Zobacz pełną wersję : Wielcy nieobecni naszego forum
Zdarza mi się wpadać na stare wątku (sprzed 2010) roku, pojawiają się nicki, których już nie widuję i czego bardzo żałuje.
Szczególnie nie mogę przeboleć braku obecności zdjęć kolegów:
- Wini, za jego podejście do zdjęć dzieci (widzę spory jego wpływ (inspirację) w moich zdjęciach dzieci).
- Verus, za magię portretu. Lekkość stylu, panowanie nad kolorem i światłem. Poza tym jeśli dobrze kojarzę, genialnie wykorzystywał 180tkę, którą bardzo lubię.
Naprawdę nie mogę odżałować braku tych autorów.
A tobie kogo brakuje i dlaczego?
Mi brakuje tego, że forum tak nie żyje jak 10 lat temu. Większość się wyniosła albo na fejsbuki, albo w ogóle.
a to swoją drogą, FB zabiło poczucie wspólnoty, ale też tajemniczości (nick+avatar+to co pisze+ewentualnie zdjęcia jeśli w ogóle pokazuje, musiało wystarczyć, żeby zbudować sobie czyjś obraz we własnej głowie). Tam możesz wejść na profil i wiesz wszytko.
Też zauważyłem, że ludzie znikają. I nawet miał o tym napisać. Szkoda! Zastanawiam się tylko ilu odchodzi "rzeczywiście" niestety...
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Sailor, wątki z jego udziałem od zawsze pozwalały się dobrze bawić (szykowałem popcor i piwo na czas lektury) :-)
Mi zdecydowanie żal wpkx. Niewiele wprawdzie mądrego wnosił tekstu, ale fajne zdjęcia zamieszczał. Teraz biedak w desperacji każdy dzień zaczyna od przeglądu forum z wypiekami na twarzy, ale w imię niewiadomoczego robi to incognito lub pod jednym z nastu lewych nicków. Ot, taki buski look i image niespełnionego twórcy przytłoczonego własnym życiem.
Też zauważyłem, że ludzie znikają. I nawet miał o tym napisać. Szkoda! Zastanawiam się tylko ilu odchodzi "rzeczywiście" niestety...
Niestety to "prawda rzeczywista" !!!
Ja jestem stary mimo, ze niby jeszcze nie.
Ale juz dwoch moich kolegow od wielu dziesiecioleci (zawodowych fotografow cale swoje zycie) odeszlo i nie wroci :^(((
A poziom mentalny Ryjoksiegu jest chyba ogolnie znany (albo mnie sie tylko tak wydaje ...)
Forum jest zdecydowanie sprzętowe - takie wątki ciągną się po kilkaset stron, nie dziwię się, ze fotografowie znikają.
wojtekd3
14-08-2017, 17:22
Od dawna nie widziałem tu 2pompony zwanego również bomblem. Jego rzeczowe komentarze wiele mnie nauczyły, choć wtedy jeszcze nie miałem odwagi zamieszczać tu swoich zdjęć.
maniak666
14-08-2017, 21:02
Od dawna nie widziałem tu 2pompony zwanego również bomblem. Jego rzeczowe komentarze wiele mnie nauczyły, choć wtedy jeszcze nie miałem odwagi zamieszczać tu swoich zdjęć.
Mam tak samo
czarny75
14-08-2017, 21:25
Woland i Kartofelinder bardzo dużo wnosili do tego forum.
krzysztofz24
14-08-2017, 22:54
Mosad, wpkx, mistrz ucieczki vel chulbul pandey vel ranbir kapboor, pastwisko, doctor.
Tego pierwszego pamietam za najlepsze merytoryczne komentarze jakie czytalem.
A ci kolejni znikneli przy kasacji watku AO.
Czasami mistrzu sie z rzadka odezwie lub cos pokaze.
A wsytawial zdjecia na naprawde wysokim poziomem...kiedys czesciej.
A, no i Czornyj. Sporadycznie teraz widuje jego posty. W sumie nie pamietam kiedy ostatnio.
Od dawna nie widziałem tu 2pompony zwanego również bomblem. Jego rzeczowe komentarze wiele mnie nauczyły, choć wtedy jeszcze nie miałem odwagi zamieszczać tu swoich zdjęć.
Też mi brakuje jego zdrowego podejścia
cz4rnuch
15-08-2017, 11:21
Nikt tak nie potrafił rozgrzać forum jak u-boot. Co prawda jest tu kilku naśladowców, ale gdzie im tam do tego poziomu. Smuteczek.
A gdzie zalozyciel forum czy ktos cos wie jak jego zdrowie?
Wysłane z mojego ZUK Z2121 przy użyciu Tapatalka
A wpkx to jeszcze tu zagląda?
Ja się wypowiem z mojego motoryzacyjnego punktu widzenia. Nikt już nie foci furek, samoloty zdominowały dział ;) Poza tym jest tak jak pisaliście, FB się liczy bo tam są lajki, niestety dno, ale tak jest. Owszem, też wrzucam tam zdjęcia, ale w sumie to się zaczynam zastanawiać na cholerę ;)
A gdzie zalozyciel forum czy ktos cos wie jak jego zdrowie?
Wysłane z mojego ZUK Z2121 przy użyciu Tapatalka
w internetach szukał czy nie ?
http://milecki.uk/
napisz, zapytaj.
ck_dezerter
17-08-2017, 14:10
Witam,
Ja fejsa nie używam i nie mam zamiaru tego zmieniać, a niektórych dawnych Forumowiczów brak faktycznie widać. Np. co się dzieje z Kolegą Duder? Co do przewagi dyskusji technicznych nad artystycznymi - też to zauważyłem, ale sam też więcej piszę o technice, niż o sztuce (w sensie np. komentarze do fotek) niestety. W moim wypadku wynika to chyba z moich mizernych umiejętności.
A pamiętacie Światło? Ech ....
stachmuszel
17-08-2017, 20:08
Ja bardzo ceniłem Mariusza Jarockiego vel MariuszJ.
sorevell
18-08-2017, 13:36
A wpkx to jeszcze tu zagląda?
Nie bardzo może. Zbanowany.
Fotografie wpkx'a zawsze były "inne", brakuje ich tu !
Ci ludzie w znakomitej większości przypadków żyja i mają się znakomicie. Nie rozumiem skad tu czas przeszły i takie wspominki. Świeczek tu nie palcie :) Lato w pełni a tu takie sentymenty. Zmiany nastapiły co nie powinno nikogo dziwić. Instytucja "forum" jest mocno archaiczna i na odświeżenie nie ma co liczyć. Ludzie odchodzą i to naturalna kolej rzeczy. Pomijam już to że znakomita większość została przegoniona (AO). Rozumiem tęsknotę ale bym nie przesadzał :) W większości przypadków jesteśmy starymi facetami i nie wypada tu szlochac hehehe :) Co nie oznacza że nie było miło z tymi co ich nie ma - bo BYŁO. :)
Pytanie się nasuwa dlaczego my jesteśmy ? Źle tu wielu z nich nie było, co rozumiesz pod pojęciem "archaiczne"?
jesteśmy starymi facetami
Chyba Ty! ;)
moshica
Może było dobrze a może nie. Nie mnie oceniać. A nie jest to forma juz nieco archaiczna? W dobie fejsbuków, tłiterów, snapczatów i cholera wie czego jeszcze to już nieco trąci myszką. Kiedyś wątki zdjeciowe tętniły życiem - jak się zrobiło choćby dzień przerwy to było co najmniej po kilka nowych wątków. Teraz te same leżą zakurzone tygodniami. W sprzęcie coś się dzieje - no ale to się zawsze będzie działo. ekonet
może tak być :)
ck_dezerter
18-08-2017, 15:40
No właśnie, co jest "archaicznego" w formule naszego forum? Jak już mówiłem, ja fejsa nie używam...
W portalach społecznościowych większość informacji szybko znika, umyka uwadze, nie ma nazwijmy to bazy danych jaką oferuje archaiczne forum, jakbyśmy skupili się na zdjęciach tego co jemy na śniadanie lub na kolacje to fb byłby najlepszy.
ck_dezerter
18-08-2017, 15:53
Ale akurat to, że jest to baza danych albo nawet baza wiedzy fotograficznej, to ja uważam za jedną z największych zalet forum.
Forum ma tę zaletę że albo sie jest anonimowym albo też chce się mieć tu znajomych. Mnie też na FB nie ma bo bardziej sobie cenię tę formę kontaktu i pewnie wielu z Was też niezależnie od poklasków czy uszczypliwości. FB to moda dziś jest jutro przemija. A na forum się jest.
Zakurzone wątki, też mnie to dziwi, ludzie albo z lenistwa nic nie wstawiają albo z ... ? No właśnie mnie to zastanawia. Może robienie zdjęć nawet najlepszym sprzętem się opatrzyło, każdy ma ma smarta i dzecko robi zdjęcia, może to jest powód. Może wszystko zostało już z fotografowane i brak pomysłów na innowacyjność?
Popatrz na komentarze pod wątkami zdjęciowymi. Ich ilość, jakość. Kiedyś było w nich dużo więcej merytoryki. Forum od strony zdjęciowej już dawno nie funkcjonuje tak jak funkcjonowało kilka lat temu. Szczególnie pod zdjęciami średnimi jest mało odzewu - nikt nie doradzi jak poprawić, co zmienić. co zrobić lepiej. Ale długo by o tym gadać.
Forum samo w sobie nie stało się archaiczne. Wciąż ma dużo zalet nad FB, Instagramem i innymi. Tylko ludzie stali się leniwi i mniej zaangażowani. Facebook staje się ich interface do realnego świata - kontakty z ludźmi, zdobywanie informacji, skrajny ekshibicjonizm życiowy, etc.
A tych "archaicznych" ludzi z AO i wielu innych mających silną osobowość forum się samo pozbyło.
Dobrze to ująłeś, chyba dużo racji w tym wszystkim co napisałeś... trochę smutne ale prawdziwe.
cz4rnuch
19-08-2017, 07:53
To, że forum ma wiele przewag na fejsbuniem (a co nie ma?) nie oznacza, że nie staje się archaiczne. To co kiedyś było wielkim atutem forum, czyli masa informacji praktycznych, staje się kulą u nogi. Teraz ludzie wpadają tu tylko po szybką odpowiedź, albo po to by rozkminiać 0,3 fpsa różnicy w nowym wypuście Nikona a to raczej nie służy budowaniu jakiejś wspólnoty. To, że teraz forum wygląda tak jak wygląda to w 95% nasza wina, ale z rok temu była szansa by to trochę zmienić. Pojawiły się jakieś reformatorskie pomysły, kilka osób wyszło z fajnymi (moim zdaniem) inicjatywami, ale potem wszystko się rozmyło i szanse zostały zaprzepaszczone. Jedyne zmiany jakie odnotowałem od tamtego czasu to zwykła kosmetyka jak np jakieś znaczniki przed tematami i otwarcie giełdy a to raczej niczego nie zmieni. Rok temu jakiś taki bardziej czarnowidzący byłem i przepowiadałem śmierć forum w ciągu kilku lat. Tak się pewnie nie stanie, ale nie sądzę też, że forum się jakimś cudem podźwignie. Raczej będzie to powolny rozkład. Stopniowo będzie ubywać starszych a nowych będzie coraz mniej, bo część z nich (o ile nie większość) myśli już inaczej i coraz mniej interesuje ich taka formuła jak klasyczne forum.
Takie to trochę dziwne że z reguły "stare dziadki" wieszczą upadek czy to świata czy to forum... ;) :lol:
Wbijajcie na deske, JP zawsze znajdzie czas na "merytoryczna" rozmowe, i dziekujcie Bogu, ze tu nie wbija :) ^^
Takie to trochę dziwne że z reguły "stare dziadki" wieszczą upadek czy to świata czy to forum... ;) :lol:
:mrgreen: śmiechłem
skarcity
23-08-2017, 10:14
Nie bardzo może. Zbanowany.
Ciekaw jestem z jakiego powodu dostał bana? Obserwując przez kilka lat działalność wpkx-a na tym forum, trudno mi sobie wyobrazić, że zrobił coś tak strasznego, co zasłużyła na bana.
Analogowi Ortodoksi.
Kiedyś fajny wątek na tym forum, teraz fajne oddzielne forum.
Dzięki.
Tak myślałem, że coś z analogiem.
Każde forum ma mechanizmy samozagłady i od administracji (i użytkowników -w mniejszym stopniu) zależy czy ich użyją.
Już bez bana. Wyprosił akt łaski.
skarcity
23-08-2017, 12:28
Słabo obserwowałeś.
Co racja to racja. Dlatego jestem ciekaw co przeskrobał.
Już bez bana. Wyprosił akt łaski.
Ciekaw jestem jak to z tym "wypraszaniem" było...
Nieważne, pytanie czy się*pojawi i będą jego zdjęcia do komentowania. Naśladować wpkx'a się*nie da ;-)
Naśladować wpkx'a się*nie da ;-)
I całe szczęście.
Nieważne, pytanie czy się*pojawi i będą jego zdjęcia do komentowania. Naśladować wpkx'a się*nie da ;-)
Nie będzie publikował zdjęć. Nowa religia mu nie pozwala. Został gotem (Karelem?).
Wyprosił akt łaski.Nie.
Nie będzie publikował zdjęć. Nowa religia mu nie pozwala. Został gotem (Karelem?).
W innym temacie w ostatnich dniach wycięto kilka Twoich wypowiedzi. Zdaje się, że sobie nic nie robisz z ostrzeżeń. Nie docinaj, nie obrażaj itd.
PS. Nie wiem czy będziesz określany jako wielki nieobecny. W każdym razie nieobecność ci zagraża.
W innym temacie w ostatnich dniach wycięto kilka Twoich wypowiedzi. Zdaje się, że sobie nic nie robisz z ostrzeżeń. Nie docinaj, nie obrażaj itd.
PS. Nie wiem czy będziesz określany jako wielki nieobecny. W każdym razie nieobecność ci zagraża.
Jacek, naprawdę uważasz to co wyżej napisałem za obrażanie?
cz4rnuch
23-08-2017, 21:58
A Ty Tomku uważasz, że te twoje posty wnoszą cokolwiek do tematów w których się "woytkowo" i "psionicznie" udzielasz? Napiszę to choć pewnie będę żałował, ale bardzo dziwnie się ostatnio zachowujesz. Wstawki i złośliwe uwagi dotyczące wpx'a oraz kilku innych osób i forum psionicznego rozsiewasz po całym forum. W 90% nie ma to najmniejszego związku z tematem. Podejrzewam, że większość ludzi nie ma zielonego pojęcia o czym Ty piszesz i traktuje Cię jak trolla więc szkodzisz przede wszystkim sobie. Ale nie tylko. Domyślam się też, że części już to przeszkadza, bo nawet dla postronnych którzy dużo siedzą na forum takie zachowanie może być z lekka irytujące lub o za dużym natężeniu. Można sobie zażartować z kogoś kilka razy, albo nawet być złośliwym, bo nie wszyscy się musimy lubić, ale za duże stężenie jadu niestety bywa szkodliwe. Już kilka razy Cię prosiłem byś nie uogólniał i nie traktował wszystkich bywalców twojego ulubionego forum w ten sam sposób. Sam mi pisałeś, że niby nic nie masz ani do mnie ani do innych (poza dwiema osobami, które Ci podpadły). Niby obiecałeś, że już tego nie będziesz robić, ale po Twojej aktywności widzę ile to słowo było warte. Niestety. Bo byłem jednym z niewielu na tamtym forum, którzy źle Ci nie życzyli.
PS Jeśli, że tak powiem, "w obronie" wyżej wymienionych staje już nawet Blaszak to chyba powinno Ci to dać do myślenia.
cz4rnuch
masz rację - dałem się ponieść złośliwości. Być może w odpowiedzi na notoryczne złośliwości wpx na tamtym forum (nie tylko wobec mnie) rzucane za plecami.
Ale - Twoje argumenty przytoczone powyżej przyjmuję, z pokorą.
Cz4rnuch - dzięki za wypowiedź, wyręczyłeś mnie. Dobrze to opisałeś.
@moshica (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1529)
Może było dobrze a może nie. Nie mnie oceniać. A nie jest to forma juz nieco archaiczna? W dobie fejsbuków, tłiterów, snapczatów i cholera wie czego jeszcze to już nieco trąci myszką. Kiedyś wątki zdjeciowe tętniły życiem - jak się zrobiło choćby dzień przerwy to było co najmniej po kilka nowych wątków. Teraz te same leżą zakurzone tygodniami. W sprzęcie coś się dzieje - no ale to się zawsze będzie działo. @ekonet (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=4075)
może tak być :)
Jeszcze żyję. I nawet aparat kupiłem niedawno - i obiektyw. :)
O w mordę - ale suchara odgrzebałem. :)
krzysztofz24
19-02-2025, 00:22
Jeszcze żyję. I nawet aparat kupiłem niedawno - i obiektyw. :)
O w mordę - ale suchara odgrzebałem. :)
ekonet nadla jeste moderatorem, nawet supermoderatorem...czemu nic sie na forum nie udzielasz?
No czemu cie nie ma:-)?
Jak już wypłynął wątek "wielkich nieobecnych", to podzielę się z Wami moją refleksją na ten temat... BAAARDZO żałuję, że grupka gamoni wygryzła z forum pana 2pompony, który wnosił na forum pięćset razy więcej niż ci gamonie razem wzięci...
Jeśli ktoś wie czy i gdzie udziela się teraz mister pompon, to proszę o info - chętnie tam zajrzę.
cybulski
19-02-2025, 09:18
Jak już wypłynął wątek "wielkich nieobecnych", to podzielę się z Wami moją refleksją na ten temat... BAAARDZO żałuję, że grupka gamoni wygryzła z forum pana 2pompony, który wnosił na forum pięćset razy więcej niż ci gamonie razem wzięci...
Jeśli ktoś wie czy i gdzie udziela się teraz mister pompon, to proszę o info - chętnie tam zajrzę.
Może wypalenie ?
Jeśli każda fotografia ma być jak "kadr życia", bez niedociągnięć, skupiamy się za bardzo na tym aby było idealnie, w pewnym momencie przestaje to przynosić fun, nie musi być zawsze idealnie, po prostu.
Czy sądzisz że pf kolegi wyrywa z butów ? Może kiedyś tak było, dziś raczej nie. Jak napisałem wypalił się, weny zabrakło chyba.
https://www.flickr.com/photos/52952995@N05/
ja sie mało udzielam/udzielałem na tym forum ale przez juz prawie 20 lat zaglądałem często żeby poczytać.
Zgadzam się z tym że wkład merytoryczny (czytaj zdjęcia i komentowanie zdjęć innych) kolegów takich jak 2pompony czy sailor dla edukacyjnej strony tego forum był/jest ogromny.
Tego w facebookowych like'ach sie nie dostanie.
Może i wypalenie... Ale z tego forum zniknął raczej z innych powodów. Co do portfolio, to trudno żeby dziś wyrywało z butów, skoro nie ma aktualnych prac autora, a starszych prac raczej nie musi się wstydzić, prawda? Portfolio jest mało istotne. Ważne było co pisał na forum i jego chęć pomocy innym użytkownikom. Mniej ważne jest kto mówi, ale co mówi i jak.
cybulski
19-02-2025, 09:59
Oj wielu było. Ale niektórzy kłótliwi byli więc się powygryzali :)
Zgadzam się z tym że wkład merytoryczny (czytaj zdjęcia i komentowanie zdjęć innych) kolegów takich jak 2pompony czy sailor dla edukacyjnej strony tego forum był/jest ogromny.
Tego w facebookowych like'ach sie nie dostanie.
Stawianie tych dwóch panów obok siebie w kontekście "zdjęcia" jest ok, ale w kontekście "komentowanie zdjęć innych", to duże nadużycie.
Stawianie tych dwóch panów obok siebie w kontekście "zdjęcia" jest ok, ale w kontekście "komentowanie zdjęć innych", to duże nadużycie.
To jest Twoja opinia i masz do niej takie samo prawo jak ma mam do swojej, nie nazywając Twojej "nadużyciem" ;-)
Wrzucanie pierwiastka emocji do postów, intencjonalnie lub nie, przychodzi nam dużo łatwiej niż w bezpośredniej rozmowie, która z reguły bywa bardziej wyważona bo widzimy reakcję drugiej osoby.
I o tym trzeba pamietać, zarówno czytając jak i pisząc posty.
Może wtedy więcej ludzi będzie do forum dołączało.
To troche tak jak na tym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=GovWQkoRsYs
To jest Twoja opinia i masz do niej takie samo prawo jak ma mam do swojej, nie nazywając Twojej "nadużyciem" ;-)
Wrzucanie pierwiastka emocji do postów,...
Wiadomo, że moja a nie Twoja. Nie podważam Twoich praw do wyrażania własnej opinii. Piszesz wyżej, że i ja mam takie prawo, ale pod warunkiem, że nie nazywam Twojej opinii nadużyciem.... Ale to jest moja opinia o Twojej opinii, do której podobno mam prawo... Sam już nie wiem - mam czy nie mam tego prawa, i czy zależy ono od tego czy moja opinia zgadza się z Twoją czy nie?
Co zaś się tyczy emocji, go w mojej opinii ich nie było,. Chyba właśnie je wprowadziłeś, intencjonalnie lub nie... ;-)
cybulski
20-02-2025, 09:49
Stawianie tych dwóch panów obok siebie w kontekście "zdjęcia" jest ok, ale w kontekście "komentowanie zdjęć innych", to duże nadużycie.
Prawdą jest, że wiedza fotograficzna i dyskusja powinna tyczyć tychże prac czy też ewentualnie sprzętu i co ważne nie przechodzić we wzajemne wycieczki osobiste.
Wielu tego nie potrafiło, ba, niektórzy ciągle tego nie potrafią.
Na przestrzeni lat wielu tu takich widziałem, zdarzało się że im to wytykałem iż nie potrafią odróżnić dyskusji bądź różnicy zdań "o fotografii" od niestosownych osobistych przytyków.
Czasy się zmieniały a niektórzy nie, co też spowodowało naturalne wyparcie niektórych osób z uczestnictwa w forum.
Tzw "czasy" mają to do siebie, że się zmieniają i nie będą oglądać się na jednostki nieprzystosowane do aktualnej rzeczywistości. Zmiany są nieuniknione, czy to w biznesie, w relacjach, czy też sposobie prowadzenia dyskusji.
cz4rnuch
20-02-2025, 11:34
Panowie sailor i pomponiarz zapracowali już na forumową emeryturę. Sailor popija drinki z palemką w jakimś egzotycznym kraju, ale przy okazji większych świąt państwowych i kościelnych (w sensie rzadko) czasami jeszcze wpadnie. Mam nadzieję, że pompony również zaznaje gdzieś szczęścia. Nie zmienia to faktu, że cybulski ma sporo racji. Obaj panowie są raczej szorstcy w obyciu, właściwie każdy post zaczynali od jakiejś szpili. A ludzie teraz jak płatki śniegu, delikatni, więc nie za bardzo im to odpowiada. Świat się zmienia jak zauważył kolega i kto do niego nie pasuje ten musi się wylogować. Ważne żeby znaleźć swoje miejsce na ziemi. Na nikoniarzach świat się nie kończy :)
grissley
21-02-2025, 12:36
Ja pamiętam sailorskiego jak był tu modem i nie kojarzę, żeby był wtedy z tych co namiętnie szpile wbijają. Potem przez jakiś czas mało zaglądałem, a jak wróciłem to był już zbanowany. Do dzisiaj nie wiem konkretnie, co przeskrobał ;)
Zresztą, JK też był modem i też ewidentnie pokłady frustracji narosły z czasem.
Ale ja sobie te frustracje filtruję, bo za nimi sporo sensownego przekazu jednak jest.
cybulski
21-02-2025, 13:51
Ja pamiętam sailorskiego jak był tu modem i nie kojarzę, żeby był wtedy z tych co namiętnie szpile wbijają. Potem przez jakiś czas mało zaglądałem, a jak wróciłem to był już zbanowany. Do dzisiaj nie wiem konkretnie, co przeskrobał ;)
Zresztą, JK też był modem i też ewidentnie pokłady frustracji narosły z czasem.
Ale ja sobie te frustracje filtruję, bo za nimi sporo sensownego przekazu jednak jest.
Zgodnie z powiedzeniem, przekaz nie może wylać dziecka z kąpielą. Wiedza nie jest zadnym wytłumaczeniem braku czegoś co w skrócie można nazwać umiejętnością prowadzenia dyskusji na argumenty bez odnoszenia się do personalnych wycieczek, jestem niestety cięty na taki brak ogłady. Wiedza niczego nie usprawiedliwia. Bany nie powstawały znikąd.
jacek dr
10-06-2025, 09:58
Bombel przez długie lata był na Twoim Forum Fotograficznym,bardzo sobie cenię ten czas i ludzi .Pozdrawiam Bombel gdziekolwiek jesteś.
grissley
10-06-2025, 12:33
A ktoś wie co się z ALF em stało? Z tego co widzę, to zniknął 8 lat temu...
robin102
10-06-2025, 18:25
Może ludzie umierają. Często tak bywa. Tzn. przynajmniej raz w życiu każdego człowieka się zdarza :(
a to nie taki wspominkowy wątek ?
krzysztofz24
10-06-2025, 21:47
A ktoś wie co się z ALF em stało? Z tego co widzę, to zniknął 8 lat temu...
Znaczy zniknal ale jakos tak baaaardzo rzadko sie udziela, kojarze ze jakos z rok czy dwa lata temu cos pisal, choc pewny tego nie jestem;-)
Ekonet tez zniknal, ale tu juz jestem pewien ze niedawno sie udzielal i przedtem tez. Choc na pewno juz nie uczestniczy aktywnie w zyciu forum...
A jeszcze taki moderator byl kiedys "Świder", taki zielony awatar mial z mrugajacymi oczami.
grissley
10-06-2025, 23:37
Znaczy zniknal ale jakos tak baaaardzo rzadko sie udziela,No jak wszedłem w jego profil w listę wpisów to ostatni jest z 2017r...
A ekonet to ten wątek osobiście odkopał w tym roku ;)
Tomek mi przekazał, że nie żyje rafulec :(
Można być pewnym, że niejeden użytkownik już niestety nie żyje. Np UFI, mój imiennik i uczestnik plenerów.
Alfa nie było na forum od 2017. Nie wiem co z nim. Kiedyś (lata temu) do niego pisałem, tłumaczył nieobecność brakiem czasu, nawałem obowiązków.
Swider ostatnio w 2020.
Ekonet był na forum kilkanaście dni temu. Widuję go na FB.
Bombel przez długie lata był na Twoim Forum Fotograficznym,bardzo sobie cenię ten czas i ludzi .Pozdrawiam Bombel gdziekolwiek jesteś.
Konto Bombel jest puste, on się zarejestrował ponownie pod nowym nickiem - 2pompony i wczoraj był na forum.
Stawianie tych dwóch panów obok siebie w kontekście "zdjęcia" jest ok, ale w kontekście "komentowanie zdjęć innych", to duże nadużycie.
stawianie obok siebie czlowieka bez portfolio (moze przez lata cokolwiek sie zmienilo i zrobil jakies zdjecie, nie sledze tego) z kims kto jednak cos tam ogarnal na polskiej i miedzynarodowej arenie foto oraz jako jedna z niewielu osob na tym forum przez dwie dekady zarabial fotografia na zycie jest zdecydowanie duzym naduzyciem :D
ale Ty zawsze byles z tych "wrazliwych" i usilowales sie odegrac za twarde ale jednak merytoryczne uwagi ;) jak widac - nieustannie :D
Sailor popija drinki z palemką w jakimś egzotycznym kraju, ale przy okazji większych świąt państwowych i kościelnych (w sensie rzadko) czasami jeszcze wpadnie.
drinki z palemka na karaibach sa przereklamowane ale czasem sie zdarza :D , a ze dzis u mnie swieto pracy to zgodnie z tym co napisales, udalo sie zajrzec :D
A ludzie teraz jak płatki śniegu, delikatni, więc nie za bardzo im to odpowiada. Świat się zmienia jak zauważył kolega i kto do niego nie pasuje ten musi się wylogować. Ważne żeby znaleźć swoje miejsce na ziemi. Na nikoniarzach świat się nie kończy :)
nietety tak jak powiedziales - dobre czasy rodza slabych ludzi, kroluje obluda i poprawnosc polityczna a bycie bezposrednim i merytorycznym niestety od razu jest traktowane jako atak na godnosc osobista uczucia religijne i co tam sobie kto jeszze wymysli.
Dlatego siedzenie pod przyslowiowa palma jest znacznie lepszym wyborem i powiem ci szczerze ze zaluje ze nie wpadlem na ten pomysl wczesniej :D przebywanie z dala od polskiego bagiennego piekielka naprawde zbawiennie wplywa na zdrowie i stan ducha :D
Ja pamiętam sailorskiego jak był tu modem i nie kojarzę, żeby był wtedy z tych co namiętnie szpile wbijają. Potem przez jakiś czas mało zaglądałem, a jak wróciłem to był już zbanowany. Do dzisiaj nie wiem konkretnie, co przeskrobał ;)
najpierw zrezygnowal z bycia modem by moc dykutowac na rowni z innymi uzytkownikami i uniknac argumentow typu "jestes modem wiec cie nie mozna ruszyc i dlatego tak dyskutujesz" a potem zostal zbanowany przez poprzedneigo wlasciciela za roznice zdan w polityce prowadzenia forum i publiczne mowienie o zmarnowanych szansach i pieniadzach :) zreszta bardzo skutecznie usilowano potem wyczyscic moj wklad w forum - m.in. usuwajac watki z pierwszego historycznego zlotu nikoniarzy, ktory wspolorganizowalem. Takie zycie - jak kiedys powiedizalem - forum bez sailora sobie poradzi sailor bez forum takze :D zycie nie konczy sie na nikoniarzach.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zgodnie z powiedzeniem, przekaz nie może wylać dziecka z kąpielą. Wiedza nie jest zadnym wytłumaczeniem braku czegoś co w skrócie można nazwać umiejętnością prowadzenia dyskusji na argumenty bez odnoszenia się do personalnych wycieczek, jestem niestety cięty na taki brak ogłady. Wiedza niczego nie usprawiedliwia. Bany nie powstawały znikąd.
bany i ostrzezenia wielokrotnie na tym foruum powstawaly znikad :) administratorzy i modzi sa tylko ludzmi i mimo checi zachowania obiektywnosci (co w wiekszosci sie udaje) zdarzaly sie niejednokrotnie przypadki nazwijmy to niekoniecznie dobrze podejmowanych decyzji.
a poniewaz w duzej mierze przytyki o personalnych wycieczkach sa skierowane do mnie to napisze bardoz krotko - zawsze prowadze merytoryczna dyskusje do momentu gdy druga strona nie stosuje tanich personalnych zagrywek, wtedy czuje sie usprawiedliwiony odpowiedziec tym samym. Wg mojego doswiadczenia zyciowego poprawnosc polityczna i idea nadstaawianai drugiego policzka nie dziala.
ale Ty zawsze byles z tych "wrazliwych" i usilowales sie odegrac za twarde ale jednak merytoryczne uwagi ;) jak widac - nieustannie :D
Kolega mnie z kimś nie pomylił?
pozdrawiam
grissley
05-05-2026, 01:01
o, sailor wrócił...
To może już tu zostań i zróbcie jakiś reset mentalny? W sensie, i tak już nas coraz mniej, zakopmy (~zakopcie) topory wojenne i bądźmy znowu kochającą się rodziną... :mrgreen: :D
PS Czy można jakoś dodać do emotek taką z łzami ze śmiechu? Bardzo jej czasami brakuje ;)
A znasz powiedzenie, że z rodziną to tylko na zdjęciu?
PS. Taką? 😂🤣 Na Windowsie Win+. i szukaj. Na telefonie w emotkach powinny być.
Tylko, ważne, podgląd przed wrzuceniem, bo na tym zabytkowym skrypcie się rozjedzie.
grissley
05-05-2026, 01:14
Tak - dokładnie o taką emotkę chodziło! Patentu z Win i kropka nie znałem... ;)
A znasz powiedzenie, że z rodziną to tylko na zdjęciu?
Ojtam ojtam, nie bądź hejterem ;)
o, sailor wrócił...
To może już tu zostań i zróbcie jakiś reset mentalny? W sensie, i tak już nas coraz mniej, zakopmy (~zakopcie) topory wojenne i bądźmy znowu kochającą się rodziną... :mrgreen: :D
ja z nikm toporow wojennych wykopanych nie mam :) staram sie prowadzic merytoryczna dyskusje do momentu kiedy adwersarz pozwala :) choc wielokrotnie okazuje sie ze najlepsza opcja jest sie nie odzywac :P
z tym pwrotem to bym nie przesadzal.
co do resetu - robie go od kilku lat, priorytety sie zmienily, wiecej spokoju i karaibskiej maniany na starosc :D Jakbys chcial odwiedzic kraj bachaty i rumu to zapraszam
Osobiści brak mi użytkownika Celofan, nie wiem, czy zmienił system, czy już nas nie lubi :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.