Zobacz pełną wersję : Fajny obiektyw wakacyjny do 1500 zł pilnie poszukiwany!
Witajcie,
aktualnie jestem w posiadaniu tylko jednego szkła (jak w stopce). W czerwcu wyjeżdżam na krótki wypad do Kotliny Kłodzkiej i oprócz polowania na fajne zdjęcia pluszcza przydałoby się postrzelać trochę landszaftów. W związku z powyższym szukam jakiegoś fajnego i w miarę taniego szkła pod kątem wypadów wakacyjnych. Docelowo chciałem kupić Sigmę 18-35 ale aktualnie brak funduszy. Zatem chcę kupić coś albo na stałe albo tylko na przeczekanie a później sprzedać i zakupić ww. Sigmę.
Osobiście zastanawiałem się na tą chwilę nad Sigmą 17-50/2,8 ale może macie jakieś inne propozycje?
W tym budżecie to nic sensowniejszego nie wymyślisz. Chyba, że coś szerokiego, typu 10-20, ale akurat w górach moim zdaniem 30- 50 mm bardzo by brakowało do widoczków.
Wiem, że nie wymyślę ale właśnie sprzedałem aktualną lornetkę i równolegle do obiektywu szukam czegoś nowego + jeszcze inne wydatki. Stąd myślę nad tymczasowym rozwiązaniem. 10-20 też przeszło mi przez myśl ale jednak chyba 17-50 będzie bardziej uniwersalne. Trochę mnie tylko boli, że prawdopodobnie taką sigmę trza będzie kalibrować. USB-dock odpada więc zostaje tylko Gdynia... nie widzi mi się to.
E tam, zaraz kalibrować... bateryjki będziesz fotografował? ;) Lekko przymkniesz i będzie dobrze, zwłaszcza do widoczków.
Kup przez internet, jak będzie jakaś tragedia odeślesz.
W tym budżecie to nic sensowniejszego nie wymyślisz. Chyba, że coś szerokiego, typu 10-20, ale akurat w górach moim zdaniem 30- 50 mm bardzo by brakowało do widoczków.
30 mm jest lesze w góry niż 10 ?
merkator
16-05-2017, 21:02
Może coś natywnego, jakiś nikkor ? Czy koniecznie musi mieć światło 2.8 ?
Za mniej niż 1000 zł kupisz nowego N18-105, największą zaletą tego amatorskiego szkła jest relacja ceny do możliwości.
Następny z DX-owych a mieszczący się dokładnie w zakładanym budżecie jest N18-140, nie odbiega optycznie od poprzednika a na wakacjach sprawdzi się znakomicie, masz od szerokiego kąta po krótkie tele. Prawie zamyka od dołu zakres potrzebnych Ci ogniskowych.
Obydwa powyższe doskonale nadają się na wakacyjno-turystyczne szkło.
Jednak jeśli masz sentyment do sigmy to nic lepszego niż wspomniana przez Ciebie S17-50/2.8 nie znajdziesz. To dobry wybór.
Wspomniana przez Ciebie sigma 17-50/2.8 występuje w dwu wersjach, z macro i bez. Ta bez macro jest chyba ciut lepsza optycznie, ale różnice są minimalne.
Nikkora 18-105 znam doskonale bo zaledwie parę tygodni temu pozbyłem się go wraz z D90 :) Jak na swoją niewygórowaną cenę dawał naprawdę fajny i ostry obrazek. Niestety jest zrobiony z tandetnych materiałów, trochę za ciemny i moim zdaniem dość wolny i głośny (choć dwie ostatnie cechy mogą również występować w przypadku Sigmy 17-50 - nie wiem, nie miałem jej jeszcze nigdy w rękach). 18-140 mnie nie interesuje, 18-105 moim zdaniem jest lepszym wyborem z tych dwóch.
Pewnie zatem stanie na Sigmie :)
Sigmy 17-50 f2.8 miałem w sumie dwie i żadnej nie musiałem kalibrowac, w przeciwieństwei do T17-50 (ale po kalibracji w sewisie byl naprawde ostry). Sigmę używałem z lampą do zdjęc w pomieszczeniach i była naprawde świetna.
Piszesz, że szukasz czegoś na przeczekanie... Kupiłbym jednak N18-105 używke. za ok 500-600 pln dostaniesz i spokojnie za kilka miesięcy za te same pieniadze ja sprzedasz nic nie tracąc. Do widoków swiatła f2.8 nie potrzebujesz a N18-105 pozatym że plastikowy jest całkiem niezłym obiektywem.
P.S. Sigme 18-35 także miałem ale powiem szczerze, że nie miałem dla niej zastosowania. Do krajobrazu używam wyższych f. Najczęsciej robię portrety a tutaj 35 to dla mnie było za krótko..
S18-35 świetna, mega ostra,...
merkator
16-05-2017, 21:43
Nikkora 18-105 znam doskonale bo zaledwie parę tygodni temu pozbyłem się go wraz z D90 :) .....
Więc wiesz co możesz się po nim spodziewać ;)
Skoro to ma być szkło do krajobrazów czyli praca na statywie a nie focenie rodziny na wakacjach to może jakaś tokina. Niektóre bardzo bobrze znoszą prace w manualu ;) Ważne by szkło miało wygodny pierścień ostrości z naniesioną skalą. Takie AT-X 165 PRO DX AF 16-50 mm f/2.8 można znaleźć w zakładanym budżecie. Co prawda nie ma VR ale ze statywu to nie ma znaczenia.
dareknik
16-05-2017, 22:02
Do widoczków używana Tokina 11-16/2.8, bardzo fajne szkło.
30 mm jest lesze w góry niż 10 ?
Ze swoich doświadczeń, częściej w górach używam trochę dłuższych ogniskowych niż 10 czy 11 mm ze względu na odległości. Ale to zależy oczywiście od konkretnych warunków.
Piechu
S17-50 z pewnością nie jest ani wola, ani głośna. Jest dokładnie odwrotnie. I nie ma żadnych wersji tego szkła, nie ma też makro.
Nawet ciekawe są opinie tych, którzy nie mieli tego szkła w ręku ;)
Jest jeszcze Nikkor 16-85/3.5-5.6 oraz Sigmy 17-70/2.8-4.0.
Dzięki za wszystkie propozycje i opinie. Zdecyduję się jednak na pierwotny wybór czyli S17-50. Będzie uniwersalnie i do widoczków i do reportażu i do portretu. Kto wie, może będę na tyle zadowolony, że zostanie u mnie na dłużej :)
Dzięki za wszystkie propozycje i opinie. Zdecyduję się jednak na pierwotny wybór czyli S17-50. Będzie uniwersalnie i do widoczków i do reportażu i do portretu. Kto wie, może będę na tyle zadowolony, że zostanie u mnie na dłużej :)
"Będzie Pan zadowolony" to świetny obiektyw. Brakuje mi odpowiednika na FX takiej jakości a przede wszystkim w takiej cenie.
spiritus
17-05-2017, 17:08
Dzięki za wszystkie propozycje i opinie. Zdecyduję się jednak na pierwotny wybór czyli S17-50. Będzie uniwersalnie i do widoczków i do reportażu i do portretu. Kto wie, może będę na tyle zadowolony, że zostanie u mnie na dłużej :)
Śmiało możesz to brać.
Jak gdzieś jadę to zabieram tylko i wyłącznie tą sigmę (ewentualnie 35/1.8 bo maleńkie i jaśniejsze). Zaledwie niewiele razy brakło mi ogniskowej dalszej niż 50. 17 mm trochę wąsko w pomieszczeniach i w górach ale też da radę coś wykombinować.
Odnośnie tej kalibracji to powiem Ci tak. Swoją sigmę kupiłem jako nówkę. Podpinam i wielkie zdziwienie. Nie ostra, nie trafia... ogólnie masakra. Musiałem przymykać do f/4 aby było coś sensownego. Już ją miałem wysyłać na gwarancję ale wypadła mi impreza na której tego obiektywu potrzebowałem. Sigma jak gdyby sama się skalibrowała. Teraz ostrzy od f/2.8.
Wszystko zależy ile % jest we krwi ;)
Bardzo ciekawe, nie słyszałem jeszcze o samokalibrujących się obiektywach ale kto tam wie ;)
Są samokalibrujace się aparaty - d5, d500
spiritus
18-05-2017, 08:49
Są samokalibrujace się aparaty - d5, d500
Toto wiem... ale jakimś cudem serio mi się sigma dotarła jakoś :D
Toto wiem... ale jakimś cudem serio mi się sigma dotarła jakoś :D
moja sigma natomiast zaczyna być ostra od paru minut po włączeniu D7000, kiedy soczewka OS przeskoczy, cyknie silniczek, obraz w wizjerze lekko poruszy się, serwis twierdzi, że ten typ tak ma ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.