PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d5200 - odblokowanie pomiaru światła i potwierdzenia ostrości w trybie M



Tomasz_Z
25-06-2017, 10:48
Dzień dobry,

witam wszystkich na forum, jest to mój pierwszy wpis, więc bądźcie wyrozumiali :). Posiadam już jakiś czas Nikona d5200, zazwyczaj współpracuje on ze mną bardzo dobrze, ale czasem napotykam na głupie utrudnienia, których nie ma na przykład w Canonie czy Pentaxie. Przebolałem już fakt, że jestem zmuszony do przerabiania szkieł m42, ale denerwuje mnie brak pomiaru światła oraz potwierdzenia ostrości w trybie M. Głupie jest to z tego powodu, że potwierdzenie ostrości działa wzorowo ze szkłami m42, ale tylko wtedy gdy się ustawi na każdy inny tryb niż M. Czyli foty nie zrobię, ale wyostrzyć wyostrzę. Z założonym szkłem m42 w trybie Auto (znowu zdjęcia nie zrobię) mam i potwierdzenie ostrości jak i wskazania pomiaru światła, czyli dostaję proponowaną wartość czasu i ISO, czemu podobnych rozwiązań nie można dodać do trybu M?
Po prostu sprowadza się to wszystko do kręcenia gałką, żeby przynajmniej otrzymać wskazanie ostrości, a więc tracę czas i de facto ostrość i tak mi ucieka.

I w końcu do sedna, mam do Was pytanie, czy ktokolwiek z Was modował software lustrzanki, żeby dostać te wskazania również w trybie M? Jeśli tak, to jak to zrobić?

Dziękuję bardzo za wszystkie porady i pozdrawiam
Tomasz

madebyzosiek
25-06-2017, 11:20
Nie ma pomiaru światła dla szkieł bez procesora w całej serii D5xxx, więc nie da się tego zrobić w żaden sposób. Potwierdzenie ostrości na kropkę działa chyba w każdym aparacie, a jak chcesz pomiar światła, to zbieraj na D7xxx ;)

Tomasz_Z
25-06-2017, 14:15
Nie potrzebuję droższego aparatu tylko potwierdzenie ostrości i pomiar światła ;) szkoda że Nikon nie przewidział, że ktoś będzie próbował łączyć szkła m42. Sprzedawać szkoda, ale tani Canon ma niestety to co mi jest potrzebne, i w dodatku jeszcze silnik w body i tanie zamienniki szkieł.

ksh
25-06-2017, 14:30
Jak nikon robił bagnet F to raczej nie zwracał uwagi na to czy się da podpinać m42 :)
Druga sprawa, jeśli nie potrzebujesz droższego aparatu jak D5200 to możesz kupić używany D300 lub D7000 i będziesz miał pomiar światła, a nawet dużo tańsze aparaty D80, D90, D200, canon ma bardzo podobnie zapewniam cie.

madebyzosiek
25-06-2017, 15:00
D80, D90

One też nie mają pomiaru. Niestety, Nikon przewidział że amator, który kupuje D3xxx/5xxx chce mieć po prostu luszczankę i fajne zdjęcia na trybach auto, a nie że będzie pleśniaki chciał podłączać... Pomiar światła, to kwestia kilku prób, potwierdzenie ostrości masz na kropkę, ja kiedyś D5000 jakoś dawałem radę ;)

ksh
25-06-2017, 15:39
Ale mają silnik ;)

Tomasz_Z
25-06-2017, 15:54
Aż się dziwię że wypuszczają kolejne lustrzanki amatorskie, przecież bezlusterkowce i mocniejsze kompakty robią tę samą robotę w rękach typowego "pana Janusza", co lustrzanka, a są sporo tańsze.

ksh
25-06-2017, 17:32
A dokładnie jakieś przykłady, które są tańsze i oferują to co lustrzanka amatorska ? :)
Tak dla przykłądu dam ci mój obecny zestaw, którym się bardzo cieszę D5100 + Sigma 2.8/17-50 OS, cena za używany to tak 1800zł, możesz śmiało podać przykłady bezluster z obiektywami w tej cenie nawet używane :)

Tomasz_Z
25-06-2017, 18:11
Swoją drogą Twoja sigma to całkiem przyjemne szkiełko, ale mam 18-105, a często fotografuję na dłuższych ogniskowych, drugiego zooma nie chcę kupować, ale światło kusi ;). Może i dla mnie byłby to docelowy obiektyw, plus drugi troszkę dłuższy zoom.

GonzoG
26-06-2017, 00:03
Canony nie mają silnika w body. Chyba też nigdy nie miały, bo w Canonie AF zawsze miał silnik w obiektywie. Tylko Sony PlayStation Pentax mają silnik we wszystkich półkach.
Za to Canon nie ma potwierdzenia ostrości z M42. Ma tylko pomiar światła. Do potwierdzenia ostrości trzeba dokładać elektronikę.
W Nikonie trzeba ją dokładać do pomiaru światła.

W Nikonie potwierdzenie ostrości jest w każdym trybie. W manualu nie ma jedynie dalmierza na drabince ekspozycji (jeśli aparat taką funkcję ma - czyli wskazania jak daleko i w którą stronę jest przesunięta ostrość).