PDA

Zobacz pełną wersję : Używany Nikkor 70-200 vr - żywotność - na co zwrócić uwagę



gremlin.ns
14-08-2017, 19:47
Cześć,

Wybrałem się dziś do krakowskiego FotoPlus po zakup Sigmy 70-200 os, przymierzyłem i tu zaczęły się schody.. ostrość dopiero po mikro regulacji na ok. +20 (d610), niestety na stanie dostępna była tylko 1 sztuka.
Wiem, że wybierając z pośród kilku sztuk pewnie trafił bym na coś lepszego, i że zawsze mogę wysłać obiektyw do Sigmy na regulację.

Po tej przymiarce zacząłem się jednak zastanawiać nad zakupem, na naszym popularnym serwisie aukcyjnym, Nikkora 70-200 2.8 vr1 i tu moje pytania:
1. jak jest z żywotnością takiego obiektywu (chciałbym żeby jeszcze kilka lat mi posłużył), czy warto pakować się w zakup używanego 70-200 vr1?
2. czy te obiektywy mają jakieś wady, które objawiają się dopiero po dłuższym czasie używania?
3. czy w N 70-200 2.8 vr1 pojawiają się problemy z BF/FF?

P.S. Budżet jaki mam wystarczy albo na nową Sigmę albo używanego w/w Nikkora - tak więc nie rozważam zakupu niczego droższego (tudzież bez stabilizacji lub światła >2.8 )

Dzięki wielkie za odpowiedź..

madebyzosiek
14-08-2017, 19:59
W każdym obiektywie może być BF/FF, a zaletą Sigmy jest to, że za free skalibrujesz szkło pod swój aparat. Nie miałem Nikkora 70-200 VR I, ale bywały na niego narzekania. Czy jest lepszy od Sigmy, to musiałby powiedzieć ktoś, kto miał oba. Ja bym brał Sigmę lub Tamrona, ewentualnie używanego VR II...

witboy
14-08-2017, 20:17
ja bym brał sigme i wyslal do kalibracji w serwisie

gremlin.ns
14-08-2017, 20:36
Też o tym myślałem, ale przyznam że bardziej by mnie to przekonało gdyby problem z celnością był w granicach regulacji + - 10 ;) Może uda mi się sprawdzić jeszcze jakąś Sigmę i porównać celność, chwilowo trochę się jednak zraziłem stąd też zastanawianie się nad używanym Nikonem.

madebyzosiek
14-08-2017, 20:40
Też o tym myślałem, ale przyznam że bardziej by mnie to przekonało gdyby problem z celnością był w granicach regulacji + - 10 ;) Może uda mi się sprawdzić jeszcze jakąś Sigmę i porównać celność, chwilowo trochę się jednak zraziłem stąd też zastanawianie się nad używanym Nikonem.Z punktu widzenia regulacji w serwisie Sigmy to jest bez znaczenia...

ck_dezerter
14-08-2017, 20:43
Witam,
Ja mam używanego N70-200vr, kupiony na Al. w tamtym roku. Problemów z bf//ff żadnych na żadnej z puszek, które miałem/mam (d 300s,700,7200,7100,610,750) af chwilami trochę głośniejszy niż powinien być (szkło trochę pracowało jednak), ale działa dobrze cały czas. Używam go na turniejach tańca i od czasu do czasu do portretu w domu. Generalnie jestem b. zadowolony.
Co do kupienia nowego niecelnego szkła i jego kalibracji w serwisie, to już się z tego wyleczyłem. Kupiłem 2 lata temu Tokinę 11-20/2.8, niecelną (też dziwnym trafem też była tylko 1 sztuka w tym samym sklepie, o którym mowa) i z założeniem, że ją skalibruję, bo serwis jest w Krk. Niestety kalibracja niewiele dała i sprzedałem to szkło. Jak chcesz kupić nówkę, to może poszukaj tam, gdzie mają więcej szt. do wyboru ew. dowiedz się w sklepie, który testuje sprzedawane szkła (na pewno wiesz, który).
pozdrowienia!

Dariusz Breś
15-08-2017, 00:11
Cześć,

Wybrałem się dziś do krakowskiego FotoPlus po zakup Sigmy 70-200 os, przymierzyłem i tu zaczęły się schody.. ostrość dopiero po mikro regulacji na ok. +20 (d610), niestety na stanie dostępna była tylko 1 sztuka.
Wiem, że wybierając z pośród kilku sztuk pewnie trafił bym na coś lepszego, i że zawsze mogę wysłać obiektyw do Sigmy na regulację.

Po tej przymiarce zacząłem się jednak zastanawiać nad zakupem, na naszym popularnym serwisie aukcyjnym, Nikkora 70-200 2.8 vr1 i tu moje pytania:
1. jak jest z żywotnością takiego obiektywu (chciałbym żeby jeszcze kilka lat mi posłużył), czy warto pakować się w zakup używanego 70-200 vr1?
2. czy te obiektywy mają jakieś wady, które objawiają się dopiero po dłuższym czasie używania?
3. czy w N 70-200 2.8 vr1 pojawiają się problemy z BF/FF?

P.S. Budżet jaki mam wystarczy albo na nową Sigmę albo używanego w/w Nikkora - tak więc nie rozważam zakupu niczego droższego (tudzież bez stabilizacji lub światła >2.8 )
Dzięki wielkie za odpowiedź..

Odpowiedzi:
1. jak się nie rozleci to używasz aż się rozleci.
2. nikkory szkrzypią i zacierają pierścienie ostrości lub blokują się na danej ogniskowej (ja tak miałem ;)
3. pojawiają się, nie ma na świecie szkła które nie łapie BF/FF, na 50 zdjęć z 5 zaliczą BF/FF


Osobiście zbierałbym na 70-200 VR2 używkę

gremlin.ns
15-08-2017, 09:57
Odpowiedzi:
1. jak się nie rozleci to używasz aż się rozleci.
2. nikkory szkrzypią i zacierają pierścienie ostrości lub blokują się na danej ogniskowej (ja tak miałem ;)
3. pojawiają się, nie ma na świecie szkła które nie łapie BF/FF, na 50 zdjęć z 5 zaliczą BF/FF


Osobiście zbierałbym na 70-200 VR2 używkę

Dzięki, właśnie o takie informacje mi chodzi ;)
Co do VR2.. to już spory wydatek jak za używany obiektyw, tym bardziej że czeka mnie jeszcze zakup czegoś w przedziale 16-35 więc wolał bym pieniądze dołożyć raczej do tego zakresu.

madebyzosiek
15-08-2017, 10:01
Dzięki, właśnie o takie informacje mi chodzi ;)
Co do VR2.. to już spory wydatek jak za używany obiektyw, tym bardziej że czeka mnie jeszcze zakup czegoś w przedziale 16-35 więc wolał bym pieniądze dołożyć raczej do tego zakresu.Przy odrobinie szczęścia spokojnie znajdziesz VR II za 5500-6000, więc "niewiele" drożej od Sigmy ;) Ja się nauczyłem, że oszczędzanie często się... mści :)

cz4rnuch
15-08-2017, 10:44
Ja miałem VRI, OS i jeszcze starszą Sigmę HSM. VRI kupiłem używany i po jakimś czasie wymagał serwisowania (pogięte helikoidy czy jakoś tak - spory wydatek na który nie każdy jest gotowy, szczególnie gdy chciał przyoszczędzić :)). Do tego nie podobało mi się to jak pracuje pierścień ostrzenia, nie było to tak aksamitne jak np w przypadku Sigmy HSM gdzie pierścień fajnie "pływał", oczywiście z należytym oporem. Za to Nikkor był najszybszy i z tego co pamiętam najostrzejszy z całej trójki (w okolicach 200mm). Sigma OS trochę mnie zawiodła, ale też kupowałem używkę. Nie miałem czasu poprzebierać, bo potrzebna mi była na wyjazd, ale na 200mm i pełnej dziurze była bardzo przeciętna, dopiero po przymknięciu do f/4 robiło się fajnie. Do około 150mm wszystkie były więcej niż OK. Ja postarałbym się poszukać ostrej w całym zakresie ogniskowych OSki (o ile takie są :)). Do VRI nie mam zaufania ponieważ jest to dość wiekowy już obiektyw i często gościł on w torbach zawodowców a Ci jak wiadomo, że taki sprzęt używają (mój rzekomo był używany amatorsko, ale później prywatne śledztwo, o ile dobrze pamiętam, doprowadziło mnie do fotografa rajdów samochodowych :)). Gdyby się trafiło coś pewnego od amatora (odpowiednik malucha od emeryta, którym jeździł tylko do kościoła w niedzielę) to wtedy bym zaryzykował.

OjTam
15-08-2017, 11:01
Przy odrobinie szczęścia spokojnie znajdziesz VR II za 5500-6000,

Za 6,200 ma nowego T70-200/2.8 VC USD G2. ;)

nikoniarz
15-08-2017, 18:49
VRI to bardzo dobre szkło reporterskie. Brzegi i rogi ma przeciętne przy pełnej dziurze. Ale na pewno nie są złe. Są obiektywy ostrzejsze, tańsze, ale VRI jest niesamowicie wydajny i praktyczny- przyciski AF-L, dwustopniowy VR, limiter... Za świetną sztukę trzeba dać ponad 4k zł, ale wtedy są największe szanse, że to niewyeksploatowany egzemplarz od amatora. Czy warto? Zdania będą podzielone- jeden stwierdzi, że woli kupić nowego Tamrona G1, drugi, że lepiej dołożyć do używki VRII, a kolejny będzie starał się dozbierać do nówki G2... Jeśli masz możliwość kupna wyjątkowo zadbanej sztuki (której obecnie na alle nie ma) to wg. mnie warto.

gremlin.ns
15-08-2017, 20:09
Niestety dopłata prawie 2tyś do Nikona vr2 lub Tamrona g2 nie wchodzi w grę, za te pieniądze (no może trochę więcej) mam kolejny obiektyw, w zakresie którego potrzebuję, dlatego też chciałem się dowiedzieć o potencjalnych problemach jakie mogą pojawić się w Nikonie 70-200 vr1 po dłuższej eksploatacji.

nikoniarz
15-08-2017, 20:18
chciałem się dowiedzieć o potencjalnych problemach jakie mogą pojawić się w Nikonie 70-200 vr1 po dłuższej eksploatacji.

Jak w każdym intensywnie używanym obiektywie- problemy z silnikiem AF, ze stabilizacją, "wyeksploatowane" pierścienie i gumy, grzyb/pleśń...

TOP67
15-08-2017, 20:44
Typowy problem Nikkora 70-200/2.8 VR to zacinająca się ostrość na najmniejszych odległościach (AF i manualnie). Ale jest to bardzo proste do naprawy. Poza trzeba mieć pecha, żeby kupić krzywy egzemplarz. Jak z każdym używanym.

Borat1979
15-08-2017, 21:22
ja bym brał sigme i wyslal do kalibracji w serwisie

Nie ma nic głupszego niż kupić nowe szkło z wadą i od razu bujać się z nim po serwisach.

ck_dezerter
16-08-2017, 07:22
Nie ma nic głupszego niż kupić nowe szkło z wadą i od razu bujać się z nim po serwisach.
Zdecydowanie POPIERAM Przedmówcę! Miałem to samo jak opisałem parę postów wyżej.

madebyzosiek
16-08-2017, 07:51
Nie ma nic głupszego niż kupić nowe szkło z wadą i od razu bujać się z nim po serwisach.Ja bym się nie upierał, że to koniecznie wada szkła... Przykładowo kupiłem Sigmę 24 Art, która na jednym z czterech korpusów działała poprawnie, a na pozostałych miała FF... To czego to wada, szkła czy Nikonów? Ja nie rozumiem podejścia do tematu kalibracji jako wady, ale to pewnie dlatego, że ja kalibruję wszystko, niezależnie od znaczka...
Co do 70-200, upierałbym się na dozbieraniu do VR II i powoływałbym się na powiedzenie, że chytry dwa razy traci...
A tanio... Mam i bardzo lubię Nikkora 80-200 New... :)

Borat1979
16-08-2017, 08:59
Ja bym się nie upierał, że to koniecznie wada szkła... Przykładowo kupiłem Sigmę 24 Art, która na jednym z czterech korpusów działała poprawnie, a na pozostałych miała FF... To czego to wada, szkła czy Nikonów? Ja nie rozumiem podejścia do tematu kalibracji jako wady, ale to pewnie dlatego, że ja kalibruję wszystko, niezależnie od znaczka...
Oczywiście, że to wada i to bez względu na to czy na jednym czy na każdym body.

cz4rnuch
16-08-2017, 09:05
...Co do 70-200, upierałbym się na dozbieraniu do VR II...Chodzi Ci o 70-135? :)


Oczywiście, że to wada i to bez względu na to czy na jednym czy na każdym body.Kolega się zastanawia czy to wada obiektywu czy body. I ta "wada" to po prostu cecha lustrzanek. Jeśli na jednym body jest OK a na innym nie to powinno to dać do myślenia.

madebyzosiek
16-08-2017, 09:31
Oczywiście, że to wada i to bez względu na to czy na jednym czy na każdym body.Ale czego wada? Szkła, że każde body ma inne odchylenia af? Miałem doskonałą sztukę Nikkora 50 1.8G, który na D300s był celny, na D7100 miał BF na 7, a na D200 BF na ok 4,którego nie było jak ustawić, bo regulacji brak... To co tutaj było wadliwe, szkło? Weź pomyśl na spokojnie...
Chodzi Ci o 70-135? :)No w sumie tak, właśnie dlatego cenię sobie stare 80-200 :)

Dariusz Breś
16-08-2017, 19:27
Jest to w pewnym sensie jednak wada aparatów nikona że maja taką tolerancję i odchyłki.
Dlaczego tak je produkują i ustawiają nie mam pojęcia ale zapytam w nikonie bo sam jestem ciekaw.

ck_dezerter
16-08-2017, 19:43
Dla mnie w ogólne jest przedziwne, że sprzęt jest coraz bardziej zaawansowany technicznie i coraz droższy, a pomimo to coraz trudniej jest poprawnie zestroić szkło z puszką. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że mogą być kłopoty ze szkłami od niezależnych producentów, bo tam Nikon może zostawiać specjalnie jakieś trudne do wykrycia "haki" w sofcie, żeby skłonić do kupowania jego optyki. Ale nie rozumiem, o co w takim razie chodzi z firmowymi szkłami? One powinny działać jak zegarek, a wiadomo, że tak nie jest. I to mnie na maxa wk..a teraz jak mam coś kupić nawet nowego w sklepie.
To jest tak, jakby się odebrało nowy wypasiony samochód z salonu za kupę kasy i zamiast od razu jeździć i się cieszyć, to należy spędzić parę dni na programowaniu samochodu i poprawianiu tego, co producent sp..ł. Już bardziej mi to przypomina kupowanie nowego malucha w Polmozbycie w latach 80-tych - było wiadomo, że jest to szajs i od razu trzeba było jechać do znajomego warsztatu poprawiać i uzupełniać masę rzeczy.

Dariusz Breś
17-08-2017, 23:17
No więc dowiedziałem się ciekawości trochę.

Wszystkie body wychodzące z fabryki są ustawiane do wzorca, ale złożoność systemu af jak i wpływ warunków zewnętrznych powoduje że jest różnica w pracy af.
Dla przykładu, minimalnie uderzenie, bądź przechowywanie ma wpływ na przesunięciu elementów af, tyczy się to półprzepuszczalnego lustra, kolejnego, jak i samych czujników.
Znaczenie też ma rodzaj body, w d4s budowa jest inna a w d810 inna. Chodzi o różnice w nastawach luster i głębokości umieszczenia czujników.

Jak przebiega proces kalibracji między czujnikami?
Załóżmy że jest różnica między prawym a środkowym czujnikiem af (na środkowym jest +1 a na bocznym +5).
Ustawia się body wraz z wzorcowym obiektywem wcelowanym w planszę i podpina do softu. Sama kalibracja jest wykonywana przez program, nikt nie ustawia i wybiera czujników środkowego, czy zewnętrznych, program sam to dobiera.
Jest to pierwszy etap wyrównania elementów wchodzących w skład af.

Po tym "wyrównaniu" body idzie na inny komputer i dokonywana jest właściwa kalibracja af.

Taka ciekawostka: przy obiektywach stałoogniskowych nikon nie koryguje af zależnie od odległości, tylko zoomy.
Kalibracja może być dokonywana programowo jak i fizycznie (śrubki korekcyjne).

Więc jeśli macie różne ustawienia korekty na różnych szkłach i body to JEST TO NORMALNE.