Zobacz pełną wersję : Komputer dla rodziców
Potrzebuję złożyć coś rodzicom, bo od 11 lat siedzą na lapku, który nie daje już rady.
Jak to jest z Windows 7 i nowymi procesorami Intela? Nie są obsługiwane? O co chodzi?*
Myślałem nad komputerem w tym stylu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/komputer-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/06/komputer.jpg)
Wolałbym wrzucić im Windows 7.
A nie lepiej im nowego laptopa sprawić? Ja tak kilka lat katowałem mamę jakimiś składakami. Z takim budżetem niczego fantastycznego się nie złoży, dodatkowy mebel tylko. Za ok. 2 tysiące kupisz laptopa, który do przeglądania internetu, robienia przelewów, przeglądania FB, YT, nie wiem, co tam rodzice jeszcze na kompie robią, w zupełności wystarczy, a będzie mały, poręczny, będzie można go przestawić w dowolne miejsce, żeby pokazać np. zdjęcia znajomym... Wiesz, o co chodzi? W każdym razie moja mama była zadowolona ze zmiany. Napisałem 2 tysiące, bo tutaj te klamoty w sumie dają ok. 1600, dodaj do tego system i wyjdzie ok. 2k. Przesiadki na Win10 się nie bój, w podstawowym zakresie obsługi jest identyczny, jak 7-ka.
Też mi się wydaje że laptop miałby sens, taki bieda składak nadal wyjdzie w całości bez monitora grubo ponad 2000zł, a tu już laptop można kupić fajny w tej cenie, a win10 to obecnie obowiązek na aktualizacje, łatanie dziur, funkcjonalnie to podobne to win7 plus sporo fajnych uprzyjemnionych rzeczy.
A nie lepiej im nowego laptopa sprawić? Ja tak kilka lat katowałem mamę jakimiś składakami. Z takim budżetem niczego fantastycznego się nie złoży, dodatkowy mebel tylko. Za ok. 2 tysiące kupisz laptopa, który do przeglądania internetu, robienia przelewów, przeglądania FB, YT, nie wiem, co tam rodzice jeszcze na kompie robią, w zupełności wystarczy, a będzie mały, poręczny, będzie można go przestawić w dowolne miejsce, żeby pokazać np. zdjęcia znajomym... Wiesz, o co chodzi? W każdym razie moja mama była zadowolona ze zmiany. Napisałem 2 tysiące, bo tutaj te klamoty w sumie dają ok. 1600, dodaj do tego system i wyjdzie ok. 2k. Przesiadki na Win10 się nie bój, w podstawowym zakresie obsługi jest identyczny, jak 7-ka.
Laptop za 2000 zł pewnie będzie mulił od razu po wyjęciu z pudełka. Stacjonarkę łatwiej też w razie czego modernizować. Większy ekran...
A co do 7 i 10... Rok temu się przesiadłem i pomimo dużo lepszego hardware'u, system działa znacznie słabiej. Co jakiś czas zamula się tak, że muszę robić hard reseta.
Dziwne, win10 ze wszystkimi aktualizacjami dawno już odjechał win7, któremu kończy sie wsparcie w przyszłym roku, nawet poprawki krytyczne już nie będą, siła win10 to szybkość i obsługa bezproblemowa sprzętu.
Laptop w okolicach 2300zł masz już bardzo sensowne na i5, matryca 17", można tez kupić tańszy i dodać mu jakiś tani ssd.
Ja mam laptopa kupionego w cenie poniżej 2000zł, dodałem mu pamięć i ssd, ma nawet kartę graficzną nvidia 740m co pozwala w coś tam grać delikatnie i nic mu nie zamula, oczywiście nie ma takiej szybkości jak stacjonarny.
Co do samego win10 jeszcze, ja zawsze wchodzę w nowy system przed premierą w programie microsoft insider i odpukać nigdy problemu nie miałem, nigdy nie robię formatu i nie stawiam systemu na nowo, tylko raz przy premierze najczęściej z upgrade częściowym sprzętu.
Żeby daleko nie szukać: http://allegro.pl/laptop-lenovo-g70-70-i5-4210u-8gb-1tb-w10-17-3-cal-i6817950640.html
Wolałbym 100 razy takiego laptopa, niż bida składaka z pierwszego posta.
Za poprzednikami - zdecydowanie laptop. Mobilność i wygoda. Do tego jeszcze wifi w domu i na pewno będą zadowoleni.
Moi rodzice słabo ogarniają temat komputerów, ale mówią, że na laptopie nic nie widzą, w sumie się nie dziwię.
Byłem miesiąc za granicą u brata i tam czasem korzystałem z laptopa brata i jego dziewczyny, jeden tani i kilkuletni, drugi wysoki model Della, ale dość wiekowy(i5 2gen, 8GB DDR3 SSD 256GB 1200x800), do tego 14". Na Dellu jeszcze szło coś zrobić, tylko matryca mała, jasna i mało kontrastowa. Ten tani mulił trochę, ale najgorsza była matryca, nic tam nie było widać, co kąt to zupełnie inny efekt graficzny. Do tego bardzo nie lubię układu klawiatury na laptopie, stukając z pamięci włączam jakieś przyciski funkcyjne itd.
Sam myślę nad komputerem dla rodziców, może się z rodzeństwem złożę na jakąś okazję, ale na pewno podzespoły bazowe używane, jakiś pentium 3 gen lub nowszy, 4-8GB ramu, SSD 64-128GB, markowy zasilacz 300-400W, monitor używany jaki się tani i w miarę dobry trafi 19-22". Co do mobilności, to moi rodzice nie zawszę noszą z sobą telefon, a komputera na pewno nie będą ruszać, jak im podłączę tak będzie stać i nie ważne, że to laptop, miejsca mają dużo w domu.
No to po kiego grzyba się pytasz, skoro jesteś już zdecydowany?
A komu odpowiadasz? Jakoś mam wrażenie, że jeden kolega temat rozpoczął, a drugi się wciął.
No to po kiego grzyba się pytasz, skoro jesteś już zdecydowany?
A faktycznie. Pardon. :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.