Zobacz pełną wersję : Fotografowanie komuni.
Przede mną pierwszy raz fotografowania komunii. Mój sprzęt to nikon D7000+Tamron 17-50 f2,8. Mam pytanie co do zdjęć gdy ksiądz udziela komunii dzieciom znaczy daje im ciało chrystusa. Podchodzą po 3 osoby i klękają i to jest jedna jedyna szansa na zrobienie zdjęcia. Klękają 3 osoby zaraz koło siebie. Moje pytanie brzmi używać autofocusa czy fotografować na manualu. Boję się że autofocus nie trafi a celność musi być 100%. Co doradzicie? Jak wy robicie takie zdjęcia?
cezary-k
16-05-2017, 01:24
Może nie na temat, ale gratuluję odwagi, że mając taką znajomość sprzętu (wnioskuję z pytania) podejmujesz się tego zlecenia.
Może robi to amatorsko dla siebie, a nie na zlecenie
Również gratuluję odwagi z D7000.
Na pewno AF nie wielopolowy tylko 1 punktowy. Kadrować pionowo aby starać złapać się tylko 1 osobę przyjmującą akurat Komunię Św. Po 2 strzały na osobę: pierwszy przed wypowiedzeniem słowa Amen, drugi w momencie przyjmowania Komunii.
Powodzenia [emoji6]
To ja też zapytam, a co ;)
Zostałem poproszony o "przyniesienie aparatu" bo mam profesjonalny ;) Mam d7100, N50 1.8, sigme 10-20 starszą, manualną stałkę 135 2.8 i sony rx100 ;)
W kościele ma być fotograf, więc tam chyba nie będę robić zdjęć. Z ławek i tak pewnie nic nie będzie widać.
A restauracja nie wiem jaka. Jest sens brać wszystko? Nie mam doświadczenia.
madebyzosiek
16-05-2017, 07:53
PiKa raczej brakuje Ci czegoś szerokiego w standardowym zakresie, albo chociaż 35. Sigma na 20 może być, ale przy 5.6 trochę ciemno, 50 na portrety ok, ale do szerokiego kadru już nie da rady... Jakieś 17-50 2.8 czy coś... No i lampa koniecznie, nawet na wszelki wypadek, szczególnie jak zostanie tylko Sigma na szeroko...
Gandalf230
16-05-2017, 08:13
Z tym d7000 dajcie mu spokoj bo aparat jest dobry ... sam uzywam jako drugiej puchy. Trzeba niestety umiec z niego korzystac. Co do szkła ... no tu szacun za odwagę ;)
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Sprzęt znam bardzo dobrze i znam jego bolączki. Wiem że D7000 to jeszcze nie super profesjonalny sprzęt ale weźcie pod uwagę że w moim regionie za zdjęcia i film z wesela bierze się 2000zł max 2500zł gdzie w miastach za te kwotę nikt nawet nie zrobi zdjęć. Umówmy się jak będę brał za zlecenia 4-5 tysięcy kupię sobie profesjonalny sprzęt narazie jak kupię profesjonalny sprzęt to zanim go odrobie będzie już w połowie jego żywotności. Trzeba pracować na tym co się ma. Więc radzicie robić na AF jednopolowy zgadza się?
P.S. Mam d7000 z końca serii bez wady AF.
Gandalf230
16-05-2017, 08:20
Tak ... af punktowy ale bedziesz musiał mieć refleks by go zmieniać w zależności od potrzeby. Zastanów się nad pożyczeniem lepszego zooma bo z tym tamronem się zajedziesz
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
To ja też zapytam, a co ;)
Kościół to sobie odpuść, po prawie zawsze jest tylko 1 ewentualnie 2 fotografów z tej samej firmy posiadający "błogosławieństwo" proboszcza. Jeśli nie chcesz publicznej chłosty od fotografa, rodziców bądź księdza, to radzę nie fotografować w czasie mszy św. Co innego popołudniowe nabożeństwo. Zazwyczaj wtedy są rozdawane pamiątki, jest robione grupowe zdjęcie i inne rodzinne lub indywidualne (na klęczniku). Wtedy 50/1.8 może się przydać do portretu, chociaż lampa też by się przydała.
Natomiast na imprezę to w pomieszczeniach nie poszalejesz z tym co masz, tak jak napisał madebyzosiek. Sigma się do tego nie nadaje, a 50tka to szerszych kadrów za wąska. Natomiast plener (o ile będzie pogoda), to spokojnie 50/1.8 wszystko obskoczysz. Rodzinne i indywidualne portrety. Ostro z przodu i ładnie rozmyte w tle. Jeśli możesz pożyczyć od kogoś S17-50/2.8 lub N17-55/2.8, ewentualnie N35/1.8 to wtedy miałbyś zdecydowanie lepszy komfort pracy.
bez przesady używałem tego tamrona w wersji na śrubokręt z d300 i był bardzo ostry od pełnej dziury i pięknie trafiał i był szybki wraz z d300 tylko ze głośny :) na dwór 50 jak znalazł do rozmycia tła
co do kościoła to ja w trakcie komunii nawet nie wchodzę :) zawsze są to pobłogosławieni foto z kościoła :) wiec wole nie ryzykować
Jarecky83
16-05-2017, 12:58
Skoro w kościele będzie wynajęty fotograf do fotografowania ceremonii to myślisz, że uda Ci się podejść na tyle blisko by sfotografować moment udzielania komunii? Tutaj też gratuluję odwagi uważaj, żeby Cie ksiądz nie przegonił;) jedyna Twoja szansa na zdjęcia to przed kościołem gdy dzieci się ustawiają i wchodzą do kościoła oraz na wyjściu. Jak w kościele jest chór możesz tam cicho się ustawić i stamtąd coś strzelić (sam tak robię), ale z tym zakresem ogniskowych niewiele. Tak więc powinieneś uprzedzić osoby, które Cię poprosiły o sfotografowanie, iż w kościele za dużo nie zrobisz, bo nie będziesz się "wpierniczać" pod ołtarz i w robotę głównego fotografa ceremonii ;) Spokojnie, on i tak każdemu dziecku zrobi fotę, więc rodzice dostaną z tego momentu;)
Tylko ze ten fotograf namaazczony w tym roku nie mogl robic zdjec i rodzice nie mieli kogo i ja sie zgodzilem byc glownym fotografem. Zgodw od ksiedza mam. Mam jeszcze obiektywy 18-105 nikorr i 35 f1.8 dotychczas uzywalem tego obiektywu 35 z nikonem 5200 to moj zapasowy sprzet. Ale czasami lubi zglupiec i nie moze dobrac ostrosci tylko szuka ostrosci i to przez nawet dobrych kilka sekund. Nie jest to czesto ale sie zdarza. Dlatego nie chce sie na nim oprzec.
Jarecky83
16-05-2017, 14:09
Tylko ze ten fotograf namaazczony w tym roku nie mogl robic zdjec i rodzice nie mieli kogo i ja sie zgodzilem byc glownym fotografem. Zgodw od ksiedza mam. Mam jeszcze obiektywy 18-105 nikorr i 35 f1.8 dotychczas uzywalem tego obiektywu 35 z nikonem 5200 to moj zapasowy sprzet. Ale czasami lubi zglupiec i nie moze dobrac ostrosci tylko szuka ostrosci i to przez nawet dobrych kilka sekund. Nie jest to czesto ale sie zdarza. Dlatego nie chce sie na nim oprzec.
Jesteś odważniejszy niż myślałem;) będziesz głównym fotografem ceremonii, a nie wiesz z jakiego trybu AF korzystać...do odważnych świat należy, ale ja bym się bał wziąć taką odpiwiedzialność na siebie;)
A co do Twoich dywagacji na temat tego, że jakbyć fotografował w dużym mieście to miałbyś lepszy sprzęt to guzik prawda...tyle Ci powiem;) u mnie w pod Poznaniem (miasto ok.20 tys mieszkancow) srednie ceny za repo.slubne to 2 tys., 3 tys. to juz jest drogo;)
Tylko ze ten fotograf namaazczony w tym roku nie mogl robic zdjec i rodzice nie mieli kogo i ja sie zgodzilem byc glownym fotografem...
Skoro deyzja już podjęta to pewnie tak zostanie. Nie dziw się opinii kolegów, na ten moment jesteś prawdopodobnie najodważniejszym człowiekiem na forum. Średniej klasy sprzęt plus prozaiczne pytania o sposób robienia zdjęć dodatkowo zderzą się jeszcze z oczekiwaniami klientów. Weź pod uwagę, że na te zdjęcia czeka co najmniej kilkaset osób. Oczywiście, część z nich postawi to zdjęcie jakie by nie było w ramce i posypią się komentarze w stylu: "o jaki słodki Ksysiu". Ale zapewne wśród odbiorców będą osoby, które oczekiwania wobec dokumentacji uroczystości mają dużo większe. Bo znają się na tym, bo same robią zdjęcia itp. A czasu na udokumentowanie tej najważniejszej chwili będziesz miał tylko kilka sekund, bez możliwości weryfikacji efektu, poprawy, itp. Sorry, to nie zniechęcanie (a może trochę tak, ale w dobrej wierze) ale chłodno wyrażana opinia na temat poruszony przez Ciebie. Nie wiem czy widziałeś kiedyś pracę fotografa na komunii. Zwłaszcza w tym newralicznym momencie udzielania sakramentu jest to 100% automat, robot. Tam nie ma ułamka sekundy na zerknięcie na ekran. Jeden błąd i próba spalona, jak u skoczka narciarskiego. Mimo wszystko powodzenia.
Heh w ten weekend bratanica ma komunię, tak straszycie tym księdzem i błogosławionymi fotografami, że aż przytaszczę swoją puchę, podepnę 70-200 i spróbuję zrobić pamiątkę rodzinie. ;) Ekskomunika mi nie grozi.
...przytaszczę swoją puchę, podepnę 70-200 i spróbuję zrobić pamiątkę rodzinie
Pamiątkę pewnie tak, a może także i wstyd bratanicy, jak wujek dostanie publiczne OPR [emoji6]
Chyba, że będziesz polował z daleka na 200mm - wtedy może się udać.
spiritus
16-05-2017, 15:30
Pamiątkę pewnie tak, a może także i wstyd bratanicy, jak wujek dostanie publiczne OPR [emoji6]
Chyba, że będziesz polował z daleka na 200mm - wtedy może się udać.
A czemu OPR? Niech idzie służyć przy księdzu i w międzyczasie trzaskać zdjęcia :D
A czemu OPR? Niech idzie służyć przy księdzu i w międzyczasie trzaskać zdjęcia :D
To już lepiej niech idzie do organisty na chór [emoji1]
Jesteś odważniejszy niż myślałem;) będziesz głównym fotografem ceremonii, a nie wiesz z jakiego trybu AF korzystać...do odważnych świat należy, ale ja bym się bał wziąć taką odpiwiedzialność na siebie;)
A co do Twoich dywagacji na temat tego, że jakbyć fotografował w dużym mieście to miałbyś lepszy sprzęt to guzik prawda...tyle Ci powiem;) u mnie w pod Poznaniem (miasto ok.20 tys mieszkancow) srednie ceny za repo.slubne to 2 tys., 3 tys. to juz jest drogo;)
2-3 tysiace ale pewnie za same zdjecia a u nas za film i zdjecia i w zaleznosci kto co oferuje w tej cenie. Powiem tak fotografuje i filmuje wesela juz kilka lat i mam dziesiatki zadowolonych klientow. Czesto robie juz ktores wesele w rodzinie. Wiec nie traktujcie mnie jak poczatkujacego. Wiem o co w tym chodzi. A moje pytania sa w celu upewnienia sie. Wiem ze jak autofocus to tylko jednopolowy. Najlepiej przymknac przyslone zeby zwiekszyc glebie ostrosci. Wszystko zalezy jak bedzie jasno w kosciele. A dzieciaki klekaja w jednym miejscu w jednej odleglosci od fotografujacego wiec pimyslalem ze przy odpowiednio przymknietej przyslonie lepiej bt bylo na manualu robic a nie na af.
spiritus
16-05-2017, 15:33
To już lepiej niech idzie do organisty na chór [emoji1]
I focić festiwal pleców? IMHO moja wizja da najlepsze kadry... serio! :D
Idź chłopie robić zdjęcia, a nie zastanawiać się czy sprzęt wydoli. Jak nie uchwycisz przyjęcia komunii, możesz próbować powtórki w białym tygodniu. U mnie w małej miejscowości "zawodowcy" walą masówę, czyli lampa, jpg i do przodu, bo i tak nie wiem co byś nie robił, częśći rodziców się nie zadowoli i Cię skrytykują. Taka ta fucha niestety jest.
Dlatego też sam będę robił w niedzielę dwie ale indywidualne :))
Idź chłopie robić zdjęcia, a nie zastanawiać się czy sprzęt wydoli. Jak nie uchwycisz przyjęcia komunii, możesz próbować powtórki w białym tygodniu. U mnie w małej miejscowości "zawodowcy" walą masówę, czyli lampa, jpg i do przodu, bo i tak nie wiem co byś nie robił, częśći rodziców się nie zadowoli i Cię skrytykują. Taka ta fucha niestety jest.
Dlatego też sam będę robił w niedzielę dwie ale indywidualne :))
potwierdzam z praktyki
Z tymi rodzicami to prawda kloca sie miedzy soba i wydzwaniaja kazdy chce cos innego a ksiadz na koniec ma jeszcze inna koncepcje. Natomiast wracajac do pytania robicie przyjecie komuni na af? Czy jest ktos kto robi ma manualu?
ja robię af-s z tym, że mam aktywację af odłączoną od spustu migawki, więc robię na "semi-manualu" ;)
PiKa raczej brakuje Ci czegoś szerokiego w standardowym zakresie, albo chociaż 35. Sigma na 20 może być, ale przy 5.6 trochę ciemno, 50 na portrety ok, ale do szerokiego kadru już nie da rady... Jakieś 17-50 2.8 czy coś... No i lampa koniecznie, nawet na wszelki wypadek, szczególnie jak zostanie tylko Sigma na szeroko...
Natomiast na imprezę to w pomieszczeniach nie poszalejesz z tym co masz, tak jak napisał madebyzosiek. Sigma się do tego nie nadaje, a 50tka to szerszych kadrów za wąska.
Niestety lampy nie mam (tzn jest wbudowana), szerokości/zooma do nikona też nie. A trzeba było kupić tą sigme 17-50...
Dlatego myślę wziąć d7100 z przyspawanym n50 i do tego sony rx100 dla szerokości i może filmów
spiritus
16-05-2017, 16:33
Na wbudowaną załóż reklamówkę... słyszałem, że ciekawy bajer :D
Może też uda Ci się pożyczyć jakiegoś lampiszona tutaj od forumowiczów ;)
Idź chłopie robić zdjęcia, a nie zastanawiać się czy sprzęt wydoli.
Znana Ci jest taka cecha jak ODPOWIEDZIALNOŚĆ?
Iść chłopie to możesz sobie na łąkę robić zdjęcia bocianom. Jak wyjdą to OK, a jak nie to nikt nie będzie miał do Ciebie pretensji.
Skoro kolega podejmuje się takiego trudnego zlecenia z okrojonym zapleczem to dobrze, że ma wątpliwości czy sprzęt wydoli. Oczywiście, że nie ma takiego co by wszystkich klientów zadowolił. Nie można mieć pretensji do fotografa, że odbitki oddał na papierze antykopiarskim, że za mało córki/syna jest na zdjęciach a na dodatek na wielu z nich jest rozmyty (bo był tylko tłem dla innego "portretowanego" dziecka). Ale jeśli na tych najważniejszych będzie rozjechana ostrość, to wtedy taki rodzic ma prawo być wqurzony na takiego fachowca. Mówię to z doświadczenia będąc po 2 stronach barykady: 2 razy jako wymagający rodzic i jeden raz jako ten, od którego wymagano (co prawda tylko jako pomocnik głównego). To na prawdę bardzo "ciężki chleb". W zeszłym roku Komunię miał mój syn. Do parafii przyjechał zaprzyjaźniony z proboszczem fotograf z wieloletnim stażem. Z pewnego źródła dowiedziałem się jeszcze przed uroczystością, że ten pan jest bardzo schorowany. W czasie mszy, po rozdaniu Komunii Św. (ok 80 dzieci) facet usiadł blady na ławce z boku i miałem wrażenie, że zaraz padnie. Ta historia ma bardzo smutny finał. Ten pan już nie żyje.
Chciałem tylko napisać, że z tych wszystkich kościelnych zleceń, Komunia jest najbardziej "hardcorowym" zleceniem. A jak chcesz wziąć za płytę ze zdjęciami nawet po 40zł od wszystkich rodziców, to Ci zaraz podliczą i obsmarują, że jesteś złodziej.
A koledze serdecznie życzę powodzenia. I zdecydowanie polecam zakup używanego Nikkora 17-55/2.8. Miałem i niedawno wymieniłem na Sigmę 18-35/1.8. Jeśli chodzi o AF, to Nikkor jest 100% skuteczny. Z takim szkłem możesz iść na zlecenie bez obaw (przynajmniej co do szkła).
Pozdrawiam
Co to jest papier antykopiarski? Nawet google tego nie zna ;)
Co to jest papier antykopiarski? Nawet google tego nie zna ;)
O tym, że dostaniesz odbitki na takim papierze żaden fotograf Ci nie powie [emoji3]
Jak już dostaniesz odbitki na matowym papierze Kodak Endura to się przekonasz jak spróbujesz je zeskanować. Na odwrocie jest info: "Professional images are copyright protected. Do not copy"
"marti5"
Musisz mi uwierzyć na słowo, że wiem co to odpowiedzialność :), poza tym ten zarzut to raczej nie do mnie powinieneś kierować. I najważniejsze, dużo więcej pożytku przyniesie chodzenie po łące i robienie zdjęć bocianom (taka przenośnia :), niż siedzenie na forum i czytanie dołujących komentarzy. Autor ma sprzęt jaki ma i szczerze życzę mu powodzenia, a część wątpliwości może sobie sam rozwiać ćwiczeniami. Z całą resztą o kościele oczywiście masz rację.
O tym, że dostaniesz odbitki na takim papierze żaden fotograf Ci nie powie [emoji3]
Jak już dostaniesz odbitki na matowym papierze Kodak Endura to się przekonasz jak spróbujesz je zeskanować. Na odwrocie jest info: "Professional images are copyright protected. Do not copy"
Ale po co skanować, skoro dostajesz też zdjęcia cyfrowe?
Ale po co skanować, skoro dostajesz też zdjęcia cyfrowe?
Z własnego doświadczenia wiem, że to nie jest takie oczywiste. Kilka lat temu dostałem tylko odbitki i nie było nawet opcji żeby dopłacić do płyty. Chciałem zrobić fotoksiążkę i się zdziwiłem, jak zobaczyłem co wychodzi za masakra ze skanera. Kuzyn 2 lata temu miał ten sam problem. Na szczęście zdjęcia robił mój znajomy więc dostałem cały materiał na płycie.
spiritus
16-05-2017, 21:28
Z własnego doświadczenia wiem, że to nie jest takie oczywiste. Kilka lat temu dostałem tylko odbitki i nie było nawet opcji żeby dopłacić do płyty. Chciałem zrobić fotoksiążkę i się zdziwiłem, jak zobaczyłem co wychodzi za masakra ze skanera. Kuzyn 2 lata temu miał ten sam problem. Na szczęście zdjęcia robił mój znajomy więc dostałem cały materiał na płycie.
Pokazałbyś jak wyglądają skany z tego papieru?
Na pewno nie nadają się do wykorzystania w fotoksiążkach, chyba że w pomniejszonych rozmiarach. Cała odbitka jest pokryta regularną siatką "mikro" otworów, w których skanujące światło lampy odbija się tworząc takie paskudne artefakty. U mnie na części zdjęciach objawiało się pomarańczowymi kropkami. To załączone ma jakby dodatkową teksturę - faktura skóry nie do zaakceptowania
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/PapierKo_aqhpana-1.jpg
źródło (http://s10.ifotos.pl/img/Papier-Ko_aqhpana.jpg)
spiritus
16-05-2017, 22:00
Oo ciekawe.
Dzięki :)
Takie "cuda" nie wychodzą jak zeskanujesz zwykły papier mat. Tylko z tym tak się dzieje. No ale producent przecież zastrzega na odwrocie: "Do not copy" ;)
spiritus
16-05-2017, 22:20
Skoro jesteśmy przy temacie kopiowania zdjęć a autor już prezent ma to poruszę pewną kwestię (jak xx737 chce to tu posprzątam i usunę te zbędne wpisy albo przeniosę do odrębnego wątku jak się rozkręci).
Ogólnie chodzi o to, że nowe banknoty mają takie zabezpieczenie antykopiarskie (KLIK (http://www.bankier.pl/wiadomosc/O-tym-zabezpieczeniu-banknotu-milcza-banki-centralne-7509292.html)). Gdyby to zastosować i wklejać jakoś odpowiednio na zdjęcia podczas obróbki i z tym np drukować. Wtedy można mieć jakieś zabezpieczenie aby ktoś nie skopiował naszych zdjęć i podpisał jako swoje... miałoby to sens?
Ja niestety nie mam na czym zdjęć wydrukować więc nie próbuję.
Pamiątkę pewnie tak, a może także i wstyd bratanicy, jak wujek dostanie publiczne OPR [emoji6]
Chyba, że będziesz polował z daleka na 200mm - wtedy może się udać.
Nie zrozumcie mnie źle. Nie po to zapnę 70-200 żeby przeszkadzać, podobno, w sakramencie. Chcę dyskretnie, nikomu nie przeszkadzając, zrobić parę zdjęć i zobaczyć jaka będzie reakcja błogosławionych. A ciekawość taka, bo jestem niezrzeszony w żadnej z tych organizacji i jak widzę ile w tym sakramencie jest sakramentu to cieszę się, że moi rodzice byli bardzo przewidujący i pozwolili mi abym sam, świadomie podjął decyzję o wstąpieniu w jedną z organizacji.
dareknik
16-05-2017, 23:21
Nie zrozumcie mnie źle. Nie po to zapnę 70-200 żeby przeszkadzać, podobno, w sakramencie. Chcę dyskretnie, nikomu nie przeszkadzając, zrobić parę zdjęć i zobaczyć jaka będzie reakcja błogosławionych. A ciekawość taka, bo jestem niezrzeszony w żadnej z tych organizacji i jak widzę ile w tym sakramencie jest sakramentu to cieszę się, że moi rodzice byli bardzo przewidujący i pozwolili mi abym sam, świadomie podjął decyzję o wstąpieniu w jedną z organizacji.
Ja też zapiąłem 70-200/2.8 na komunię córki i siadłem w pierwszej ławce od ściany (dzieci były w środku) i robiłem zdjęcia nie przeszkadzając nikomu. Nie chodziłem nie stawałem a zdjęcia miałem. To dobrze że Szwagra poprosiłem żeby zrobił zdjęcia z przyjęcia komunii (stanął pod ścianą miedzy ołtarzem i ludźmi, nikt nie zwracał na niego uwagi a miał wolną przestrzeń odgrodzoną). Zdjęć przyjęcia komunii nie miałem od fotografa zawodowego, po prostu spierdzielił źle wyostrzył i co z tego że zawodowiec i miał super hiper Canona 5d i stałkę 85/1.2 jak wyszła kupa (dzieci klęczały po 3 i źle trafił z AF). Dzięki Szwagrowi mam pamiątkę bo to co wyszło na 200 mm i f/2.8 to czapki z głów.
cezary-k
17-05-2017, 08:58
Skoro jesteśmy przy temacie kopiowania zdjęć a autor już prezent ma to poruszę pewną kwestię (jak xx737 chce to tu posprzątam i usunę te zbędne wpisy albo przeniosę do odrębnego wątku jak się rozkręci).
Ogólnie chodzi o to, że nowe banknoty mają takie zabezpieczenie antykopiarskie (KLIK (http://www.bankier.pl/wiadomosc/O-tym-zabezpieczeniu-banknotu-milcza-banki-centralne-7509292.html)). Gdyby to zastosować i wklejać jakoś odpowiednio na zdjęcia podczas obróbki i z tym np drukować. Wtedy można mieć jakieś zabezpieczenie aby ktoś nie skopiował naszych zdjęć i podpisał jako swoje... miałoby to sens?
Ja niestety nie mam na czym zdjęć wydrukować więc nie próbuję.
Stówę z kółkami zeskanowałem na skanero-kopiarce CANON iR3235N i wydrukowałem w kolorze na CANON iPF840. Zabezpieczenie nie zadziałało. Po teście plik niezwłocznie skasowałem, a wydruk podarłem na części i zjadłem ;)
DaroD300S
17-05-2017, 09:06
Tak z doświadczeń praktyka. Mała komunia, piętnaścioro dzieci, D700+N24-70/2,8. Opłatek, po kilka zdjęć w serii. Na 50 zdjęć kilka nie trafionych (af poszybował w kosmos) Ktoś radził: pion, af punktowy i iny niż środkowy (ale tylko krzyżowy). Jak trafisz na policzek, czoło czy nos to Tamron nie złapie i zacznie "pompować" albo pójdzie w dal. Brak potwierdzenia ostrości poskutkuje brakiem zdjęcia.
Stówę z kółkami zeskanowałem na skanero-kopiarce CANON iR3235N i wydrukowałem w kolorze na CANON iPF840. Zabezpieczenie nie zadziałało. Po teście plik niezwłocznie skasowałem, a wydruk podarłem na części i zjadłem ;)
Sorry za OT ale... ostatnio chcialem zrobic zdjecie portfela z funtami w srodku. Braklo mi 10'ki, te ktore mialem byly pomiete i nie wygladaly zbyt rewelacyjnie (w pracy byla tylko opalarka i nie robila roboty). Wrzucilem to na kombajn HP i jakie bylo moje zdziwienie gdy wygrukowala sie jedynie polowa banknotu, probowalem kilka razy, bez skutku.
Na wbudowaną załóż reklamówkę... słyszałem, że ciekawy bajer :D
Może też uda Ci się pożyczyć jakiegoś lampiszona tutaj od forumowiczów ;)
Pożyczyłem od kolegi. To teraz tylko nauczyć się nią posługiwać ;)
madebyzosiek
19-05-2017, 21:59
Pożyczyłem od kolegi. To teraz tylko nauczyć się nią posługiwać ;)
Jeżeli ma TTLa, to nie eksperymentuj. Palnik w górę na 45 lub więcej stopni, karteczkę wyjmij i będzie ok :) A jak sufit nisko, to prawie do samej góry palnik i bez karteczki. Jaka lampa?
spiritus
19-05-2017, 22:02
Pożyczyłem od kolegi. To teraz tylko nauczyć się nią posługiwać ;)
Gitara :)
Co to za cudo?
Ustaw sobie w tryb TTL i ewentualnie skoryguj jej moc podczas zdjęć. Nie zapomnij ustawiać palnika do góry przy zdjęciach pionowych :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Oo zosiek napisał jak ja pisałem.
Jak masz "mydelniczkę" to ją załóż... karteczkę schowaj :)
Jeżeli ma TTLa, to nie eksperymentuj. Palnik w górę na 45 lub więcej stopni, karteczkę wyjmij i będzie ok :) A jak sufit nisko, to prawie do samej góry palnik i bez karteczki. Jaka lampa?
Gitara :)
Co to za cudo?
Ustaw sobie w tryb TTL i ewentualnie skoryguj jej moc podczas zdjęć. Nie zapomnij ustawiać palnika do góry przy zdjęciach pionowych :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Oo zosiek napisał jak ja pisałem.
Jak masz "mydelniczkę" to ją załóż... karteczkę schowaj :)
Yongnuo speedlite yn565ex. Kolega mówił, że ma ttl. Ma też dużo przycisków, którymi można coś zepsuć ;)
Mydelniczke (porowatą plastikową klapkę?) i biała karteczkę też ma.
Nie wiem jak będzie z sufitem. Boję się zafarbów :(
Mydelniczke (porowatą plastikową klapkę?) i biała karteczkę też ma.
:mrgreen:
Mydelniczka to nie porowata klapka :mrgreen:
Po drugie, TTL to nie to samo co I-TTL
Ta lampa (chyba) ma I-TTL oraz AUTO-FP.
spiritus
20-05-2017, 10:58
Mydelniczke (porowatą plastikową klapkę?) i biała karteczkę też ma.
Nie. Nie chodziło mi o tą kartkę właśnie.
Coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stopfoto.pl/Img.ashx?Id=14099&w=175&h=175)
A najlepiej będzie zrobić sobie takie coś:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/1082_1d-1.jpg
źródło (https://www.systembank.pl/img/1082_1d.jpg)
Gdzieś w internecie jest wzór do druku i samodzielnego sklejenia.
Bah. Dużo roboty. Ta mydelniczka to coś innego niż ta porowata klapka? Wydaj mi się, że cel ten sam, rozproszenie światła.
Będę w sklepie dzisiaj to mogę popytać o mydelniczki, jeśli nie są drogie.
Czy jak mam lampę teraz, to może jest sens brać sigme 10-20 (f5.6 na 20mm)? Chociaż nie wiem, czy byłyby lepsze zdjęcia niż z rx100...
spiritus
20-05-2017, 11:28
Mydelniczka to coś innego niż ta kartka. Chyba lepiej rozprasza i zmiękcza światło. Powstaje takie mleczne.
madebyzosiek
20-05-2017, 17:11
Lampa jest ok dasz radę. Ja czasem tego YN używam z Canonem. Mydelniczka to nie to samo co dyfuzor w lampie i ma inne zastosowanie. Rozprasza i zmiękcza światło, niestety sporo go zabiera i trochę potrafi rozgrzać palnik. Kupisz za 20-40 zł, ważne żeby wchodziła i trzymała się na lampie. Jak nie znajdziesz, to palnik do góry i też będzie ok. Sigmę 10-20 też weź, myślę że 16-20 jest spokojnie do wykorzystania. Powodzenia :)
spiritus
20-05-2017, 21:01
Właśnie jeszcze odnośnie tej mydelniczki. Zakłamuje WB trochę. Trzaskaj w rawach.
Problem rozwiązany - mydelniczki nie kupiłem ;)
Mam nadzieję, że flash nie będzie potrzebny. Jest dość ciężki i źle się trzyma aparat.
Ale generalnie działa i błyska ;)
Przeczytałem instrukcje, dość krótka była. Okazuje się, że odbłyśnik służy do sprawiania, by oczy były czarujące ;)
dannywrocek
20-05-2017, 22:41
PiKa: mam te lampę i rok temu błyskałem nią na komunii bratanicy, dała radę ;) W kościele miałem N35 1.8 (najszerszy jaki miałem) i też dał radę (a pstrykałem D5100). Fotki w kościele to po głównej uroczystości, którą fotografowali wynajęci "zawodowcy" (niestety miałem okazje zobaczyć efekt ich pracy i, delikatnie mówiąc, zobili to na "odwal się"). Jak radzi spiritus, rób rawy, bo WB potrafi czasem dziwactwa zaserwować. Lampa przydała się na sali, gdzie obywało sie przyjęcie (miałem czas, to manualnie ustawiałem błyskanie).
Dzięki wszystkim za porady!
Lampa rzeczywiście się przydała - w domu, bo w knajpie było na tyle jasno, że dało się bez (siedzieliśmy w oszklonej galerii).
W domu najbardziej odczułem brak jasnego zooma, np sigmy 17-50/2.8. Moja 50 była po prostu za długa, użyłem jej może parę razy, leżąc na ścianie ;) Na szczęście miałem też sigme 10-20 i jej używałem. Ale zmiany obiektywów były niewygodne, nie miałem specjalnej torby żeby mieć obiektywy przy sobie, musiałem po nie chodzić, też niewygodnie. Z rx100 jakoś nie korzystałem. Z braku odpowiedniego kilka fajnych sytuacji mi uciekło :(
W kościelen nie fociłem. Jakbym się uparł, to po mszy jak klasy stały przed ołtarzem to pewnie mógłbym zrobić parę zdjęć. Widziałem kilka osób, które tak zrobiły. Nie widziałem, żeby wchodziły przed fotografa. Jedyne co to fotograf mówił im, żeby nie używały flashy. Chyba coś mu to psuło. Fotograf używał sony a7, nie wiem z jakim obiektywem.
W knajpie dałem aparat kilku osobom, ale część zdjęć wyszła nieostra, bo jak przypuszczam miałem ustawiony centralny punkt af. Żałuję, że nie przygotowałem sobie ustawień "dla innych" pod u1/u2, bo tak to musiałem ręcznie zmieniać af-on i pewnie o czymś zapomniałem. Fajnym pomysłem było puszczenie rx100 do okoła stołu z prośbą, żeby każdy zrobił jakieś zdjecia.
Nie wywoływałem jeszcze zdjęć, więc do końca nie wiem jak wyszły ;) ale ogólnie uważam że nie było kompletnej klapy.
Amen. ;)
Również gratuluję odwagi z D7000.
Po 2 strzały na osobę: pierwszy przed wypowiedzeniem słowa Amen, drugi w momencie przyjmowania Komunii.
Powodzenia [emoji6]
Żadne tam po dwa strzały tylko używaj karabinu. Ustaw serię i wal ile wlezie. Potem z tego wybierzesz najbardziej optymalne zdjęcie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.