PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon N8008s - awaria - potrzebna naprawa



Grzyb Halucyn
03-05-2017, 13:13
Witam serdecznie.
Mam uprzejmą prośbę o pomoc.
Otóż od kilku miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem Nikona N8008s (w Europie znany jako F-801). Aparat otrzymałem jako prezent, w stanie niemal idealnym (był prawie nieużywany). Popełniłem nim kilka filmów - dość intensywnie, bo podczas tygodniowego wyjazdu zagranicznego, później przez ok. 2 miesiące leżał nieużywany.
Po ponownym załadowaniu filmu i akumulatorów aparat zaczął się dziwnie zachowywać - przy wyzwoleniu migawki silnik przewijania rzęził i nie przewijał filmu, na ekranie wyskoczył błąd.
Co ciekawe, przy kilku kolejnych próbach zrobienia zdjęcia (zarówno z filmem jak i "na sucho") aparat reaguje raz w powyższy sposób, raz normalnie.
Obawiam się, że problem leży w silniku i jest mechaniczny, jest to jednak tylko mój domysł. Żadne próby "resetowania" nie dały rezultatu.
Zwracam się zatem do Was z prośbą o pomoc w odnalezieniu "odpowiedniego człowieka" do dokonania naprawy.
Mieszkam w Poznaniu i teoretycznie nie powinienem mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniego serwisu, jednak nie zależy mi tylko na usunięciu problemu a na zrobieniu tego w sposób jak najbardziej profesjonalny.
Cena nie gra kluczowej roli (oczywiście granicę rozsądku powinny być brane pod uwagę), miejsce również nie jest istotne. Jestem zdecydowany wysłać sprzęt jeśli będzie to konieczne.

Nadmienię tylko, że ów aparat ma dla mnie szczególną wartość sentymentalną i bardzo zależy mi nie tylko n skuteczności ale i na estetyce naprawy.

Z góry dziękuję za wszystkie sugestie!

RomanZWrocławia
03-05-2017, 15:32
Akumulatorów. Moja 8008s - miałem-świetny sprzęt - głupiała przy niektórych akumulatorach. Co śmieszniejsze F5 też. Sprawdź na dobrych bateriach alkalicznych. Napisz czy pomogło. Sprawdź też czy masz ustawiony odczyt czułości z kodu DX. Możesz Ustawić na próbę tę wartość ręcznie, zgodnie z czułością materiału foto. O bzdurach jak dokładne dociągnięcie końcówki filmu w odpowiednie miejsce nie piszę.

Banderas
03-05-2017, 20:41
Głowy wprawdzie nie dam, ale o ile się nie mylę, to instrukcja nie dopuszcza używania akumulatorów. Tylko baterie.
Też mam ten model i lecę na bateriach, a właściwie latałem bo teraz już rzadko fotografuję.

WALOD
04-05-2017, 21:15
W Poznaniu jest zakład naprawczy sprzętu foto na ulicy Prądzyńskiego (chyba) 14. Fachowcy od wszelkich skomplikowanych napraw, a nie tylko od wymiany podzespołów. Znajdź stronę w Internecie i się upewnij. Życzę powodzenia w naprawie.

markB
05-05-2017, 01:29
Instrukcja dopuszczała użycie akumulatorów, ale tylko antycznego typu - NiCd.

zdyboo
05-05-2017, 07:44
Miałem F801s i leciałem cały czas na eneloopach. Przez kilkadziesiąt rolek zero problemów.

Grzyb Halucyn
07-05-2017, 09:53
Szanowni, bardzo dziękuję za sugestie.
Nie wspomniałem o tym wcześniej, ale te kilka strzelonych rolek było "zasilane" akumulatorkami Panasonic Eneloop (podobnie jak u Kolegi wyżej).
Naładowałem je ponownie - celem zweryfikowania, ale niestety problem nie ustąpił. Sprawdzę jeszcze aparat na zestawie porządnych baterii alkalicznych, ale nie oczekuję przełomu...
Odnośnie wspomnianego serwisu w Poznaniu przy ul. Prądzyńskiego, znalazłem go już wcześniej w Internecie, jednak bardzo różne opinie, których się o nim naczytałem nie zachęcają mnie do oddania aparatu w ich ręce.
Jeśli ktoś z Was zna godny polecenia serwis w Poznaniu lub okolicach (ew. wysyłkowy) to będę ogromnie wdzięczny.
Zależy mi na tym body jak na żadnym innym.

124miko
07-05-2017, 12:37
Chłopaki na forum polecają Studio5s z Warszawy.

Banderas
07-05-2017, 16:18
Przy okazji sprawdź dokładnie jak wyglądają kontakty z bateriami w pojemniku jak i kontakt pojemnika z aparatem.
Przy konstrukcji mającej około ćwierć wieku może pojawić się korozja itp. Ja swego czasu miałem taki problem
chociaż akurat w innym aparacie.

WALOD
08-05-2017, 08:41
Odnośnie wspomnianego serwisu w Poznaniu przy ul. Prądzyńskiego, znalazłem go już wcześniej w Internecie, jednak bardzo różne opinie, których się o nim naczytałem nie zachęcają mnie do oddania aparatu w ich ręce.
Jeśli ktoś z Was zna godny polecenia serwis w Poznaniu lub okolicach (ew. wysyłkowy) to będę ogromnie wdzięczny.
Zależy mi na tym body jak na żadnym innym.

Ja nie mam żadnego powodu aby na ten serwis narzekać. Reaktywowali mi już kiedyś aparaty (i to za bardzo przyzwoite pieniądze), które przez inny poznański zakład miały być wyzłomowane . Oczywiście postąpisz jak uważasz, jednak należy tutaj dodać, że z reguły wszelkie opinie piszą osoby niezadowolone, a zadowoleni fotografują. Jeśli Twój aparat stanowi ważną pamiątkę, czy sentymentalne wspomnienie, bezwzględnie należy przywrócić mu pełnosprawność. Powodzenia!

User1
08-05-2017, 13:34
Zostawiłbym tam baterie włożone na kilka dni i wtedy sprawdził, tak z ciekawości.