Zobacz pełną wersję : Głowica do fotografii makro
Witam.
Kupiłem statyw Benro A-297 M8 z łamaną kolumną centralną. Zastosowanie do fotografowania miasta nocą, do panoramowania krajobrazu oraz do fotografii makro. Po zakupie Sigmy 150 niewiele mi już kasy zostało, ale muszę jeszcze kupić głowicę. Najlepiej jakby miała poziomicę i nadawała się do tego co chciałbym fotografować. Zaproponowano mi Triopo B2N. Cena do zaakceptowania, ale nie ma poziomicy. Jakie jeszcze sprawdzone głowice mogę brać pod uwagę?
Zapytaj wujka Google'a o:
- nodal slide
- macro focusing rail
- Sirui K-20X
Głowica kulowa nada się do miasta nocą, do pozostałych zastosowań będziesz potrzebował małe wsparcie.
Głowica kulowa nada się do miasta nocą, do pozostałych zastosowań będziesz potrzebował małe wsparcie.
ja lubie tez kulke do krajobrazu ;)
a co do zastosowan macro... jak najbardziej i z Sigma 150 ma to duzo sensu. myk polega na tym, zeby miec statyw z opcja przekrecenia nog i na glowicy montowac przez obiektyw a nie body
niestety nie mam dobrego zdjecia w necie, zeby to zobrazowac. z nogami chodzi o taki myk:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/149786d1428684144tripodmacrophotographyt-1.jpg
źródło (https://nikonites.com/attachments/other-photography-equipment/149786d1428684144-tripod-macro-photography-tripod-2.jpg)
a potem trzeba zamocowac Sigme 150 na body tak, zeby jej uchwyt statywowy sterczal do gory. i w ten sposob "podwiesic" aparat na statywie.
w ten sposob mozna zejsc praktycznie do poziomu ziemii i przy tym (dzieki mocowaniu na obreczy statywowej) miec zbalansowy zestaw, ktorym latwo skadrowac. cwiczylem to z 100 macro Canona, tylko tam niestety bejma statywowa jest zbyt blisko bagnetu i zawadza o kopule flesza, dlatego nie da sie jej podczepic do gory nogami (wiec aparat jest do gory nogami)...
oczywiscie to nie jest tak wygodne jak szyna ale tez kosztuje mniej i jest stabilniejsze
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/s150e1495614841502-1.jpg
źródło (http://pysson.net/wp-content/uploads/2017/05/s150-e1495614841502.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/s150e1495614841502-1.jpg
źródło (http://pysson.net/wp-content/uploads/2017/05/s150-e1495614841502.jpg)
dokladnie cos takiego, chociaz tu chyba lepszy balans bylby bez gripa
dzieki za wstawienie!
- - - - kolejny post - - - - - -
tak nawiasem mowiac... to Triopo B2N to zupelnie fajna glowica. mam ja od kilku lat na moim drugim statywie. jak trzeba to 6D + 70-300L zakladam i sie nawet nie zajaknie. oczywiscie, komfort pracy jest mniejszy niz duza kulka (u mnie K-30X), ale przy takiej cenie to ciezko miec pretensje
Osobiście nie polecam głowicy kulowej do makro. Zwłaszcza jeżeli masz zamiar wykorzystywać maksymalną skalę odwzorowania obiektywu. Lepszym pomysłem jest głowica 3D z przekładniami zębatymi. Tyle, że jest to rozwiązanie niejako dedykowane do makro i dosyć kosztowne.
Stanę w obronie "kulki" i rozwinę troszkę wątek przy okazji. :)
Temat jest, jaki jest, ale autorowi chodzi o dość różnorodne zastosowania.
1. Panoramy
Na tym polu doświadczenie mam bardzo skromne. Ustaliłem punkt nodalny dla trzech obiektywów, złożyłem ok. 20 panoram i przestało mnie to bawić.
Wydaje mi się, że jakiś bardziej zaawansowany sprzęt ma sens, jeśli istotne elementy zdjęcia występują na bliskim planie i paralaksa może sporo popsuć.
Jeśli na panoramę ma się składać tylko jeden rząd zdjęć, najczęściej wystarczy dowolna głowica kulowa z obrotową podstawą, trzeba tylko uważać, żeby na "zakładkach" kolejnych zdjęć nie pojawiały się blisko położone obiekty.
Ta zabawa dała mi jedną rzecz, którą bardzo sobie cenię - zacząłem używać L-bracketu.
2. Makro
Dla żadnego "robala" nie wstanę z łóżka o 3-ciej rano, żeby go zdybać na jakiejś łące, zanim na dobre zacznie się ruszać.
Zostają mi więc kwiatki i motylki. :)
Pierwsze zdjęcia Magdy Wasiczek zobaczyłem już dość dawno temu i to właśnie taki rodzaj fotografii "zbliżeniowej" jest mi bliski. Duże skale odwozorowania robię rzadziej.
Zaczynałem od zdjęć z reki, ostrość ustawiana manualnie i doostrzanie metoda "na gibanego", czyli ruchami całego tułowia. Zdarza się, że nie ma czasu lub miejsca na rozkładanie różnych dupereli, więc "metoda" nadal w użyciu. :)
Oczywiście dość szybko się okazało, że potrzeba aparat postawić na statywie. Myślałem o 410 Junior, ale trafiłem na stronę Novoflexa i zobaczyłem ich szyny do makro, objawieniem było, że można dwie szyny połączyć i otrzymać możliwośc przesuwanie obiektywu o kilkanaście centymetrów w kierunkach przód-tył, prawo-lewo.
Na ebayu znalazłem zestaw iShoot składający sie z dwóch szyn IS-MFR150 (http://photoloving.com/index.php?route=product/product&product_id=661&search=macro+focusing+rail), czyli bardzo wierną kopię Really Right Stuff B-150.
Przeżyłem krótki epizod z tanim ring flashem (nie próbowałem SB-R200, chociaż kusi). Teraz biegam z drugim statywem, na którym stawiam manualnie ustawianą sabinkę oraz małymi 30- centymetrowymi blendami.
Przy moich doświadczeniach uważam, że głowica kulowa jest najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem. Można ją łatwo przystosować do różnych sytuacji. Autorowi wątku polecam zakup najlepszej kulki na jaką w tej chwili może sobie pozwolić (szybkozłączka Arca Swiss), L-bracketu i poziomicy na gniazdo lampy błyskowej.
Ja się zastanawiam nad wyborem lub uszyciem parawanu plażowego, bo najbardziej przy makro przeszkadza mi wiatr. :)
@pysson, dzięki za swoją opinię.
Panoramy to robię kilka razy w roku w czasie wakacyjnych wyjazdów, więc to nie stanowi priorytetu. Ale wybrałem głowicę Benro IB0, która jest kulowa a jednocześnie umożliwia panoramowanie. Posiada szybkozłączkę w standardzie Arca Swiss, wytrzymuje obciążenie do 6kg, jest dostępna "od ręki" a dodatkowo cena bardzo przyzwoita (ok. 260zł).
Spodobało mi się rozwiązanie L-bracket, ale do D500 to nie mogłem czegoś takiego znaleźć w polskich sklepach internetowych (być może słabo szukałem).
Poziomicę na sanki aparatu już mam.
Jeśli chodzi o bardziej zaawansowane rozwiązania do fotografii makro, to na tą chwilę jest zdecydowanie za szybko. Raz, że finansowo wyczerpałem budżet na tą chwilę, dwa, że najpierw muszę pobawić się tym co mam i później zdecydować czego mi najbardziej brakuje. Nie znoszę kompromisów w jakości i zawsze dążę do perfekcji, więc prawdopodobnie będę rozbudowywać zestaw.
Głowica Benro IB0 będzie miała bardzo uniwersalne zastosowanie i taką muszę mieć na wyjazdy w plenery krajobrazowe (panoramy, wodospady, itp) czy rodzinne zdjęcia grupowe.
Do samej fotografii makro, to pewnie przydałaby się konkretna głowica. Podoba mi się Manfrotto MHXPRO-3WG lub 410 Junior, ale cena aktualnie nie na moją kieszeń. Super rozwiązaniem jest szyna IS-MFR150 ale aktualnie brak ofert na lokalnym rynku. Jest jakaś podobna godna polecenia szyna 2 poziomowa w cenie 200-300zł?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.