PDA

Zobacz pełną wersję : D5300vsD5500vs...?



art12
17-08-2017, 20:31
Drodzy Nikoniarze,
Potrzebuję porady od specjalistów.
Chciałbym kupić swoją pierwszą lustrzankę (a może bezlusterkowca?) Wybór w teorii padł na modele: D5300, D5500, D7100(?).
Warto dopłacać do 5500 czy może brać 5300? Mam okazję kupić 5300 z kitowym obiektywem 18-55 za 2050 z gwarancją do stycznia 2019 + akcesoria (torba, karta) i mam mętlik w głowie. Raczej też skłaniałbym się ku używce, jak na pierwszy aparat, nie chcę wydawać 3k na początek. Obiektyw z czasem dokupię lepszy.

Co ma 5500 czego nie ma 5300 żeby warto było brać 5500? A może warto dołożyć do 5500?


Zawsze lubiłem robić zdjęcia, ma służyć raczej fotografii wyjazdowej, w podróżach.

Co byście mi doradzili? A może jakiś inny model? Lumix GX80? Olympus EM10 MII?

Chciałbym kupić coś sensownego, co starczyłoby mi na dłużej.

Doradźcie proszę!

ksh
17-08-2017, 21:57
Dobra cena, warto kupić i nauczyć się wykorzystać możliwości D5300.
Nowsze modele to głównie kosmetyczne zmiany na plus i dotykowy ekran, czy warto dopłacać hmm... nie bardzo, a jeśli już to bym dopłacił do D7100 ale tu znowu trzeba te aparaty sprawdzić namacalnie, czy nie za duży itd.
W bezlustrach masz do wyboru sporo, sony lub olympus, fuji, panasonic, sporo tego ale też trzeba zawęzić wybór i przymierzyć sobie jak się to trzyma w ręce.

bic44
17-08-2017, 23:53
Ostatnio brałem dla taty d5100 z kitem za 700, zastąpił d3100 kupiony rok wcześniej ciut taniej, a odsprzedany bez straty, do nauki w mojej ocenie lepsza opcja, w razie czego ewentualna strata mniejsza, obrazka pewnie nikt nie odróżni, a jak się wciągniesz, to świadomie wybierzesz wyższy model. Oczywiście jest wiele alternatyw, chociażby d300, czyli najtańszy współczesny z mikrokalibracją af u Nikona (gdyby kiedyś chcieć dokupić jasne szkła, z wymienianych w pierwszym poście tylko d7100 posiada), ale to już puszka innego gabarytu i przeznaczenia, przez to w tanich używkach gumy będą odłaziły, a przebieg zerowy też już nie będzie, chociaż dla chcącego tanio kupić może być to plus. A jak rozważasz jeszcze bezlusterkowce to warto przejść się po sklepach i znajomych, przymierzyć do ręki sprzęty różnych producentów i gabarytów. W sklepach powinny być jeszcze a6000, warto przetestować. Jeden weźmie w podróż D700 inny x10, kwestia wielu czynników, ale generalnie ludzie chcą jeździć z kompaktowymi zestawami. W mojej ocenie warto zapoznać się z możliwie dużą ilością gratów, dopasować do siebie, postarać się o zdjęcia przykładowe, a na tabelki ze specyfikacjami patrzeć dopiero w dalszej kolejności, lub wcale. Ważne co sprawi frajdę w codziennym użytkowaniu i co rzeczywiście w drogę chętnie zabierzesz ze sobą.

art12
18-08-2017, 07:57
Bezlusterkowce chyba mnie nie przekonują, plus nie ma aż takiego wyboru obiektywów? Aczkolwiek widzę glgeco A6000 za ok 2000.

A może zamiast 5300 kupić 5200 albo 5100, który jest jeszcze tańszy? Czy pomiędzy nimi będzie jakaś duża różnica? I wtedy kupić 5200 i zainwestować w lepszy obiektyw np Sigmę 17-50?
Kurcze, same dylematy.
Ale zrobiłem małe rozeznanie i wychodzi, że warto brać 5300.

ksh
18-08-2017, 09:26
Ale jeśli decydujące jest że kupisz sigme i tańszy aparat to zdecydowanie lepszy pomysł niż droższy aparat bez konkretnego obiektywu.

art12
18-08-2017, 10:45
Sigmę za jakiś czas i tak pewnie bym kupił, więc pytanie czy lepiej brać 5200 czy tego 5300, którego mam na oku z kitowym 18-55 i który z tego co czytałem byłby lepszym wyborem?

amajsterek
18-08-2017, 14:28
Bezlusterkowce chyba mnie nie przekonują, plus nie ma aż takiego wyboru obiektywów? Aczkolwiek widzę glgeco A6000 za ok 2000.

A może zamiast 5300 kupić 5200 albo 5100, który jest jeszcze tańszy? Czy pomiędzy nimi będzie jakaś duża różnica? I wtedy kupić 5200 i zainwestować w lepszy obiektyw np Sigmę 17-50?
Kurcze, same dylematy.
Ale zrobiłem małe rozeznanie i wychodzi, że warto brać 5300.Mało pomogę, ale 5100 bym odrzucił. Nie będzie współpracował z nowymi obiektywami AF-P nikona

Wysłane z mojego XT1580 przy użyciu Tapatalka

Rycerz
18-08-2017, 14:31
d5200 i sigma, super wybór

Jaroslav92525
18-08-2017, 21:52
"....czy lepiej brać 5200 czy tego 5300..."
A nie pomyślałeś o D3300 ? Ja byłbym sceptyczny co do D5200 - moim zdaniem to już jednak dziadek i lepszym rozwiązaniem jest jednak D3300 (nowszy o generację procesor obrazu, więcej szczegółów na zdjęciach, lepsza dynamika etc. a cena pewnie podobna) - a jeśli przyjdzie ochota robić wideo w 50-60 fps FHD to D5200 odpada... No chyba że D5300 (ten ma również GPS, ale jednak droższy)... co do Sigmy to się zgadzam - z tym że ja nie krytykuję S17-50 (bo jej po prostu nie posiadam) ale za to S 18-35 (Art) jest boska, choć muszę przyznać że w rozdziałce 4k (jpg) również mój obiektyw 18-105 nie wymięka (piszę o jasnych scenach) . Więc do nauki ja bym wziął D3300 plus kitowy obiektyw 18-105 (bo tani). D3300 to korpus prosty (bez wodotrysków, ułatwień), zmuszający do MYŚLENIA a o to chyba chodzi w początkach fascynacji fotografią...

nikoniarz
18-08-2017, 22:33
A nie pomyślałeś o D3300 ? Ja byłbym sceptyczny co do D5200 - moim zdaniem to już jednak dziadek i lepszym rozwiązaniem jest jednak D3300 (nowszy o generację procesor obrazu, więcej szczegółów na zdjęciach, lepsza dynamika etc. a cena pewnie podobna)

Różnice są tak mikroskopijne, że większe znaczenie może mieć funkcjonalność (dostępne opcje i możliwości) oraz cena.

art12
19-08-2017, 15:00
Zdecydowałem się na D5300 :) Dziś odbieram!