PDA

Zobacz pełną wersję : Problem Nikon D750, serwis, polowa zdjecia na czarno itd.



tititi
16-05-2017, 19:37
hej,

Mam taki problem w listopadzia D750 byla w serwisie - nie dzialal AF i 1/3 zdjecia robil na czarno. Wszystko ladnie naprawili ... aparat przelezal w torbie :) zaczal sie sezon ... 4dni w pracy i aparat bach to samo - zdjecia w polowie na czarno znowu AF nie dziala itd. Pakuje wszystko wysylam na gwarancje .... ,a sklep mi odpowiada, ze aparat byl nie wyczyszczony i moge sobie zaplacic za czyszczenie ... :/ Nie rozumiem jednej rzeczy czemu za pierwszym razem tak nie napisali i naprawili ... gdzie aparat byl duzo wiecej uzywany niz po paru miesiacach lezenia w torbie. Nie wiem teraz co z tym fantem zrobic bo widze, ze ten SERWIS sie nie zmienil od lat ... Czy mial ktos juz Nikona D750 dwa razy w serwisie z ta sama wada? Jak to rozwiazaliscie?

Z gory bardzo dziekuje za odp.

pzdr.

Bart90
19-05-2017, 18:45
Hej,
Nie dwa, a nawet trzy razy wysyłałem swojego D750 na gwarancję. Kupiłem Nikona w grudniu 2016, po tygodniu zrobił bardzo dziwne zdjęcia, tak jak Tobie, połowa zdjęcia była na czarno (AF działał), wyczytałem w internecie, że pewna partia D750 wychodziła z wadą "zacienienia części kadru - na oficjalniej stronie Nikona można znaleźć (druga wada po flarze), okazało się po wpisaniu nr seryjnego, że nie dotyczy to mojego modelu. Wysłałem pierwszy raz, serwis napisał "nie stwierdzono wady". Napisałem odwołanie poprzez formularz na stronie Nikona, załączyłem zdjęcia, oddzwonił Pan z infolinii, że najprawdopodobniej lustro się zawiesza, i że mam wysłać jeszcze raz. Napisałem, również do Pana serwisanta wysyłając mu link to pobrania RAW. Wysłałem więc aparat i przy odbieraniu znowu adnotacja "nie stwierdzono wad oraz wysłany przez Pana link nie możemy otworzyć w naszej przeglądarce, gdyż posiada wirusa" - zonk, mogli zadzwonić lub chociaż napisać, że są jakieś problemy. Zgrałem więc zdjęcia na CD i wysłałem po raz trzeci oraz napisałem długiego e-maila do Pana serwisanta- nie odpisał. Przy odbiorze "nie stwierdzono wad". Ale Pani w sklepie w systemie miała status "naprawiono" - dziwne.
Co prawda od tamtego razu, gdy zrobił takie zdjęcia już wada się nie pojawiła, tylko co, gdy podczas reportażu lustro ponownie się zawiesi kilka zdjęć pod rząd...?
Póki co odpuściłem, szkoda moich nerwów i czasu z nimi walczyć.

- - - - kolejny post - - - - - -

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=276715&highlight=nikon+d750

Tutaj pisali o zawieszaniu się lustra.

ksh
19-05-2017, 18:46
Znajoma w swoim D750 w zimie coś pstrykała na mrozie z manualnym obiektywem i miała dwa zdjęcia zacienione od dołu tak 1/5 kadru jakby coś z migawką, nigdy potem nic się nie pojawiło podobnego ale pytanie, czy jest sposób na sprawdzenie jakoś tej wady, jakieś ustawianie czasów albo... potrzymanie chwilę w zamrażalce ( wiem wiem szalone ale to akurat jej pomysł ;) ).