A może kupić 2 lampy, wtedy odyswie używki, jedną tańszą ale w miarę mocną Yongnuo z myślą o strobbingu a Nikona jako drugą, na aparat?

r_m
19-08-2017, 19:54
Myślałam nad używanym nikonem sb 800, można go dostać na allegro w okolicy 500 zł, jednak ma on zdecydowanie mniejszą moc niż chociażby Yongnuo YN-568EX czy też Yongnuo YN-560EX.

Wejdź na http://cdn-10.nikon-cdn.com/pdf/manuals/Speedlights/SB-800.pdf (strona 42, tabelka, wartości dla 1/1 i 35mm).
Potem poszukaj takich samych danych dla YN.
Napisz, co znalazłaś.
SB800 to dość stary model, pomijając bardzo dobre opinie użytkowników warto zastanowić się nad serwisem. Nie siedzę w temacie, nie wiem jakie mogą być koszty i możliwości napraw w autoryzowanym serwisie, ale w przypadku starych, dawno wycofanych modeli może się okazać, że fizycznie nie będzie już nowych części zamiennych. Kupując używaną lampę musisz to brać pod uwagę (koszt i możliwości naprawy).
Nowe "chińczyki" są niższej jakości (w porównaniu z lampami Nikona), ale jeśli kupujesz od polskiej firmy masz gwarancję (najczęściej dwa lata) i rękojmię. Kupując używaną lampę, najczęściej nie masz nic. Kupując nowego "chińczyka" możesz wybrać lampę z wbudowanym radiem, albo z samym odbiornikiem (jak np. w YN 685N) albo z sterownikiem (nadajnik/odbiornik, jak np. w Stroboss 60n).
Z drugiej strony - licząc na szczęście i nie przywiązując się do d5200 możesz wybrać sb800, i w plenerze korzystać także z synchronizacji z krótszymi czasami niż (chyba) 1/250 w Twoim obecnym aparacie; tu musiałabyś poczekać na opinie użytkowników, którzy mieli okazję porównywać sb800 i lampy YN przy krótkich czasach.
Masz d5200, który ma wbudowane pewne ograniczenia w korzystaniu z lamp w stosunku do wyższych modeli. Chcesz błyskać "zdalnie", więc lampa musi być jakoś wyzwalana (chyba nie myślisz o kablu?), warto o tym pomyśleć przy wybieraniu lampy.

yenes
19-08-2017, 20:22
Wejdź na http://cdn-10.nikon-cdn.com/pdf/manuals/Speedlights/SB-800.pdf (strona 42, tabelka, wartości dla 1/1 i 35mm).
Potem poszukaj takich samych danych dla YN.
Napisz, co znalazłaś.
SB800 to dość stary model, pomijając bardzo dobre opinie użytkowników warto zastanowić się nad serwisem. Nie siedzę w temacie, nie wiem jakie mogą być koszty i możliwości napraw w autoryzowanym serwisie, ale w przypadku starych, dawno wycofanych modeli może się okazać, że fizycznie nie będzie już nowych części zamiennych. Kupując używaną lampę musisz to brać pod uwagę (koszt i możliwości naprawy).
Nowe "chińczyki" są niższej jakości (w porównaniu z lampami Nikona), ale jeśli kupujesz od polskiej firmy masz gwarancję (najczęściej dwa lata) i rękojmię. Kupując używaną lampę, najczęściej nie masz nic. Kupując nowego "chińczyka" możesz wybrać lampę z wbudowanym radiem, albo z samym odbiornikiem (jak np. w YN 685N) albo z sterownikiem (nadajnik/odbiornik, jak np. w Stroboss 60n).
Z drugiej strony - licząc na szczęście i nie przywiązując się do d5200 możesz wybrać sb800, i w plenerze korzystać także z synchronizacji z krótszymi czasami niż (chyba) 1/250 w Twoim obecnym aparacie; tu musiałabyś poczekać na opinie użytkowników, którzy mieli okazję porównywać sb800 i lampy YN przy krótkich czasach.
Masz d5200, który ma wbudowane pewne ograniczenia w korzystaniu z lamp w stosunku do wyższych modeli. Chcesz błyskać "zdalnie", więc lampa musi być jakoś wyzwalana (chyba nie myślisz o kablu?), warto o tym pomyśleć przy wybieraniu lampy.

Znalazłam
http://yongnuo.com.cn/usermanual/pdf/YN568EX_EN_USER_MANUAL.pdf

Czyli jeśli dobrze rozumiem obydwie lampy generują podobną ilość światła?

Jeśli kupowałabym nową lampę Yongnuo to pewnie od razu z wyzwalaczem, gdzieś mi mignął taki zestaw.
Co w takim razie byś mi polecił zrobić? Skłaniać się ku nówce yongnuo? Najlepsza byłaby nowa systemowa ale to już cenowo nie ten poziom.

PS. Co do mojego nikona to myślałam trochę o zmianie body na serie d7k ale ostatecznie stwierdziłam, że lepiej cykać więcej, uczyć się na tym body które mam już 2 lata i kompletować osprzęt a za jakieś półtorej roku kupić sobie pełną klatkę.

r_m
19-08-2017, 21:42
No to sprawę mocy mamy chyba załatwioną ;)

Każdą lampę możesz założyć na odbiornik radiowy, tylko niektóre modele mają go już w środku, nie musisz dokupować ani pamiętać o dodatkowych bateriach, a na uchwycie statywowym sama lampa jest stabilniejsza niż piramidka lampa na odbiorniku.
Nie podejmuje się wskazania "kup to albo tamto". W tej chwili jest dużo niedrogich rozwiązań, jedne bardziej ograniczone, inne mniej. Kilku kolegów bardzo dobrze pisało o lampach Triopo, które są tańsze od YN, więc można byłoby "stopniować wydatki", np. lampa na początek, potem wyzwalanie radiowe (nadajnik na aparat i odbiornik pod lampę). Można wybrać popularne YN, np. 685 z wbudowanym odbiornikiem radiowym (niewiele droższa od 568 bez radia). Można wybrać (mało u nas popularny) system http://flashhavoc.com/godox-flash-system-overview/ - u nas TT685 to "Stroboss 60" (z wbudowanym zarówno odbiornikiem jak i nadajnikiem do sterowania ustawieniami innych zgodnych lamp jak i do wyzwalania). Można pójść w oryginał, czyli sb800 i dodatkowe wyzwalacze radiowe (jak będziesz jej szukać szukaj "nieślubnej", i z "zasobnikiem" na piąta baterię w komplecie, w instrukcji masz porównanie czasów ładowania na czterech i pięciu bateriach).

yenes
19-08-2017, 23:41
Dzięki. Następnym razem zacznę od szukania instrukcji, w ogóle na to nie wpadłam :)
Poczytam co podesłałeś i przemyślę, zwłaszcza że o Stroboss ani Triopo nie słyszałam.