PDA

Zobacz pełną wersję : Dodge/Chrysler ktoś użytkuje?



czarny75
28-07-2017, 20:24
Mam pytanie do forumowiczów:
Czy ktoś jezdzi grand voyagerem z lat 2000-2006 .Interesują mnie doświadczenia z wersją benzynowa 3.3 lub 3.8 .Usterki ,ekonomia ,ceny części..Dzieki za info.

Ligo
28-07-2017, 23:47
Miałem, ale bardzo krótko, parę miesięcy. Kupiony, jako 5-latek z przebiegiem około 80 tys. mil. Silnik 3.3l w praktyce okazał się słaby przy sporej masie auta, co za tym idzie paliwożerny. Zużycie porównywalne do 3.8l. Skrzynia ma tendencje do przegrzewania się nawet bez dużego obciążenia, a węże od chłodzenia i servo lubią się rozszczelniać. W starszych egzemplarzach problemy z elektryką i z korozją. Był to jeden z najtańszych minivanów na rynku US i to niestety wychodzi w użytkowaniu. Ogólnie nie polecam.

Jochen
29-07-2017, 00:03
Ja mam Chryslera Grand Voyagera z przełomu 1999-2000 i silnikiem 3.3. Bardzo fajne auto, masa miejsca na długich trasach mega wygodne. Silnik nie do zajechania, rozrząd na łańcuchu, instrukcja zaleca pierwszą kontrolę dopiero po 500 000 km (można o nim w ogóle nie myśleć). Skrzynia biegów ta sama, co w Jeepach Grand Cherokee (automat 4-biegowy z chłodnicą oleju), też bardzo trwała. Doskonale znosi gaz (mam instalację sekwencyjną Stag-300). W mieście pali ok. 18-20 litrów gazu, czyli przy obecnych cenach odpowiednik ok. 8-9 litrów benzyny (tyle dokładnie pali moja Toyota Corolla z silnikiem 1.6). Na trasie przy prędkości przelotowej 120 km/h i przyczepce pali mi ok. 12 litrów gazu (czyli ok. 5 l benzyny). Wg. mnie dla silnika V6 to znakomity wynik. Trzeba pamiętać żeby co 10 000 km wymieniać olej silnikowy, a co 30 000 km olej w skrzyni biegów.
Części są bardzo łatwo dostępne i tanie, zarówno oryginalne jak i zamienniki. Warto poczytać forum Voyagera, sporo osób z tego forum sprzedaje wszystkie części w super cenach.
Bardzo fajny samochód rodzinny, a basowy pomruk niewysilonej amerykańskiej V6 - bezcenny.

leighadams
29-07-2017, 09:17
Bardzo fajny samochód rodzinny, a basowy pomruk niewysilonej amerykańskiej V6 - bezcenny.
Basowy pomruk to słychać w amerykańskim V8[emoji12]



Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

jajacek199
29-07-2017, 12:48
Mam Town& Country 2005 3.8 , części taniocha , przez 7 lat włożyłem w naprawy ( nie eksploatację ) może 1k zł , spalanie w trasie 12l LPG - 110km/h ( autostrada przy 140 km/h - do 15LPG ) Po Warszawie 20-22l LPG
Samochód bardzo wygodny , z dużym zapasem mocy ( silnik 3,3 trochę za słaby do tej budy )
Ogranicznik prędkości do 185km/h ( można programowo zdjąć )

Tu możesz wiecej poczytać : http://www.tajemnicevoyagerow.inten.pl/

elanek
09-08-2017, 10:33
Na FB jest świetna grupa USA Cars Polska. Polecam