PDA

Zobacz pełną wersję : był kradziony??



njght_84
03-06-2007, 23:45
witam!
chcialbym sprawdzic czy aparat byl kradziony jak to zrobic(oczywiscie nikona)?

jak bylo to sorki, ale nieudalo mi sie znalesc, prosze tylko wkleic linka:)

fader_audio
04-06-2007, 00:49
hm chyba najlepiej jakoś po numerach seryjnych, jeśli kupiłes całkiem niedawnoi poszukaj w ostatnicjh postach, był związany z kradzieża aparatu i były tam podane numery seryjne, sprawdż

njght_84
04-06-2007, 00:57
hm chyba najlepiej jakoś po numerach seryjnych, jeśli kupiłes całkiem niedawnoi poszukaj w ostatnicjh postach, był związany z kradzieża aparatu i były tam podane numery seryjne, sprawdż
dokladnie: -chce kupic aparat, ale chce sprawdzic czy nie byl kradziony?
da sie jakos? mam numer seryjny i co dalej?

Valwit
04-06-2007, 01:50
dokladnie: -chce kupic aparat, ale chce sprawdzic czy nie byl kradziony?
da sie jakos? mam numer seryjny i co dalej?

zadzwon do serwisu i zapytaj

maki
04-06-2007, 02:41
zrób nim jpg`a i obejrzyj exif. Czasem niektórzy (np. ja) dodają w aparacie prywatny komentarz, który się przykleja do każdego jpg`a. Ja tam wpisałem numer kom. i mail`a. Jeśli coś takiego jest, dzwonisz do gościa i sprawa jasna
Pzdr

Valwit
04-06-2007, 02:53
zrób nim jpg`a i obejrzyj exif. Czasem niektórzy (np. ja) dodają w aparacie prywatny komentarz, który się przykleja do każdego jpg`a. Ja tam wpisałem numer kom. i mail`a. Jeśli coś takiego jest, dzwonisz do gościa i sprawa jasna
Pzdr

jpg-a, maila. Na litość boską. A poza tym racja, tylko nie zawsze da się exif na miejscu obejrzeć.

sebasw
04-06-2007, 06:54
BODY pod pachę i na najbliższy Komisariat Policji. Proszisz o sprawdzenie w systemie komputerowym, bo właśnie kupiłeś i chciałbyś mieć pewność, że wszystko OK.
Uwagi:
- nie sprawdzą sprzętu jak go nie będziesz miał ze sobą,
- jak okaże się, że kradziony to zatrzymają korpus do wyjaśnienia (możesz go już nigdy nie odzyskać, bo np. wróci do właściciela), ale przynajmniej Ty nie będziesz miał sprawy karnej za paserkę.

arutrek2-
04-06-2007, 07:28
Na pierwszy komisariat... A najpierw sprawdź czy czasem nie jest mój;) W podpisie numery

maki
04-06-2007, 07:43
Owszem, jpg'a a nie jpg-a. A poza tym to się wkłada swoją kartę i w domu się podgląda

arutrek2-
04-06-2007, 07:48
Mój w jpg'u miał w komentarzu 'by ARUTREK'. Ale to musisz np w opandzie, bo windowsowy "wjułer" tego nie czyta.

njght_84
04-06-2007, 09:02
czyli matolizm!
1 kto kupi body zeby go potem sprawdzic i mu wezma do wyjasnienia!
2 do serwisu czasem sie dzwoni po godzinie oczywiscie z komurki a kasa leci bo jestes na ich systemie rozdzielania rozmow..

jak tu byc kur.a uczciwym w takim kraju!!! jak wszystko jest podgorke!!!!!!!!!!!

nie ma jakiegos prostrzego sposobu?

Chrf
04-06-2007, 09:08
nie ma jakiegos prostrzego sposobu?

ja bym zaczął od wpisania numerów w google,
jeżeli został skradziony u nas lub za granicą to b.duże prawdopodobieństwo, że numery seryjne zostały podane
na jakimś serwisie

njght_84
04-06-2007, 09:40
dzwonilem na komende:
j:chcialbym sprawdzic czy aparat nie jest kradziony
P:prosze przyniesc aparat sprawdze.
j: jest na aukcji internetowej i chce sprawdzic czy nie byl kradziony da sie jakos?
P: sprawdze jezeli ma jakies nr w bazie ale musi sie pan do nas z nim udac
j: to troche nienormale ale skoro tak jest..
P: dlaczego nienormalne!!?? skoro aparat jest gdzies w kraju!!
j moge miec nr (wyczaje z ostatniego jpga, albo ze zdejcia puchy, albo nawet zapytam!) pan je sprawdzi i jezeli bedzie nie ok to wskarze panu przestepce, a ja nieponiose strat i to uwazam za normalne. natomiast to ze pan mi sugeruje abym nabyl aparat i przyniosl go sprawdzic czy nie jest kradziony to juz troszke przesada. ale rozumie takie sa procedury.
P: dziekuje za zrozumienie(wydawal sie ze zakumal)
j: dziekuje i nawzajem

to jest ***** nienoormalne co za roznica czy przyniose mu aparat czy podesle nr ktory on sobie wklepie tak czy siak!
-bo jak *****sy*owi sie trafi ze byl kradziony to napisza w gazecie ze po akcji na szeroka skale policji udalo znales kradziony towar.. ale zeby sprawdzic, pozniej scigac chłopa to juz niebardzo..

arwic
04-06-2007, 11:01
Kolego po co tyle agresji, mamy chory system i nic nie poradzisz. Nie Ty pierwszy i nie ostatni. Ja bym sie Policją nie sugerował, wiem jak wyglądają ich bazy danych i wiem jakie są niekompletne. Moze sie okazać ze kupisz aparat, sprawdzisz, będzie czysty, a za pól roku przy odsprzedaży okażesz sie paserem. Moze weź numer i spróbuj zarejestrować na stronie Nikona, oczywiście to także nie jest zloty środek. Nie każdy rejestruje swój sprzęt.

Valwit
04-06-2007, 11:19
Owszem, jpg'a a nie jpg-a.
JPG to jest skrot wiec - a nie ' to po pierwsze, po drugie apostrof stosuje sie wylacznie przy imionach i nazwiskach po niemej smoglosce. W dodatku jedynie w jezykach zachodnich. Wszytskie inne odminia sie normalnie.

Valwit
04-06-2007, 11:22
to jest ***** nienoormalne co za roznica czy przyniose mu aparat czy podesle nr ktory on sobie wklepie tak czy siak!


moze sie boja zeby zlodziej przed sprzedaza nie sprawdzal czy juz zgloszono kradziez? nie wiem. w kazdym razie idiotyzm moim zdaniem.

fireboy
04-06-2007, 12:17
myślę, że dokładnie chodzi o to żeby złodzieje nie sprawdzali czy policja ma aparat w bazie... Ktoś zgłosi za późno lub nie zgłosi wcale a towar powędruje dalej...

michtet
04-06-2007, 12:26
dzwonilem na komende:
j:chcialbym sprawdzic czy aparat nie jest kradziony
P:prosze przyniesc aparat sprawdze.
j: jest na aukcji internetowej i chce sprawdzic czy nie byl kradziony da sie jakos?
P: sprawdze jezeli ma jakies nr w bazie ale musi sie pan do nas z nim udac
j: to troche nienormale ale skoro tak jest..
P: dlaczego nienormalne!!?? skoro aparat jest gdzies w kraju!!
j moge miec nr (wyczaje z ostatniego jpga, albo ze zdejcia puchy, albo nawet zapytam!) pan je sprawdzi i jezeli bedzie nie ok to wskarze panu przestepce, a ja nieponiose strat i to uwazam za normalne. natomiast to ze pan mi sugeruje abym nabyl aparat i przyniosl go sprawdzic czy nie jest kradziony to juz troszke przesada. ale rozumie takie sa procedury.
P: dziekuje za zrozumienie(wydawal sie ze zakumal)
j: dziekuje i nawzajem


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
No comments

njght_84
04-06-2007, 14:23
moze sie boja zeby zlodziej przed sprzedaza nie sprawdzal czy juz zgloszono kradziez? nie wiem. w kazdym razie idiotyzm moim zdaniem.

co za roznica skoro dowie sie ze jest w bazie policji, tym bardziej bedzie sie bal go sprzedawac a zwykly smiertelnik nie bedzie pozniej obarczony paserstwem(jeszcze gorzej jak zlodziej-zawsze nie winnemu w tym kraju sie dostaje najbardziej). tak czy siak go sprzeda, taki mial zamiar przed kradzieza i sumienie takich ludzi raczej nie tyka..

co do rozmowy jest w lekkim skrocie ale widac jej sens, rozmowca czyli policjant sam doszedl do wniosku -nie ma sensu, on mi nie pomoze bo procedury...


PS: zarejstruje go w nikonie, byc moze sie nie dowiem ze jest kradziony bo baza mi tego nie wykarze, kupie sprzecik a za 2 dni CBS i w bronzoletach na sad 24h i odsiedze za dobre checi obywatela...

skoro to forum jest kilka lat ktos napewno ma złoty srodek...?

GrzegorzPPP
04-06-2007, 14:34
Najprościej chyba zapytać się sprzedawcy czy posiada do niego komplet dokumentów :)

Valwit
04-06-2007, 14:40
PS: zarejstruje go w nikonie, byc moze sie nie dowiem ze jest kradziony bo baza mi tego nie wykarze, kupie sprzecik a za 2 dni CBS i w bronzoletach na sad 24h i odsiedze za dobre checi obywatela...


jesli aparat byl wczesniej rejestrowany to ponownie go nie zarejestrujesz, chyba ze ktos w nikonie albo poprzedni wlasciciel skasuja wpis.

turbo
04-06-2007, 14:49
zadzwon do serwisu i zapytaj

O co? Nikon nie prowadzi bazy skradzionego sprzętu. No chyba ze chcesz sobie pogadać o pogodzie.

njght_84
04-06-2007, 16:05
jesli aparat byl wczesniej rejestrowany to ponownie go nie zarejestrujesz, chyba ze ktos w nikonie albo poprzedni wlasciciel skasuja wpis.

da sie nierejstrujac sprzetu, badz w jakis sposob poinformowac serwis ze aparat zostal ukradziony?
pozniej skorzystac z takiej opcji i jestes czystego sumienia.

gdybym sprzedawal moj sprzet i ktos powiedzial mi idziemy na policje go sprawdzic to "nara" niestety na policji nigdy nic dobrego sie niedzialo, i raczej bym sie oburzyl na takiego klienta(takie uczucie jak przechodzisz przez bramki w sklepach) Co do dokumentow, sprzedawalem d70s i jak kamien w wode zgubilem pudelko z papierami co nieczyni mnie jeszcze nawet podejrzanym!

ciekawi mnie to bo czasem trafiaja sie rozne okazje, im wiecej sprzetu tym wiecej okazji-a ludzie czasem potrzebuja pieniedzy.. a bron Boze nie chce miec czyjes krzywdy na sumieniu.

czy umowa kupna sprzedazy zalatwi sprawe? -jak w komisie z telefonami..

sebasw
04-06-2007, 17:04
njght_84: hamuj się, bo takie teksty o innych osobach możesz ew. na swoim podwórku, po cichu do kolegi....
to jest publiczne forum i może ktoś Cię zaraz oskarżyć o obrażanie, czy zniesławienie.

Jeżeli uważasz, że jakikolwiek Policjant zrobi dla Ciebie wyjątek i będzie ryzykować utratą pracy to się grubo myslisz.
Procedura (prawo) jest jasna i czemuś służy. To, że Ty jej nie rozumiesz nie znaczy, że ona jest głupia.
Zapewniam, że takie przepisy są w całej Europie. Nikt nie będzie sprawdzać w takiej formie towaru, gdy nie będzie go mógł w razie czego zatrzymać i wyjaśniać.
Myślisz, że Nikon PL postępuje inaczej ? robi dokładnie to samo, bo to jest jedyne rozsądne wyjście dla firmy.

Odnośnie rozmowy z Policjantem - powiedział prawdę.

W sytuacji, gdyby się okazało, że sprzęt jest kradziony i zostałby zabezpieczony to zapewniam Cię, że nikt nie robiłby wokół tego żadnej otoczki i nie przypisywał sobie zasług ! co za głupoty piszesz kolego ?
Przecież takie sprawy są dokładnie protokołowane i nie ma mowy o żadnym bajerowaniu.
Jeżeli będą wszystkie dane sprawcy to szybko go zatrzymają i będziesz mógł walczyć o zwrot pieniędzy - czasem od razu, czasem po jakimś czasie, ale na pewno kasa wróci.
Natomiast osoba, której ukradziono aparat będzie szczęśliwa - no chyba, że inne osoby nie mają dla Ciebie żadnego znaczenia.
Chyba, że kupujesz od człowieka widmo, z wiecznie wyłączonym telefonem i wątpliwym adresem... wtedy sam sobie jesteś winien.

Bazy policyjne są kompletne, zawierają wszelkie niezbędne informacje o zgłoszonych kradzieżach.

Wcale nie musisz kupować tego aparatu, żeby go sprawdzić. Możesz pójść razem ze sprzedawcą na Komisariat.
Mieszka w innym mieście ?
no to, albo tam pojedź, albo ryzykuj, albo..... dozbieraj $$$ i kup nowy, będzie na pewno lepiej.
Możesz też poprosić jakiegoś forumowicza (jest nas tu masa, z całej PL), który mieszka w mieście sprzedawcy, neich on sprawdzi towar. Odpalisz mu za to jakiś prezent.

No i na koniec... kupowanie po okazyjnej cenie lub w jakiejś niebywałej ofercie zawsze wiąże się z ryzykiem, więc najpierw trzeba pomyśleć, czy chcesz w ogóle je podejmować. Jeśli tak, to musisz się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami.

njght_84
04-06-2007, 18:03
njght_84: hamuj się, bo takie teksty o innych osobach możesz ew. na swoim podwórku, po cichu do kolegi....
to jest publiczne forum i może ktoś Cię zaraz oskarżyć o obrażanie, czy zniesławienie.

Jeżeli uważasz, że jakikolwiek Policjant zrobi dla Ciebie wyjątek i będzie ryzykować utratą pracy to się grubo myslisz.
Procedura (prawo) jest jasna i czemuś służy. To, że Ty jej nie rozumiesz nie znaczy, że ona jest głupia.
Zapewniam, że takie przepisy są w całej Europie. Nikt nie będzie sprawdzać w takiej formie towaru, gdy nie będzie go mógł w razie czego zatrzymać i wyjaśniać.
Myślisz, że Nikon PL postępuje inaczej ? robi dokładnie to samo, bo to jest jedyne rozsądne wyjście dla firmy.

Odnośnie rozmowy z Policjantem - powiedział prawdę.

W sytuacji, gdyby się okazało, że sprzęt jest kradziony i zostałby zabezpieczony to zapewniam Cię, że nikt nie robiłby wokół tego żadnej otoczki i nie przypisywał sobie zasług ! co za głupoty piszesz kolego ?
Przecież takie sprawy są dokładnie protokołowane i nie ma mowy o żadnym bajerowaniu.
Jeżeli będą wszystkie dane sprawcy to szybko go zatrzymają i będziesz mógł walczyć o zwrot pieniędzy - czasem od razu, czasem po jakimś czasie, ale na pewno kasa wróci.
Natomiast osoba, której ukradziono aparat będzie szczęśliwa - no chyba, że inne osoby nie mają dla Ciebie żadnego znaczenia.
Chyba, że kupujesz od człowieka widmo, z wiecznie wyłączonym telefonem i wątpliwym adresem... wtedy sam sobie jesteś winien.

Bazy policyjne są kompletne, zawierają wszelkie niezbędne informacje o zgłoszonych kradzieżach.

Wcale nie musisz kupować tego aparatu, żeby go sprawdzić. Możesz pójść razem ze sprzedawcą na Komisariat.
Mieszka w innym mieście ?
no to, albo tam pojedź, albo ryzykuj, albo..... dozbieraj $$$ i kup nowy, będzie na pewno lepiej.
Możesz też poprosić jakiegoś forumowicza (jest nas tu masa, z całej PL), który mieszka w mieście sprzedawcy, neich on sprawdzi towar. Odpalisz mu za to jakiś prezent.

No i na koniec... kupowanie po okazyjnej cenie lub w jakiejś niebywałej ofercie zawsze wiąże się z ryzykiem, więc najpierw trzeba pomyśleć, czy chcesz w ogóle je podejmować. Jeśli tak, to musisz się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami.

ales sie obuzyl, na temat policji i ich baz mam swoje zdanie. Przyklad przyjaciela wplacil zaliczke, mial umowe, ksero dowodu osobistego i rachunek wplaty na konto a pieniedzy juz 2 lata nie widzial, sprawa zostala umozona-tez mu powiedzieli szukaj na wlasna reke i to nie chodzilo o pare x000..

Ale co ja wiem..

czyli wedlug "sebasw" znajacego prawo jedynym sposobem sprawdzenia legalnosci sprzetu: na wlasne ryzyko, kupienie i najwyzej stracenie, co do uzywek zapewne kupuje sie je dlatego ze sie nie ma na nowy "bogaczu" i uwagi typu dozbieraj to sobie do lusterka...

"W sytuacji, gdyby się okazało, że sprzęt jest kradziony i zostałby zabezpieczony to zapewniam Cię, że nikt nie robiłby wokół tego żadnej otoczki i nie przypisywał sobie zasług ! co za głupoty piszesz kolego ?"

-zdziwilbys sie, ale co ja wiem... robilem zdjecia do artykulu o policji gdzie wskazane bylo przez komendanta dzieki akcji policji, po rozmowie z okradzionym okazalo sie ze sam znalazl przestepce a POLICJA 3 razy pytala czy jest pewny ze to jego auto, pojechali na interwencje nastepnego dnia..

co do rozmow telefonicznych, www i wiadomosci mail powinna byc baza ogulnie dostepna dla ludzi z nr sprzetu rtv,agd,tv,foto,kom,auto informujaca o tym czy sprzet nie zostal skradziony za granicami badz w kraju. podejrzewam ze wykrywalnosc wzrosla by w pierwszym roku o 1Mega% -ale co ja wiem..

wiec po to pytam by nietracic czasu na zbedna wizyte i protokoly na komisarjacie! Wiem jak to jest ciezko wyczarowac 2h w ciagu dnia na wizyte na policji i zgrac sie ze sprzedajacym, ktory zapewne powie nieaktualne choc i tak sprzet legalny, niektorzy zyja z tranzakcji taniej kupic-drozej sprzedac a pytam tylko dlatego aby byc ok glownie wobec forumowiczow i ludzi brutalnie okradzionych!

co do obslugi policji tez mam swoj przyklad: na budowie gowniarze zrobili sobie ognisko z nowo przywiezionych okien, nie mialem kom, a na komende bylo niedaleko wiec wybralem sie zrobic zgloszenie. to co sie tam dzialo no kabaret! ja mu pala dom sasiadowi, a on mi prosze usias ma pan jakis dokument tozsamosci i wypytuje mnie o imiona rodzicow(oczywiscie moje tez bo dowod wziol chyba dla picu)... pojechali po mojej interwencji (prawie godzina) oczywiscie nie zastali juz nikogo ale co ja wiem...

jak dla mnie temat zamkniety...

Valwit
04-06-2007, 18:35
da sie nierejstrujac sprzetu, badz w jakis sposob poinformowac serwis ze aparat zostal ukradziony?

zadzwon.

sebasw
04-06-2007, 19:05
ales sie obuzyl, na temat policji i ich baz mam swoje zdanie. Przyklad przyjaciela wplacil zaliczke, mial umowe, ksero dowodu osobistego i rachunek wplaty na konto a pieniedzy juz 2 lata nie widzial, sprawa zostala umozona-tez mu powiedzieli szukaj na wlasna reke i to nie chodzilo o pare x000..

Ale co ja wiem..

Bez podania dokładnych okoliczności nikt nie oceni, czy to było poprawne zachowanie Policji...
idę o zakład, że DO był trefny i wszystkie dane sprawcy. Pewnie dodatkowo okoliczności dobrze przygotowane, więc nie ma cudów... nawet W11 nie da rady.





czyli wedlug "sebasw" znajacego prawo jedynym sposobem sprawdzenia legalnosci sprzetu: na wlasne ryzyko, kupienie i najwyzej stracenie, co do uzywek zapewne kupuje sie je dlatego ze sie nie ma na nowy "bogaczu" i uwagi typu dozbieraj to sobie do lusterka...

Bogacz ? no może kiedyś, żonie obiecuję to od lat :-)
a tak na poważnie... naprawdę nie lepiej poczekać nawet rok i kupić nowy, z gwarancją, w 100% działający sprzęt ? :-O



-zdziwilbys sie, ale co ja wiem... robilem zdjecia do artykulu o policji gdzie wskazane bylo przez komendanta dzieki akcji policji, po rozmowie z okradzionym okazalo sie ze sam znalazl przestepce a POLICJA 3 razy pytala czy jest pewny ze to jego auto, pojechali na interwencje nastepnego dnia..

Tiaaaaa, wiesz ile ja już słyszałem takich opinii,a później się okazywało, że było jednak tak jak Policja podała ?
dziennikarz jeśli skłamie to i tak mu zapłacą, bo płacą za każdą literkę, a Policjanta wywalą z pracy, więc któremu łatwiej jest naciągać fakty ?

(do wszystkich dziennikarzy na tym forum, nie obrażajcie się, ale wiecie, że są pewne gazety i pewni "redaktorzy")



co do rozmow telefonicznych, www i wiadomosci mail powinna byc baza ogulnie dostepna dla ludzi z nr sprzetu rtv,agd,tv,foto,kom,auto informujaca o tym czy sprzet nie zostal skradziony za granicami badz w kraju. podejrzewam ze wykrywalnosc wzrosla by w pierwszym roku o 1Mega% -ale co ja wiem..

no, ale to już nie są kompetencje Policji, tylko polityków przecież. Tylko oni mogą zmieniać prawo.



wiec po to pytam by nietracic czasu na zbedna wizyte i protokoly na komisarjacie! Wiem jak to jest ciezko wyczarowac 2h w ciagu dnia na wizyte na policji i zgrac sie ze sprzedajacym, ktory zapewne powie nieaktualne choc i tak sprzet legalny, niektorzy zyja z tranzakcji taniej kupic-drozej sprzedac a pytam tylko dlatego aby byc ok glownie wobec forumowiczow i ludzi brutalnie okradzionych!

Takie sprawdzenie sprzętu trwa 1 minutę, ew. można mieć pecha i poczekać 10-15 min. w kolejce, gdy np. będzie wielu interesantów.



co do obslugi policji tez mam swoj przyklad: na budowie gowniarze zrobili sobie ognisko z nowo przywiezionych okien, nie mialem kom, a na komende bylo niedaleko wiec wybralem sie zrobic zgloszenie. to co sie tam dzialo no kabaret! ja mu pala dom sasiadowi, a on mi prosze usias ma pan jakis dokument tozsamosci i wypytuje mnie o imiona rodzicow(oczywiscie moje tez bo dowod wziol chyba dla picu)... pojechali po mojej interwencji (prawie godzina) oczywiscie nie zastali juz nikogo ale co ja wiem...

Widać były ku temu jakieś powody, być może o czymś nie wiesz, albo nie opisujesz wszystkich okoliczności.
Jeśli jednak okazałoby się, że faktycznie tamci policjanci dali plamę to przecież jest to 100 tys. armia... statystycznie 10% Polaków jest niezbyt rozgarniętych ;-) - ale podobno w rzeczywistości znacznie więcej - a Policjanci to przecież nie są maszyny, tylko ludzie, więc mogą popełniać błędy, oczywiście muszą - jak każdy - za nie odpowiadać.

Dobra, ale to nie dyskusja o mundurach :-)

Moim zdaniem taki towar lepiej odbierać osobiście i wszystko po drodze sprawdzić. Osoba uczciwa nie będzie ukrywała żadnych informacji, jeśli tylko si,ę spotkacie i wszystko wyjaśnicie między sobą.

njght_84
04-06-2007, 19:32
mialem zly dzien jak to poniedzialek, ale bylem na weselu w sobote i policja przyjechala po lapowke! okazalo sie ze to normalne w tej miejscowosci. wtedy niema ze zaglosno a i czasem przejada pilnowac pozadku....

szkoda ze nie ma rejestru bo polwoli zaczynam bac sie o wlasny sprzet..

pozdrawiam "sebasw"

sebasw
04-06-2007, 21:00
Jak to po łapówkę ???????????????????????????????????????????????

tego nie można tak zostawić, bo jeśli będziemy na to pozwalać to nie jesteśmy lepsi od łapówkowiczów !

Napisz proszę PM z bliższymi informacjami.

Pozdrawiam również !

jmalina
04-06-2007, 21:13
witam serdecznie.....
nie wiem czy to ma sens, ale mam taki pomysl... moglbym zrobic w php baze takowego sprzetu z mozliwoscia sprawdzania czy figuruje i ew. opisem jak doszlo do utraty... jesli uwazacie ze pomysl sie przyjmie to biore sie do roboty... serwer i jakas domene zapewniam... czekam na wasze opinie.
Oczywiscie taki sprzet bedziecie musieli rejstrowac sami (chociaz wolalbym zeby nie bylo zadnych wpisów)

sebasw
04-06-2007, 21:48
Pomysł dobry, można by taką stronę rozreklamować i poszerzyć z czasem o inne marki/ towary !

njght_84
04-06-2007, 23:39
witam serdecznie.....
nie wiem czy to ma sens, ale mam taki pomysl... moglbym zrobic w php baze takowego sprzetu z mozliwoscia sprawdzania czy figuruje i ew. opisem jak doszlo do utraty... jesli uwazacie ze pomysl sie przyjmie to biore sie do roboty... serwer i jakas domene zapewniam... czekam na wasze opinie.
Oczywiscie taki sprzet bedziecie musieli rejstrowac sami (chociaz wolalbym zeby nie bylo zadnych wpisów)

pomysl miodzio, z portalem tego typu jeszcze sie niespotkalem, jakbys nawiazal wspolprace z policja mialbys wylacznosc w kraju itd.. ale puki co trzeba bylo by sie za to wziasc solidnie i sumiennie, kto wie co z tego powstanie:)


"Jak to po łapówkę ???????????????????????????????????????????????

tego nie można tak zostawić, bo jeśli będziemy na to pozwalać to nie jesteśmy lepsi od łapówkowiczów !

Napisz proszę PM z bliższymi informacjami.

Pozdrawiam również !"

co do imprezy niestety bylem gosciem i fotografem w jednym wiec afery nie moge zrobic bo wiekszosc ludzi jest ze wsi i mnie nie zrozumialo gdy zareagowalem na to negatywnie.

poprostu ci ludzie sie ciesza ze przyjechal pan wladza sprawdzil czy jest porzadek, a to i wladze trzeba ugoscic -dostali 0,7 i pakiet plackow. nie da sie przegadac.
cytat jednego ze starszyzny "-bo jak moja Basia Kasia Tomek brali slub tak balowalismy ze milicja przyjechala, dalismy i wszystko bylo ok, teraz tez sie bawimy, damy i wszystko bedzie dobrze, pozatym mamy ochrone i zadna cholota nam nie wejdzie" -niestety ile bym sie niewysilal niektorym nie da sie wyjasnic niektorych kwestii i juz! Ci co rozumieli nieodzywali się.

dosc czesto jestem na weselach i unikam takich sytuacji ale ostatnio sie w****i.em i nastepnym razem zaczaje sie z moim nowiutkim d2h i do fakcika -matolowa gazeta ale wszyscy beda stali na bacznosc i po weselach dla wodki i jedzenia nie beda jezdzic...;)

powracajac do bazy danych jezeli jestes dobry to masz robote na pare lat:)

Valwit
05-06-2007, 02:41
co do imprezy niestety bylem gosciem i fotografem w jednym wiec afery nie moge zrobic bo wiekszosc ludzi jest ze wsi i mnie nie zrozumialo gdy zareagowalem na to negatywnie.


:D :D :D :D :D

sebasw
05-06-2007, 06:38
njght_84: nie można tak podchodzić do sprawy, bo w ten sposób każdy zawsze znajdzie wytłumaczenie dla swojej bierności, a narzekać będzie tak samo jak wcześniej, a przecież wtedy już conajmniej nie wypada.

Zaraz zaraz... ale jaka tu łapówka ? zerknij sobie do Kodeksu Karnego.
Przecież skoro była taką sytuacja, że przyjechali na wesele, nie była to żadna interwencja etc. od żadnych czynności nie odstępowali w zamian za korzyść to gdzie tu korupcja ?
Zapewne znali parę młodą lub rodzinę (w małych wioskach wszyscy się znają), więc jak każdy inny gość dostali dla uczczenia tego dnia placki i wódkę (fuj).
Nie ma w tym nic zdrożnego.
Tak jak pisałem wcześniej, bez dokładnych okoliczności nikt niczego nie określi, prócz Ziobry.... on feruje wyroki na podstawie jednej nawet informacji :)

jmalina
05-06-2007, 08:27
pomysl miodzio, z portalem tego typu jeszcze sie niespotkalem, jakbys nawiazal wspolprace z policja mialbys wylacznosc w kraju itd.. ale puki co trzeba bylo by sie za to wziasc solidnie i sumiennie, kto wie co z tego powstanie:)

powracajac do bazy danych jezeli jestes dobry to masz robote na pare lat:)

Na brak pracy nie narzekam :)
a taka baza to wcale nie cooda wiec zaczne przygotowywac jeśli będa jakieś sugestie to poproszę..
Pyt nr 1. czy taka srona powinna posiadac możliwośc logowania czy wystarczy podpis pod zgloszeniem zaginionego sprzętu

Link niebawem

njght_84
05-06-2007, 09:05
njght_84: nie można tak podchodzić do sprawy, bo w ten sposób każdy zawsze znajdzie wytłumaczenie dla swojej bierności, a narzekać będzie tak samo jak wcześniej, a przecież wtedy już conajmniej nie wypada.

Zaraz zaraz... ale jaka tu łapówka ? zerknij sobie do Kodeksu Karnego.
Przecież skoro była taką sytuacja, że przyjechali na wesele, nie była to żadna interwencja etc. od żadnych czynności nie odstępowali w zamian za korzyść to gdzie tu korupcja ?
Zapewne znali parę młodą lub rodzinę (w małych wioskach wszyscy się znają), więc jak każdy inny gość dostali dla uczczenia tego dnia placki i wódkę (fuj).
Nie ma w tym nic zdrożnego.
Tak jak pisałem wcześniej, bez dokładnych okoliczności nikt niczego nie określi, prócz Ziobry.... on feruje wyroki na podstawie jednej nawet informacji :)

najprawdopodobniej masz cos wspolnego z wymiarem sprawiedliwosci. dla mnie i dla wielu innych branie korzysci przez policjanta na sluzbie to lapowka(niby znajomy lekarz tego to dopiero wszyscy znaja na wsi to nieznaczy ze ma brac- tu prosze kopertke(3 kilo kiełbasy;) za to ze pan jest -ja nie dla siebie ja dla szpitala;)). rownie dobrze skoro byl znajomy mogl podjechac przed lub po pracy. czy wzieli 50 zl czy rownowartosc 50ciu to na jedno wychodzi.... nie ma co sie wspierac nie powinni.

"przyjechali pod pretekstem wezwania i niebyla to znajoma policja"



ta baze trzeba zrobic:)

njght_84
05-06-2007, 09:07
Na brak pracy nie narzekam :)
a taka baza to wcale nie cooda wiec zaczne przygotowywac jeśli będa jakieś sugestie to poproszę..
Pyt nr 1. czy taka srona powinna posiadac możliwośc logowania czy wystarczy podpis pod zgloszeniem zaginionego sprzętu

Link niebawem

powinna miec jakas autentyczna wiadomosc czyli zgloszenie jakies kradziezy, badz poprostu zgloszenie kradziezy i juz. poprzez logowanie naturalnie.

sebasw
05-06-2007, 17:01
njght_84: nie, bo zaraz dojdzie do absurdu, że policjant, strażak, czy żołnierz na służbie nie może zjeść obiadu przygotowanego przez żonę !
Łapówka ma miejsce tylko wtedy, gdy jest coś za coś (nie musi to być następstwo natychmiastowe, ale zależność musi istnieć).

Nie rozumiem jak mogli przyjechać NA WESELE pod pretekstem wezwania ? czyli, że niby co ? strasznie to jest niejasne.... i coraz bardziej się skłaniam ku temu, że masz jakiś osobisty uraz do tej formacji i po prostu wylewasz gorzkie żale oskarżając wszystkich za to, że mają niebieski mundur - wybacz, ale tak to dokładnie wygląda...
Identyczne informacje można przeczytać we wszystkich brukowcach, ktoś wyrwie kawałeczek jakiejś historii i robi sensjacę podczas, gdy przedstawiona w całości jest w 100% zgodna z prawem, czy obyczajami.

Baza koniecznie musi wymuszać logowanie i najlepiej byłoby stworzyć jakiś system weryfikowania podawanych danych.
Wciaż tylko zastanawiam się co na to Ustawa o Ochronie Danych Osobowych :-/

Jak będziesz już mieć projekty strony to wal do mnie prywatną wiadomość, zajmę się cała stroną PR i reklamą.

njght_84
05-06-2007, 17:26
njght_84: nie, bo zaraz dojdzie do absurdu, że policjant, strażak, czy żołnierz na służbie nie może zjeść obiadu przygotowanego przez żonę !
Łapówka ma miejsce tylko wtedy, gdy jest coś za coś (nie musi to być następstwo natychmiastowe, ale zależność musi istnieć).

Nie rozumiem jak mogli przyjechać NA WESELE pod pretekstem wezwania ? czyli, że niby co ? strasznie to jest niejasne.... i coraz bardziej się skłaniam ku temu, że masz jakiś osobisty uraz do tej formacji i po prostu wylewasz gorzkie żale oskarżając wszystkich za to, że mają niebieski mundur - wybacz, ale tak to dokładnie wygląda...
Identyczne informacje można przeczytać we wszystkich brukowcach, ktoś wyrwie kawałeczek jakiejś historii i robi sensjacę podczas, gdy przedstawiona w całości jest w 100% zgodna z prawem, czy obyczajami.



.

pracuje w budrzetowce jako firma prywatna i jak widze to przetrwanianie naszych podatkowych pieniedzy to mnie az skreca!
skoro to byli znajomi to jakim prawem podjechali sobie pod wesele radiowozem(oczywiscie za nasze pieniadze) niektorzy pewnie mnie zrozumia ale mniejsza z tym mozemy zamknac ten temat:)!

nasz kolega forumowy robi cos naprawde niezlego:) popieram cie dwiem rekami, jak bedziesz potrzebowal jakies pomocy to daj znac!

sebasw
05-06-2007, 17:29
To w bud Ż etówcem, czy firmie prywatnej w końcu ?

Policjanci płacą takie same podatki jak wszyscy inni.

No widzisz, dochodzimy do senda... nie wiesz dlaczego tam przyjechali, a od razu wydałeś wyrok .... co najmniej jak Ziobro - nie obrażając Ciebie.
Może po prostu mieli patrol w okolic, a może mieli przerwę w służbie, pomyślałeś o tym ?

Pomoc mu się przyda na pewno, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

sniewczas
05-06-2007, 17:35
Witam

Jeśli chodzi o bazę kradzionego sprzętu fotograficznego, to taka strona już jest: http://sssf.art.pl

Pozdrawiam

njght_84
05-06-2007, 17:36
mam stanowisko w Urzedzie ksero + prasa. Jak widze ten mozoł, to nierobstwo to piprzenie pierdul oczywiscie poza miejscem pracy-kto byl w polskim urzedzie to wie ze to wola o pomste do nieba..

co do tej akcji z policja powiedzialem tak jak bylo stwierdzili ze bylo wezwanie ze jest zaglosno dostali ŁAPÓWKE i odjechali zadni znajomi! -mozesz miec inne zdanie ale to juz temat zamkniety:P

pozdrawiam!
czekam na linka:)

sebasw
05-06-2007, 17:55
Podaj datę, miejsce i godzinę. Wyjaśnimy sprawę raz, dwa.

O, faktycznie, baza jest.... no cóż, więc trzeba ją rozreklamować.

jmalina
05-06-2007, 21:27
widac ze baza jakas tam jest

ponwiam pytanie ruszamy z projektem?

szczerze powiem ze sie podpallem do tematu

sebasw
05-06-2007, 21:28
imho: TAK.

njght_84
05-06-2007, 22:03
jak najbardziej ale moze z zakresu nikona?

bloodcrawler
05-06-2007, 22:08
No bez przesady. Raz że to szczyt samolubstwa, a dwa, że to ma chyba nie dotyczyć jedynie puszek, ale i obiektywów chyba, więc odpadałyby wszelkiej maści sigmy i takie tam :P.

sebasw
05-06-2007, 22:19
Ogólnie foto, nie rozumiem kompletnie po co ograniczać się do jednej marki.

jmalina
05-06-2007, 22:30
koncepcja jest foto ze wskazaniem na Nikon ale musze to przemyslec dokladnie (struktura bazy)

sebasw
05-06-2007, 22:34
Nie, nie rób wskazania.

Jak strona zacznie działać to zawiążemy spółkę i ja spróbuje sprzedać miejsce na reklamę Nikona.
Za darmo nie będziemy przecież reklamować żadnej firmy, nawet Nikona. To już nie te czasy...
zresztą poziom Nikon PL, szczególnie w ramach pomocy kleintowi, jest niezbyt dobry, więc....

jmalina
05-06-2007, 22:50
chodzi mi o to ze mam skatalogowany sprzet firmy Nikon ale inne tez dam rade skoro ma byc solidnie to i pracy trzeba a tego sie nie boje...
wiec czy pomysl trafiony czy kurze w oko "nevermind" ruszam z projektem.
Ktos ma pomysl na nazwe domenowa ? czyli pod jakim adresem to bedzie fungowac?

njght_84
05-06-2007, 23:03
daj nikona cos co jest do wszystkiego jest...
moze potem sie uda rozszezyc, codziennie wchodzi jakis nowy cyfrak...

kacperek
05-06-2007, 23:05
chodzi mi o to ze mam skatalogowany sprzet firmy Nikon

Tzn. w jakim sensie?

ekonet
05-06-2007, 23:45
JPG to jest skrot wiec - a nie ' to po pierwsze, po drugie apostrof stosuje sie wylacznie przy imionach i nazwiskach po niemej smoglosce. W dodatku jedynie w jezykach zachodnich. Wszytskie inne odminia sie normalnie.
Jeśli już chce się poprawiać innych - warto samemu pisać bezbłędnie, inaczej też się trafia pod kosiarkę...

Koledzy jmalina i sebasw - z całym szacunkiem, ale uważam, że jeśli w prawie każdym Waszym zdaniu robicie co najmniej błędy literowe (i to dużo), to Wasza potencjalna baza danych nie będzie wiarygodna - tu trzeba dużej dokładności, w przeciwnym razie cała praca nie ma żadnego sensu.

sebasw
06-06-2007, 08:07
ekonet_pth: gdzie robię - w prawie każdym zdaniu ? - błędy literowe ? :-O

Zatem bądź edytorem tej strony i nie będzie błędów, których ja osobiście nie widzę u siebie... no chyba, że jakieś literówki czasem się zdarzą, ale w "prawie każdym zdaniu" ?

jmalina
06-06-2007, 08:48
Tzn. w jakim sensie?

mam zrobiona baze ze szprzetem cos na wzor jak na stronie Nikon gdzie rejstruje sie sprzęt

jmalina
06-06-2007, 08:50
Jeśli już chce się poprawiać innych - warto samemu pisać bezbłędnie, inaczej też się trafia pod kosiarkę...

Koledzy jmalina i sebasw - z całym szacunkiem, ale uważam, że jeśli w prawie każdym Waszym zdaniu robicie co najmniej błędy literowe (i to dużo), to Wasza potencjalna baza danych nie będzie wiarygodna - tu trzeba dużej dokładności, w przeciwnym razie cała praca nie ma żadnego sensu.

niby masz racje tylko w takim razie jak widzisz problem z blędami to niech tak baze stworzy ci polonista nie bedziesz miał czego sie czepiać

Valwit
06-06-2007, 09:47
Jeśli już chce się poprawiać innych - warto samemu pisać bezbłędnie, inaczej też się trafia pod kosiarkę...


Nigdzie nie twierdze ze pisze bezblednie, to pierwsze primo, drugie to to, ze przypadkowa literowka to jedno, systematyczne walenie tego samego orta to drugie.

Zink
06-06-2007, 19:28
Warto byłoby bardziej przemyśleć taką bazę, żeby miała sens. Po pierwsze, należałoby się zastanowić, po co tworzyć kopię czegoś, co już jest. Żeby ludzie "musieli" zgłaszać swój skradziony sprzęt w kilku miejscach, bo może ktoś sprawdzi numery tylko w jednym z nich? Czy może po to, żeby ludzie musieli sprawdzać numery w kilku miejscach, bo może zgłaszający wiedział tylko o jednym z nich (i siłą rzeczy nie zgłosił w pozostałych)?

Dużo lepszym pomysłem byłoby zaproponowanie pomocy autorowi tamtej strony (http://sssf.art.pl/), tak żeby serwis był wygodniejszy w obsłudze i lepiej spełniał swoje zadanie.
Co ja bym zmienił:
1. Zablokować możliwość przeglądania bazy (żeby ludzie nie bali się podawać pełnych danych kontaktowych). Zamiast tego powinna być możliwość wyszukiwania po pełnym lub częściowym numerze seryjnym oraz po opisie znaków szczególnych.
2. Moderować wpisy bez numerów seryjnych lub opisu znaków szczególnych. Po co komu takie wpisy? Przecież nikt nie będzie się bawił w kontakt z każdą osobą, której ukradziono aparat xxx, bo musiałby na to poświęcić masę czasu i pieniędzy. Jak ktoś chce, żeby znaleziono jego sprzęt, to musi podać coś, po czym można ten konkretny egzemplarz rozpoznać, inaczej całe przedsięwzięcie traci sens.
3. W formularzu dodawania sprzętu napisać, że konieczne jest podanie przynajmniej części numeru seryjnego (z podaniem która to część), i/lub opisu znaków szczególnych (jeśli takie są).
4. Jeśli ktoś nie chce podawać całego numeru seryjnego, to można ustalić kod: np. zastąp gwiazdką znaki, których nie chcesz podawać. Wyszukiwarka musiałaby interpretować ten kod i przy wyszukiwaniu po numerach seryjnych wyświetlać też wpisy ze zgadzającymi się znakami na odpowiednich miejscach.