PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z akumulatorem w d7000



thepunisher
09-05-2017, 23:21
Witam

Posiadam Nikona d7000 z oryginalnym akumulatorem i zauważyłem drastyczne spadki poziomu baterii kiedy aparat jest nieużywany. Podczas zrobienia 92 zdjęć akumulator zszedł do 86%, więc jest ok. 2 dni potem leżał i odpaliłem go żeby zerknąć na zdjęcia i jest 85%, więc też ok, dzień później czyli dzisiaj włączyłem go ponownie i jest 46% !! Pojawiło się to nie pierwszy raz i zastanawia mnie skąd bierze się taki spadek? bateria jest od nowości w aparacie, ma zużycie na poziomie 0, aparat ma 14k przebiegu, co może być powodem takich spadków? Po majówce kiedy pakowałem się do drogi powrotnej sprawdzałem i było 76%, w pociągu 3 godziny później było już 32%, o co chodzi? Betarii uzywam w gripie photoolex ale jeśli grip pobierałby energię to robiłby to chyba od razu, a nie przez 5 dni trzymał wszystko jak nalezy a nagle któregoś dnia zeżarł 50% i potem znowu do końca ok.

madebyzosiek
10-05-2017, 06:00
Witam

Betarii uzywam w gripie photoolex

I na 90% to jest odpowiedź na Twoje pytanie... Odkręcić grip i sprawdź...

ze-zak
10-05-2017, 18:36
A ja bym powiedział że 100%, Mmam tak samo w moim D7K z gripem Photoolexa. Dlatego jak dłużej nie używam aparatu to go odkręcam, ten wyłącznik w gripie to pic na wodę fotomontaż - i tak zużywa baterię.

thepunisher
11-05-2017, 20:51
Kurczę, to lipa trochę bo nie chce mi się ciągle kręcić gripem ale skoro to może być przyczyną to ok. Ale mam inny patent też, wysuwanie sanek z baterią z gripu kiedy leży nieużywany, wtedy na pewno nie pobierze ;)

konradd
13-05-2017, 11:58
Ja w D7k mam z gripem (być może ta sama firma, ale nie jestem w stanie sprawdzić w tym momencie) przypadek, że w pewnym momencie jakby działo się coś na stykach. Jak chowam aparat to jest spoko, ale przy wyjęciu okazuje się, że miga zielona dioda w body. Jak nie muszę to nie przykręcam gripa, a jak już muszę to tak jak napisałeś, wysuwam akumulator. Chyba trzeba zainwestować w oryginał skoro nie jestem odosobniony :)