Zobacz pełną wersję : Zaawansowany kompakt do 3tyś.
rafal700
18-07-2017, 14:21
Witam
Miałem lustrzankę d3200 18/105 ale się jej pozbyłem bo za ciężka, nie chce się nosić itp itd.
Szukam fajnego zaawansowanego kompakta który zadowoli mnie czyli zdjęcia portretów z pięknym bookeh, krajobrazy, makro.
Nie interesują mnie za bardzo zdjęcia nocne, jedynie zdjęcia w mieszkaniu z lampą błyskową.
Zastanawiałem się nad canon g7x mark II albo Sony RX100 MK3 ale czytając opinie to zastanawiam się również nad Panasonic LX-100 albo LX-15.
LX100 ma matrycę 4/3 cala za to LX-15 jest nowszy, ma więcej funkcji, ekran dotykowy, lampę wbudowaną ale ma gorszy obiektyw i gorszy grip…
W LX-15 podobało mi się wybieranie ostrości w określonym pkt za pomocą dotyku albo funkcja Post-Focus
LX100 ma matrycę 4/3 cala...
Starej generacji matrycę, której około 20% powierzchni jest nieużywane. Chwyt marketingowy. 1-calowce z matrycami BSI mają lepsze osiągi.
Piękny bokeh to dopiero od matrycy APS-C...
jurkarol
18-07-2017, 16:12
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/funiso-1.png
źródło (http://jpa.kki.pl/graf/funiso.png)
takie porównanie
Nikon A ciągle daje jeden z najlepszych obrazow, popatrz na ocenę matryc
Starej generacji matrycę, której około 20% powierzchni jest nieużywane. Chwyt marketingowy. 1-calowce z matrycami BSI mają lepsze osiągi.A jakież to te jedno calowe matryce dają lepszy obraz od tego który można uzyskać z LX100?
Małe porównanie, modele aparatów można sobie oczywiście zmienić: https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison?attr18=daylight&attr13_0=panasonic_dmclx100&attr13_1=panasonic_dmclx10&attr13_2=sony_dscrx100m3&attr13_3=canon_g7xii&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=raw&attr15_3=raw&attr16_0=6400&attr16_1=6400&attr16_2=6400&attr16_3=6400&normalization=full&widget=1&x=0.33812006554446605&y=-0.11912549598668508
cz4rnuch
18-07-2017, 22:57
...Nikon A ciągle daje jeden z najlepszych obrazow, popatrz na ocenę matryc Używam od kilku miechów i faktycznie matryca jest więcej niż OK, a obiektyw bardzo ostry, ale do zastosowań jakie wymienił autor wątku raczej bym Culpisia nie polecił. Nie jest to zbytnio uniwersalny sprzęt.
marcin90
19-07-2017, 05:43
A może Canon G1x mk II? Matryca "prawie" apsc, dość jasny obiektyw, ładny bokeh w ujęciach portretowych (https://www.dpreview.com/forums/post/53490110). Cena tez dość korzystna
stachmuszel
19-07-2017, 07:22
Starej generacji matrycę, której około 20% powierzchni jest nieużywane. Chwyt marketingowy. 1-calowce z matrycami BSI mają lepsze osiągi.
Tylko jakoś nie widać tego na zdjęciach, ani w testach (dxomark). LX100 daje świetny obrazek. Ale faktem jest, że mechanizm zmian proporcji ekranu pochłania trochę pixeli (16 vs 13MPx), ale i tak roboczo jest ponad 1''.
Matryca (lub jej lekkie modyfikacje, produkt Sony) jest montowana do dziś dnia w produktach Panasonic-a.
Widać, widać... Zmniejszcie sobie zdjęcia 20 mpx z 1-calowców do 12-mpx, bo taką rozdzielczość ma LX100 przy proporcjach 3:2. Okaże się, że rozdzielczość z mniejszej matrycy jest wyższa, poziom szumów zbliżony, a możliwości wyciągania szczegółów z cieni wyraźnie większe, głównie za sprawą kiepskich osiągów Panasa w tej materii. Miałem LX100, testowałem przez kilka tygodni, teraz testuję G7X II. Wiem, co piszę...
[edit]
Ach, i LX100 nie ma matrycy Sony, którą ma chyba tylko seria GH. Matryce Sony dają większy DR i niższy poziom szumów przy długich czasach naświetlania, stąd wszystkie aparaty z matrycą Panasa ma czas otwarcia migawki ograniczony do maksymalnie 60 s.
A jakież to te jedno calowe matryce dają lepszy obraz od tego który można uzyskać z LX100?
Małe porównanie, modele aparatów można sobie oczywiście zmienić: https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison?attr18=daylight&attr13_0=panasonic_dmclx100&attr13_1=panasonic_dmclx10&attr13_2=sony_dscrx100m3&attr13_3=canon_g7xii&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=raw&attr15_3=raw&attr16_0=6400&attr16_1=6400&attr16_2=6400&attr16_3=6400&normalization=full&widget=1&x=0.33812006554446605&y=-0.11912549598668508
Jak w tym porównaniu przełączy się na słabe oświetlenie i czułość 12800, to jeszcze lepiej widać tę "przewagę" 1-calowców. W takich warunkach z mniejszych matryc nie ma już czego przeskalowywać do 12Mpix.
Jak w tym porównaniu przełączy się na słabe oświetlenie i czułość 12800, to jeszcze lepiej widać tę "przewagę" 1-calowców. W takich warunkach z mniejszych matryc nie ma już czego przeskalowywać do 12Mpix.
Zrób to i zamieść przykład. Tylko wyrzuć z porównania 1-calowca Panasa, bo on nie ma matrycy Sony.
Pada tu wielokrotnie niemal kultowe czy wrecz magiczne slowo - matryca 1 cal
Male sprostowanie na przyszlosc - to jest tzw. pic na wode fotomontaz !
Ta calowa matryca w RX100 i Nikonach 1 ma 116 mm2 , tylko 116 mm2 !
+- 5,5 raza mniej niz powierzchnia 1 cala kwadratowego (645 mm2)
Na marginesie z mojego RX100 III jestem bardzo zadowolony (z I i II tez bylem :^)
O to wlasnie pokolenia walczyly :grin:
1 cal to wielkość koła obrazowego, które jest o ok. 1/3 większe, niż przekątna matrycy. Tak samo jest jest w przypadku matryc 4/3 - one też nie mają 1,33 cala po przekątnej tylko mniej. Właśnie w tej sposób od zawsze opisuje się wielkości matryc i nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem.
Wlasnie rzecz w tym ze praktycznie nikt nie wie !
Za to wszyscy powtarzaja.
Za to firmy uzywaja namietnie, bo to bardzo "reklamowo" wyglada.
A termin jest z kamer video z poczatku ery obrazu cyfrowego w raczkujacej telewizji z polowy ubieglego wieku !
Kineskopy telewizorow tez byly okragle i mialy nakladane prostokatne ramki (prawie kwadratowe) :^D
Ni przypial ni przylatal do fotografii cyfrowej o ktorej tu mowa.
Zrób to i zamieść przykład. Tylko wyrzuć z porównania 1-calowca Panasa, bo on nie ma matrycy Sony.
Ale co tu zamieszczać... jest proste porównanie w moim linku na dpr, widać niemal wszystko, nawet po przeskalowaniu tych jedno calowych matryc, czy to sony czy inny canon to do lx100 nie ma ich co dalej nawet porównywać.
cybulski
20-07-2017, 12:10
Witam
...
Szukam fajnego zaawansowanego kompakta który zadowoli mnie czyli zdjęcia portretów z pięknym bookeh, krajobrazy, makro.
LX100 ma tryb makro, formaty zdjęć m.in 4:3 3:2 przełączane na obiektywie, pierścień przysłon !!, obiektyw od f1.7 , kółko z czasami, kółko do korekcji EV, bliźniaczy aparat do Leica D w niższej cenie. Słyszałem opinie w sklepie Leici w Warszawie, że podobno LX100 ma gorszy od Leici obiektyw w co nie chce mi się wierzyć. Tutaj porównanie Leici do Fuji X30 http://forum.fujiklub.pl/viewtopic.php?f=29&t=17084
Słyszałem opinie w sklepie Leici w Warszawie, że podobno LX100 ma gorszy od Leici obiektyw w co nie chce mi się wierzyć.
Ciekawe jaką opinię mają w sklepie Panasonica ;)
Witam Wszystkich!
Widze ze sa podzielone opinie co do Lumix lx100.
Szukam czegoś lepszego na okoliczności rodzinne i zdjec dzieci.
Czy w cenie lx100 czy podobnej nie mozna czegoś "lepszego" wyrwać.
Canon G1X Mark III
Sony RX100 III/IV
Lumix DC-GX850
Dzięki za pomoc.
A czego szukam...jasnego obiektywu i przy dzieciach szybkiego AF... dobrego obrazka.
Pozdrawiam
LX100 to jest taki sobie aparat. Przereklamowany mocno.
Lepiej kup Sony RX100 III lub IV. IV ma lepszy wizjer (choć i tak jest on raczej do użytku okazjonalnego), szybsze zdjęcia seryjne, filmy 4k i chyba tyle różnic. Czy warte są różnicy w cenie sam musisz ocenić.
Ale nie będzie to jakość lustrzanki.
Jak jesteś ambitny, jest jeszcze Ricoh GR, ale on ma stało ogniskowy obiektyw o ekwiwalencie 28mm. Dla niektórych to najlepsze możliwe rozwiązanie, ale większość osób nie bardzo wie co z tą ogniskową robić, przynajmniej na początku.
Pytaj o konkrety.
Serdecznie dzięki za odpowiedz.
A co bys powiedział na Sony A6000? Tylko jaki dobrac optymalny "uniwersalny" jasny obiektów.
Pozdrawiam
Dobra. Co to znaczy dla Ciebie jasny? Co to znaczy uniwersalny (jaka ogniskowa, lub zakres ogniskowych)? Ile możesz wydać? Czy ma to być tylko uzupełnienie dla lustrzanki, czy może też ją zastąpić? Czy musi być wizjer? Czy może to być sprzęt używany?
Generalnie im więcej napiszesz, tym łatwiej będzie coś doradzić.
stachmuszel
27-10-2017, 09:55
Miałem A6000, miałem Canona G7x, mam LX100. A6000 poza rozdzielczością niczym mnie nie powaliło, zaczęła przeszkadzać kolorystyka (wszechobecny niebieski zafarb, jak we wszystkich produktach Sony, kombinują coś z niebieskim kanałem, co widać na wykresach. Miałem NEX3n, f3, 5n, a6000, zawsze pozbywałem się z tego właśnie powodu), fotki bardzo "techniczne". G7x ma najlepsze jpg z tych trzech aparatów. LX100 kupiłem dla filmów, manualnych ustawień, designu. Generalnie jestem z niego zadowolony, ale gdyby miał canonowskiego jpg-a byłbym jeszcze bardziej zadowolony. Dlatego robię w RAW. Nie dla osób, które lubią cropować.
Sony RX100 mkxx w dłoniach dorosłego faceta wygląda trochę komicznie. Baaaardzo źle się go trzyma w dłoni w trudniejszych warunkach. Żadne doklejane gripy nie są tu panaceum.
LX100 to jest taki sobie aparat. Przereklamowany mocno.
Niestety większość obecnych produktów fotograficznych jest teraz mocno przereklamowanych. Marketing robi swoje, zapominamy o umiejętnościach i warsztacie, skupiamy się na testach i cyferkach w folderach reklamowych. Dla mnie osobiście wzorcem przereklamowania są produkty Fuji, kompletnie nie widzę nic w tej kolorystyce i relacji value/price. Ale to moja ocena subiektywna i wolę na ten temat nie dyskutować ;-)
Ja tam zupełnie tego niebieskiego nie widzę, obrabiam z a6000 podobnie jak z 6D i kolory są ok.
stachmuszel
27-10-2017, 10:33
Ja tam zupełnie tego niebieskiego nie widzę, obrabiam z a6000 podobnie jak z 6D i kolory są ok.
To tym się różnimy, ja widzę ;-)
na jakim monitorze oglądasz?
stachmuszel
27-10-2017, 12:29
na jakim monitorze oglądasz?
Na każdym monitorze. To jest bardzo subtelna dominanta niebieskiego, może nie zwracasz na to uwagę, ale kolor np. nieba, jest nienaturalnie niebieski. Jest to przyjemne dla oka, ale nienaturalne. Ja tak to postrzegam.
No nie wiem, może skalibruj jednak monitor.
Niestety większość obecnych produktów fotograficznych jest teraz mocno przereklamowanych. Marketing robi swoje, zapominamy o umiejętnościach i warsztacie, skupiamy się na testach i cyferkach w folderach reklamowych. Dla mnie osobiście wzorcem przereklamowania są produkty Fuji, kompletnie nie widzę nic w tej kolorystyce i relacji value/price. Ale to moja ocena subiektywna i wolę na ten temat nie dyskutować ;-)
Chodziło mi raczej o: dramatycznie długi czas potrzebny od włączenia do pierwszego zdjęcia, powolna zmiana ogniskowych, obraz posiadający wyraźną i nieładną strukturę, mało elastyczny RAW, nieintuicyjną obsługę nie których funkcji (używałem okazjonalnie i zawsze zapominałem jak niektóre zmienić niektóre ustawienia), kiepska praca pod światło, przycisk włączający automatykę zaraz obok włącznika co skutkowało częstym mimowolnym przełączaniem w tryb auto, wyjściowe kolory, często myjący się AF, podgląd na żywo, któremu zdarzało się totalnie przekłamywać zarówno balans bieli jak i ekspozycję, totalna nieszczelność konstrukcji (masa paprochów na matrycy po każdym wyjeździe). To tak z grubsza, jak łatwo się domyślić nie polubiłem tego Panasonica. Oczywiście jeśli się ma np, nie tak wygórowane oczekiwania co do obrazu, to do dużej części z tych wad można się przyzwyczaić, ale to ewidentnie nie jest sprzęt który bym polecał.
Co do Fuji to się zgadzam ;) choć trzeba też przyznać, że z kolejnymi generacjami jest coraz lepiej, a w systemie jest kilka unikalnych obiektywów, które powinien posiadać każdy system APS-C.
stachmuszel
27-10-2017, 14:19
No nie wiem, może skalibruj jednak monitor.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198470&page=2286
post #22856
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198470&page=2279
post #22787
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198470&page=2278
post #22772
Na tych przykładowych fotkach wszystko jest ok z niebieskim?
Chodziło mi raczej o: dramatycznie długi czas potrzebny od włączenia do pierwszego zdjęcia, powolna zmiana ogniskowych, obraz posiadający wyraźną i nieładną strukturę, mało elastyczny RAW, nieintuicyjną obsługę nie których funkcji (używałem okazjonalnie i zawsze zapominałem jak niektóre zmienić niektóre ustawienia), kiepska praca pod światło, przycisk włączający automatykę zaraz obok włącznika co skutkowało częstym mimowolnym przełączaniem w tryb auto, wyjściowe kolory, często myjący się AF, podgląd na żywo, któremu zdarzało się totalnie przekłamywać zarówno balans bieli jak i ekspozycję, totalna nieszczelność konstrukcji (masa paprochów na matrycy po każdym wyjeździe). To tak z grubsza, jak łatwo się domyślić nie polubiłem tego Panasonica. Oczywiście jeśli się ma np, nie tak wygórowane oczekiwania co do obrazu, to do dużej części z tych wad można się przyzwyczaić, ale to ewidentnie nie jest sprzęt który bym polecał.
Co do Fuji to się zgadzam ;) choć trzeba też przyznać, że z kolejnymi generacjami jest coraz lepiej, a w systemie jest kilka unikalnych obiektywów, które powinien posiadać każdy system APS-C.
Łukasz, kompletnie się z Tobą zgadzam. Teraz jak wypisałeś te wady LX100, to faktycznie je widzę. Ale kompletnie one mi nie przeszkadzają w amatorskim fotografowaniu. Znajdź mi aparat, który nie ma podobnych wad, jest tak mały, z tak jasnym obiektywem, dużą matrycą, jego wagą, ergonomią, takim uchwytem, etc. Pokaż mi go, a już szykuję pieniądze na niego ;-)
Pierwsze dwa to raczej problem z dużym uv w górach, a drugie jak rozumiem to któreś fotki zdyboo. On bardzo mocno forsuje obróbkę w zdjęciach. Ciężko je brać jako przykład. Może raczej trzeba by spojrzeć na rawy, albo jpgi z neutralnymi nastawami.
stachmuszel
27-10-2017, 14:26
Pierwsze dwa to raczej problem z dużym uv w górach, a drugie jak rozumiem to któreś fotki zdyboo. On bardzo mocno forsuje obróbkę w zdjęciach. Ciężko je brać jako przykład. Może raczej trzeba by spojrzeć na rawy, albo jpgi z neutralnymi nastawami.
Ja fotografuję głównie w górach, może to i problem z dużym UV, ale takiego problemu nie ma G7x, LX100 i o dziwo Sony A3000.
cz4rnuch
27-10-2017, 14:27
Obrobione fotki za przykład odwzorowania kolorów prosto z matrycy? W dodatku Zdybaa? Karkołomne :)
Oglądam właśnie moje fotki wakacyjne znad morza i nie widzę tam takich efektów, a było bardzo mocne słońce.
stachmuszel
27-10-2017, 14:30
Obrobione fotki za przykład odwzorowania kolorów prosto z matrycy? W dodatku Zdybaa? Karkołomne :)
Panowie, sorki, ale mamy inne zdanie na ten temat, ja szanuje Wasze, Wy uszanujcie moje. Pa ;-)
Tylko, że zupełnie niepotrzebnie tworzysz urban legends ws niebieskiego zafarbu w a6000, a jedyne co można powiedzieć to to, że w pewnych bardzo specyficznych warunkach może wystąpić.
cz4rnuch
27-10-2017, 14:40
Panowie, sorki, ale mamy inne zdanie na ten temat, ja szanuje Wasze, Wy uszanujcie moje. Pa ;-)
Ja nie mam żadnego zdania, bo nigdy nie miałem A6000. Odniosłem się tylko do przykładów, które podałeś. Fotki Zdybaa są przetrawione przez specjalne presety od NIKa i okraszone autorskimi poprawkami, a fotki Zośka to pierwsze próby obróbki i jak sam napisał są z lekka pojechane.
stachmuszel
27-10-2017, 14:45
Cz4rnuch, ja problem z niebieskim widziałem nie tylko w A6000, ale wielu innych produktach Sony, które miałem!!! Podane linki to przykłady problemu, który widziałem na wielu moich fotkach.
Ale Ok, aby nie tworzyć "urban legends" niech moderator wytnie moje posty.
Ja swoje zdanie wyrobiłem po kilkudziesięciu tysiącach zdjęć zrobionych Nex-3, Nex-3N, Nex-6, a3000 i a6000.
Łukasz, kompletnie się z Tobą zgadzam. Teraz jak wypisałeś te wady LX100, to faktycznie je widzę. Ale kompletnie one mi nie przeszkadzają w amatorskim fotografowaniu. Znajdź mi aparat, który nie ma podobnych wad, jest tak mały, z tak jasnym obiektywem, dużą matrycą, jego wagą, ergonomią, takim uchwytem, etc. Pokaż mi go, a już szykuję pieniądze na niego ;-)
Jak taki zrobią to dam znać :)
Witam!
Opieram sie na moich obiektywach wiec jasny mialem na mysli f.2.8 no chyba ze jest jakis ciemny obiektyw ktory da sobie rade z lampa w mieszkaniu i szybkim ruchem.
Co do ogniskowej to moja S17-50 mogla by byc dluzsza na koncu (70-80)
Obojetnie jaki sprzet uznaje tylko nowy do uzywek nie mam przekonania (takie moje zdanie - sorrki)
Co do ceny to nie wiem czy uda Ci sie cos wymyslec do 4tys.
Tak w skrocie: jasny,szybki,celny,malogabarytowo,wizjer nie jest potrzebny. Atut fotografia szybkiego ruchu (dzieci)
czy ma zastapic lustro? tak ale zonie
Witam!
Opieram sie na moich obiektywach wiec jasny mialem na mysli f.2.8 no chyba ze jest jakis ciemny obiektyw ktory da sobie rade z lampa w mieszkaniu i szybkim ruchem.
Co do ogniskowej to moja S17-50 mogla by byc dluzsza na koncu (70-80)
Obojetnie jaki sprzet uznaje tylko nowy do uzywek nie mam przekonania (takie moje zdanie - sorrki)
Co do ceny to nie wiem czy uda Ci sie cos wymyslec do 4tys.
Tak w skrocie: jasny,szybki,celny,malogabarytowo,wizjer nie jest potrzebny. Atut fotografia szybkiego ruchu (dzieci)
czy ma zastapic lustro? tak ale zonie
Ok, pole manewru nie jest duże, zaważyłeś je dodatkowo przez niechęć do sprzętu używanego.
Przemyśl to jeszcze, jak od lat kupuję prawie wyłącznie używki, bo znacznie taniej i sprzęt prawie nie traci na wartości. Jeśli na dłuższą metę aparat okazuje się mi z jakiegoś powodu nie "leżeć", mogę bezstratnie, albo prawie bezstratnie odsprzedać.
Ale dobra, niech będzie nowy.
Po pierwsze, jeśli ma to być aparat głównie dla żony, a lustrzanka nadal zostaje w rodzinie warto byłoby przymierzyć się do Rx100 III/IV. Spróbuj znaleźć jakiegoś użytkownika w twojej okolicy, albo możliwie przestrzelać go w sklepie. Generalnie to może się okazać, że jakość będzie dla Was wystarczająca, a to na prawdę sprzęt kieszonkowy. Oprócz jakości trzeba bardzo uważnie sprawdzić czy obsługa nam pasuje, bo "dogadanie się" z aparatem może być czasem bardziej istotne niż jakość obrazu. W razie czego jest jeszcze Canon G7X II, choć Sony chyba lepiej obrazuje.
Drugą opcją jest wspomniany już przeze mnie Ricoh GR. Specyficzny aparat, prawdziwie kieszonkowe APS-C ze stało-ogniskowym obiektywem 18.5mm f/2.8 (ekw 28mm). Moim zdaniem sprawdzi się świetnie, ale trzeba okiełznać ogniskową. Nie będzie zooma, ale masz go w razie czego do lustrzanki.
Jest jeszcze Fuji X70, który ma podobne parametry jak Ricoh, ale to zupełnie inna konstrukcja z inną obsługą. Jest też trochę większa i cięższa, a i obiektyw ustępuje temu z GR.
Na tym kompakty się kończą, Canon G1x II jest moim zdaniem za duży jak na brak wizjera, a LX100 po doświadczeniach nie lubię.
Przy bezlusterkowcach trzeba niestety zapomnieć o jasnych zoomach. Będą droższe niż do lustrzanki i nadal duże.
Tutaj opcją jest Sony A6000 ze składanym obiektywem 16-50/3.5-5.6 + coś umiarkowanie jasnego czyli Sony 16/2.8, Sony 20/2.8 (oba takie sobie) i Sigma 19/2.8 (lepiej ale wyraźnie większa).
Drugą opcją będzie Fuji X-A3. Tu jednak we wskazanej kwocie wystarczy wyłącznie na obiektyw 18/2. To będzie jednak najjaśniejsza opcja z matryc APS-C i dająca najsensowniejszy ekw ogniskowych do pomieszczeń.
Można też coś z Micro 4/3, ale tu sam musisz sam poszukać.
Jakbym miał podsumować to moja opinia jest taka. Jeśli priorytetem jest dla Ciebie jakość obrazu, to kup Ricocha GR i zaakceptuj jego kompromisy, a może się okazać że z czasem przestaniesz używać lustrzanki. Jeśli preferujesz większą uniwersalność, a jakość obrazu będzie wciąż akceptowalna kup Rx100 III/IV.
Bez względu na preferencje oba wcześniej przetestuj.
W bezusterkowe bym nie wchodził równolegle z lustrzanką. Warto brać je pod uwagę, ale jak zdecydujesz się na porzucenie obecnego systemu i zastąpienie go nowym. Utrzymywanie jednego i odpowiednio dobranego do swoich potrzeb systemu jest znacznie bardziej opłacalne niż dwóch.
Pozdrawiam i udanych wyborów!
Co w e20 jest "takie sobie"?
darekw1967r
30-10-2017, 20:33
Miałem A6000, miałem Canona G7x, mam LX100. A6000 poza rozdzielczością niczym mnie nie powaliło, zaczęła przeszkadzać kolorystyka (wszechobecny niebieski zafarb, jak we wszystkich produktach Sony, kombinują coś z niebieskim kanałem, co widać na wykresach. Miałem NEX3n, f3, 5n, a6000, zawsze pozbywałem się z tego właśnie powodu), fotki bardzo "techniczne". G7x ma najlepsze jpg z tych trzech aparatów. LX100 kupiłem dla filmów, manualnych ustawień, designu. Generalnie jestem z niego zadowolony, ale gdyby miał canonowskiego jpg-a byłbym jeszcze bardziej zadowolony. Dlatego robię w RAW. Nie dla osób, które lubią cropować.
Sony RX100 mkxx w dłoniach dorosłego faceta wygląda trochę komicznie. Baaaardzo źle się go trzyma w dłoni w trudniejszych warunkach. Żadne doklejane gripy nie są tu panaceum.
Focilem w roznych systemach ale sony i A6000 nie daje na fotach niebieskiego zafarbu.
Raczej kolory sa dosc cieple i ida w strone brazu i czerwieni.
Obrabiam RAW-y i JPG-i i nie zauwazylem duzych rozbieznosci w kolorach.
Co do niebieskiego zafarbu to jest widoczne zjawisko w aparatach Fuji z matrycami X-TRANS.
czomolungma
31-10-2017, 13:31
Co do niebieskiego zafarbu to jest widoczne zjawisko w aparatach Fuji z matrycami X-TRANS.
juz drugi aparat mam z xtransem i nie zauważyłem żadnego zafarbu niebieskiego.
Co do niebieskiego zafarbu to jest widoczne zjawisko w aparatach Fuji z matrycami X-TRANS.
jakieś legendy miejskie powielasz. Nie zauwazyłem takich problemów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.