andski
03-06-2007, 23:21
Witam,
chciałbym podzielić sie kilkoma spostrzeżeniami odnośnie matówki Katzeye w wersji OptiBrite Treatment do D70/D70s - http://www.katzeyeoptics.com/item--Katz-Eye-Focusing-Screen-for-the-Nikon-D70-D70s--prod_D70.html.
Mam nadzieję, że ułatwi to wybór pewnemu gronu użytkowników forum którzy zastanawiają się nad zakupem takiego ustrojstwa do swojej puszki.
Z góry zastrzegam, że jestem amatorem fotografii, nie znam się na wielu szczegółowych terminach, a w szczególności na ich wyjaśnianiu. O tym, czym charakteryzują się matówki z klinem i mikrorastrem proszę poszukać w wyszukiwarce forum, google lub chociaż w linku do matówki katzeye który zamieściłem powyżej. Jednym zdaniem chodzi o to, że takie matówki mają ułatwiać ręczne ustawianie ostrości.Nie mają wpływu na autofocus.
To notka dla osób które całkiem nie wiedzą z 'czym to sie je' :)
Decyzję o zakupie takowej matówki podjąłem całkiem świadomie, mając na uwadze fakt, że D70s nie jest puszką stworzona do współpracy z manualami czytaj brak pomiaru światła, ciemny wizjer i moim skromnym znaniem nie do końca ułatwiający robienie zdjęć pomiar ostrości czyli zielona kropa. Zdecydowałem się ze względu na to, że posiadam kilka manuali tak nikkora jak i na M42 których używam z przejściówką z foto-tipa. W mojej wizji, ta matówka miła być dla mnie sporą pomocą. Czy jest - odpowiedź kilka linijek niżej :)
Tyle wstępu , teraz meritum.
Zamówienie.
Złożenie zamówienia jest banalnie proste dla osoby która kupowała cokolwiek przez internet.
Forma płatności wybrana przeze mnie to paypal.
Koszty:
160$ za matówkę( matówka w wersji normalnej 105 $ plus oplata za OptiBrite 55 $) plus 23 $ za przesyłkę pocztą w najtańszej dostępnej wersji = 183 $ czyli 516,83 pln.
Plus 22% VAT i 3.2 % cło = 132 pln (Państwo czuwa :) - tylko proszę bez żadnych skojarzeń politycznych :D )
Plus 30 pln wymiana matówki u p. Adama Bieńka w Warszawie( notabene serdecznie polecam jego usługi, przemiły i cierpliwy człowiek!).
678.83 pln koszty całkowite.
Realizacja.
Jeśli to jeszcze kogoś nie zniechęciło to teraz kilka słów o czasie realizacji.
Zamówienie złożone 7 maja, potwierdzenie złożenia tego samego dnia droga mailową. Od pewnego czasu ostrzegają lojalnie na swojej stronie, że nie robią tych matówek z wyprzedzeniem więc należy się liczyć z 3 tygodniowym okresem oczekiwania na wysyłkę.
W moim przypadku trwało to krócej. Potwierdzenie wysyłki dostałem mailem 22 maja. Ze stempla pocztowego wynika, że w Warszawie była już 24 maja.
Niestety doszła sprawa cła i Vatu. Informację o tym fakcie dostałem listem poleconym 29 Maja. Tego samego dnia wizyta w Urzędzie Celnym I w Warszawie Oddział Celny I Pocztowy na ulicy Łączyny 8. (oczywiście tam nie wiedzą co to jest matówka. Musiałem przetłumaczyć własnymi słowami co jest w paczce i do czego służy). Dostałem termin do odbioru po 2 dniach. Można też załatwić tą sprawę drogą pocztową z tego co się dowiedziałem.
1 czerwca odbiór przesyłki ( dobrze zapakowanej ) i zaaplikowanie jej do puszki.
Wrażenia.
Czyli meritum z meritum.
Pierwsze wrażenie, to jedyny, choć znaczący oprócz ceny minus całej tej zabawy.
A mianowicie matówka jest zrobiona nieprecyzyjnie !!! ( sic!)
Jest zwyczajnie niesymetryczna. Nie pokrywa sie dokładnie z polami autofocusa.
Jest przesunięta w prawo względem pól autofocus.
Przesunięcie jest niewielkie, może milimetr albo 2 ale jednak jest i w wizjerze jest to dobitnie widoczne.
Za takie pieniądze oczekiwałem czegoś więcej odnośnie precyzji wykonania!
To drażni, chociaż oczywiście można się przyzwyczaić.Mi zaakceptowanie tego stanu rzeczy zajęło 30 minut. Dla onanisty sprzętowego może to być jednak ciężki orzech do zgryzienia:)
Można zapewne reklamować tą kwestię jednak ja nie będę próbował(zrobiłbym to jakby wytwórca był w Polsce a nie w USA), gdyż nie ma to żadnego wpływu na jej właściwości .
A te są bardzo dobre !!!
Jest to chyba to czego oczekiwałem ( na ostateczną opinie o przydatności potrzeba chyba więcej niż weekendu:) )
Nie jest to może jakaś wybitna rewolucja, nie robi się nagle światłość w wizjerze, ale ułatwia, naprawdę ułatwia ostrzenie z manualami! A taki i tylko taki był cel wymiany! Od razu człowiek ma wrażenie, że nawet pomiar ostrości działa lepiej :)
Dla mnie bomba i tyle.
Podsumowanie.
Dla kogoś kto nie ostrzy ręcznie proponuję trzymać się od katzeye'a z daleka bo ta rzecz jest zbędna.
Dla kogoś kto rzadko używa manualnego ostrzenia chyba też nie ma co inwestować. Powiem więcej, zdecydowanie nie ma co inwestować.
Jednak dla kogoś kto ma środki, lubi się delektować zabawą w manuale i wykorzysta potencjał tej matówki mogę gorąco polecić!
Szkoda, że nie ma tańszej alternatywy. Pomijam matówki które od czasu do czasu pojawiają się na allegro czy te które wytwarza Andee, szczególnie, że ciężko o wersję deluxe- z tego co czytałem w różnych wątkach nie tylko tego forum brak materiałów i odpowiedniej ilości chętnych aby mu się opłaciło wytwarzać do Nikona.
Jednak jeśli wyrób Andee'ego byłby precyzyjny i powiedzmy 2-krotnie tańszy to byłoby to! Oczywiście mam na myśli wersję deluxe. Można byłoby wtedy zapomnieć o Katzeye w wersji OptiBrite za którą trzeba dopłacić 55$.
Zwracam uwagę na wersje jasną deluxe czy OptiBrite tak jak ja wybrałem gdyż wydaje mi się, że jeśli już bierzemy się za zmianę matówki to nie ma co iść na kompromisy. Ale to już indywidualny wybór każdego.
Naprawdę szkoda, ze koszt tej matówki jest tak wysoki. Chociaż z drugiej strony wielu z nas potrafi wydać fortunę na jakieś szkło lub puszkę więc czemu nie na matówkę:)
Przepraszam wszystkich których zanudziłem tym postem.
Liczę, że komuś mogłem pomóc.
Pozdrawiam serdecznie,
Andski
chciałbym podzielić sie kilkoma spostrzeżeniami odnośnie matówki Katzeye w wersji OptiBrite Treatment do D70/D70s - http://www.katzeyeoptics.com/item--Katz-Eye-Focusing-Screen-for-the-Nikon-D70-D70s--prod_D70.html.
Mam nadzieję, że ułatwi to wybór pewnemu gronu użytkowników forum którzy zastanawiają się nad zakupem takiego ustrojstwa do swojej puszki.
Z góry zastrzegam, że jestem amatorem fotografii, nie znam się na wielu szczegółowych terminach, a w szczególności na ich wyjaśnianiu. O tym, czym charakteryzują się matówki z klinem i mikrorastrem proszę poszukać w wyszukiwarce forum, google lub chociaż w linku do matówki katzeye który zamieściłem powyżej. Jednym zdaniem chodzi o to, że takie matówki mają ułatwiać ręczne ustawianie ostrości.Nie mają wpływu na autofocus.
To notka dla osób które całkiem nie wiedzą z 'czym to sie je' :)
Decyzję o zakupie takowej matówki podjąłem całkiem świadomie, mając na uwadze fakt, że D70s nie jest puszką stworzona do współpracy z manualami czytaj brak pomiaru światła, ciemny wizjer i moim skromnym znaniem nie do końca ułatwiający robienie zdjęć pomiar ostrości czyli zielona kropa. Zdecydowałem się ze względu na to, że posiadam kilka manuali tak nikkora jak i na M42 których używam z przejściówką z foto-tipa. W mojej wizji, ta matówka miła być dla mnie sporą pomocą. Czy jest - odpowiedź kilka linijek niżej :)
Tyle wstępu , teraz meritum.
Zamówienie.
Złożenie zamówienia jest banalnie proste dla osoby która kupowała cokolwiek przez internet.
Forma płatności wybrana przeze mnie to paypal.
Koszty:
160$ za matówkę( matówka w wersji normalnej 105 $ plus oplata za OptiBrite 55 $) plus 23 $ za przesyłkę pocztą w najtańszej dostępnej wersji = 183 $ czyli 516,83 pln.
Plus 22% VAT i 3.2 % cło = 132 pln (Państwo czuwa :) - tylko proszę bez żadnych skojarzeń politycznych :D )
Plus 30 pln wymiana matówki u p. Adama Bieńka w Warszawie( notabene serdecznie polecam jego usługi, przemiły i cierpliwy człowiek!).
678.83 pln koszty całkowite.
Realizacja.
Jeśli to jeszcze kogoś nie zniechęciło to teraz kilka słów o czasie realizacji.
Zamówienie złożone 7 maja, potwierdzenie złożenia tego samego dnia droga mailową. Od pewnego czasu ostrzegają lojalnie na swojej stronie, że nie robią tych matówek z wyprzedzeniem więc należy się liczyć z 3 tygodniowym okresem oczekiwania na wysyłkę.
W moim przypadku trwało to krócej. Potwierdzenie wysyłki dostałem mailem 22 maja. Ze stempla pocztowego wynika, że w Warszawie była już 24 maja.
Niestety doszła sprawa cła i Vatu. Informację o tym fakcie dostałem listem poleconym 29 Maja. Tego samego dnia wizyta w Urzędzie Celnym I w Warszawie Oddział Celny I Pocztowy na ulicy Łączyny 8. (oczywiście tam nie wiedzą co to jest matówka. Musiałem przetłumaczyć własnymi słowami co jest w paczce i do czego służy). Dostałem termin do odbioru po 2 dniach. Można też załatwić tą sprawę drogą pocztową z tego co się dowiedziałem.
1 czerwca odbiór przesyłki ( dobrze zapakowanej ) i zaaplikowanie jej do puszki.
Wrażenia.
Czyli meritum z meritum.
Pierwsze wrażenie, to jedyny, choć znaczący oprócz ceny minus całej tej zabawy.
A mianowicie matówka jest zrobiona nieprecyzyjnie !!! ( sic!)
Jest zwyczajnie niesymetryczna. Nie pokrywa sie dokładnie z polami autofocusa.
Jest przesunięta w prawo względem pól autofocus.
Przesunięcie jest niewielkie, może milimetr albo 2 ale jednak jest i w wizjerze jest to dobitnie widoczne.
Za takie pieniądze oczekiwałem czegoś więcej odnośnie precyzji wykonania!
To drażni, chociaż oczywiście można się przyzwyczaić.Mi zaakceptowanie tego stanu rzeczy zajęło 30 minut. Dla onanisty sprzętowego może to być jednak ciężki orzech do zgryzienia:)
Można zapewne reklamować tą kwestię jednak ja nie będę próbował(zrobiłbym to jakby wytwórca był w Polsce a nie w USA), gdyż nie ma to żadnego wpływu na jej właściwości .
A te są bardzo dobre !!!
Jest to chyba to czego oczekiwałem ( na ostateczną opinie o przydatności potrzeba chyba więcej niż weekendu:) )
Nie jest to może jakaś wybitna rewolucja, nie robi się nagle światłość w wizjerze, ale ułatwia, naprawdę ułatwia ostrzenie z manualami! A taki i tylko taki był cel wymiany! Od razu człowiek ma wrażenie, że nawet pomiar ostrości działa lepiej :)
Dla mnie bomba i tyle.
Podsumowanie.
Dla kogoś kto nie ostrzy ręcznie proponuję trzymać się od katzeye'a z daleka bo ta rzecz jest zbędna.
Dla kogoś kto rzadko używa manualnego ostrzenia chyba też nie ma co inwestować. Powiem więcej, zdecydowanie nie ma co inwestować.
Jednak dla kogoś kto ma środki, lubi się delektować zabawą w manuale i wykorzysta potencjał tej matówki mogę gorąco polecić!
Szkoda, że nie ma tańszej alternatywy. Pomijam matówki które od czasu do czasu pojawiają się na allegro czy te które wytwarza Andee, szczególnie, że ciężko o wersję deluxe- z tego co czytałem w różnych wątkach nie tylko tego forum brak materiałów i odpowiedniej ilości chętnych aby mu się opłaciło wytwarzać do Nikona.
Jednak jeśli wyrób Andee'ego byłby precyzyjny i powiedzmy 2-krotnie tańszy to byłoby to! Oczywiście mam na myśli wersję deluxe. Można byłoby wtedy zapomnieć o Katzeye w wersji OptiBrite za którą trzeba dopłacić 55$.
Zwracam uwagę na wersje jasną deluxe czy OptiBrite tak jak ja wybrałem gdyż wydaje mi się, że jeśli już bierzemy się za zmianę matówki to nie ma co iść na kompromisy. Ale to już indywidualny wybór każdego.
Naprawdę szkoda, ze koszt tej matówki jest tak wysoki. Chociaż z drugiej strony wielu z nas potrafi wydać fortunę na jakieś szkło lub puszkę więc czemu nie na matówkę:)
Przepraszam wszystkich których zanudziłem tym postem.
Liczę, że komuś mogłem pomóc.
Pozdrawiam serdecznie,
Andski