PDA

Zobacz pełną wersję : O wyższości CoolPixów nad D200 ;)



milo_ja
04-06-2007, 09:39
Od jakiegoś czasu mam D200 i poza tym, że to świetna puszka jednej rzeczy mi w niej brakuje i co ciekawsze tej, którą można spotkać w znacznie tańszysz modelach. Nie chodzi mi tu bynajmniej o tryb "fotoidioto", programy tematyczne, filmy i tego typu bajery, a rzecz, którą swego czasu często używałem. Chodzi o BSS. Nie brakuje wam tej funkcji? Czasem przychodzi mi zrobić zdjęcie z dłużym czasem naświetlania. Przy 1/10 i mniej to i z VRem trzeba pare klatek strzelić, żeby 1 była dobra, a potem wybirać tą jedną najmniej poruszoną. I tu zaczynają się zchody. Niby można sobie na powiększeniu porównywać zdjęcia, ale ... jeśli usunę zdjęcie na powiększeniu, to zoom wraca do pozycji "fit to screen". I od nowa trzeba sobie zoomowac na reprezentatywny fragment. BSS załawił by sprawę prosto i szybko. Nie koniecznie musiałoby to wyglądać tak, jak w CoolPixach, że z serii wybierany jest automatycznie 1. Wystarczyłaby możliwość wybrania kilku zdjeć na podgladzie i z nich wybrania najmniej poruszonego (albo chociaż podświetlenie go). Albo chociaż naprawienie głupio działąjącego zoomowania przy usuwaniu (na co narzekał też Ken Rockwell). To tak w ramach szukania dziury w całym.

Miłego focenia. :)

Erie
04-06-2007, 09:46
Nie wiem, czy Best Shot Selection byłoby dobrym rozwiązaniem dla lustrzanki - znasz algorytm według jakiego wybierane jest to najlepsze zdjęcie? Znów by było narzekanie jak przy matrycowym... zwykle jak już się robi serię to potem samemu na dużym ekranie decyduje się, że np. zdjęcie 4 jest do wywalenia, bo model ma uciętą rękę, a na 6 to ma nieostrą głowę... itp, itd. A np. BSS wybierze to 4 albo 6, bo wg jakiegos dziwnego algorytmu będzie ona najmniej poruszona. I co wówczas?

milo_ja
04-06-2007, 09:49
Ale jakby soft zawężał zakres poszukiwań (np. zaznaczał najmniej wg. niego poruszoną fotkę), to przyznasz, że "nieco" ułatwiłoby to życie.

Erie
04-06-2007, 10:15
Eeeeeee tam, kup sobie drugą kartę np. 4GB i przestaniesz mieć takie problemy. Wydałeś 6k na aparat z obiektywem, to wydaj 200 PLN na 4GB kartę (to tylko 3% ceny aparatu ze szkłem). Nie oszukujmy się, ocenianie czegokolwiek na ekranie wielkości większego znaczka pocztowego do najlepszych efektów nie prowadzi. Nawet gdyby ten algorytm działał super i tak jak mowisz zaznaczałby zdjęcia do skasowania, to potem i tak musiałbyś sprawdzić czy faktycznie zaznaczył dobre, czy masz je skasować itd. czyli wracasz do punktu wyjścia.

hunga
04-06-2007, 10:31
Nie to że się wymądrzam, ale ja kupuję lustrzankę cyfr. aby móc sam decydować co i jak chcę daną rzecz osiągnąć :D

Pozdrawiam.

milo_ja
04-06-2007, 10:39
Ja lubię, jak sprzęt pomaga mi szybciej osiągnąć to co chce. :)

milo_ja
04-06-2007, 10:44
Eeeeeee tam, kup sobie drugą kartę np. 4GB i przestaniesz mieć takie problemy. Wydałeś 6k na aparat z obiektywem, to wydaj 200 PLN na 4GB kartę (to tylko 3% ceny aparatu ze szkłem). Nie oszukujmy się, ocenianie czegokolwiek na ekranie wielkości większego znaczka pocztowego do najlepszych efektów nie prowadzi. Nawet gdyby ten algorytm działał super i tak jak mowisz zaznaczałby zdjęcia do skasowania, to potem i tak musiałbyś sprawdzić czy faktycznie zaznaczył dobre, czy masz je skasować itd. czyli wracasz do punktu wyjścia.

No niezupełnie. Mógłbym sprawdzić na powiększeniu kręcąc kółkiem (co jest szybkie) i potwierdzić wybór aparatu (co podejrzewam, że w większości sytuacji byłoby trafnym wyborem). Zreszta pal licho BSS. Żeby chociaż zoom na podglądzia działał zgodnie z oczekiwaniami ... :-?

hicks
04-06-2007, 11:05
Ja bym sie nie obrazil jakb bylo cos takiego, ze pod jakims przyciskiem bylo by automatyczne powiekszenie do 1:1 w najbardziej ostrym miejscu w okolicy wybranego pola af lub dokladnie powiekszenie miejsca z obszaru pola af. Oczywiscie definiowalne.

JK
04-06-2007, 11:12
Ja lubię, jak sprzęt pomaga mi szybciej osiągnąć to co chce. :)

A zielonego programu to ci czasem w D200 nie brakuje? Pomyśl chwilę, jakie to jest wygodne. Ustawiasz sobie zdjęcia seryjne, pomiar matrycowy (ten najlepszy u Nikona - 3D Matrix z tysiącem czujników), prawie automatyczny AF (najlepiej ten dynamiczny z priorytetem pierwszego planu - nawet te durne pola AF w wizjerze nie będą przeszkadzały) i rzeczywiście brakuje ci już tylko zielonego programu i BSSa. Nie ważne kiedy pstrykniesz, nie ważne co pstrykniesz, nie ważne jak pstrykniesz, nie ważne ile razy pstrykniesz - aparat zawsze wybierze najlepsze zdjęcie z serii. Najlepsze, według własnego "aparatowego" uznania, czyli według uznania jakiegoś skośnookiego programisty, który nawet nie wie co chcesz w danej chwili fotografować. O to ci chodzi? Takie aparaty już są od dawna i nazywają się małpki, albo bardziej dosadnie "idioten camera". I jeszcze by się przydało do pełnego szczęścia "automatyczne rozpoznawanie twarzy" - do portretów jak znalazł. A na przyszłość zostanie tylko dołożyć system automatycznego kadrowania (taki ze "sztuczną inteligencją" i "bazą 100 milionów zdjęć", oczywiście bez udziału fotografa) i już będzie pełnia szczęścia. Prawda? :wink:

admin
04-06-2007, 11:20
Oddanie decyzji w sprawie zdjecia procesrowi uwazam za duze ryzyko. Zaden BSS nie pomoze w tym wypadku, szczegolnie ze funkcja ta pozostawia wiele do zyczenia. Na marginesie, nie wiem jak jest w D200 ale moge zalozyc ze tak jak w D2X z podgladem. Wlaczam powiekszenie fragmentu kadru i kolem nastawczym pod kciukiem zmieniam zdjecia w kolejnosci w gore lub w dol. Takie porownanie oczywiscie ma sie nijak do podgladu na kompie ale cos tam jednak zobaczyc mozna...

JK
04-06-2007, 11:26
Piotrze, jest dokładnie tak samo. Tylko fotograf powinien instrukcję uważnie przeczytać, a nie liczyć na jakieś wydumane automaty.

milo_ja
04-06-2007, 11:30
A zielonego programu to ci czasem w D200 nie brakuje?
Nie, bo ... w zasadzie to go mam: P + AF na najbliższy obiekt + A-WB + VR + Auto-ISO (właściwie skonfigurowane oczywiście). :) Przydaje się, jak komuś daje zdjęcie do zrobienia.

Chodzi mi o to, że brakuje mi wspomagania dla robienia zdjęć na dłużych czasach z ręki. Teraz to wyglada tak:
1. seria kilku zdjęć (ok 5 z VRem wystarczy).
2. zoom w reprezentatywne miejsce (krawędziami, na których widać poruszenie)
3. kółko lewo - kółko prawo - lewo, prawo
4. wywalam bardziej poruszone
5. powtarzam od punktu 2.

Chciałbym, aby to wyglądało tak:
1. seria kilku zdjęć
2. zaznaczam serię
3. BSS
4. sprawdzam, czy aparat zgadł dobrze (na zoomie przelatuje przez zdjęcia)
5. potwierdzam wybór

Oczywiście fajnie by było, gdyby BSS był konfigurowalny, czyli np. zaznaczał 2 najlepsze, tudzież dało się zdefiniować obszar, który podlega sprawdzaniu (pomagałoby to w niwelowaniu ruchu obiektu).

Z braku laku, to żeby chociaż dało się w obecnym stanie wyeliminować krok 2 (czyli zoomowanie) to już by było pomocne.

JK
04-06-2007, 11:34
...... Z braku laku, to żeby chociaż dało się w obecnym stanie wyeliminować krok 2 (czyli zoomowanie) to już by było pomocne.

To może jednak poczytaj instrukcję. UWAŻNIE!!!

milo_ja
04-06-2007, 11:42
To może jednak poczytaj instrukcję. UWAŻNIE!!!

Może mi podpowiedz jak zrobić taką sztuczkę, żęby po usunięciu zdjęcia zoom pozostał w ostatniej pozycji, a zdjęcie się zmieniło zgodnie ze zdefiniowanym w konfiguracji porządkiem. Jak narazie, to udało mi się zmieniać zdjęcia na zoomie za pomocą kólka. Przy delete zoom wraca do pozycji "zdjęcie na cały ekran". Byłbym wdzięczny za info jak zmienić o zachowanie.

darsedz
04-06-2007, 11:49
mozna sobie przeprogramowac przycisk FUNC na zoom 1:1... nie pamietam szczogółow

JK
04-06-2007, 11:51
Milo_ja, a po co ci to? Przeciez chciałeś wybrać najlepsze zdjęcie, więc przeglądasz, wybierasz najlepsze, a po wybraniu pozostałe usuwasz. Dla mnie jest to działanie logiczne i wygodne. O ile przeglądanie i kasowanie zdjęć na podstawie takiego niedokładnego podglądu na LCD podczas sesji zdjęciowej, w ogóle można uznać za działania logiczne i wygodne. Nie szkoda na to czasu? Nie szkoda zdjęć, które wyrzucisz przez pomyłkę? Nie szkoda kadrów, których nie zarejestrujesz, bo się gapisz w LCD, na którym w słońcu i tak prawie nic nie zobaczysz?

milo_ja
04-06-2007, 12:01
Milo_ja, a po co ci to? Przeciez chciałeś wybrać najlepsze zdjęcie, więc przeglądasz, wybierasz najlepsze, a po wybraniu pozostałe usuwasz.
Łatwiej się wybiera, gdy masz do porównania na raz 2 zdjęcia, niż 5 czy więcej. Taki system pucharowy. ;)
Łatwiej się wybiera na sporym powiększeniu, na którym widać różnice.
Łatwiej się wybiera, gdy nie musisz ponownie zoomować po dokonaniu wyboru cząstowego.


Dla mnie jest to działanie logiczne i wygodne. O ile przeglądanie i kasowanie zdjęć na podstawie takiego niedokładnego podglądu na LCD podczas sesji zdjęciowej, w ogóle można uznać za działania logiczne i wygodne. Nie szkoda na to czasu? Nie szkoda zdjęć, które wyrzucisz przez pomyłkę? Nie szkoda kadrów, których nie zarejestrujesz, bo się gapisz w LCD, na którym w słońcu i tak prawie nic nie zobaczysz?

Ja tu mówie o warunkach, w których jest mało światła i wykonuję parę zdjęć, aby mieć pewność, że któreś nie będzie poruszone. Wtedy problem ostrego słońca raczej nie występuje. Zresztą kto mówi, że będę tego wyboru dokunywał tuż po zrobieniu zdjęcia. Po prostu przeglądanie na aparacie w powiększeniu i wybieranie jest dla mnie znacznie wygodniejsze, niż na kompie (chodzi mi tu o przypadek porównywania na powiększeniu "side-by-side", a nie ogólnie oglądanie zdjęć). Przegladarki plików graficznych jakoś nie mają ochoty zachowywać pozycji zooma. No chyba, że nie doklikałem się do jakiejś magicznej opcji.

JK
04-06-2007, 12:13
Jeśli tak, to ja jeszcze od siebie dołożę kilka postulatów dla Nikona. Przecież D200 mógłby mieć wbudowany telefon komórkowy, grzebień, szczoteczkę do zębów, szczotkę do butów, że o tunerze TV satelitarnej nie wspomnę. :wink:

milo_ja
04-06-2007, 12:20
Jeśli tak, to ja jeszcze od siebie dołożę kilka postulatów dla Nikona. Przecież D200 mógłby mieć wbudowany telefon komórkowy, grzebień, szczoteczkę do zębów, szczotkę do butów, że o tunerze TV satelitarnej nie wspomnę. :wink:

Z tym telefonem, to już pewien krok został zrobiony. W końcu możesz podłączyc GPS. ;) A tak poważnie, to wymaganie spójności UI nie jest chyba wygórowanym wymaganiem. Skoro zoom się zachowuje przy podglądzie, to czemu się nie zachowuje przy usuwaniu? Albo przynajmniej czemu nie można tego skonfigurować? Jak dla mnie to niedoróbka banalna do poprawiania. Pytanie tylko, czy będzie się komuś chciało ją poprawić.

JK
04-06-2007, 12:23
To jeszcze może zapytaj, czy w pamięci tego mikrokontrolera jest jeszcze miejsce na takie duperele, bo i tu może być problem. Procesory w takim aparacie mają do zdrobienia o wiele więcej rzeczy ważniejszych, niz jakieś tam wydumane konfigurowanie wszystkiego, co ktoś sobie wymyśli.

milo_ja
04-06-2007, 12:45
To jeszcze może zapytaj, czy w pamięci tego mikrokontrolera jest jeszcze miejsce na takie duperele, bo i tu może być problem. Procesory w takim aparacie mają do zdrobienia o wiele więcej rzeczy ważniejszych, niz jakieś tam wydumane konfigurowanie wszystkiego, co ktoś sobie wymyśli.

Mam wrażenie, że w D200 można skonfigurować wszystko, co sobie ktoś rozsądnie wymyśli oprócz ... właśnie tego, o czym piszę. A zmiana domyślnego zachowania, na którą nie sądzę, aby ktoś narzekał, nie wymaga żadnych zmian w konfiuracji. Obstawiam, że to parę lini kodu. JK powiedz szczerze. Nigdy Cię nie wkurzało to zachowanie (o ile oczywiście używasz zooma na podglądzie i kasujesz zdjęcia w aparacie)?

JK
04-06-2007, 13:13
No właśnie. Nigdy mi to nie było potrzebne. Ja się uczyłem fotografowania na analogach, a tam nie było podglądu i wszyscy jakoś z tym żyli. I już masz odpowiedź. Zazwyczaj nie oglądam zdjęć na LCD, bo szkoda na to czasu. Jeśli już to histogramy. No może czasem coś pooglądam, ale sporadycznie. Kupiłem sobie duże karty 4/8 GB i tematu nie ma, a 240, czy 480 niekompresowanych NEFów na jednej karcie to wystarczająco dużo, żeby nie zawracać sobie głowy podglądem i kasowaniem zdjęć.

milo_ja
04-06-2007, 14:00
I wszystko jasne. Trudno, żeby brakowało Ci funkcji, której nie potrzebujesz. :)

Jacek_Z
04-06-2007, 15:50
milo, zapewniam cię, że jest więcej dupereli, które to sa do załatwienia kilkoma linijkami kodu, a których d200 nie ma. Tylko ty ich nie porzebujesz więc nie wiesz.
co do funkcji którą ptrzebujesz. Myślę, że większ staranność przy fotografowaniu by pomogła, zamiast robienia zdjęć seriami. Dwa przykłady:
1. liga światowa siatkarzy - wczoraj, mecz Polska -Argentyna. Przyglądam się w biurze prasowym po meczu jak fotoreporterzy na laptopach segregują zdjęcia. Robia seriami. OK, jeśli to akcja na boisku. Ale 5 niemal identycznych klatek w serii zdjęć trybun? Dużo innych zdjęc na zasadzie filmu - będzie z czego wybrać.
2. podpatrzone w TV - policja skonfiskowała broń i pieniądze, poukładane na stoliku. Fotoreporter podchodzi i robi serię blisko 10 klatek tego co leży na stole (zjeło mu to ze 2 sekundy, nie zmieniał kadru, odległości). Lampa tyle błyskała. Nawet jak część z tego to błyski pomiarowe - to PO CO taka seria statycznego kadru?

Erie
04-06-2007, 15:58
milo, zapewniam cię, że jest więcej dupereli, które to sa do załatwienia kilkoma linijkami kodu, a których d200 nie ma. Tylko ty ich nie porzebujesz więc nie wiesz.
co do funkcji którą ptrzebujesz. Myślę, że większ staranność przy fotografowaniu by pomogła, zamiast robienia zdjęć seriami. Dwa przykłady:
1. liga światowa siatkarzy - wczoraj, mecz Polska -Argentyna. Przyglądam się w biurze prasowym po meczu jak fotoreporterzy na laptopach segregują zdjęcia. Robia seriami. OK, jeśli to akcja na boisku. Ale 5 niemal identycznych klatek w serii zdjęć trybun? Dużo innych zdjęc na zasadzie filmu - będzie z czego wybrać.
2. podpatrzone w TV - policja skonfiskowała broń i pieniądze, poukładane na stoliku. Fotoreporter podchodzi i robi serię blisko 10 klatek tego co leży na stole (zjeło mu to ze 2 sekundy, nie zmieniał kadru, odległości). Lampa tyle błyskała. Nawet jak część z tego to błyski pomiarowe - to PO CO taka seria statycznego kadru?

Jacku no jak możesz krytykować wspaniałych seryjnych fotoreporterów :(.

Przecież jak zrobi 20 zdjęć tego samego ujęcia to ma większe szanse że mu wyjdzie choć 1 niż gdyby zrobił 1-2. A przecież ma cyfrę to go to nic nie kosztuje (no chyba że jakaś tam migawka do wymiany, ale to po 100 000 wyzwoleń). Tak niestety są nauczeni robić zdjęcia ludzie teraz - przecież mam cyfre to się skasuje nieudane, wybierze się najciekawsze z 1000 klatek itd. Już nie ma zastanawiania się nad kadrem, po co - skoro wszystko można: a) strzelić serią, b) "podciągnąć" w PSie... Ważne tylko, aby szumów na ISO 1 mln nie było bo sprzedawca tak powiedział i git.

Niestety...

milo_ja
04-06-2007, 16:08
milo, zapewniam cię, że jest więcej dupereli, które to sa do załatwienia kilkoma linijkami kodu, a których d200 nie ma. Tylko ty ich nie porzebujesz więc nie wiesz.
co do funkcji którą ptrzebujesz. Myślę, że większ staranność przy fotografowaniu by pomogła, zamiast robienia zdjęć seriami.


Mam wrażenie, z ty tu mówisz o strzelaniu seri w celu wybrania najlepszego kadru z punktu widzenia jego zawartości (ten się uśmienął, ten mrugnął okiem, tu się ręka przekrzywiła i takie tam). Mi chodzi o przemyślane zrobienie 1 kadru, ale w seri, z której wybieram najmniej poruszoną fotkę, bo czas otwarcia migawki jest mały, powyżej ISO 1600 wole nie wychodzić, lampą nie chce błyskać, a obiekt fotografowany stara się być nieruchomy, ale jak wiadomo nie jest to takie proste. Przykład: twarz przy świetle świecy. Do takich sytuacji przydałaby mi się ta funkcja. Rozwiązanie w postaci szkła o jasności 1.4 jak na razie nie wchodzi w grę.

Władca Pixeli
04-06-2007, 19:06
to PO CO taka seria statycznego kadru?
Bo robią Canonami i muszą robić bracketing od -5 do +5 aby wybrać jedno dobre zdjecie ;)

darsedz
04-06-2007, 23:20
Może mi podpowiedz jak zrobić taką sztuczkę, żęby po usunięciu zdjęcia zoom pozostał w ostatniej pozycji, a zdjęcie się zmieniło zgodnie ze zdefiniowanym w konfiguracji porządkiem. Jak narazie, to udało mi się zmieniać zdjęcia na zoomie za pomocą kólka. Przy delete zoom wraca do pozycji "zdjęcie na cały ekran". Byłbym wdzięczny za info jak zmienić o zachowanie.
f -controls - f1 center button - playback mode - zoom on/of - low/medium /high magnification... moze to wystarczy?

Seeker
05-06-2007, 02:22
"Przegladarki plików graficznych jakoś nie mają ochoty zachowywać pozycji zooma."

Mysticview ma...

milo_ja
05-06-2007, 08:21
"Przegladarki plików graficznych jakoś nie mają ochoty zachowywać pozycji zooma."

Mysticview ma...

Hmmm... Tej nie znałem.

Seeker
05-06-2007, 10:25
I obawiam sie, ze mozesz nie poznac...

ale faktem jest, ze istnieje i zachowuje parametry ogladania na kolejnych zdjeciach.
Poza negatywem, ktory dla odmiany jest przypisany do konkretnej klatki. Czyli jesli przegladamy kolejne i wrocimy do tej odwroconej, to nadal bedzie ona w negatywie (inne caly czas w pozytywie).
Zachowuje skale odwzorowania (procentowo), centralny punkt ogladanego obrazu (tez procentowo), kat obrotu kadru (w stopniach, ale definiowalnie i nie co 90).

Z checia ujrzalbym te cechy w irfanie ;)


Co do wyzszosci Coolpixa nad D200 natomiast, troche to jednak naciagane.
D200 jest aparatem systemowym, co oznacza automatycznie dopasowanie roznych akcesoriow do potrzeb fotografujacego, w tym n.p. statywu.
Coolpix dla odmiany, najczesciej miesci sie w kieszeni i tam jest jego miejsce, aby w kazdej chwili miec mozliwosc uzycia. I tutaj wlasnie tkwi jego sila, nie w BSS.

Tak bym to postrzegal.

milo_ja
05-06-2007, 10:36
Temat był z przymróżeniem oka. Oczywiste jest, że to są różne serie aparatów. Po prostu brakuje mi konkretnej funkcjonalności, którą wykorzystywałem w moim CoolPixie, a teraz muszę sobie radzić "ręcznie" i to z utrudnieniem w postaci resetowanej pozycji zoom po usunięciu zdjęcia.

darsedz
06-06-2007, 11:38
ustawiłem sobie na joysticku podgląd zdjęc (pod F -controls) i mam wrażenie jakby na takim podglądzie obraz ustawiany był na aktywnym polu AF...

milo_ja
11-06-2007, 20:23
Wygląda na to, że to tak działa, ale to jednak tylko pewna proteza prawdziwego zachowywania pozycji zoom.