PDA

Zobacz pełną wersję : Szukam drugiego body (D4 VS D810) reportaże ślubne, plenery.



magicnikon
18-07-2017, 20:47
Cześć, jestem nowy na forum, ale od czasu do czasu wpadałem bez rejestrowania się poczytać to i owo. Generalnie bardzo sporadycznie uczestniczę na forach, ze względu na braki w czasie. Zajmuję się głównie fotografią portretową, ale od pewnego czasu próbuję rozwinąć skrzydła w fotografii ślubnej, reportaże raczej robiłem w bliskim gronie "znajomych" więc miałem okazje zrobić kilka ślubów. Obecnie posiadam D750 - wcześniej posiadałem D700. Nikkora 35 1.8 ED i Nikkora 85 1.4. W rzeczy samej, pracowałem na jednym aparacie i musiałem często przekładać te dwa obiektywy, co jest mało wygodne i mimo tego że robiłem wszystko po znajomości to miałem ogromny stres i dyskomfort psychiczny podczas takich zleceń że może mi paść jedyny aparat podczas tak ważnego wydarzenia i będzie kaput. Myślałem że z jednym aparatem dam sobie rade, ale jednak presja i myśl że nie ma zapasowego aparatu nie pozwala nawet się skupić na fotografowaniu. Do wydania mam około 15,000zł ale chcę dokupić do tego szkła (Samyanga14mm + N20mm) więc pozostanie mi około 12,000zł na body. Stoję przed dylematem co wybrać:
Używane D4 albo nowe D810?

Generalnie ciągnie mnie bardziej do tego D4 na allegro zadbane sztuki są po około 11,000zł ale aledrogo to aledrogo :) na ebayu za tą kwotę można już wyrwać D4s a zadbane D4 na ebay można kupić za 8,000zł-9,000zł więc raczej kierowałbym w stronę ebaja. Dodatkowy plus ebay, że można tam przebierać ... bo jest więcej tego.

Czego się obawiam w D4 ?
- Tego że obecnie mam D750 i jest 24mpx, obawiam się tego że jednak mniejsza ilość mpx będzie mi przeszkadzać, dużo zdjęć jednak kadruje w postprodukcji i czasami ucinam nawet do 20-30% zdjęcia, w D750 matryca jest idealna.
- Obawiam się ciężaru D4, w szczególności tego że planuję równocześnie pracować na dwóch aparatach i z szelkami na dwa body a różnica między D750 a D4 jednak jest, nie chcę żeby mnie przechylało na jedną stronę :)

Za czym jestem w D4 ?
- Niezawodności, klimatu sprzętu na najwyższym poziomie. AF i precyzji.
- 16mpx w sumie można uznać to za plusy, szybsza obróbka masowej ilości zdjęć.
- Na ebay można wyrwać ładne sztuki do 9,000zł

Czego się obawiam w D810 ?
- Podobno ma taki sam AF co D4 ? ale gdzieś chodzą plotki że AFC w D4 jest dużo lepszy.
- Zamulania się dużym formatem plików - 36 mpx. aczkolwiek mogę znaleźć budżet na lepsze dyski i szybszego kompa.
- Plotek o poruszonych zdjęciach i plotek o nieostrych zdjęciach, szczególnie że zdjęcia z tego aparatu nie są ostre?

Za czym jestem w D810 ?
-Fajny aparat do plenerów ślubnych, sesji portretowych z tego co czytałem daje dobry detal, dużo możliwości podczas postprodukcji.
-Fotki będę skalował do mniejszych, aczkolwiek może kiedyś się przyda te 36 mpx.
-Czasami lubię "mocno" wykadrować fotkę w postprodukcji i 36 mpx daje dużo możliwości.

Nie będę się wtajemniczał w drobiazgi takie jak ergonomia. Mógłbym też kupić drugiego D750 który się wyśmienicie sprawdza, aczkolwiek lubię próbować nowych rzeczy i chciałbym inne body. Na D820 nie chcę czekać, bo pewnie będzie kosztował około 15,000zł, więc wole kupić D810/D4 a za resztę obiektywy. Może doradzicie co będzie lepsze? Ciągnie mnie do tego D4, aczkolwiek przeraża mnie myśl że trochę ten aparat stary i te 16mpx. Z drugiej strony D4 to seria, w D750 czasami używam serii ale ustawiam sobie 3kl/s i w zupełności mi to wystarcza, więc możliwe że lepszym wyborem będzie D810 skoro nie będę walić 10 klatek/s ?

nikoniarz
18-07-2017, 21:00
Kup drugie D750. To będzie dla Ciebie najlepsza opcja :)

Viking89
18-07-2017, 23:02
Używałem d800 i to bez wad af. Powiem tak do reportażu nie za bardzo się nadaje. Wielkie pliki i słabe wysokie iso. Szklarnia docelowa do takiego body to arty sigmy. Poruszenia a i owszem. To wszystko spowodowało że obecnie mam d3s. Tylko 12 megapikseli ale to do reportażu wystarcza. Do albumu jak fotka ma 8 megapikseli to jest super. D800 mam tylko na plenery. Przyjemność pracy d3s w czasie reportażu ślubnego jest nie do opisania po tym jak przesiadłem się z d800. Po prost robisz zdjęcie a ono jest ostre. Nie muszę co chwila zerkać na wyświetlacz. Jedyna wada to ciężar. Używam dwóch d3s i powiem szczerze że w połączeniu z artami i lampami jest ciężko. Plecy trochę odmawiają dalszej posługi.

nikoniarz
18-07-2017, 23:11
Przy pracy na D3/3s/4/4s nie trzeba zerkać czy zdj jest ostre. Jeśli operator nie popełnił błędu a szkło nadążyło za akcją to będzie ostre.

Warciarz
18-07-2017, 23:16
Jak chcesz bawić się w ebaya to bierz D4. Jak Ci nie podpasuje ta puszka to sprzedaż ją bez straty w pl, aczkolwiek myślę, że zakochasz się w tym body :) Do ciężaru idzie się przyzwyczaić, ale ergonomia i pewność działania w pełni to rekompensują. Zobaczysz, że później D750 będzie Ci się wydawał malutki i z nie do końca idealnie wyprofilowanym gripem ;)

Dariusz Breś
19-07-2017, 01:05
D810 do repo ślubnego się zwyczajnie nie nadaje, marne iso, mułowatość. Jako backup można. D4 to najlepszy wybór, szybki z dobrym iso. Na drugim miejscu D750.

kornikbp
19-07-2017, 08:34
Ja na Twoim miejscu bym brał drugą puszkę D750 i porządne skórzane szelki reporterskie. 90% repo ślubnego ogarniesz 35 + 85.
Miałem D800 i raz że af w ciemnych salach nie wyrabiał to jeszcze ogromne pliki. Wydaje mi się, że seria 800-810 skierowana jest raczej do studio i krajobrazu.

Druga D750 to brak problemu z inną klawiszologią.

Pawel Pawlak
19-07-2017, 10:32
Cześć, jestem nowy na forum, ale od czasu do czasu wpadałem bez rejestrowania się poczytać to i owo. Generalnie bardzo sporadycznie uczestniczę na forach, ze względu na braki w czasie. Zajmuję się głównie fotografią portretową, ale od pewnego czasu próbuję rozwinąć skrzydła w fotografii ślubnej, reportaże raczej robiłem w bliskim gronie "znajomych" więc miałem okazje zrobić kilka ślubów. Obecnie posiadam D750 - wcześniej posiadałem D700. Nikkora 35 1.8 ED i Nikkora 85 1.4. W rzeczy samej, pracowałem na jednym aparacie i musiałem często przekładać te dwa obiektywy, co jest mało wygodne i mimo tego że robiłem wszystko po znajomości to miałem ogromny stres i dyskomfort psychiczny podczas takich zleceń że może mi paść jedyny aparat podczas tak ważnego wydarzenia i będzie kaput. Myślałem że z jednym aparatem dam sobie rade, ale jednak presja i myśl że nie ma zapasowego aparatu nie pozwala nawet się skupić na fotografowaniu. Do wydania mam około 15,000zł ale chcę dokupić do tego szkła (Samyanga14mm + N20mm) więc pozostanie mi około 12,000zł na body. Stoję przed dylematem co wybrać:
Używane D4 albo nowe D810?

Generalnie ciągnie mnie bardziej do tego D4 na allegro zadbane sztuki są po około 11,000zł ale aledrogo to aledrogo :) na ebayu za tą kwotę można już wyrwać D4s a zadbane D4 na ebay można kupić za 8,000zł-9,000zł więc raczej kierowałbym w stronę ebaja. Dodatkowy plus ebay, że można tam przebierać ... bo jest więcej tego.

Czego się obawiam w D4 ?
- Tego że obecnie mam D750 i jest 24mpx, obawiam się tego że jednak mniejsza ilość mpx będzie mi przeszkadzać, dużo zdjęć jednak kadruje w postprodukcji i czasami ucinam nawet do 20-30% zdjęcia, w D750 matryca jest idealna.
- Obawiam się ciężaru D4, w szczególności tego że planuję równocześnie pracować na dwóch aparatach i z szelkami na dwa body a różnica między D750 a D4 jednak jest, nie chcę żeby mnie przechylało na jedną stronę :)

Za czym jestem w D4 ?
- Niezawodności, klimatu sprzętu na najwyższym poziomie. AF i precyzji.
- 16mpx w sumie można uznać to za plusy, szybsza obróbka masowej ilości zdjęć.
- Na ebay można wyrwać ładne sztuki do 9,000zł

Czego się obawiam w D810 ?
- Podobno ma taki sam AF co D4 ? ale gdzieś chodzą plotki że AFC w D4 jest dużo lepszy.
- Zamulania się dużym formatem plików - 36 mpx. aczkolwiek mogę znaleźć budżet na lepsze dyski i szybszego kompa.
- Plotek o poruszonych zdjęciach i plotek o nieostrych zdjęciach, szczególnie że zdjęcia z tego aparatu nie są ostre?

Za czym jestem w D810 ?
-Fajny aparat do plenerów ślubnych, sesji portretowych z tego co czytałem daje dobry detal, dużo możliwości podczas postprodukcji.
-Fotki będę skalował do mniejszych, aczkolwiek może kiedyś się przyda te 36 mpx.
-Czasami lubię "mocno" wykadrować fotkę w postprodukcji i 36 mpx daje dużo możliwości.

Nie będę się wtajemniczał w drobiazgi takie jak ergonomia. Mógłbym też kupić drugiego D750 który się wyśmienicie sprawdza, aczkolwiek lubię próbować nowych rzeczy i chciałbym inne body. Na D820 nie chcę czekać, bo pewnie będzie kosztował około 15,000zł, więc wole kupić D810/D4 a za resztę obiektywy. Może doradzicie co będzie lepsze? Ciągnie mnie do tego D4, aczkolwiek przeraża mnie myśl że trochę ten aparat stary i te 16mpx. Z drugiej strony D4 to seria, w D750 czasami używam serii ale ustawiam sobie 3kl/s i w zupełności mi to wystarcza, więc możliwe że lepszym wyborem będzie D810 skoro nie będę walić 10 klatek/s ?


Z 16mpix nawet po wykadrowaniu o 30% liniowo pozostanie 8mpix -pikseli które są lepsze "jakościowo" niż wszystkie wysoko-rozdzielcze aparaty. Zwłaszcza w sytuacji gdzie jest mało światłą, w cieniach. Nie sądzę żeby taka rozdzielczość pozwalająca na wydruk 30cm na długim boku przy 300DPI i 40cm przy 220DPI była za mała dla repo (O ile wiem to okładki magazynów sportowych powstają z większych cropów i to często z JPGa). Ale jeśli jesteś zadowolony z D750 to dokup drugie - będziesz miał większą wygodę -bo obsługa będzie identyczna.

Naprawdę znajdujesz "pewne" oferty (tzn naprawdę zadbane i z małym przebiegiem) d4s na ebay za 12tyś albo d4 do 9tyś ?

Rossi_PL
19-07-2017, 10:33
Dobrze kombinujesz:-) Biorąc pod uwagę głos rozsądku powinieneś kupić drugie D750. Dwie identyczne puszki w repo jak i edycji materiału to świetna sprawa. Do tego pewnie już wiesz, że mamy tu do czynnienia z dobrą matryca i AFem.

Jednak coś Cię korci w stronę jednocyfrowca:-) Skoro padło już takie słowo jak rozsądek to powinna też paść kwestia serwisowania D4ki. Trzeba być świadomym kosztów serwisowych, które w wypadku D750 Cie ominą bo najprawdopodobniej będziesz miał/masz gwarancję. Inna Sprawa to bujanie się z body po serwisie w środku sezonu roboczego;-) Wkleje przybliżone koszta naprawy D4 jakie dostałem od serwisu nikona:
"Koszt wymiany migawki 1600 zł.
Koszt wymiany głownych mechanizmów (migawka, mechanizm wybierania przysłony, mechanizm naciągu lustra) + wyklejki 2800 zł.
Koszt wymiany samych wyklejek€“ 700 zł.
Wszelkie czynności serwisowe są uzależnione od czasu jaki technik poświęca na ich wykoanie. Cena rooboczogodziny dla modelu D4 to 480 zł."

magicnikon
19-07-2017, 11:01
W sensie co jest w D810 wolnego? Ja i tak używam maksymalnie 3 kl/s, więcej nie potrzebuje. Zdecydowałem się że cokolwiek wybiorę, to będzie używany sprzęt. W sumie jako drugie body mogę kupić używany aparat - D750 mam nowy ze sklepu :)
Zadbane D810 z małym przebiegiem, można wyrwać za 7,000-7,500zł
Zadbane D4 z małym przebiegiem, można wyrwać za 7,500-9000zł
Teraz jest więcej ładnych sztuk D810 na ebay, jedną już upatrzyłem za 7,200zł ale jeszcze powstrzymuje się przed kupnem. Za ok. 9,000zł można już naprawdę ładnego D4 kupić. Pytanko z innej beczki, dlaczego u nas używany sprzęt jest 20% droższy ? Obserwuje od pewnego czasu alledrogo i tam ładne D4 są wystawione po 11,000zł, dużo sztuk jest w sklepach i są w sumie prywatne ogłoszenia które też mocno trzymają cenę, myślicie że sami skupują na ebay'u i sprzedają tutaj po zawyżonej cenie? Chciałbym pojechać osobiście po D4, ale jak mam za taką przyjemność płacić więcej o 2,000zł-3,000zł to lepiej będzie jednak przez ebay.

Ostatnie pytania odnośnie D4:
1.Jeśli już kupie D4 i do tego szelki, czy będzie wygodnie się pracowało z powieszonym na jednej szelce cięższym D4 a na drugiej D750 - nie będzie przeszkadzała różnica wagi ?
2.Czy jest duża różnica w kolorach między D750 a D4 i generalnie w obrazku?
3.Jak wyglądają różnice w AF w praktyce między D4 a D750 ?

Zastanawiam się czy nie licytować tej sztuki: http://www.ebay.com/itm/NIKON-D4-BODY-shutter-count-1823-/272767314689?hash=item3f8232eb01:g:jnkAAOSwXXxZSRH S
Start od US $1,800 koniec licytacji za 8h. Ale tam jest prawie nówka, więc pewnie oferta mocno będzie przebijana.

Pawel Pawlak
19-07-2017, 11:17
1. nie wiem
2. jest różnica, wg mnie spora - ale to pewnie każdy widzi inaczej
3. zależy co focisz - przy ślubach nie sądzę żebyś zauważył

D810 jest poza wolniejszą serią, po prostu bardziej zmulony niż D4. D4/d4s/D5 to "rakiety". W fotografii z długimi tele i przy słabym świetle ja widzę różnicę. W śledzeniu jeszcze większą.

Co do cen - jeśli rozpatrujesz rynek amerykański i japoński - to rzeczywiście ceny są niższe. Ja biorę pod uwagę tylko europejski - stąd moje zdziwienie.

kurczeblade
19-07-2017, 11:32
Co znaczy Panowie wolniejszy aparat "zmulony" ? Ja przez długi czas też się zastanawiałem nad wymianą swojego D600 na D810 i ciągle to słyszę że do ślubnej D810 jest zmulony, znaczy że wolniej AF chodzi, czy wolniej się włącza - można to jakoś słowami opisać ? Często o tym zmuleniu słychać, ale dużo osób używa ten aparat w reportażach. Teraz w sumie czekam na D820.

nikoniarz
19-07-2017, 11:34
wciąż nie rozumiem co oznacza zmulony

Chyba zapomniałeś się przelogować z innego konta :D

Pawel Pawlak
19-07-2017, 11:35
"mułowatość" to kolokwialne określenie słabszej reaktywności.

kurczeblade
19-07-2017, 11:41
"mułowatość" to kolokwialne określenie słabszej reaktywności.

w sensie słabszego reagowania, ale na co konkretnie? Jak to się ma do innych aparatów, nie wliczając już TOPowej serii Dx

Pawel Pawlak
19-07-2017, 11:59
zdecydowana większość osób które znam, która fotografuje i ma do czynienia z różnymi aparatami, doskonale czują tę różnicę. Polecam więc pójść tą drogą - porób zdjęcia tymi jednocyfrowymi body w różnych warunkach i a być może też zauważysz na czym to polega :)
Nie bardzo mam ochotę wdawać się z Tobą w głębsze dyskusje, bo nasz odbiór świata jest chyba zupełnie inny; ja piszę o testowaniu sprzętu, ty wyobrażasz sobie obalanie piwa z kumplem.

tomgol
19-07-2017, 12:00
Dla kogoś kto foci np. naloty ptaków, a kogoś kto "robi tańczące kotlety" pojecie mułowatości aparatu znaczy coś innego :).

kurczeblade
19-07-2017, 12:16
Wiadomo że serie Dx będą szybszymi aparatami pod każdym względem. Długi czas myślałem o kupnie D810 właśnie do reportażu ślubnego i po to żeby mieć dobry detal z plenerów, i ciągle zastanawiam się na czym polega te zamulanie, pomijając kwestie tego że ma mniejszą serie, gdzie w ślubie przeważnie nie trzepie się seriami. Przecież AF w D810 spokojnie sobie poradzi na sali weselnej nawet w ciemniejszych warunkach. Jak ktoś robi seriami na ślubie to 6kl/s to wystarczająco, nawet myślę że robienie ślubu waląc 6 kl/s to przesada :) 36 mpx teraz przy dobrym sprzęcie i dużych dyskach to nie problem, przy oddawaniu zdjęć można przeskalować zdjęcia do mniejszych rozmiarów- ładnie można z takiego pliku schować szum. 5dmk4 ma 30mpx. Dlatego zastanawia mnie na czym może polegać ta mułowatość w tej kategorii fotografii ?

Jacek_Z
19-07-2017, 12:34
Cześć, jestem nowy na forum,.. Stoję przed dylematem co wybrać:
Używane D4 albo nowe D810?
Cześć.
Bierz D4 (D4s) albo drugie D750. D810 odpuść sobie, to nie jest sprzęt do reporterki (nad czym bardzo ubolewam). Koledzy podali argumenty dlaczego - przyłączam się do tego.

Lata wmawiania, że więcej Mpx to lepiej robi swoje i nawet ludzie mający 24 mpx mówią jeszcze o detalu i chcą więcej - 36 Mpx. Po co? Na normalniej wielkości wydrukach, albo oglądane na monitorach w rozdziałkach nawet 4K, nie wspominając o FHD, tej większej ilości detalu nie zobaczą. Tak, kadrowanie. Wiem. Plik 16 Mpx ma nadal dużo detalu.
Po co D820 będzie miał jeszcze więcej Mpx tego nie wiem. Może nikon chce by użytkownicy tych body zrezygnowali z optyki nikona i robili na Artach Sigmy? (to miał być sarkazm).

dandan
19-07-2017, 12:52
Nie D810 jest zmulony, tylko wszystkie korpusy po zetknięciu z jednocyfrowymi są ospałe.
Osobiście kupiłbym drugi korpus taki sam jak pierwszy lub wymienił pierwszy na dwa takie same - całkiem inny komfort pracy jak nie musisz się przestawiać na inną klawiszologię.
Amatorski korpus równolegle z profi to jest już dużo niepotrzebnego zastanawiania przy pracy i szukanie przycisków.

Autorze wątku, odnośnie pracy na szelkach, w czasie pracy i tak masz większość czasu jeden korpus w ręku.
Czasem używam szelek i nie zauważam dyskomfortu przy pracy na zestawach z różnicą wagi ok. kilogram, a zdarza mi się przemieszczać rowerem przy imprezach sportowych.

Żeby trochę utrudnić wybór to 810 jest cichutkie przy czwórce.

Pawel Pawlak
19-07-2017, 12:53
taaa.... "więcej detalu", "dobry detal"... w kontekście fotografii ślubnej zawsze mnie zastanawia o co chodzi ? Czyżby młodzi teraz dostawali zdjęcia z pleneru w postaci wydruków A2 na błyszczącym papierze i z załączoną lupą żeby dojrzeć czy detal naprawdę jest na miarę 300dpi ?

Jacek_Z
19-07-2017, 12:59
Tak twierdzą wszyscy polemizujący ze mną w najróżniejszych wątkach ;)

Pawel Pawlak
19-07-2017, 13:05
a no chyba że tak. W takim razi lepiej wybrać 5dsr albo a7r2 bo wtedy jest minimalne pole do manewru kadrowania. Pytanie tylko jak sobie obecnie radzą z tymi "marnymi" 24mpix z d6x0/d750 jeśli oczekiwania młodych są tak wyśrubowane ?

yahooo8
19-07-2017, 13:27
Jak dla mnie d750 idealne do reportażu oczywiście d4 spoko ale też zwróć uwagę na wielkość body. Co do d810 jest to typowo studyjny ewentualnie plenerowy aparat. Ogromna rozdzielczość. Pliki raw po 80 mega jeden oraz znacznie gorsze ISO od d750.
D750 to bardzo dobre uniwersalne body, do studia spokojnie wystarczy do reporterki extra.
Ja bym osobiście brał d750 wykluczając zupełnie d810 a d4 jedynie ze względu na gabaryty. Bardzo wielu "ślubniaków" przechodzi na bezlusterkowce a my myślimy nad D4 :)
Oczywiście to zupełnie subiektywne moje zdanie.

kurczeblade
19-07-2017, 17:57
Przy okazji tego wątku zapytam, jak planuje wymianę swojego D600 (mając też D750) gdybym kupił D810 to też bym czuł to "zamulanie" po przesiadce z d600 na d810? Biorąc pod uwagę że mam d750 więc będzie w parze z d810.

Miałem okazję bawić się D4 mając go od kolegi Zelbera i miałem okazję też wieszać na pasach D4 + D750 i jednak troszkę ściągało na stronę D4. Możliwe że można się przyzwyczaić. Ale w tej chwili mam d600+d750 i obiektywy o podobnej wadze i bardzo fajnie to wisi na pasach ? Swoją droga, robiliśmy sesje portretową, miałem okazję pobawić się D4 i zrobić też kilka zdjęć w ruchu, wracając do D750 raczej nie czułem żeby zamulal ?

Aeon88
20-07-2017, 03:52
Dodam coś od siebie. Mi osobiście w serii D8xx jedyne co "nie pasuje" na slubach to znacznie słabszy obrazek na wysokim iso w porównaniu do D750 czy serii Dx. Nie bez powodu "nie pasuje" dałem w cudzysłów. Powiedzmy sobie szczerze, kiedy to przeszkadza w puszkach tej klasy? Pracuję na stałkach, mam dobre szkła 1.4 więc pracuję często na 1.4. Przygotowania - nie wychodzę ponad ISO400. Nie ma potrzeby. W kościele ISO1600 to max, zdarzy się 1 kościół na 10 gdzie trzeba wyjść wyżej. Na imprezie nie wychodzę ponad ISO1000, bo (o matko!) używam lamp z filtrami i co chcę żeby było oświetlone jest oświetlone.

AF w serii D8xx jest wystarczający, żeby nadązyć za tańczącymi ludźmi. Włączam tryb ciągły i kiedy chcę docisnąć guzik to dociskam i mam zrobione zdjęcie. Kościół czy przygotowania - manualem można by kręcić, bo wszyscy praktycznie stoją w miejscu. Przeglądnąłem właśnie zdjęcia pod kątem ISO z ostatniego wesela gdzie miałem dość ciemny kościół. 5% jest powyżej ISO2000 (1 fotka 3200, reszta poniżej 3000). 20% to ISO1000-2000. 75% zdjęć to ISO poniżej 1000. Matryca w D8xx może jest do studia, ale z ISO do 2000 sobie radzi, a to i tak 20% zdjęć. Poza tym jest 36mpix, po skalowaniu do 12mpix czy nawet 16 szum spada bardzo.

Zapewne Dx są responsywniejsze, mają pewniejszy AF i zapewne da się to odczuć w pracy. W końcu różnicę w cenie też da się odczuć. Ale mówienie, że D8xx nie da się robić ślubów czy że jest to w jakiś sposób uciążliwe jest mocno naginane. Moim zdaniem trzeba mierzyć siły na zamiary. W sporcie czy fotografii przyrody prędkość ma znacznie większe znaczenie. Na ślubach AF w D8xx daje radę, klikasz i masz zdjęcie. A skoro klikasz i masz to co można chcieć więcej od puszki na śluby?

I ja mówię o D800. Brak sRAW, duże pliki, podobno zrypany AF. Ty się zastanawiasz nad D810. Lustro tam już się nie trzęsie tak bardzo (użyjesz dłuższych czasów więc i ISO spadnie), AF jest poprawiony, są sRAWy jak Ci nie trzeba 36mpix. Ja np nie robię koncertów, na ślubach używam lamp. I dla mnie D8xx to wół roboczy jakim wcześniej był D700. Zrobię nim ślub, zrobię zdjęcia reklamowe, w studio, zrobię plener. Zrobię nim wszystko, czym się zawodowo zajmuję. D4 też zrobię, oczywiście. Ale np w foto reklamowej mpix się przydają, więc jak mam wybierać to wybiorę D8xx, bo nie robię zdjęć na ISO3200+, a te powyżej ISO1200 to ułamek całości.

Tyle o moim punkcie widzenia. Ja doświetlam. Ty jak chcesz zdecydować to sprawę masz jasną. Przejrzyj zdjęcia, zobacz na jakich ISO pracujesz. Jeśli na niskich, D810 spełni wszystkie oczekiwania i da Ci wiele mpix jeśli ich będziesz potrzebował. Jesli na wysokich ISO bo uważasz że lampa to zuooo i trzaskasz na ISO6400+ imrezę to brałbym D4 bo po prostu zdjęcia będą na takich czułościach z tej puszki miały lepszą jakość, mniejsze szumy. Jak widzisz to wbrew pozorom banalny dylemat.

Jacek_Z
20-07-2017, 09:35
Nikt nie napisał, wbrew temu co piszesz, ze D8xx nie da się robić ślubów.
Da się je robić prawie wszystkim. Takze Leikami oraz aparatami MF - sprzętem wolniejszym i z gorszym AF, lub nawet bez niego.

magicnikon
20-07-2017, 13:51
Dziękuję za obszerne odpowiedzi. Często używam iso 3200 w D750 i wygląda to bardzo ładnie. Teraz pytanie odnośnie D810: Jeśli zrobię zdjęcia na iso 3200 i faktycznie będzie bardziej widoczny szum niż w takim D4 to czy jeśli zmniejszę zdjęcie do rozmiarów 16mpx to ten szum nie będzie czasami na poziomie takiego D4 ? W ostateczności oddaje zdjęcia po przeskalowaniu poniżej 16-18mpx, więc jeśli będę skalować zdjęcia z 36mpx na 16mpx to rozumiem że z takiego iso 3200 będzie to przyzwoicie wyglądać po przeskalowaniu ? Coraz bardziej zastanawiam się nad drugim D750, chociaż nie ukrywam chciałbym spróbować innego body, choćby zobaczyć jak to wygląda z kolorem itp.

Pawel Pawlak
20-07-2017, 13:56
Nie sądzę żebyś zobaczył istotną różnicę w szumie między przeskalowanym do 16mpix iso3200 z d810 vs pełnej klatki D4. W d810 lepszy może być ostrość pliku, ale im mniej światła, tym gorzej mogą wyglądać kolory i kontrasty w cieniach.

sl011
20-07-2017, 14:05
Często używam iso 3200 w D750 i wygląda to bardzo ładnie. Teraz pytanie odnośnie D810: Jeśli zrobię zdjęcia na iso 3200 i faktycznie będzie bardziej widoczny szum niż w takim D4 to czy jeśli zmniejszę zdjęcie do rozmiarów 16mpx to ten szum nie będzie czasami na poziomie takiego D4 ?
Może najlepiej będzie jak ściagniesz sobie rawy i porównasz (https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison?attr18=lowlight&attr13_0=nikon_d810&attr13_1=nikon_d4&attr13_2=canon_eos6d&attr13_3=nikon_d750&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=raw&attr15_3=raw&attr16_0=3200&attr16_1=3200&attr16_2=3200&attr16_3=3200&normalization=full&widget=1&x=-0.2173222460992246&y=-0.7875089837356123). Przy okazji - widać różnice w wielkości plików, prawda? ;)

Aeon88
20-07-2017, 14:09
Nikt nie napisał, wbrew temu co piszesz, ze D8xx nie da się robić ślubów.
Da.sie je robić prawie wszystkim. Takze Leikami oraz aparatami MF - sprzętem wolniejszym i z gorszym AF, lub nawet bez niego.

Dobra, źle to ująłem. Pisali że się do ślubów nie nadaje. I jak bym miał pracować na AF-S i nie uzywać lamp - ok, nie nadaje się bo w dzisiejszych czasach są do takich zdjęć lepsze puszki. Jednak używam AF-C czasem nawet w statycznych scenach, dociskam i mam ostre zdjęcie. Wysokiego ISO nie używam. Za to lubię mieć dużo detalu na zdjęciu. Dlatego jak dla mnie D800 a tym bardziej D810 nadaje się do ślubu.

Pawel Pawlak
20-07-2017, 14:09
najlepiej spotkaj się z kimś kto ma D810, D4 i popstryka kilka zdjęć w warunkach które są dla Ciebie istotne. Potem zobacz na kompie czy wynik Cię zadowala i wszystko. RAWy z dpreview w praktyce też za wiele nie wnoszą - wg nich z d7200 na iso3200 można wyciągnąć więcej niż z d4s na iso6400 - a to jest w praktyce dalekie od prawdy ;)

Dariusz Breś
20-07-2017, 15:17
Co znaczy Panowie wolniejszy aparat "zmulony" ? Ja przez długi czas też się zastanawiałem nad wymianą swojego D600 na D810 i ciągle to słyszę że do ślubnej D810 jest zmulony, znaczy że wolniej AF chodzi, czy wolniej się włącza - można to jakoś słowami opisać ? Często o tym zmuleniu słychać, ale dużo osób używa ten aparat w reportażach. Teraz w sumie czekam na D820.

Ilekroć biorę d810 po d4s odczuwam coś takiego: ja pierd... znów ten słoń. Choć na podróże i sesje to podstawa, do repo nigdy, przynajmniej dla mnie, i tak, próbowałem na ślubie D810 i po paru szotach lądował w torbie.
Tu chodzi o responsywność, czyli podniesienie aparatu - focus - strzał - efekt końcowy, to odbywa się uczuciowo szybciej. Coś jak praca na szybszym komputerze albo nowszym ajfonie, po prostu jest przyjemniej :) Do tego dochodzi budowa.

magicnikon
20-07-2017, 20:29
Ilekroć biorę d810 po d4s odczuwam coś takiego: ja pierd... znów ten słoń. Choć na podróże i sesje to podstawa, do repo nigdy, przynajmniej dla mnie, i tak, próbowałem na ślubie D810 i po paru szotach lądował w torbie.
Tu chodzi o responsywność, czyli podniesienie aparatu - focus - strzał - efekt końcowy, to odbywa się uczuciowo szybciej. Coś jak praca na szybszym komputerze albo nowszym ajfonie, po prostu jest przyjemniej :) Do tego dochodzi budowa.

Pracujesz jednocześnie na dwóch aparatach? na szelkach... Jeśli tak, to powiedź czy to wygodne jest mieć dwie różne wagi na szelkach ?

nikoniarz
20-07-2017, 21:10
Pracujesz jednocześnie na dwóch aparatach? na szelkach... Jeśli tak, to powiedź czy to wygodne jest mieć dwie różne wagi na szelkach ?

Nie ma to znaczenia. Dosłownie żadnego znaczenia :)

Dariusz Breś
20-07-2017, 21:59
Pracujesz jednocześnie na dwóch aparatach? na szelkach... Jeśli tak, to powiedź czy to wygodne jest mieć dwie różne wagi na szelkach ?

Nie pracuję na dwóch body jednocześnie, używam jednego i sakw.

Aeon88
21-07-2017, 11:27
Ważniejsze jest żeby szelki były ok pod tym względem, że jak jeden aparat weźmiesz do ręki, to drugi wisząc i robiąc ciężar z jednej strony nie sprawia że szelki się przesuwają na szyję i ślizgają po ramionach. Jak obydwa wiszą to różnice w wadze sa dla szelek małym problemem. Prawdziwy problem może być jak wisi aparat tylko z jednej strony.

nikoniarz
21-07-2017, 11:35
Ważniejsze jest żeby szelki były ok pod tym względem, że jak jeden aparat weźmiesz do ręki, to drugi wisząc i robiąc ciężar z jednej strony nie sprawia że szelki się przesuwają na szyję i ślizgają po ramionach. Jak obydwa wiszą to różnice w wadze sa dla szelek małym problemem. Prawdziwy problem może być jak wisi aparat tylko z jednej strony.

Dokładnie. Problemem nie jest noszenie dwóch o różnej masie, nawet gdy różnica oscyluje na poziomie 1kg. Problemem jest co się dzieje z wiszącym, powiedzmy 2,5-kilogramowym zestawem, podczas gdy drugi podnosimy do oka. Przerabiałem to. Szelki RS bez zapięć pod pachą przesuwają się. Pół biedy, gdyby po opuszczeniu drugiego zestawu prostowały się :D Odpowiednie zapięcie szelek i problem nie występuje.

emet_b
21-07-2017, 11:48
zawsze można zainwestować w system Spider Holster- cholernie drogie i cholernie wygodne. Polecam

nikoniarz
21-07-2017, 11:56
zawsze można zainwestować w system Spider Holster- cholernie drogie i cholernie wygodne. Polecam

To przy okazji zapytam- używałeś/używasz tego z 70-200/2.8? Nie przeszkadza dyndająca w dół lufa? I jak z praktycznością, gdy z drugiej strony jest coś krótszego, ale z zamocowaną lampą? Pytam, bo przeszło mi to przez myśl by zastąpić szelki, które też mają swoje minusy niestety...

emet_b
21-07-2017, 12:03
ba! Używałem nawet z zagripionym D700+S150-600 i byłem w szoku jakie to stabilne i niekrępujące ruchów. Lufa jest pod kątem (tył\dół) więc praktycznie nie wychodzi poza obrys ciała.
Używam tego na plenerach i repo sportowych, biegam, skaczę, kładę się i kucam, no ideał (choć pieniądze koszmarne).

nikoniarz
21-07-2017, 12:05
ba! Używałem nawet z zagripionym D700+S150-600 i byłem w szoku jakie to stabilne i niekrępujące ruchów. Lufa jest pod kątem (tył\dół) więc praktycznie nie wychodzi poza obrys ciała.
Używam tego na plenerach, biegam, skaczę, kładę się i kucam, no ideał (choć pieniądze koszmarne).

Wiem, że to nie wątek od tego, ale nie będę pisał PW bo może ktoś skorzysta na tych informacjach- skoro szkło w dół/do tyłu, to mocujesz za stopkę?

emet_b
21-07-2017, 12:11
tam jest specjalna stopka z pinem-wkręcasz całość jak płytkę do statywu. Pin jest zakończony kulką, więc body w pozycji spoczynkowej możesz sobie w tym uchwycie na pasie obracać, układać jak chcesz (choć w pozycji "defaultowej" jest już ok).

magicnikon
21-07-2017, 19:36
Dziękuję Panowie za pomoc. Przez ostatnie dwa dni robiłem zdjęcia moim D750 bardzo dynamicznych scen i troszkę zdjęć w miejscach bardziej zaciemnionych: zdjęcia przy ISO 3200/6400 bez lampy, generalnie AF sobie spokojnie radził w dynamicznych scenach i w ciemniejszych miejscach swobodnie łapał ostrość, oczywiście trafiając prawie za każdym razem. Przeanalizowałem też wcześniej dokładnie wszystkie odpowiedzi i ułożyłem sobie listę plusów i minusów. Rozsądek podpowiada mi że jednak drugie D750 będzie idealnym rozwiązaniem, reszta była chyba moją zachcianką, D4 jednak dla mnie to sprzęt poza potrzeby, 11 klatek/s nie potrzebuję, więc z pewnością nie wykorzystałbym jego potencjału, w dodatku wole minimalizować ciężar sprzętu, a to jest jednak kawał aparatu, na wielu ślubach byłem jako gość i nigdy nie widziałem fotografa z tak dużym aparatem, łącznie mam na myśli tu inne systemy... myślę że do ślubów taki duży aparat to leciutka przesada i troszkę śmiesznie może to wyglądać, a ja nie chcę rzucać się w oczy z taką cegłą. D810 obawiam się tej mułatowości, i dużych plików, chociaż ogromnie podoba mi się ten aparat i jestem ciekaw tego opisywanego detalu. Zastanawiam się też nad opcją używanego D750 z małym przebiegiem, z pierwszą migawką, objętego akcją serwisową, z tego co słyszałem można natrzepać sobie zdjęć, a później wymienić poza gwarancją migawkę? Albo nowy, ale tutaj chciałbym kupić bez akcji serwisowej, myślicie że w popularnych sklepach są na tyle niedawno wyprodukowane D750 bez tych problemów? Czy można to jakoś sprawdzić, po numerach kiedy był aparat wyprodukowany ?

magicnikon
26-07-2017, 09:40
Jestem po kupnie drugiego D750. Zakupiłem też pas reporterski na dwa aparaty. Miałem już okazję robić zdjęcia na dwóch aparatach i jestem niesamowicie zadowolony że kupiłem drugiego D750 a nie jednak D4 lub D810! Aparaty wygodnie układają się na pasach, mam obiektywy o dość podobnych wagach więc nie przeciąża mnie nic na bok. Dzięki.

Aeon88
26-07-2017, 13:40
I dobrze zrobiłeś. Jeśli nie potrzebujesz zalet D4 ani D810 nad D750 to wybór był trafny. Tym bardziej że wygodnie się obrabia pliki z identycznych aparatów. Gdybym nie robił fotek reklamowych a tylko repo, kupiłbym D4 zamiast D750 ale tylko dlatego, że jestem sprzętowym onanistą i mnie jara trzymanie "jedynki" w pracy. Na sluby, bez onanizowania się, D750 x2 to świetny zestaw.