Zobacz pełną wersję : Okrąglaki - opuszczony ośrodek wczasowy nocą
wojtek321
05-05-2017, 11:36
Hej. Przedstawiam Wam mój film, który generalnie nie miał wychodzić poza zamkniętą grupę na FB, ale kilku znajomych prosiło, więc czemu i ja mam się nim nie pochwalić. :D
Generalnie mieliśmy przejechać się do tego ośrodka porobić fotki, ale stwierdziliśmy że można by nagrać filmik dla znajomych z tego miejsca, z domieszką dramaturgii kina klasy... No po prostu nie najwyższych lotów.
Całość nagrana Nikonem D7200 + N24-70 + latarka z powerbanka ;)
https://www.youtube.com/watch?v=NWhwSElV2SA
Borat1979
05-05-2017, 15:28
Ale co w tym filmie jest ciekawego? Ciemno jak w d... nic tam nie widać, obraz się trzęsie jak dziadek z parkinsonem. Równie dobrze można zgasić światło na klatce w bloku i nagrać coś takiego.
Hmm... mam nadzieję że foty wam wyszły... ;) :)
Cóż. Jak to w polskim filmie... Samary Morgan tam nie było. Raczej Zakoscielnym trąca.
cz4rnuch
05-05-2017, 15:52
...Ciemno jak w d... nic tam nie widać, obraz się trzęsie jak dziadek z parkinsonem... To jest zarzut czy stwierdzenie faktu, bo jeśli to pierwsze to znaczy, że ostatnio rzadko do kina chodzisz? ;) (ostatnio, tzn tak gdzieś od 1999 kiedy film w którym wsio się trzęsło, było ciemno jak w dupie i ogólnie nic nie było widać zarobił ze sto baniek na czysto). Nie chcę się czepiać i zdaję sobie sprawę z tego, że historia nie jest może jakoś mocno wciągająca, ale samo użycie takich środków wyrazu jest w pełni usprawiedliwione o ile chodziło właśnie o to by uzyskać efekt np amatorskiego, odnalezionego nagrania z miejsca jakiejś masakry czy coś podobnego.
jurkarol
05-05-2017, 16:10
cz4rnuch, nie ma co filozofii dorabiac, czy ze 'tak się teraz robi filmy'. wygląda na amatorski gniot - nie broni się wg mnie. trzeba zaczynac od pejzaży, nie od tzw. awangardy
cz4rnuch
05-05-2017, 16:22
Nie dorabiam filozofii tylko uważam, że użyto odpowiednich środków wyrazu. Nie uważam tego szorta za wybitne dzieło. A zaczynać trza od tego co w duszy gra. Poza tym tego typu zabiegi to nie jest awangarda tylko popularny trend stylizowania na amatorski materiał, kręcony z ręki i zawierający amatorskie "błędy" typu polujący AF czy kadrowanie stóp. Wszystko po to by nadać materiałowi autentyczności.
Dyskusja, dyskusją... Po pierwsze brak polskich znaków w napisach dyskwalifikuje film do tego, aby gdziekolwiek go pokazywać. Po drugie bez ładu i składu i co najważniejsze bez pomysłu.
Jedźcie tam chłopaki jeszcze raz. Mnie się obecna wersja nie podoba.
Borat1979
05-05-2017, 16:42
To jest zarzut czy stwierdzenie faktu, bo jeśli to pierwsze to znaczy, że ostatnio rzadko do kina chodzisz? ;)
Nie bardzo jest po co bo nawet za popcorn trzeba dopłacać a przy tym co pokazują na ekranie to powinien być gratis w ramach przeprosin za zmarnowany czas :-D
wojtek321
05-05-2017, 16:50
Tak jak pisałem, w zamyśle nie było w ogóle kręcenia czegokolwiek, do dyspozycji miałem aparat, gorilla poda który robił za rig i latarkę co idealnie wpasowało się w stylistykę ala blair witch. :)
Poza tym tego typu zabiegi to nie jest awangarda tylko popularny trend stylizowania na amatorski materiał, kręcony z ręki i zawierający amatorskie "błędy" typu polujący AF czy kadrowanie stóp. Wszystko po to by nadać materiałowi autentyczności.
Dokładnie taki był zamysł, tak jak wspomniałem, klimat blair witchowy, oczywiście w klasie gniot bo pomysł na film powstał na kilka sekund przed wciśnieciem czerwonego przycisku. :)
Jedźcie tam chłopaki jeszcze raz. Mnie się obecna wersja nie podoba
Możemy nie doczekać, bo ośrodek prawdopodobnie w związku z najazdem dzikich eksploratorów zostanie niebawem wyburzony.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.