Zobacz pełną wersję : MacPhun Luminar
Przyznam, że nie mam LR a ze względu na forsowanie przez Adobe niekorzystnej licencji CC szukam alternatyw. Wiem, że LR można kupić jeszcze na normalnej licencji, ale mam obawy, czy chcąc w przyszłości wykonać upgrade do nowszej wersji nie będę skazany na CC. Żal wydawać większe pieniądze na program, który przez sposób licencjonowania zakończy u mnie swój żywot po pierwszej kupionej wersji. Jako amator parcia na LR nie mam, lecz dotychczas używane narzędzia coraz mniej mi wystarczają...
Wracając do tematu. Właśnie przeczytałem o kolejnej alternatywie dla LR. Jest to MacPhun Luminar, który właśnie pojawił się w wersji beta na Windows i na razie jest darmowy (normalna cena to 69 euro). Właśnie pobieram i w wolnej chwili się nim pobawię. Zachęcam Was do wypróbowania i podzielenia się tutaj swoimi opiniami :)
Strona producenta: https://macphun.com/
Informacje o programie:
http://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/programy-graficzne-i-upgrade-sprzetu/28942-macphun-luminar-dostepny-takze-na-windows
http://www.optyczne.pl/11256-news-Luminar_w_wersji_beta_dla_Windows_-_mo%C5%BCna_pobra%C4%87_bezp%C5%82atnie.html
Na Win7 nie chce się zainstalować.
Na Win7 nie chce się zainstalować.
W pomocy na stronie producenta piszą że "Luminar is fully compatible with Windows 7, 8 and 10". Chociaż w zalecanych wymaganiach wspominają o win10
Na Win7 nie chce się zainstalować.
U mnie na Win7 64bit zainstalował się prawidłowo (jako aplikacja 32bit). Może brakuje Ci w systemie Net Framework, lub innego potrzebnego komponentu? Niestety poza wersją systemu nie znalazłem żadnej informacji o wymaganiach programu od systemu operacyjnego. Wymagania sprzętowe są zawyżone, zainstalowałem na znacznie słabszym sprzęcie z 4GB RAMu.
U mnie na win7 też udało się to zainstalować, nawet się uruchomiło i dało się wczytać rawka z d300s ;) :)
Z tego wynika, że MacPhun Luminar działa na Win7, ale u niektórych brak czegoś w systemie, co powoduje problem z instalacją.
Sprawdziłem, że Luminar prawidłowo czyta RAW/NEF z D300 oraz D5100 :)
PS: Piszcie, czy Wam Luminar działa i co o nim sądzicie. Nie jestem ekspertem w postprodukcji a na dodatek aktualnie komp mi świruje pod obciążeniem, więc trudno mi solidnie przetestować ten program. Liczę na Wasze opinie :)
Jeszcze go nie używałem, ale potwierdzam, że działa pod siódemką. Może u Ciebie brakować czegoś w stylu .NET framework czy innych bibliotek.
Widzę, że postawili głównie na filtry, np. color grading. Ciekawe, że opiera się na AI, może być ciekawie...
Kelby poleca ten soft.
Program nie jest darmowy, tylko jest wersja trial
Zainstalowałem Luminar ponownie, ale tym razem poświęciłem mu więcej czasu niż 15 sekund.
W mojej ocenie program ciężko nazwać alternatywą dla Lightroom (LR ma jeszcze zarządzanie katalogiem plików, moduł Print, Web i więcej możliwości edycji), Luminar raczej przypomina Color Efex Pro z pakietu NIK Collection. Przy czym tamten jest darmowy i daje ciekawsze efekty :) Ja programu Luminar nie kupię, nie widzę potrzeby.
Zainstalowałem Luminar ponownie, ale tym razem poświęciłem mu więcej czasu niż 15 sekund.
W mojej ocenie program ciężko nazwać alternatywą dla Lightroom (LR ma jeszcze zarządzanie katalogiem plików, moduł Print, Web i więcej możliwości edycji), Luminar raczej przypomina Color Efex Pro z pakietu NIK Collection. Przy czym tamten jest darmowy i daje ciekawsze efekty :) Ja programu Luminar nie kupię, nie widzę potrzeby. Jak u Ciebie z szybkością pracy tego programu w porównaniu do LR? U mnie to jest masakra, wolny jak ślimak :)
Jest dość powolny, ale trzeba pamiętać, że przygotowanie podglądów (miniaturki z zastosowanym filtrem, w sumie coś koło 20 filtrów) musi trwać, ale ogólnie nie jest źle. Brakuje w programie opcji "batch processing", można by odpalić i pójść na faja.
Mam windows 7 i miałem wielki problem z zainstalowaniem luminara. Międlił, międlił i proces nie dochodził do końca. Za którymś tam razem jakoś się udało i się zainstalował. Po odpaleniu chodził w miarę, miał lekkie parosekundowe przestoje ale chodził. Problem pojawił się przy eksporcie do jpga. Dwa razy próbowałem i dwa razy zawiesił mi kompa tak, że tylko twardy reset ratował sytuację. Trzeci raz już nie próbowałem. Czy ktoś ma pomysł co może być nie tak? Zaznaczam,że laptop lenovo, intel core i3 2310M 2,10GHz, 4gb ramu
Zainstalowałem oficjalną wersje 1.0 na Win10. Może kiedyś coś z tego będzie, ale obecnie to raczej wersja beta niż użyteczny program (ex. opcje eksportu plików :mrgreen:). Porównam jeszcze z wersja na Maca, ale wersji Windows to jeszcze daleka droga do LR. Nie jestem tez przekonany do obróbki jedynie za pomocą filtrów. Trzeba spróbować i opracować jakiś workflow (niby s tutki, ale chyba jestem nieco ociężały umysłowo). Działa to wszystko wolno. Bardzo wolno. Zobaczymy wersję następną :-D
A tu dzisiaj poprawki
NOVEMBER 24, 2017
This free update will bring the following new and improved features:
WINDOWS
Added Workspaces
Added Luminosity Mask
Added RAW support for Nikon D850
Added Image Resize and Sharpen on Export
Added Hotkeys
Fixed RAW Denoise on opening files (OpenCL issue)
Fixed issues with .DNG converted files
Fixed pixelization issue with low res image previews
Fixed issue with low res image on layers with masks
Fixed issue with non-system disk as installation destination
Fixed progress bar for opening images
Fixed bug when launching Photoshop with a blank image
Fixed crash on exit
Improved Performance
Updated large number of RAW camera file formats
MAC
Added support for On1 plugins
Improved RAW Denoise on opening file
Improved Windows preset preview issue
Improved accuracy of the filter collapse/expand triangle control
Improved application and Batch processing UI
Fixed RAW Develop/Develop issue with DNG files
Fixed localizations
Fixed crash on saving to .PSD format
Fixed bug when Adobe Photoshop Elements is unavailable.
Fixed bug with Luminosity Mask preview on filter
Fixed "Image Cannot be savedâ issue with Adobe Lightroom
Fixed RAW Develop\Develop issue when converting Panasonic FZ2000 .rw2
Fixed âgreen bandâ bug with Batch Processing
Fixed issue when saving presets when using Photos for Mac
To może ja będę troszkę inny, ale już tłumaczę ;)
Jako posiadacz pudełkowego LR6 , zacząłem również rozglądać się za alternatywą dla LR - nie interesuje mnie smycz Adobe, tylko kupuje i wiem co mam!
Na razie mój LR wspiera moje pliki RAW i z tego powodu bardzo się cieszę, ale widząc w sieci zapowiedzi programu Lumianr 2018 bo o nim mowa stwierdziłem że warto się zainteresować tym oprogramowaniem.
Zakupiłem program Luminar 2018 i czekałem grzecznie na plik instalacyjny.
Przyszedł dzień w którym szczęśliwy instalowałem nowego Luminara i czas na pierwsze zdjęcie i oczekiwania!
Powiem tak, albo coś poszło im nie tak lub ja wybrałem zły plik ponieważ zazgrzytało pomiędzy mną a programem.
Miało być "wow" a wyszło "ał"
Przy pierwszym zdjęciu Luminar nie radził sobie z prześwietlaniami , co można zobaczyć porównania tu (https://www.youtube.com/watch?v=vE8MwkIYNd0&list=PL-0j-E98NjP0OEGF_bF99zjfb5B81hdJv)
Zraziłem się i odstawiłem soft, oczywiście spece od Luminara zaraz pisali do mnie abym podesłał RAWa bo coś poszło nie tak!
Mija tydzień, jest update i nowa nadzieja.
Jednak po tym czasie owe zdjęcie ruszyłem standardowo w LR, a czas przyszedł na coś nowego.
Nowe zdjęcie i nowy problem!
Nie to abym szukał czegoś i się czepiał, tylko uruchamiam soft i ruszam z edycją.
Jednak ponownie porażka.
Lumianr nie radzi sobie z narzędziem "color picker" tu (https://www.youtube.com/watch?v=oqkiI6-jRI0) banał, ale miało być tak pięknie!
Szczerze, jestem na etapie totalnego rozczarowania.
Chciał bym pokazać fajny tutorial odnośnie edycji zdjęć krajobrazowych w Lumianr 2018, ale jak?
Skoro jest wciąż problem z podstawowymi narzędziami w tym programie.
Przyznaje że jestem rozczarowany tym oprogramowaniem i na razie jakoś nie przekonuję się do ruszania w nim kolejnego zdjęcia, ponieważ znowu coś może pójść nie tak!
Nie chcę abyście mnie zrozumieli źle, nie mówię że to zły program - może nie doskonały?
Jednak na pewno nie jest następcą LR, brakuje mu dość dużo.
Z tych kilku razy kiedy uruchomiłem oprogramowanie Luminar 2018, stwierdzam że ten program nadaje się do kolorowania zdjęć niż edycji plików RAW.
Tylko warto sobie zadać pytanie, czy warto zapłacić te około 50 euro jak wciąż kolekcja NIK jest za free???
P.S.
Może ktoś kto zaczyna przygodę z fotografią to będzie zadowolony z tego oprogramowanie, jednak kiedy zacznie używać program taki jak LR/ C1/ DxO powie WoW!
Taka to różnica ;)
Jak jest z Luminar 2018, gdy kupuje się najnowszą wersję jako nowy użytkownik, to czy można ją zainstalować na dwóch komputerach? Przydałoby się mieć ten program w stacjonarnym PC i w przenośnym sprzęcie.
Byłbym wdzięczny za szybką odpowiedź...
W porządku, znalazłem informację. Zakupiony program można zainstalować na pięciu urządzeniach. Nie umiem edytować swojego posta więc dodaję drugi.
To może ja będę troszkę inny, ale już tłumaczę ;)
Jako posiadacz pudełkowego LR6 , zacząłem również rozglądać się za alternatywą dla LR - nie interesuje mnie smycz Adobe, tylko kupuje i wiem co mam!
Na razie mój LR wspiera moje pliki RAW i z tego powodu bardzo się cieszę, ale widząc w sieci zapowiedzi programu Lumianr 2018 bo o nim mowa stwierdziłem że warto się zainteresować tym oprogramowaniem.
Zakupiłem program Luminar 2018 i czekałem grzecznie na plik instalacyjny.
Przyszedł dzień w którym szczęśliwy instalowałem nowego Luminara i czas na pierwsze zdjęcie i oczekiwania!
Powiem tak, albo coś poszło im nie tak lub ja wybrałem zły plik ponieważ zazgrzytało pomiędzy mną a programem.
Miało być "wow" a wyszło "ał"
Przy pierwszym zdjęciu Luminar nie radził sobie z prześwietlaniami , co można zobaczyć porównania tu (https://www.youtube.com/watch?v=vE8MwkIYNd0&list=PL-0j-E98NjP0OEGF_bF99zjfb5B81hdJv)
Zraziłem się i odstawiłem soft, oczywiście spece od Luminara zaraz pisali do mnie abym podesłał RAWa bo coś poszło nie tak!
Mija tydzień, jest update i nowa nadzieja.
Jednak po tym czasie owe zdjęcie ruszyłem standardowo w LR, a czas przyszedł na coś nowego.
Nowe zdjęcie i nowy problem!
Nie to abym szukał czegoś i się czepiał, tylko uruchamiam soft i ruszam z edycją.
Jednak ponownie porażka.
Lumianr nie radzi sobie z narzędziem "color picker" tu (https://www.youtube.com/watch?v=oqkiI6-jRI0) banał, ale miało być tak pięknie!
Szczerze, jestem na etapie totalnego rozczarowania.
Chciał bym pokazać fajny tutorial odnośnie edycji zdjęć krajobrazowych w Lumianr 2018, ale jak?
Skoro jest wciąż problem z podstawowymi narzędziami w tym programie.
Przyznaje że jestem rozczarowany tym oprogramowaniem i na razie jakoś nie przekonuję się do ruszania w nim kolejnego zdjęcia, ponieważ znowu coś może pójść nie tak!
Nie chcę abyście mnie zrozumieli źle, nie mówię że to zły program - może nie doskonały?
Jednak na pewno nie jest następcą LR, brakuje mu dość dużo.
Z tych kilku razy kiedy uruchomiłem oprogramowanie Luminar 2018, stwierdzam że ten program nadaje się do kolorowania zdjęć niż edycji plików RAW.
Tylko warto sobie zadać pytanie, czy warto zapłacić te około 50 euro jak wciąż kolekcja NIK jest za free???
P.S.
Może ktoś kto zaczyna przygodę z fotografią to będzie zadowolony z tego oprogramowanie, jednak kiedy zacznie używać program taki jak LR/ C1/ DxO powie WoW!
Taka to różnica ;)
Dokładnie, po pierwszych zajawkach WoW. Potem coraz gorzej - export tiffa to jakaś porażka -> u mnie.
Zgadzam się z Twoją recenzją programu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.