Zobacz pełną wersję : D750 zaczął robić zdjęcia w różnych ekspozycjach
Rainforest
08-07-2017, 22:34
Witam!
Bez zbędnego wstępu:
Przyjazd na zlecenie, wyjmuje aparat i focę.... ku mojemu zdziwieniu, Nikodem D750 zaczął robić zdjęcia w 3 różnych hmm ekspozycjach? kolorach? poziomach D-lightingu? ewidentnie widać, że 3 zdjęcia seryjne różnią się miejscami w których występuje cień oraz rozświetlenie.
załączam obrazy o których mowa:
http://tomaszrutkowski.pl/wp-content/uploads/2017/07/19894311_10209624054265978_663148647_n.gif
W pierwszym momencie uznałem, ze przypadkowo załączyłem hdr i BKT na raz aleee... D-lighting wyłączony, HDR wyłączony, BKT wyłączony... 40 minut straciłem na szukaniu rozwiązania i nie znalazłem go. .... a więc zrobiłem "reset menu fotografowania" - nadal nic. takie same ustawienia a zdjęcia (JPG) zupełnie inne, wygląda to jakby puszka robiła kilka zdjęć w celu późniejszego połączenia w HDR, ale hdr jest na off.
Po zawaleniu zlecenia, pojechałem na drugie, wyjmuję z torby aparat i ?? nie ma śladu po tym zjawisku.... wtedy przyszła mi na myśl jedna rzecz - skróty/kombinacje klawiszowe - być może swymi długimi grabiami, chwytając niestandardowo puszkę, wybieram nieznaną mi kombinację przycisków uruchamiającą ten efekt?
Będę wdzięczny za pomoc - dla innego może być to banał, ponieważ używa tego efektu wiele lat - ja pierwszy raz i to nieświadomie.
Ha, ha, ha
A jakie było źródło światła i czas naświetlania?
Rainforest
08-07-2017, 23:03
Dane EXIF na wszystkich 3 zdjęciach są takie same
CZAS 1/250
F/4
ISO 3200
Brak wyzwolenia lampy
Co do pomieszczenia, światło było zastane - żarówki, nie było żadnych zmiennych/migających źródeł światła.
Zrobiłem około 60 różnych kadrów po 2-4 zdjęcia i wszędzie ten sam efekt "gra cieni"
CZAS 1/250
światło było zastane - żarówki, nie było żadnych zmiennych/migających źródeł światła.
I to jest odpowiedź
Żarówki są migającym źródłem światła. Jakbyś dał czas 1/50 nie było by problemu.
Rainforest
08-07-2017, 23:14
W trymiga wykonałem teraz zdjęcia u siebie w pokoju, bo mam żarówki i niech to dundel świśnie nie ma tak widocznego tego efektu mimo identycznego czasu 1/250, poza tym robię zdjęcia w pomieszczeniach od 11 lat i nigdy z takim widocznym efektem się nie spotkałem. Zatem trafiłem dziś na stary lub specyficzny rodzaj żarówek, który potęguje ten efekt?
To była jedna z żarówek, najprawdopodobniej kiepski LED lub świetlówka. Ewidentnie zmienia się układ cieni i odblasków.
Rainforest
08-07-2017, 23:23
..zatem wielkie dzięki za szybką i trafną diagnozę, niby banał, ale jak widać nie dla każdego. Z racji że był to stary dworek i robiłem zdjęcia tam pierwszy raz - następnym razem przyjrzę się oświetleniu, ponieważ na tyle pomieszczeń, hoteli, restauracji, pokoi i sal weselnych co sfotografowałem, nigdzie zdjęcia wykonane w serii nie różniły się aż tak bardzo.
Pozdrawiam:)
O ile wiem, normalne żarówki świecą w przybliżeniu stałym światłem.
Odróżniłbym tu "prawdziwe" żarówki świecące światłem żarowym od lamp fluorescencyjnych i innych "wynalazków" w kształcie żarówek. ;)
kornikbp
09-07-2017, 10:44
W mojej okolicy w jednej z sal weselnych są takie tego typu tanie ledy. niejeden fotograf tam poległ :)
O ile wiem, normalne żarówki świecą w przybliżeniu stałym światłem.
Żarówka tradycyjna żarowa jest zasilana prądem zmiennym i mamy 50Hz w usa 60Hz, nie da się uniknąć migotania, którego nie rejestruje oko ludzkie ale już kamery tak, a przy fotografowaniu z czasami krótszymi od 1/50s możemy wstrzelić się różnie w sinusoidę.
Tradycyjna żarówka nie jest problemem. Tu te 50 Hz nie stanowi problemu. Dlaczego? Bo świeci rozgrzany drut wolframowy, ktory ma na tyle dużą bezwladność, ze nie gasi sie i zapala, tylko w praktyce świeci niemal równo.
Problemem sa te nowoczesne źródła światła i stare jarzeniowki oraz tzw żarówki energooszczędne (czyli w praktyce także jarzeniówki).
Ledy to bardzo skomplikowany temat. Diody sa różne, ale co istotniejsze to różnice w ukladzie sterujacym LEDami. Wczesniejsze zarowki led mrugały jak jarzeniówki (kolega sie skarżył ze nie moze przy nich czytać ksiazek). Potem weszly LEDy z układami CCD ( to nie tylko okreslenie matrycy ;) ) , a teraz sa jeszcze inne wynalazki. Ledy dają różny kolor swiatla (zimne cieple itp) i różne odwzorowanie barw. Mają Ra od 85 do prawie 100 (ale te sa bardzo drogie i wiele mniej wydajne niz te kiepskie, niestety i sa rzadko spotykane).
W sumie to najlepsze były stare żarówki i halogeny, gdyby nie to ich żółte światło ....
Żarówka tradycyjna żarowa jest zasilana prądem zmiennym i mamy 50Hz w usa 60Hz, nie da się uniknąć migotania, którego nie rejestruje oko ludzkie ale już kamery tak, a przy fotografowaniu z czasami krótszymi od 1/50s możemy wstrzelić się różnie w sinusoidę.
Żarówka może być zasilana czymkolwiek. Nawet 25Hz nie spowoduje jej migania, bo czas rozgrzewania i stygnięcia żarnika jest bardzo długi.
Migotania widać przy LEDach i wszelkiego rodzaju lampach wyładowczych (świetlówki, jarzeniówki, HID, itp) zasilanych prądem o zbyt niskiej częstotliwości.
Aby uniknąć takich problemów, zawsze sprawdzam na LV jak zachowuje się światło (tryb manualny dla wideo i skracam czas od najdłuższego dostępnego do najkrótszego obserwując czy nie pojawia się migotanie, latające bądź stałe ciemniejsze pasy). Jak nic takiego nie ma, to można bezpiecznie używać dowolnych czasów. Jak są, to trzeba uważać z czasami.
Hmm... muszę się z wami nie zgodzić, zatem macie tu żarówkę żarową nagraną przed chwilą https://drive.google.com/file/d/0B9ezSglaNsuKQTRKWjFHVF9lcjA/view?usp=sharing
Oczywiście na LV też widać jak pięknie mruga do nas :)
LED akurat tu jest lepszy jeśli mamy dostęp do zasilacza i możemy sobie ustawić tu nie będę opisywał co bo nie wiem jak to fachowo się nazywa ( chodzi o czasy między impulsami/długość impulsu ? ), z świetlówkami jest największy problem bo te nie mrugające są drogie i mało dostępne.
No nie wiem czy ten film cos udowadnia. Tzn opisz moze jak zostal zrealizowany i jakiej kamery użyto. Jak wolno to jest wyswiatlane?
Zrob taki film z jarzeniowkami. Bedzie ciekawie ;)
Jak zrealizowany ? Naciśnięte nagrywanie w D7200 w trybie A z manualnym 135mm bo to miałem założone pod ręką i z karty wrzucone na google.
Czyli to nie jest spowolniony film? Czyli kamera jest fatalna.
To nie jest migotanie zarowki.
Tanie ledy to straszna zmora, w takich salach trzeba tłuc serie i uda się wybrać w miarę równo naświetloną klatkę przy 1/160-1/250.
Albo lampa w sufit i dłuższy czas.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.