PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50 1.8G - chciałbym się przeprosić z tym szkłem.



kurczeblade
14-05-2017, 13:15
Szukam 50mm. Wszyscy wiemy, jakim fanem jestem artów. Ale dwa ART w torbie już mam z podstawową ogniskową którą bardzo często używam, a że 50 nie będzie aż tak często używana, może być coś lżejszego i tańszego. Ostatnio zauważyłem że w niektórych warunkach, kościołach, salach weselnych, potrzebuję czegoś pomiędzy 35 i 50. Bo 35 czasami za blisko podchodzę do ludzi, a 85mm jest za daleko jest, więc takie 50mm będzie idealne, do takich warunków. Do tego czasami chciałbym do mniejszych pomieszczeń podpiąć opcje 24+50 na dwa body - obecnie mam 24+35 w takich momentach. Do większych wiadomo, 35 +85

Miałem kiedyś Nikona 50 1.8G Generalnie średnio ostrą sztukę od 1.8.
Szkło w połączeniu z D600 miało średnio celnego AF'a. W dzień ładnie trafiało, ale podczas wesel, ślubów, pudło za pudłem. W pewnym momencie na weselach nawet nie wyciągałem szkła z torby, bo była męczarnia. Może to wina spasowania tego szkła do D600, albo egzemplarza. Bo czytam że ta 50 ma bardzo szybkiego celnego AF'a. Teraz jest dodatkowo puszka z lepszym AF'em D750. Strasznie zraziłem się do tej 50mm, przez tego AF'a. Czy to szkiełko dobrze pracuje na AF-C/AF-S przy dynamicznych scenach? Czy jednak jest lipa taka jaką ja miałem ?

nikoniarz
14-05-2017, 13:29
Kwestia cropowania z 35mm nie wchodzi w grę?

kurczeblade
14-05-2017, 14:16
Tak i nie ;-) Mam zle wspomnienia z tą 50mm, ale pod względem ogniskowej, np. idealnie mi się strzelało pionowe kadry w całości bawiącej się pary, ludzi. Z 35 z przyzwyczajenia przy takich kadrach podchodzę blisko, a z 85 czasami trzeba chodzić przy ścianach żeby takie coś złapać :-)

nikoniarz
14-05-2017, 14:28
Wydaje mi się, że skoro tak, to lepiej pozostać przy 24 i 35 przypiętych jednocześnie, a w razie czego cropować 50mm z tego drugiego. Nie sądzę, by przy 24mpx było to czymś ekstremalnym. Przy takim rozwiązaniu mamy pokrycie 24-50 mm. Tym bardziej jeśli pracuje się na już sprawdzonych szkłach na których można polegać.

madebyzosiek
14-05-2017, 15:10
50 1.8G jest bardzo dobrym szkłem i jej AF jest mega szybki i celny. Jednak ostrość, która mi odpowiadała była powyżej 2.2... Mam Arta 50 i nie miałem nigdy lepszej 50... Mogła by być trochę szybsza, ale AF spokojnie daje radę. Jej ostrość... Po prostu marzenie... Nie żal mi nawet kasy i dźwignia ;)

nikoniarz
14-05-2017, 20:18
50 1.8G jest bardzo dobrym szkłem i jej AF jest mega szybki i celny

Ja bym powiedział, że po prostu szybki... Mega szybkie to trochę inna liga...

madebyzosiek
14-05-2017, 22:11
Ja bym powiedział, że po prostu szybki... Mega szybkie to trochę inna liga...
Nie no ok, nie jest to 17-55, 24-70 czy 70-200, ale jest szybki :)

karad
14-05-2017, 22:38
Polecam to szkiełko . Daje radę w reportażu bez dwóch zdań . 85 przy niej to żółw . Jak będą problemy z ostrością to wyślij do Nikona na kalibrację i odkryjesz na nowo ten obiektyw. Polecam , bo używane cały czas na bieżąco.

Jarecky83
14-05-2017, 23:40
50 1.8G polecam! Jak idę na reportaż/sesję z założeniem pracy na 28mm i 85mm, to i tak zawsze prędzej czy później podpinam 50mm;) najostrzejsze i najpewniejsze (celniejsze) moje szkiełko.

aldam
15-05-2017, 07:24
Tez polecam . Trafiłem chyba szczęśliwie bo mój egzemplarz spokojnie na 1.8-2.0 daje ostre fotki tzn mozna rzęsy liczyć przy 100% zbliżeniu.

Rossi_PL
15-05-2017, 10:43
Ja też w sumie polecę... mam go już ponad dwa lata a dość często zmieniałem swoją szklarnię. Niestety swój egzemplarz kupiłem dopiero czwarty w kolejności. Z każdym było coś nie tak, (1egz.)nie ostra jedna strona, (2egz.)duży focusshift, (3egz.) tragiczna powtarzalność na dalsze odległości i dopiero czwarty egzemplarz był równomiernie ostry w całym kadrze, miał powtarzalny AF na małe, średnie i duże odległości, nie dokucza mi żaden focusshift. Szkiełko ma jedną zaletę, nawet jak go nie planujesz używać to i tak go weźmiesz bo waży śmieszne 190g:):):) Mi osobiście "obrazek", bokeh podoba się i dlatego jeszcze go trzymam bo pomimo 35 i 85 są sytuacje gdzie go potrzebuję podobnie jak i Ty:) Ponieważ nie jest to jednak moje priorytetowe szkło to dziś dnia nie mogę przełknąć S50ART z jego 815g wagi podłóg 190g nikkora. Są pewne granice, jeżeli ktoś ma ciśnienie na bezkompromisową jakość to tylko Sigma.

Jedyne czego mi brakuje to lepszej ostrości (24mpix D750)... kilka tygodni z S35ART jednak poprzewracało mi w głowie i widzę tą różnicę między optyką szczególnie w kiepskich warunkach oświetleniowych. W moim odczuciu AF 50tki oceniam wyżej niż dwóch S35ART, które odesłałem ze względu na niezadowalającą powtarzalność AFu i to tylko dowodzi jak spory rozrzut jakościowy musi być na rynku w obiektywach systemowych i nie systemowych.

PS. Jak masz środki to zamów sobie ze cztery sztuki do domu... podepniesz każdą, przestrzelisz i poodsyłasz resztę. Skoro to szkiełko to dodatek to nie widzę męczenia kręgosłupa i budżetu kolejnym ARTem.

witboy
15-05-2017, 21:23
a moze stara sztuka sigmy 50 1.4 ostrość bajka ja miałem długo ale af ...no trzeba by było w gdyni skalibrować, ale ostrość kolory mega i zerooo aberacji nawet na pełnej tylko nie każdemu pasuje bokeh budyniowy, używki około 1200 chodzą

kurczeblade
17-05-2017, 09:36
Czyli miałem jednak jakąś walniętą sztukę. Kurde, a wybierałem chyba w sklepie z 3 sztuk. 50 Arta nie chcę, bo nie widzi mi się na razie pakowania $ w sprzęt.


35 i 85 są sytuacje gdzie go potrzebuję podobnie jak i Ty Ponieważ nie jest to jednak moje priorytetowe szkło to dziś dnia nie mogę przełknąć S50ART z jego 815g wagi podłóg 190g nikkora. Są pewne granice, jeżeli ktoś ma ciśnienie na bezkompromisową jakość to tylko Sigma.

Właśnie dlatego myślę nad tą 50 :)

Bushi
17-05-2017, 11:10
Dla mnie to szkiełko (N 50 1,8G) jest o.k. Szczególnie sprawdza się (z puszeczką D7200) w pomieszczeniach, przy świetle zastanym (w dzień na otwartej przestrzeni - bez uwag). Ostrzy prawidłowo, może ostrzenienie to nie jest błyskawica, ale bez przesady - szybko ostrzy i dla moich celów akurat, kompensuje też to tym, że jakość fotek fajna - można liczyć rzęsy na zbliżeniach. Lubię zdjęcia nim robione. Zakres ogniskowej daje neutralną perspektywę i pole widzenia zbliżone do tego, jakie człowiek widzi ostro (no może ciut mniejszy), ale dobrze takie zdjęcia się ogląda. Mozna uzyskać miło odbierany bokeh. Cóż wiecej chcieć za niewielkie pieniądze? Wielką zaletą jest gabaryt (małe) i waga (lekkie). Dlatego można go zawsze upchnąć w torbie obok innego obiektywu, bez problemu. I jakoś tak zawsze znajdzie się okazja, żeby tym szkiełkiem kilka zdjęć zrobić, pomimo, że było to nie planowane. W górach, w muzeum, na przyjęciu. Dla mnie to jeden z obiektywów, który ze mną zostanie, nie zamierzam się go pozbyć.

witboy
17-05-2017, 19:03
ja osobiscie nie lubie 50 mm a przetestowalem praktycznie wszystko pod nikona, teraz mam 50 1.4 d i jestem chyba najbardziej zadowolony, szklo malutkie miesci sie w najmniejsze dziury w torbie szybkie i lekkie, ostre w centrum nawet na 1.4 tylko aberacje ;/