PDA

Zobacz pełną wersję : Gdzie zrobić "odbitki" ?



czomolungma
15-07-2017, 10:44
Cześć

Poleci ktoś jakis fotolab wysłkowo gdzie mógłbym wydrukować zdjęcia ? Uzbierało mi się już około 1000 sztuk. Zawsze polegam na opinii tych, którzy drukowali i są zadowoleni. Zdjęcia klasyczne 10x15.
Róznice w cenach niewielkie to tylko marża czy rzeczywiście jakis lepszy papier oferuja firmy które drukuja odrobinę drożej ? Polecicie coś ?

DaroD300S
15-07-2017, 18:50
Jeśli chcesz zdjęcia na papierze światłoczułym, wykonane na porządnej maszynie Fuji frontier to polecam http://www.thelab.pl/. Jeśli chcesz drukowane to po prostu sobie wydrukuj w domu.

jurkarol
15-07-2017, 21:58
foto.fujifilm.pl - jest parę labow w różnych miastach.
dobry papier, wychodzi to, co sobie przygotujesz i zadziwiająco takie same jak na monitorze (bez super kalibracji)

czomolungma
16-07-2017, 11:08
Jeśli chcesz zdjęcia na papierze światłoczułym,

Czy dobrze zrozumiałem że niektórzy robia odbitki na papierze światłoczułym a niektóre firmy tylko drukuja cyfrowo jak z drukarki ? Czy te na papierze światłoczułym są inaczej robione ?

mini21
16-07-2017, 23:40
Osobiście polecam cyfrowaciemnia.pl, .dobrykolor.pl.
Tam robiłem (i od czasu do czasu robię) odbitki - mz. jakość bdb.
Są profile maszyn, można zrobić softproof.

Nikomat
19-07-2017, 10:09
Czy dobrze zrozumiałem że niektórzy robia odbitki na papierze światłoczułym a niektóre firmy tylko drukuja cyfrowo jak z drukarki ? Czy te na papierze światłoczułym są inaczej robione ?

Dobrze zrozumiales - mozna zrobic odbitki na papierze fotograficznym i wywolac.
Albo wydrukowac na drukarce.
Tu sie pojawia wielki problem - drukarki sa bardzo rozne, tanie i drogie, domowe i laboratoryjne.
Roznica w jakosci i rzecz jasna w cenie jest no ... duza.

Gwoli ciekawostki - te prawdziwe filmy hollywuudzkie co ogladamy od wielu dziesiecioleci - sa i byly DRUKOWANE.
To nigdy nie byla tasma filmowa, no z wyjatkiem oryginalu.

czomolungma
19-07-2017, 13:47
Powiem szczerze że wiele lat fotografuje amatorsko ale nigdy nie zastanawiałem sie nad "spapieryzowaniem" moich zasobów wszystko trzymałem w komputerze dlatego tak małą wiedze mam na temat "papieryzacji". Oczywiście jakość jest ważna ale o wiele ważniejsza jest dla mnie kwestia trwałości. Podejrzewam że te "wołane" po 30 latach nadal bedą widoczne a co z drukowanymi ?
czy dobrze wnioskuję z opisu http://www.diprint.pl/ że w tym miejscu nie drukują a naświetlają ? Cena bowiem jest atrakcyjna ( wtej cenie często sa tylko drukowane zdjęcia)

unesco
22-07-2017, 11:52
Powiem szczerze że wiele lat fotografuje amatorsko ale nigdy nie zastanawiałem sie nad "spapieryzowaniem" moich zasobów wszystko trzymałem w komputerze dlatego tak małą wiedze mam na temat "papieryzacji". Oczywiście jakość jest ważna ale o wiele ważniejsza jest dla mnie kwestia trwałości. Podejrzewam że te "wołane" po 30 latach nadal bedą widoczne a co z drukowanymi ?
czy dobrze wnioskuję z opisu http://www.diprint.pl/ że w tym miejscu nie drukują a naświetlają ? Cena bowiem jest atrakcyjna ( wtej cenie często sa tylko drukowane zdjęcia)

zwłaszcza te drukowane będą po wielu dziesięcioleciach trwałe - ale muszą być drukowane tuszem pigmentowym, w obecnej technologii HP/Epsona/Canona w zależności od papieru, sposobu przechowywania (za szybą, w albumie itp) to kilkanaście-kilakdziesiąt lat - pod setkę, w albumie ponad 200.
atramenty barwnikowe wykorzystywane w Dry-Labach (zakładam że oryginalne, nie zamienniki) mają trwałość kilka razy mniejszą, ale nadal jest to wiele lat, czasami grube kilkadziesiąt
odbitki wołane na mokro nie są już referencją co do trwałości - pomijam domowe wydruki na Epsonie L800 czy podobnych Canonach, bo tam jest podły atrament

mzj
17-11-2017, 15:46
Ja ze swoich doświadczeń z drukowaniem foto (mam trzy duże maszyny Epsona, w tym Stylusa Pro 9900) mogę powiedzieć, że przy odpowiednim papierze jedynym zagrożeniem dla wydruku pigmentowego jest zadrapanie. Jeśli wydruk ma siedzieć w antyramie to raczej wątpię, żeby stracił na jakości, pod warunkiem zastosowania odpowiedniego (odpornego na UV) papieru. W przypadku albumu to praktycznie wieczność. Wydruki na płótnie zawsze laminuję, po takiej operacji to można je nawet wilgotną szmatką z kurzu przecierać.

Wydruków na papierze nigdy nie laminowałem, ale myślę, że warto spróbować. Zima teraz idzie to zrobię taki eksperyment: wydrukuję jakieś zdjęcie, zalaminuję i rzucę na zimę do ogródka, niech tam się maltretuje warunkami atmosferycznymi. Jak nie zblaknie po tych kilku miesiącach to można przyjąć deklaracje producentów za w miarę potwierdzone.

waldek678
12-01-2018, 19:21
Powiem szczerze że wiele lat fotografuje amatorsko ale nigdy nie zastanawiałem sie nad "spapieryzowaniem" moich zasobów wszystko trzymałem w komputerze dlatego tak małą wiedze mam na temat "papieryzacji". Oczywiście jakość jest ważna ale o wiele ważniejsza jest dla mnie kwestia trwałości. Podejrzewam że te "wołane" po 30 latach nadal bedą widoczne a co z drukowanymi ?
czy dobrze wnioskuję z opisu http://www.diprint.pl/ że w tym miejscu nie drukują a naświetlają ? Cena bowiem jest atrakcyjna ( wtej cenie często sa tylko drukowane zdjęcia)

Myślę że to fajna sprawa pomyślę czy ze swoimi zdjęciami tak zrobić .Ciekawi mnie jak te zdjęcia stare będą wyglądać.

pioterkow
12-01-2018, 19:47
Jeśli masz zdjęcia które chcesz zachować na wiele lat to polecam Ci wydruki pigmentowe Epsona. Znakomita jakość i trwałość.
Warto zainwestować i nie martwić się że dysk Ci padnie i zdjęcia szlag trafi...
Pozdrawiam. Piotr

david555
06-05-2020, 23:28
https://m.youtube.com/watch?v=-h057K7E3io ;-)

OjTam
06-05-2020, 23:30
https://m.youtube.com/watch?v=-h057K7E3io ;-)

:mrgreen:

Szuwar
07-05-2020, 16:36
Powiem szczerze że wiele lat fotografuje amatorsko ale nigdy nie zastanawiałem sie nad "spapieryzowaniem" moich zasobów wszystko trzymałem w komputerze dlatego tak małą wiedze mam na temat "papieryzacji". Oczywiście jakość jest ważna ale o wiele ważniejsza jest dla mnie kwestia trwałości. Podejrzewam że te "wołane" po 30 latach nadal bedą widoczne a co z drukowanymi ?
czy dobrze wnioskuję z opisu http://www.diprint.pl/ że w tym miejscu nie drukują a naświetlają ? Cena bowiem jest atrakcyjna ( wtej cenie często sa tylko drukowane zdjęcia)

www.diprint.pl są rewelacyjni. Robię tam odbitki wysyłkowo od wielu lat i to co jest niesamowite, to drukując z tego samego pliku po kilku tygodniach, miesiącach czy nawet zdarzyło się latach wygląda na papierze identycznie.

Zresztą polecał ich swego czasu Czornyj - skorzystałem i nie zawiodłem się.

DarkFs
26-03-2023, 08:52
Odświeżę trochę temat. Drukuje Ktoś z Was Koleżanki i Koledzy odbitki w nPhoto?
W głównej mierze chodzi o rodzaj papieru na jakim są naświetlane oraz odczucia co do jakości, ostrości wydruków. :)

sebek8199
27-03-2023, 21:54
Darkfs, nie wiem dokładnie co masz na myśli pisząc o jakości (kolory, ostrość, trwałość, grubość papieru, odbicie światła, sztywność, odporność na zarysowania, odcień bieli, przepuszczalność światła), ale ogólnie papiery fotograficzne są różne i mają też różne zastosowania. Nie mówię tu tylko o nphoto, ale u nich wybór papierków jest skromny / dość podstawowy i jeszcze bardziej skromy jeśli chodzi o wybór rozmiarów.
Jeśli chciałbyś spróbować czegoś innego (nie naświetlanego / niestandardowego) zajrzyj do mnie na www.RiverFoto.pl lub napisz na priv.
Mam szeroki wybór papierów foto od standardowych po Fine Art, metaliczne, perłowe i płótna czy Hahnemuhle o jakości archiwalnej. Trzeba spróbować i samemu ocenić co Ci leży w guście.
Duże wydruki powyżej formatu A4 drukuję na Canonie - wydruki z tego urządzenia są genialne i bezbłędne kolorystycznie a czarno białe fotki po wydrukowaniu nie mają zielonego / purpurowego / żółtego czy niebieskiego odcienia ❤ tylko są po prostu czarno białe. Małe wydruki na FujiFilm - w porównaniu do naświetlanych odbitek ostrości detali jest wyższa jednak że wychodzą trochę drożej niż "naświetlanki" więc jeżeli potrzebujesz hurtowych ilości to trzymaj się za portfel a pozostałe parametry są mnie więcej zbliżone do siebie.

PS. Ciekaw jestem czy próbowałeś foto obrazów w nPhoto :D (tej plandeki z żuka za grubą kasę)

DarkFs
28-03-2023, 20:23
Darkfs, nie wiem dokładnie co masz na myśli pisząc o jakości (kolory, ostrość, trwałość, grubość papieru, odbicie światła, sztywność, odporność na zarysowania, odcień bieli, przepuszczalność światła), ale ogólnie papiery fotograficzne są różne i mają też różne zastosowania. Nie mówię tu tylko o nphoto, ale u nich wybór papierków jest skromny / dość podstawowy i jeszcze bardziej skromy jeśli chodzi o wybór rozmiarów.
Jeśli chciałbyś spróbować czegoś innego (nie naświetlanego / niestandardowego) zajrzyj do mnie na www.RiverFoto.pl lub napisz na priv.
Mam szeroki wybór papierów foto od standardowych po Fine Art, metaliczne, perłowe i płótna czy Hahnemuhle o jakości archiwalnej. Trzeba spróbować i samemu ocenić co Ci leży w guście.
Duże wydruki powyżej formatu A4 drukuję na Canonie - wydruki z tego urządzenia są genialne i bezbłędne kolorystycznie a czarno białe fotki po wydrukowaniu nie mają zielonego / purpurowego / żółtego czy niebieskiego odcienia ❤ tylko są po prostu czarno białe. Małe wydruki na FujiFilm - w porównaniu do naświetlanych odbitek ostrości detali jest wyższa jednak że wychodzą trochę drożej niż "naświetlanki" więc jeżeli potrzebujesz hurtowych ilości to trzymaj się za portfel a pozostałe parametry są mnie więcej zbliżone do siebie.

PS. Ciekaw jestem czy próbowałeś foto obrazów w nPhoto :D (tej plandeki z żuka za grubą kasę)

Dziękuję za odpowiedź. Do tej pory drukowałem w Labie u Kolegi "po sąsiedzku" można powiedzieć. Naświetlane, oryginalną chemią dedykowaną do maszyny na papierze Kodak Professional ENDURA. Dla jednych stety, dla innych nie - w epoce tzw. DryLab już wszystko skupia się na tym rozwiązaniu, a zatem i rzeczony Kolega.
Brak papieru Kodaka na rynku jak i odpowiedniej chemii powoduje, iż maszyna poszła w odstawkę i czeka sobie spokojnie na lepsze czasy. Zrobiłem sobie próbne wydruki tego, co wcześniej miałem na Kodakowskim papierze na suchym labie i nie jestem do końca zadowolony z efektów.
Próbowałem drukować w kilku innych labach, jak chociażby FotoLab.pl (to ta sama drukarnia co nPhoto). Tam wszystko idzie na Fuji Crystal lub w teoretycznie lepszej opcji Fujifilm Professional Paper. Te papiery nie są złe, ale daleko im do tego, co otrzymywałem wcześniej, stąd poszukiwanie złotego środka. :)
Na nPhoto jestem świeżo, jeszcze niczego nie zamawiałem. Bazuję wyłącznie na opiniach z Internetu, chociaż akurat te na temat odbitek są różne.
Ale fotoobraz pewnie wypróbuję w niedalekiej przyszłości.
Przejrzałem podaną przez Ciebie stronkę. Musiałbym sobie puścić to samo w kilku wersjach i zobaczyć jak to wygląda i co najbardziej podchodzi pod to, do czego przywykłem. Chyba, że macie coś w rodzaju próbek do podesłania - przejrzę i odeślę. :)

Pawel S50
22-07-2023, 11:58
Ja swoje zdjęcia cyfrowe wywołuje w HQ Fotolab we Wrocławiu. Jak do tej pory nie zawodłem się na jakości wywołanych zdjęć. Mają duży wybór papierów fotograficznych w tym 5 papierów profesjonalnych. Zdjęca wywołane na papierze Fine Art Matt wyglądają bajecznie. Papier metaliczny nadaje wywyołanym zdjęciom portretowym magii. Odbitki 10x15cm i w innych formatach można zamówić z wysyłką przez stronę https://hqfotolab.pl/. Trzeba pamiętać że przy wywołaywaniu odbitek aby wybrać linie papieru PREMIUM lub PROFESJONALNĄ. rzy dobrze skalibrowanym monitorze odbitki zdjęć cyfrowych wychodza w punkt bez żadnego kombinowania.