PDA

Zobacz pełną wersję : Wyjazd za granice. Sesja plenerowa Wiedeń.



kurczeblade
15-08-2017, 11:44
Panowie i Panie, mam wyjazd na sesje plenerową do Wiednia, z Parą Młoda. Generalnie, para wpadła na pomysł że będą jechać samochodem. Wszystko takie ustalone na wariackich papierach. Jedziemy na dwa dni, w dniu przyjazdu mamy iść na plener i w dniu wyjazdu ten plener dokończyć. Mam zapewniony hotel , wyżywienie. Czy mam pamiętać o jakimś ubezpieczeniu żeby Para wykupiła? Co możecie podpowiedzieć przy takim wyjeździe? O czym warto pamiętać? Dopiero ogarnąłem dzisiaj myśl że nie mam załatwionego ubezpieczenia za granicą, czy para miała obowiązek to załatwić? Generalnie umawialiśmy się że wszelkie koszta pokrywają oni. Nie biorę dodatkowych opłat za tą sesje. Może troszke moja wina bo wypadło mi z głowy to ubezpieczenie, ale z drugiej strony o chyba oczywiste skoro organizują taki wyjazd za granicę to powinno być ubezpieczenie, w razie trafienia do szpitala (odpukac) czy coś. W ogole jestem zły że zgodziłem się na samochód, mogłem nalegać na samolot :/

krolewicz
15-08-2017, 12:19
wyrób sobie kartę ekuz w NFZ, dodatkowe ubezpieczenie moim zdaniem niepotrzebne, ale w razie czego są to jakieś grosze

kurczeblade
15-08-2017, 17:36
Dobra, już mam wszystko ustalone. Jedyne na co żałuję że się zgodziłem to podróż samochodem, w dobie teraz tanich biletów lotniczych ������ ale człowiek uczy się na błędach .

cz4rnuch
15-08-2017, 19:15
Akurat do Wiednia pewnie ciężko byłoby wam znaleźć tani bilet o ile nie kupicie z dużym wyprzedzeniem w jakiejś promocji, szczególnie jeśli planujecie lecieć z Wrocławia. Przyjemniej śmignąć pociągiem.

gremed
16-08-2017, 21:08
Nie wiem czy wliczając całą logistykę podróży lotniczej, dojazd do lotnisk (w Wiedniu kawałek za miastem), odprawy itp. to nie wyjdzie szybciej samochodem. teraz jechałem z Krk 4,5 h.

tomfoot
17-08-2017, 19:48
Do Wiednia? Bez ubezpieczenia? Doktor Jan pojechał do Wiednia i proszę...

kurczeblade
18-08-2017, 22:37
Troszkę moja wina, bo wszystkie ustalenia zostawiłem na ostatnią chwile - następnym razem wcześniej spotkanie i ustalanie wszystkiego. W każdym razie wyjazd bardzo przyjemny i udany. Wiedeń piękne miejsce na zdjęcia, chociaż tłumy okropne i czasami trzeba odczekać żeby coś ustrzelić. Mieliśmy dwa dni takiego pleneru, gdzie w sumie więcej czasu było na przemieszczanie się, niż na zdjęcia. Jedno zdjęcie, zrobione kalkulatorem w sumie. Fociłem akurat przez LV na uchylonym wyświetlaczu, w D750 - niektórzy klną na ten wyświetlacz, ale ja coraz częściej tego używam, szczególnie, jak już troszeczkę sił brakuje i człowiekowi nie chcę się nachylać: FOTA (https://www.facebook.com/fotografiacyfrowa/photos/a.150668534985805.40562.129377190448273/1663926470326663/?type=3&theater)

robin102
18-08-2017, 23:25
W Wiedniu nieograniczone możliwości na sesje plenerową. Wyjazd autkiem z Wrocka to bardzo dobry plan, niemniej w samym Wiedniu z parkowaniem problem okrutny, bo w zasadzie nigdzie nie można i najlepiej poruszać się metrem. Sesja w dniu przyjazdu trochę bez sensu. Odpocznijcie i ruszcie na zdjęcia dnia następnego. 100 dobrych zdjęć wystarczy. Przecież nie film masz nakręcić :D Na fotce z kalkulatora chyba kawałek budynku Opery Wiedeńskiej. Wróć tam jeszcze raz z inną para to dopiero będą się zdjęcia robić. Warto wracać w te same miejscówki.

kurczeblade
19-08-2017, 09:20
Tak, jest Opera Wiedeńska. Jechaliśmy busem, można było się zdrzemnąć, więc nie było aż tak źle.

robin102
19-08-2017, 11:54
Nieopodal miejskiego ratusza w pobliskim parczku tym po lewej stronie jest taki zwyczaj, że lokalne pary czesto dojrzalych ludzi tańcza poźnymi popołudniami sobie na małym placyku tango albo jakieś inne troche latynoskie tance , ot 3-5 pary nieskrępowanych ludzi fajnie ubranych na tą okoliczność. Sceneria boska wręcz do kilku ujęć plenerowych z PMami.

kurczeblade
19-08-2017, 21:06
O widzisz, szkoda że wcześniej nie napisałem, to miałbym to info i z pewnością tam bym się wybrał. Ale jeszcze mnie czeka jeden wyjazd w tym roku z Parą, ale w bardziej egzotyczne miejsce :-)