Zobacz pełną wersję : AF w Tamronie 28-75 2.8
Witam.
Pytanie jest następujące. Jakie jest prawdopodobieństwo uszkodzenia mechanizmu AF podczas kręcenia pierścieniem AF w ww. obiektywie w chwili gdy przełącznik jest w pozycji AF. Okoliczności sytuacji w której się to stało nie będę przedstawiał, po prostu w tamronie został przekręcony o kilkanaście stopni w jedną i drugą stronę pierścień ostrości podczas ustawienia w tryb AF. Nie mam obiektywu jeszcze przy sobie więc nie mam możliwości sprawdzenia w tej chwili.
Wiem, że zdrowe dla obiektywu to na pewno nie jest jednak proszę o odpowiedź osoby obeznane w temacie jakie mogą być skutki takiego działania i czy coś mogło się stać. Obiektyw podczas kręcenia NIE był podłączony do aparatu.
Pozdrawiam serdecznie.
tbogdanowicz
03-07-2017, 18:17
Nie chcę Cię straszyć, ale obawiam się że nie stało się nic :-).
Jeśli nie był podpięty, to jak wyżej. Tak mi się wydaje, sam nie próbowałem ;)
nikoniarz
03-07-2017, 19:24
Podpięcie czy niepodpięcie niewiele zmienia- kręcąc pierścieniem kręci silnikiem. Aczkolwiek jednorazowy "wybryk" niekoniecznie musi zaszkodzić.
O silniku nie było mowy, mój nie ma.
U mnie jest silnik wbudowany.
tbogdanowicz
03-07-2017, 21:25
Nie mam pewności jak jest w Tamronach, ale w Nikkorach AF-S obrót pierścienia nie uszkadza silnika. Piszę to z własnego doświadczenia. Zresztą trudno mi jest sobie wyobrazić by było inaczej.
nikoniarz
03-07-2017, 21:28
Nie mam pewności jak jest w Tamronach, ale w Nikkorach AF-S obrót pierścienia nie uszkadza silnika. Piszę to z własnego doświadczenia. Zresztą trudno mi jest sobie wyobrazić by było inaczej.
W Tamronie jest sprzężony z silnikiem. Dlatego też pierścień się obraca przy ostrzeniu.
Witam.
Pytanie jest następujące. Jakie jest prawdopodobieństwo uszkodzenia mechanizmu AF podczas kręcenia pierścieniem AF w ww. obiektywie w chwili gdy przełącznik jest w pozycji AF. Okoliczności sytuacji w której się to stało nie będę przedstawiał, po prostu w tamronie został przekręcony o kilkanaście stopni w jedną i drugą stronę pierścień ostrości podczas ustawienia w tryb AF. Nie mam obiektywu jeszcze przy sobie więc nie mam możliwości sprawdzenia w tej chwili.
Wiem, że zdrowe dla obiektywu to na pewno nie jest jednak proszę o odpowiedź osoby obeznane w temacie jakie mogą być skutki takiego działania i czy coś mogło się stać. Obiektyw podczas kręcenia NIE był podłączony do aparatu.
Pozdrawiam serdecznie.
Gdyby opisywane przez Ciebie działania powodowały jakiekolwiek uszkodzenia obiektywu, nikt by ich nie kupował. Nie ma powodów do niepokoju. Zapewne jest OK!
nikoniarz
04-07-2017, 10:45
Gdyby opisywane przez Ciebie działania powodowały jakiekolwiek uszkodzenia obiektywu, nikt by ich nie kupował. Nie ma powodów do niepokoju. Zapewne jest OK!
O ile dobrze pamiętam to w instrukcji jest definitywny zakaz kręcenia pierścieniem w opcji AF. W domu sprawdzę.
Jeśli jest silnik wbudowany to kręcić NIE WOLNO, zresztą jest wtedy solidny opór. Jednak przekręcenie (z wyraźnym zgrzytem zębatek) nie powinno zaszkodzić obiektywowi.
Zgrzytu zdecydowanie nie było, żadnego strzelania zębatek również, przynajmniej na filmie nic takiego nie usłyszałem. Bardziej takie delikatne "szuranie". Dziękuję wszystkim za opinie. Pozostaje czekać, aż wróci z podróży.
Witam.
Tamiego mam już w domu i wykonałem wstępnie testy.
Proszę o ocenę wykonanych testów. Czy w ogóle w takiej formie będą jakkolwiek miarodajne. AF działa, ale proszę o opinię nt. ostrości. Zwłaszcza proszę zwrócić uwagę na prawą stronę kadru. Wydaje się mniej ostra od lewej.
Poniżej zamieszczam link do galerii. Testy wykonane z różnych odległości na różnych ogniskowych na przesłonie 2.8.
http://imgur.com/a/3CbyM
stachmuszel
06-07-2017, 12:10
Imho jest wszystko ok, rozbieżności miedzy prawą a lewą stroną na pewno nie wynikają z faktu pokręcenia pierścieniem ostrości.
Kręcenie pierścieniem powoduje przeniesienie napędu na silnik. Po drodze są plastikowe zębatki, które mogą się zetrzeć.
A jeśli wytrzymają, to silnik zamienia się w prądnicę i może uszkodzić elektronikę.
Im szybciej się kręci, tym większe prawdopodobieństwo uszkodzenia.
Cieszymy się, że tym razem nic się nie stało.
Ja tym bardziej. Kręcone było bardzo powoli, bez zgrzytów. Cóż, dziękuję wszystkim zainteresowanym postem i myślę, że temat wyczerpany.
Przy okazji jeśli ktoś poleciłby jakiś dobry i sprawdzony środek do czyszczenia optyki byłbym wdzięczny. W sieci jest tego sporo, ale mam problem z wyborem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.